Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Studia, to dla wielu z nas niesamowity, często najpiękniejszy okres. Czas pierwszych obowiązków, czas na spróbowanie wszystkiego, czas do realizacji samego siebie. Zastanawia mnie co kieruje ludźmi, którzy mówią ?Żałuję, że poszłam/poszedłem na studia, zmarnowane 5 lat??  Niektórym udaje się wykorzystać studia w 100%, po to by wyszaleć się, by realizować się, by określić swoją życiową ścieżkę. Oto moja propozycja rzeczy, które koniecznie trzeba zrobić na studiach. Czekam na wasze propozycje!

1.    Podróżuj!
Studenci posiadają całą masę zniżek, programów wyjazdowych, wymian studenckich itd. To niesamowita szansa, aby często za półdarmo gdzieś pojechać, coś zwiedzić. Jasne, że są egzaminy, jest nauka, są obowiązkowe zajęcia. Ale myślę, że po studiach o ten wolny czas będzie znacznie gorzej, więc kiedy korzystać jak nie na studiach?

2.    Poznawaj ludzi.
Na studiach poznaje się mnóstwo ludzi ? już od pierwszego dnia do grona naszych znajomych przybywa często ponad 100 osób, z którymi przyjdzie nam spędzić najbliższe lata. Później znajomi znajomych i tak tworzy się niezły krąg osób, które w niedalekiej przyszłości po studiach mogą się przydać.

3.    Zdobywaj doświadczenie.
Studia zlecą i nagle pojawia się pytanie o to, co dalej. Nie ma pracy, o staż ciężko, coś by porobić, czegoś by się w końcu człowiek nauczył?. Studia to bez wątpienia najlepszy czas na zdobywanie doświadczenia. Cudowne 5 lat na budowanie CV, które kiedyś się przyda. Uczelnie dają dużo możliwości, z których większość niestety nie korzysta, a szkoda. Czasami można iść ?na ten nudny kurs?, który kiedyś sobie wpiszemy dumnie w CV.

4.    Szalej.
Słyszałam tekst, że studentom wszystko się wybaczy, że w ogóle młodości wszystko się wybacza smile Nie muszę tutaj chyba pisać, że studia to czas zabawy, imprez, wyjazdów i pięknych wspomnień. Sama mam wspomnienia, na myśl których uśmiech sam się pojawia na twarzy. Oczywiście z rodzicami tymi wspomnieniami nie podzielimy się nigdy wink

5.    Ucz się języków obcych!
Wiem, że ma się na głowie inną naukę, zaliczenia, inne sprawy. Uczelnia raczej nas języka nie nauczy, no chyba, że studiuje się jakąś filologię. Warto się nauczyć, nawet zapisać na jakiś kurs, nigdy nie wiemy co odwali nam po studiach ? może zechcemy wyjechać? A bez języka ani rusz.


Jakie kolejny punkty dopisalibyście do listy rzeczy, które każdy student robić powinien, aby po tych 3/5 latach powiedzieć "jestem spełnionym studentem"?

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Studiowałem na UW Wydział Prawa i Administracji. To było 5 lat.
Nie balangowałem, nie szukałem wrażeń.
Miałem tą jedną i jedyną dla której zrobiłbym wszystko.
Teraz jesteśmy 38 lat po ślubie a razem 44 lata.
A co jest najdziwniejsze http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif, że kocham ją mocniej niż kiedykolwiek.

Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"?
                          GG 3****4

3 Ostatnio edytowany przez ObietnicaPoranka (2015-04-16 10:18:42)

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Nemezys napisał/a:

Jakie kolejny punkty dopisalibyście do listy rzeczy, które każdy student robić powinien, aby po tych 3/5 latach powiedzieć "jestem spełnionym studentem"?

W Twojej liście chyba mieści się wszystko smile
Ale dodałabym:

6. Nie bój się próbować nowego - bez względu na to, czego to dotyczy: imprezowania, poznawania ludzi, nauki, zdobywania doświadczenia, czegokolwiek. Gdy tylko pojawia się okazja do zrobienia czegoś, czego nigdy się nie robiło, to warto zamienić myślenie "to nie dla mnie" na myślenie "spróbuję!"

4

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Zdecydowanie szalej! Nawet zmęczenie, egzamin czy nawet praca nie powinny odbierać nam tej przyjemności. Chociaż podczas studiów to wydaje się niemożliwe, to po ich skończeniu dochodzi tyle nowych obowiązków, że już nie będzie czasu.

Ja bym od siebie dodała dbaj o siebie! Niestety często brak funduszy, czasu i myśl "jestem młody, nigdy nie zachoruję" powoduje, że unikamy lekarzy. Niestety życie później weryfikuje takie działania, co może być opłakane w skutkach. Zdecydowanie warto dbać o zdrowie, póki je mamy smile

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Lexpar napisał/a:

Studiowałem na UW Wydział Prawa i Administracji. To było 5 lat.
Nie balangowałem, nie szukałem wrażeń.
Miałem tą jedną i jedyną dla której zrobiłbym wszystko.
Teraz jesteśmy 38 lat po ślubie a razem 44 lata.
A co jest najdziwniejsze http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif, że kocham ją mocniej niż kiedykolwiek.

Jako wielki romantyk i skromny obrońca miłości, z szacunku kłaniam Ci się nisko w pas!
Do listy przedstawionej przez Nemezys dopisałbym takie punkty:
6. Zakochaj się smile
7. Naucz się empatii i wrażliwości.
8. Nie poddawaj się pędowi wywołanemu przez "wyścig szczurów".

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?
Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

8. Nie poddawaj się pędowi wywołanemu przez "wyścig szczurów".

Albo właśnie "naucz się wyścigu szczurów", bo później będzie za późno, a on jest niezbędny w życiu hmm

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
ObietnicaPoranka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

8. Nie poddawaj się pędowi wywołanemu przez "wyścig szczurów".

Albo właśnie "naucz się wyścigu szczurów", bo później będzie za późno, a on jest niezbędny w życiu hmm

"Wyścigu szczurów" nie zaliczam do elementów niezbędnych w życiu. Homo sapiens posiada wolny wybór, czy chce się poddać temu zjawisku.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

8

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Co to znaczy:  "Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!"

Ja nic nie muszę, owszem mogę, ale nie muszę.

Takie cud porady są dobre dla dzieweczki, która albo ma duże zaplecze finansowe, albo ma niezły profil na jakiejś roksie.

Jenak co do jednego się zgodzę, uczelnie w Polsce niczego nie uczą i doskonale widać tego konsekwencje.

Co do tego, że studia to czas szaleństw: kto szaleje ten szaleje i to nie prawda, że wszystko się wybacza. Hough smile

9

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Nemezys napisał/a:

Studia, to dla wielu z nas niesamowity, często najpiękniejszy okres. Czas pierwszych obowiązków, czas na spróbowanie wszystkiego, czas do realizacji samego siebie. Zastanawia mnie co kieruje ludźmi, którzy mówią ?Żałuję, że poszłam/poszedłem na studia, zmarnowane 5 lat??  Niektórym udaje się wykorzystać studia w 100%, po to by wyszaleć się, by realizować się, by określić swoją życiową ścieżkę. Oto moja propozycja rzeczy, które koniecznie trzeba zrobić na studiach. Czekam na wasze propozycje!

1.    Podróżuj!
Studenci posiadają całą masę zniżek, programów wyjazdowych, wymian studenckich itd. To niesamowita szansa, aby często za półdarmo gdzieś pojechać, coś zwiedzić. Jasne, że są egzaminy, jest nauka, są obowiązkowe zajęcia. Ale myślę, że po studiach o ten wolny czas będzie znacznie gorzej, więc kiedy korzystać jak nie na studiach?

2.    Poznawaj ludzi.
Na studiach poznaje się mnóstwo ludzi ? już od pierwszego dnia do grona naszych znajomych przybywa często ponad 100 osób, z którymi przyjdzie nam spędzić najbliższe lata. Później znajomi znajomych i tak tworzy się niezły krąg osób, które w niedalekiej przyszłości po studiach mogą się przydać.

3.    Zdobywaj doświadczenie.
Studia zlecą i nagle pojawia się pytanie o to, co dalej. Nie ma pracy, o staż ciężko, coś by porobić, czegoś by się w końcu człowiek nauczył?. Studia to bez wątpienia najlepszy czas na zdobywanie doświadczenia. Cudowne 5 lat na budowanie CV, które kiedyś się przyda. Uczelnie dają dużo możliwości, z których większość niestety nie korzysta, a szkoda. Czasami można iść ?na ten nudny kurs?, który kiedyś sobie wpiszemy dumnie w CV.

4.    Szalej.
Słyszałam tekst, że studentom wszystko się wybaczy, że w ogóle młodości wszystko się wybacza smile Nie muszę tutaj chyba pisać, że studia to czas zabawy, imprez, wyjazdów i pięknych wspomnień. Sama mam wspomnienia, na myśl których uśmiech sam się pojawia na twarzy. Oczywiście z rodzicami tymi wspomnieniami nie podzielimy się nigdy wink

5.    Ucz się języków obcych!
Wiem, że ma się na głowie inną naukę, zaliczenia, inne sprawy. Uczelnia raczej nas języka nie nauczy, no chyba, że studiuje się jakąś filologię. Warto się nauczyć, nawet zapisać na jakiś kurs, nigdy nie wiemy co odwali nam po studiach ? może zechcemy wyjechać? A bez języka ani rusz.


Jakie kolejny punkty dopisalibyście do listy rzeczy, które każdy student robić powinien, aby po tych 3/5 latach powiedzieć "jestem spełnionym studentem"?

Jeśli ktoś myśli o życiu poważnie i zaczyna studiować,to skupia się na nauce i zdawaniu w terminie egzaminów,na  zabawę przychodzi czas po studiach. Od tego ma się głowę,aby nią się posługiwać i to odpowiednio.

Nawet mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje
- Ezop -

10

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Ja powoli kończę studia i za jakiś czas robię podyplomowe. Myślę, że traktowanie studiów jako "szaleństwo" i "wykorzystywanie młodości" to trochę złe podejście. Nigdy tego nie rozumiałam. Lepiej mieć jedną drogę w życiu, stawiać krok za krokiem, a nie "szaleć"... by mieć dobre wspomnienia i uśmiech na twarzy po studiach? smile A życie po studiach jakoś wymaga powagi, zmiany? Kończąc studia ludzie mają 23-25 lat, to nawet nie jest 1/3 życia wink. Większość ludzi idzie za schematem - tak, skończę studia, studia to czas który trzeba wykorzystać, bo - potem nie będzie czasu? smile

Życie jest od tego, by żyć i korzystać z niego, a nie studia. Studia to kolejny krok, najważniejszy, bo determinuje często naszą przyszłość zawodową. Wiele osób poznaje rzeczywiście swoją drugą połowę, ja niestety dwa razy poznałam facetów którzy niestety stanowili element "szaleństwa", a może raczej chęci ustabilizowania sobie życia, zależy na kogo się trafi. Podróżować można całe życie. Z dziećmi, mężem, samemu.

Też bym chciała coś poradzić smile Może mam inne rady niż autorka, ale chętnie się podzielę na podstawie własnych doświadczeń.

1. Nie wychodzić za mąż/żenić przed 25-rokiem życia, bo to się nigdy nie będzie opłacało. Zanim skończy się 30 lat to najlepszy okres, gdzie można nauczyć się najbardziej wartościowych rzeczy. Poświęcając swój czas drugiej osobie zwykle potem traci się na tym. Owszem, są wyjątki, ale jest ich niewiele - tak niewiele, że nie warto ryzykować i oddawać się komuś na całe życie w tak młodym wieku.

2. Uczyć się całe życie. Wszystkiego o czym tylko marzymy. Żyć tak, jak chcemy, nie jak mówią schematy. Nie dlatego, że ktoś to uważa za słuszne, tylko dlatego że nam tak mówi serce.

3. Nie wiązać się z byle kim, tylko po to by nie być samemu. To chore podejście i wszystkie mądrości świata mówią, że "lepiej być samemu niż źle dopasowanemu".

4. Skupić się na swojej karierze zawodowej. Wiem, po pracy wraca się do pustego domu i kogoś brak. Ale jeśli naprawdę nie ma tej właściwej osoby obok, trzeba dać sobie spokój. Owszem, dopiero czas pokazuje czy ta druga osoba jest "tą właściwą", jednak w 90% przypadków jest tak, że zwykle już po pierwszych miesiącach widać, czy coś ma rację bytu, czy też nie. Nie przeciągać na siłę, bo "może ktoś się zmieni".

5. Do kobiet: nie poddawajcie się facetom. Czujcie się kobietami i bądźcie nimi. Poświęcenie dla drugiego człowieka nigdy nie będzie wynagrodzone, męczeństwo nigdy nikomu nie służyło, jedynie idei.

6. Do mężczyzn: szanujcie swe kobiety, te które kochacie, nie róbcie z nich kur domowych. Traktujcie swą kobietę tak, jak byście sami chcieli być traktowani, traktujcie je jak diament, skarb, który trzeba szlifować, a nie wyrzucić na śmietnik i "następny". (przepraszam, ale mimo wszystko nadal uważam, że kobiety są bardziej wierne i zdradzają rzadziej, bo kobieta zawsze jest bardziej emocjonalna, przywiązana do rodziny, dziecka, a facetowi koło 40-stki odbija zwykle na starość, szczególnie jeśli się nie wyszumiał).

7. Swe "ja" kreujemy całe życie. Nie wyznaczajmy sobie okresów na to, kiedy będziemy szczęśliwi bardziej, kiedy mniej.

Jak ta zasada działa u mnie? Jestem młodziutką osobą, teoretycznie, bo czuję się mega staro. Mam 24 lata, idąc za ciosem od 2,5 roku kształtuję swoje doświadczenie zawodowe. Na początku harowałam za darmo, teraz za pół-darmo, ale studiuję jeszcze więc wiem, że gra jest warta świeczki. Uczę się, jeżdżę po świecie i nie zamierzam przestać "po studiach". Nie zamierzam również wychodzić za mąż prędzej jak przed 28 rokiem życia (o ile w ogóle kandydat się trafi, bo szukać to nie szukam, coś pomiędzy - jak los da mi taką okazję to pięknie, a jeśli nie, to jest tak wiele dzieci bez rodziców, w domach dziecka, że z powodzeniem można zaadoptować dzieci i uczynić czyiś los szczęśliwszym, a facet to facet, zwykle i tak znajdzie lepszą d*) i śmiać mi się chce gdy widzę te wszystkie "parki" biorące śluby dlatego że trzeba (jeśli naprawdę się kochają to jest to dla mnie zrozumiałe i bardzo bardzo to szanuję!), bo tak nakazuje tradycja, "bo już się zbliża ten wiek" itp.

Sama w czasie studiów zdążyłam już być narzeczoną, przeżyć wiele kryzysów itp., mimo swego młodego wieku, dlatego nie traktujcie mych wywodów jako zrzędzenia modnej feministki, chodzi o klarowne podejście do życia. poznałam na swej drodze mnóstwo osób, a jako że jestem bardzo szczerym osobnikiem, to i też te rozmowy były zwykle bardzo szczere. moje wnioski nie są kolorowe, może są przesadzone, ale wiem jedno.

żyjcie dla siebie, tak jak wam mówi serce. życie z tą świadomością jaką macie, macie jedno. szanujcie swoich rodziców, kochajcie dziadków, posiadajcie grono przyjaciół, osoby na których można polegać. życie to budowanie, buduje się całe życie. bądźcie niezależni, nie dajcie się zmanipulować. nie żyjcie przeszłością. żyjcie teraźniejszością i przyszłością. nie pozwalajcie by przeszłość właziła Wam butami w Wasze życie. kochajcie, na nienawiść odpowiadajcie miłością. zostańcie wolontariuszami, jest tak wiele osób, instytucji potrzebujących wsparcia. skupcie się na pracy. nic tak nie buduje w życiu, jak praca, a w trudniejszych chwilach stanowić może też azyl - w końcu to kilkadziesiąt godzin w tygodniu.

szanujcie zdrowie, uczucie i czas innych osób. czas jest bezcenny i jeśli ktoś Wam ofiaruje swój czas, to jest to najwięcej co można dać drugiej osobie. jeśli czujecie się nieszczęśliwi bez powodu, dajcie uśmiech tym osobom, które mają mnóstwo powodów by być nieszczęśliwymi. nie pozwólcie by drugi człowiek sprawiał, że jesteście bezsilni, że nie widzicie sensu w życiu. większość ludzi żyje, bo musi. bo trzeba. znajdźcie w sobie pasję życia, kreujcie własne ja całe życie, nienawidźcie wrogów, kochajcie przyjaciół i rodzinę.

to moje rady. smile

11

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
srebrny napisał/a:

Takie cud porady są dobre dla dzieweczki, która albo ma duże zaplecze finansowe, albo ma niezły profil na jakiejś roksie.

widać, ze już przed studiami kolega się obijał i teraz obce są mu zabiegi stylistyczne i niuanse językowe...
Chociaż ja się akurat z całym postem Nemezys zgadzam w wersji dosłownej. Nawet więcej - ja to prawie wszystko robiłam. Nie miałam żadnego zaplecza finansowego i do tej pory nie wiem co to roxa tongue

srebrny napisał/a:

Jenak co do jednego się zgodzę, uczelnie w Polsce niczego nie uczą i doskonale widać tego konsekwencje.

A jakąż to uczelnię kolega skończył? Bo na mojej uczyli mnóstwa pożytecznych rzeczy. Więcej niż nauczyłam się na jakimkolwiek innym etapie życia. Moja przyjaciółka też dokształcona ze studiów wyszła. I siostra... I doskonale widać tego konsekwencje smile

12 Ostatnio edytowany przez srebrny (2015-04-16 15:27:09)

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
vinnga napisał/a:
srebrny napisał/a:

Takie cud porady są dobre dla dzieweczki, która albo ma duże zaplecze finansowe, albo ma niezły profil na jakiejś roksie.

widać, ze już przed studiami kolega się obijał i teraz obce są mu zabiegi stylistyczne i niuanse językowe...
Chociaż ja się akurat z całym postem Nemezys zgadzam w wersji dosłownej. Nawet więcej - ja to prawie wszystko robiłam. Nie miałam żadnego zaplecza finansowego i do tej pory nie wiem co to roxa tongue

srebrny napisał/a:

Jenak co do jednego się zgodzę, uczelnie w Polsce niczego nie uczą i doskonale widać tego konsekwencje.

A jakąż to uczelnię kolega skończył? Bo na mojej uczyli mnóstwa pożytecznych rzeczy. Więcej niż nauczyłam się na jakimkolwiek innym etapie życia. Moja przyjaciółka też dokształcona ze studiów wyszła. I siostra... I doskonale widać tego konsekwencje smile

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Wiedziałem z doświadczenia, że tak będzie. Czekałem tylko na ten moment i nie pomyliłem się wcale. cool
Oczywiście zawsze musi być nawiązanie do zastosowanych zabiegów stylistyczno-językowych big_smile I udowodnienie swojej wyższości oraz pewne delikatne, ale jednak zauważalne zdyskredytowanie interlokutora. cool

Otóż zaplecza finansowego to nie miałem ja i jak sobie już to wyjaśniliśmy, to dobrze big_smile Nie robiłem wszystkiego i nie zamierzam, a Twoje fantazje mnie nie interesują big_smile
Też nie wiedziałem co to roksa, ale dowiedziałem się właśnie na studiach big_smile

PS. Ukończyłem studia na jednym z polskich uniwersytetów.

PPS. W tym poście też mam parę błędów żebyś miała co poprawiać cool

13

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Chciałam nieśmiało zauważyć, że w swoim pierwszym poście Ty, wcale niedelikatnie i wybitnie zauważalnie zdyskredytowałeś post autorki wątku i, pośrednio, myślenie wszystkich, którzy ją popierają.

Jak widzisz w przewodniku turystycznym zwrot "musisz to zobaczyć" to informujesz autorów, że wcale nie musisz a w tym kraju to i tak nie ma nic wartego zobaczenia?

Ukończyłeś jedną uczelnię, więc nie pisz, że na wszystkich niczego nie uczą. Owszem, na wszystkich czegoś uczą, jednak w największej mierze zależy to od studentów tejże uczelni.

Nie robiłeś - trudno, nikt Cię nie zmusza. A innym mogą się te pomysły podobać. I wcale nie muszą być "dzieweczkami z zapleczem finansowym". Takie klepanie, byleby tylko komuś podciąć skrzydła. "Ja nie robiłem, więc to jest głupie i nie ma sensu" big_smile

14

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
vinnga napisał/a:

Chciałam nieśmiało zauważyć, że w swoim pierwszym poście Ty, wcale niedelikatnie i wybitnie zauważalnie zdyskredytowałeś post autorki wątku i, pośrednio, myślenie wszystkich, którzy ją popierają.

Jak widzisz w przewodniku turystycznym zwrot "musisz to zobaczyć" to informujesz autorów, że wcale nie musisz a w tym kraju to i tak nie ma nic wartego zobaczenia?

Ukończyłeś jedną uczelnię, więc nie pisz, że na wszystkich niczego nie uczą. Owszem, na wszystkich czegoś uczą, jednak w największej mierze zależy to od studentów tejże uczelni.

Nie robiłeś - trudno, nikt Cię nie zmusza. A innym mogą się te pomysły podobać. I wcale nie muszą być "dzieweczkami z zapleczem finansowym". Takie klepanie, byleby tylko komuś podciąć skrzydła. "Ja nie robiłem, więc to jest głupie i nie ma sensu" big_smile

To nie ja zdyskredytowałem autorkę postu, tylko Ona mnie zdyskredytowała.

I nadal nie dowiedziałem się dlaczego "koniecznie muszę"?

Chociaż swój do swego ciągnie, więc nie miałbym teraz problemów z pracą gdybym wtopił się w tłum big_smile

15

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Srebrny wyjasnienie, dlaczego uzylam zwrotu "koniecznie musisz" wyjasnila vinnga - chociaz ja i tak uwazam, ze kazdy student powinien tych rzeczy z listy na prawde sprobowac.
Ont dla mnie studia to najlepszy czas i oczywiscie mozna podrozowac, mozna szalec, mozna poznawac ludzi rowniez i po studiach, ale jednak nie mialam okazji poznac nikogo kto powiedzialby, ze po studiach bylo wiecej czasu i mozliwosci, oraz i checi...

JaKowalska i Wielbiciel - podobaja mi sie wasze pomysly!! smile

A, no i ja rowniez nie mialam na studiach kasy, a udalo mi sie prawie cala liste zrealizowac. Co wiecej - nie mam pojecia skad wniosek, ze do tego trzeba miec jakos wiecej niz przecietnie na studiach kasy?

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

16

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Hah, ja zrealizowałam tylko 3 i 5 niestety, nie miałam kasy i czasu na resztę tongue a szkoda, też sądzę że warto i że fajnie by było kiedyś poszaleć lub po prostu wypocząć.

Nemezys napisał/a:

A, no i ja rowniez nie mialam na studiach kasy, a udalo mi sie prawie cala liste zrealizowac. Co wiecej - nie mam pojecia skad wniosek, ze do tego trzeba miec jakos wiecej niz przecietnie na studiach kasy?

Rzecz w tym, że pojęcie "przeciętnie" jest bardzo relatywne. Czasem problemem jest sama możliwość egzystencji.

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Nemezys napisał/a:

A, no i ja rowniez nie mialam na studiach kasy, a udalo mi sie prawie cala liste zrealizowac. Co wiecej - nie mam pojecia skad wniosek, ze do tego trzeba miec jakos wiecej niz przecietnie na studiach kasy?

A bo ludzie, zamiast znaleźć sposób na zrealizowanie marzeń, wolą mówić, że się nie da.
Chcesz podróżować, ale nie masz kasy? Wyjedź na zagraniczny wolontariat - zwiedzisz i zdobędziesz doświadczenie. Albo znajdź praktyki. Albo popracuj przez lipiec i sierpień, a wyjedź we wrześniu. Jeśli ktoś chce, to znajdzie sposób. A jeśli nie, to będzie marudził, że się nie da.


ont napisał/a:

Ja powoli kończę studia i za jakiś czas robię podyplomowe. Myślę, że traktowanie studiów jako "szaleństwo" i "wykorzystywanie młodości" to trochę złe podejście. Nigdy tego nie rozumiałam. Lepiej mieć jedną drogę w życiu, stawiać krok za krokiem, a nie "szaleć"... by mieć dobre wspomnienia i uśmiech na twarzy po studiach? smile A życie po studiach jakoś wymaga powagi, zmiany? Kończąc studia ludzie mają 23-25 lat, to nawet nie jest 1/3 życia wink. Większość ludzi idzie za schematem - tak, skończę studia, studia to czas który trzeba wykorzystać, bo - potem nie będzie czasu? smile

Bo potem ten czas będzie inny. Nie zawsze, ale w wielu zawodach. Bo będzie mniej swobody, bo ludzie będą starsi. Większość wartościowych znajomości zawiera się na studiach. To ze znajomymi ze studiów można już po nich realizować różne projekty zawodowe np. Bo lepiej mieć wspomnienia, że były momenty nieustannej nauki, ale były też momenty radości, szaleństwa do białego rana. Bo wiele lat po studiach fajnie jest nadal spotykać się z przyjaciółmi poznanymi w ich trakcie i wspominać te wszystkie cudowne chwile. Bo fajnie jest z tymi ludźmi robić czasami w postudenckim życiu te same rzeczy, które się robiło w czasie studiów.

18

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

ObietnicaPoranka pieknie to napisalas! wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

19

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Właśnie studia, to był dla mnie najgorszy czas. Ciężka harówa, żadnych efektów i same buractwo. Dzisiaj siedząc w domu i nie mając środków do życia jestem bardziej z siebie zadowolony.

20

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Ja tam poznaję ludzi i przyjaciół cały czas, bez względu na studia. A kasa? Jak ktoś będzie chciał, to ją znajdzie. Prędzej czy później. A raczej - będzie wiedział jak do niej dotrzeć.

Czas na studiach: zwykle, jeśli są to porządne studia, zajmują one 7-8 godzin dziennie (plus nauka, jeśli ktoś się uczy na bieżąco, a na trudniejszych i bardziej wymagających kierunkach trzeba, wiele osób ma jeszcze kursy dodatkowe no i na pewno wiele imprez i osób rozprasza). Czasem nawet wychodzi gorzej, bo dzień jest bardziej rozwalony (brak stałego grafiku, nie tak jak w pracy, zaczyna się o 8 i kończy o 16 przykładowo). Jeśli ktoś już ma stałą pracę, to wie że ma też stałą pensję mniej więcej, nie musi jednocześnie dorabiać na studiach, uczyć się itp. Obowiązek jest taki, że jeśli ktoś ma rodzinę, to staje się odpowiedzialny za więcej osób, niż tylko za "siebie". Więc nie rozumiem tego stwierdzenia, że "nie ma czasu". Czas jest zawsze, wszystko zależy od chęci. Jest takie fajne powiedzenie "ten kto nie chce znajdzie powód, a ten kto chce znajdzie sposób" smile  - bardzo lubię to stwierdzenie, niby proste ale bardzo dużo mówi o podejściu do życia.

Możliwości są zawsze, jeśli są chęci. Życie mam jedno i nie zamierzam być w jednym miejscu, może to też wynika trochę z mojej obawy przed stabilizacją, którą nie do końca pojmuję. Ok, jeśli ktoś ma trudności życiowe typu chory rodzic, to wiadomo, ale jeśli ktoś ma dwie ręce, dwie nogi i wolną przestrzeń dookoła siebie, to ja nie rozumiem takiego marudzenia.

Brać się do roboty, realizować swe interesowania i pasje i trzymać się z dala od idiotów.

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Nemezys napisał/a:

Srebrny wyjasnienie, dlaczego uzylam zwrotu "koniecznie musisz" wyjasnila vinnga - chociaz ja i tak uwazam, ze kazdy student powinien tych rzeczy z listy na prawde sprobowac.
Ont dla mnie studia to najlepszy czas i oczywiscie mozna podrozowac, mozna szalec, mozna poznawac ludzi rowniez i po studiach, ale jednak nie mialam okazji poznac nikogo kto powiedzialby, ze po studiach bylo wiecej czasu i mozliwosci, oraz i checi...

JaKowalska i Wielbiciel - podobaja mi sie wasze pomysly!! smile

A, no i ja rowniez nie mialam na studiach kasy, a udalo mi sie prawie cala liste zrealizowac. Co wiecej - nie mam pojecia skad wniosek, ze do tego trzeba miec jakos wiecej niz przecietnie na studiach kasy?

Nemezys, dziękuję smile W powstałej dyskusji pomiędzy Vinngą, a Srebrnym zdecydowanie przychylam się do Jej punktu widzenia.
ObietnicoPoranka, śliczne i mądre wyjaśnienie smile

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

22

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
ont napisał/a:

Ja tam poznaję ludzi i przyjaciół cały czas, bez względu na studia. A kasa? Jak ktoś będzie chciał, to ją znajdzie. Prędzej czy później. A raczej - będzie wiedział jak do niej dotrzeć.

Czas na studiach: zwykle, jeśli są to porządne studia, zajmują one 7-8 godzin dziennie (plus nauka, jeśli ktoś się uczy na bieżąco, a na trudniejszych i bardziej wymagających kierunkach trzeba, wiele osób ma jeszcze kursy dodatkowe no i na pewno wiele imprez i osób rozprasza). Czasem nawet wychodzi gorzej, bo dzień jest bardziej rozwalony (brak stałego grafiku, nie tak jak w pracy, zaczyna się o 8 i kończy o 16 przykładowo). Jeśli ktoś już ma stałą pracę, to wie że ma też stałą pensję mniej więcej, nie musi jednocześnie dorabiać na studiach, uczyć się itp. Obowiązek jest taki, że jeśli ktoś ma rodzinę, to staje się odpowiedzialny za więcej osób, niż tylko za "siebie". Więc nie rozumiem tego stwierdzenia, że "nie ma czasu". Czas jest zawsze, wszystko zależy od chęci. Jest takie fajne powiedzenie "ten kto nie chce znajdzie powód, a ten kto chce znajdzie sposób" smile  - bardzo lubię to stwierdzenie, niby proste ale bardzo dużo mówi o podejściu do życia.

Możliwości są zawsze, jeśli są chęci. Życie mam jedno i nie zamierzam być w jednym miejscu, może to też wynika trochę z mojej obawy przed stabilizacją, którą nie do końca pojmuję. Ok, jeśli ktoś ma trudności życiowe typu chory rodzic, to wiadomo, ale jeśli ktoś ma dwie ręce, dwie nogi i wolną przestrzeń dookoła siebie, to ja nie rozumiem takiego marudzenia.

Brać się do roboty, realizować swe interesowania i pasje i trzymać się z dala od idiotów.

Sam lepiej bym tego nie napisał smile

23

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
srebrny napisał/a:

Właśnie studia, to był dla mnie najgorszy czas. Ciężka harówa, żadnych efektów i same buractwo. Dzisiaj siedząc w domu i nie mając środków do życia jestem bardziej z siebie zadowolony.

Szczerze współczuję. Jesteś jedyną osobą, z jaką mam do czynienia, która powiedziała, że studia to najgorszy czas. Ale rozumiem Cię. Dla mnie licencjat był najpiękniejszym, najwspanialszym czasem w życiu, natomiast o magisterce mogę powiedzieć chyba to co ty - najgorszy czas, najgorsza decyzja w życiu.

A możesz wyjaśnić dlaczego był to dla Ciebie najgorszy czas? Dlaczego nie robiłeś rzeczy z wymienionej tutaj listy?

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

24 Ostatnio edytowany przez ont (2015-04-17 18:10:56)

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Przepraszam, Nemezys, z całym szacunkiem do Twej osoby, ale ta lista naprawdę jest mało oryginalna. Każdy człowiek dobrze wie i zna te punkty, to nic nowego... Chyba że ten post jest skierowany do jakichś totalnych jełopów, którzy nie potrafią myśleć i korzystać z możliwości które daje im los. Przepraszam, ale jestem trochę zniesmaczona, bo takie rady nikomu nie są potrzebne, fajnie że chciałaś coś poradzić, ale... Te rady są do kitu, bo to nie są żadne rady, tylko hasełka jak z gazetki bravo.

"Jesteś jedyną osobą, z jaką mam do czynienia", "szczerze współczuję" ... znów gimnazjum. Wcześniej "z nikim nie miałaś do czynienia, kto ma czas po studiach", to masz jakieś takie wąskie grono osób dookoła siebie, które żyje w jeden, określony sposób. naprawdę dookoła Ciebie Nemezys nie ma ludzi z pasją, kto żyje tak, jak mu mówi serce? smile

I w wieku 23 lat uśmiechasz się na wspomnienie z przeszłości? A może zrób coś, ażeby się uśmiechać na wspomnienie zdarzenia które miało miejsce kilka minut wcześniej?

Srebrny powiedział, że studia to był dla niego najgorszy czas, bo miał mnóstwo nauki z której nic nie wynikało, czyli zapewne wkuwanie i zdawanie niepotrzebnych nikomu teorii. Z różnych przyczyn, ciężko mu znaleźć pracę, zatem wiele lat wysiłku na studiach poszło na marne. Tak też bywa w życiu, wszystko to już kwestia szczęścia... sad

25

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Ja chciałabym te wszystkie rzeczy robić przez całe życie, a nie tylko na studiach. smile

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Nemezys - dziękuję smile

Daenerys - nikt Ci nie broni smile

A do reszty - nikt nic nie musi, ale myślę, że warto. Ten czas szybko mija i później ma się kiepskie wspomnienia albo się żałuje, że się czegoś nie zrobiło. Po co, skoro można to zrobić?
Co do czasu - można mieć bardzo dużo zajęć i znaleźć czas na zawieranie znajomości, zdobywanie doświadczenia zawodowego. Ogólnie każdy moment warto traktować tak, jakby był jedynym i miał nigdy nie wrócić - po prostu się nim cieszyć smile.
Życie zawodowe jest zupełnie inne niż studenckie. Choćby dlatego, że w pracy są ludzie w bardzo różnym wieku i z bardzo różną sytuacją rodzinną. Na studiach (przynajmniej dziennych) ludzie są w dość podobnym wieku, ktoś ma chłopaka/dziewczynę, narzeczoną/narzeczonego, męża/żonę, dzieci, ale to nie jest takie masowe jak w pracy (choć i tu różnie bywa). Moje doświadczenia są takie, że jednak po pracy większość ludzi spieszy się do domów, przedszkoli, do dzieci. Nie wyjeżdża się tak spontanicznie na weekend, nie ma odwołanych zajęć czy okienek, które spędza się w kawiarniach czy parkach. Wygląda to zupełnie inaczej. Ale i ten czas warto dobrze wykorzystać, bo za ileś lat i on przeminie smile.

Ogólnie - pamiętajcie - nic nie musicie, ale na każdym etapie życia warto się cieszyć codziennością. A gdy coś nam się nie podoba (studia, uczelnia, praca), to to zmieńmy, bo - nic nie musimy smile

27

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Nemezys napisał/a:
srebrny napisał/a:

Właśnie studia, to był dla mnie najgorszy czas. Ciężka harówa, żadnych efektów i same buractwo. Dzisiaj siedząc w domu i nie mając środków do życia jestem bardziej z siebie zadowolony.

Szczerze współczuję. Jesteś jedyną osobą, z jaką mam do czynienia, która powiedziała, że studia to najgorszy czas. Ale rozumiem Cię. Dla mnie licencjat był najpiękniejszym, najwspanialszym czasem w życiu, natomiast o magisterce mogę powiedzieć chyba to co ty - najgorszy czas, najgorsza decyzja w życiu.

A możesz wyjaśnić dlaczego był to dla Ciebie najgorszy czas? Dlaczego nie robiłeś rzeczy z wymienionej tutaj listy?

Napiszę krótko z powodu ludzi...

Licencjata tak źle nie wspominam ponieważ była, to jedna z wielu uczelni wyższych, które powstały jak grzyby po deszczu.

To magisterka mnie bardzo boli, nawet jeśli od zaocznych nie można dużo wymagać, to był to jeden z lepszych Uniwersytetów w Pl.
Zdaje sobie oczywiście sprawę, że nie jestem tak dobrze wykształcony jak bym chciał, ale rzeczywistość okazała się gorsza niz najgorsze koszmary.

We wtorek byłem na rozmowie w sprawie pracy w podrzędnym biurze i przemądrzałe babsko straszyło mnie egzaminem z excela hmm

Szkoda nawet komentarza...

28

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
ObietnicaPoranka napisał/a:

Daenerys - nikt Ci nie broni

Kamień spadł mi z serca. tongue
Tak po prostu nie rozumiem dlaczego akurat na studiach. smile Widzę, że ludzie po studiach, którzy nadal rozwijają swoje pasje (i odkrywają też nowe smile), poznają nowych ludzi, są dużo szczęśliwsi niż Ci, którzy kursują: praca-dom, dom-praca.

Dopisałabym jeszcze jeden punkt. Poucz się czasem. lol

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
daenerys7 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Daenerys - nikt Ci nie broni

Kamień spadł mi z serca. tongue
Tak po prostu nie rozumiem dlaczego akurat na studiach. smile Widzę, że ludzie po studiach, którzy nadal rozwijają swoje pasje (i odkrywają też nowe smile), poznają nowych ludzi, są dużo szczęśliwsi niż Ci, którzy kursują: praca-dom, dom-praca.

Dopisałabym jeszcze jeden punkt. Poucz się czasem. lol

Ach, nie no jasne, że tak jest. Ale po prostu ten czas jest mniej spontaniczny, inny. Też warto go wykorzystać, ale studia to studia, to jest magiczny czas smile

A ostatnie bym rozwinęła - ucz się dużo, wiedza to podstawa i to właśnie po nią tam idziesz. Ale! Ucz się mądrze!

30

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Ont - grono moich znajomych nie jest waskie, zapewniam smile Srednio polowa moich znajomych jest po studiach juz jakis czas, druga polowa konczy lub jest w trakcie (mowie o znajomych - studentach). I na prawde mocno sie teraz zastanawialam zeby sobie przypomniec, czy jednak ktos stwierdzil, ze studia, to beznadziejny czas. Jasne, ze duzo osob narzeka badz twierdzi, ze stojac drugi raz przed wyborem studiow postapiliby inaczej. Ale tutaj, w tej rozmowie skupiam sie nie na tym jakie fajne rzeczy mozna zrobic w zyciu, ale jakie na studiach.
Porady jak z bravo? Mozliwe. Ale watek nie powstal dlatego, ze JA komus cos radze, ale zeby zachecic do rozmowy - jak widac wyszlo smile

Cos jeszcze mialam na uwadze, ale pisze z komorki i strasznie to niewygodne, ale jeszcze sie do poprzednich wpisow odniose.

ObietnicaPoranka wlasnie o to mi chodzilo, ze na kazdym etapie trzeba korzysac z aktualnych mozliwosci, nie myslec na zasadzie "aaa, na to bedzie czas i po studiach".

Aha, czy to zle, ze w wieku 23 lat usmiecham sie do wspomnien z przeszlosci? W wieku 20 lat wspominalam radosnie liceum, a dzisiaj wspominam radosnie liceum oraz poprzedni weekend smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Nemezys, daj spokój, nie musisz się tłumaczyć z tego wątku smile. Jest super, a przynajmniej mnie się bardzo podoba!

32 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-04-18 12:17:49)

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
ObietnicaPoranka napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
ObietnicaPoranka napisał/a:

Daenerys - nikt Ci nie broni

Kamień spadł mi z serca. tongue
Tak po prostu nie rozumiem dlaczego akurat na studiach. smile Widzę, że ludzie po studiach, którzy nadal rozwijają swoje pasje (i odkrywają też nowe smile), poznają nowych ludzi, są dużo szczęśliwsi niż Ci, którzy kursują: praca-dom, dom-praca.

Dopisałabym jeszcze jeden punkt. Poucz się czasem. lol

Ach, nie no jasne, że tak jest. Ale po prostu ten czas jest mniej spontaniczny, inny. Też warto go wykorzystać, ale studia to studia, to jest magiczny czas smile

A ostatnie bym rozwinęła - ucz się dużo, wiedza to podstawa i to właśnie po nią tam idziesz. Ale! Ucz się mądrze!

Odnośnie spontatniczności muszę się zgodzić. Na studiach na pewno można sobie pozwolić na więcej. To też oczywiście zależy od wielu czynników, ale zazwyczaj można.
Ogromnym plusem studiowania są długie wakacje. Można trochę zobaczyć. smile

Jednak sporo też zależy od tego, na jakich ludzi się trafi (w grupie, na roku). Ja miałam dużo szczęścia i muszę przyznać, że baaaardzo lubię bawić się z tymi osobami. big_smile

ObetnicaPoranka napisał/a:

Co do czasu - można mieć bardzo dużo zajęć i znaleźć czas na zawieranie znajomości, zdobywanie doświadczenia zawodowego. Ogólnie każdy moment warto traktować tak, jakby był jedynym i miał nigdy nie wrócić - po prostu się nim cieszyć .

Ładnie powiedziane. smile

33

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Tlumaczyc sie nie tlumacze, nie lubie niewyjasnien wink
Z tymi osobami z grupy to ocywiscie racja, jest to jeden z wyznacznikow wink A wakacje na studiach sa tez po to, zeby zarobic na kolejny rok realizacji planow smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

34

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Ja do listy dorzucę: ucz się!
Może to niemodne na niektórych kierunkac, z tego co słyszę, ale jeśli ma się to szczęście, że na uczelni znajdzie się kilku dobrych wykładowców, to czerpać garściami!

35

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Święte słowa! Jeśli trafi się na wykładowce, który potrafi zaszczepić wiedzą i zainteresowaniami, to trzeba z tego korzystać. Pod ten punkt doczepię jeszcze zapisanie się do kół naukowych, które oprócz dodatkowej wiedzy wnoszą mnóstwo frajdy. Z moim kołem naukowym co się czasami działo.... smile a czasami trzeba było posiedzieć do rana żeby się czegoś nauczyć, żeby coś przygotować.

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

36

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
Nemezys napisał/a:
srebrny napisał/a:

Właśnie studia, to był dla mnie najgorszy czas. Ciężka harówa, żadnych efektów i same buractwo. Dzisiaj siedząc w domu i nie mając środków do życia jestem bardziej z siebie zadowolony.

Szczerze współczuję. Jesteś jedyną osobą, z jaką mam do czynienia, która powiedziała, że studia to najgorszy czas. Ale rozumiem Cię. Dla mnie licencjat był najpiękniejszym, najwspanialszym czasem w życiu, natomiast o magisterce mogę powiedzieć chyba to co ty - najgorszy czas, najgorsza decyzja w życiu.

A możesz wyjaśnić dlaczego był to dla Ciebie najgorszy czas? Dlaczego nie robiłeś rzeczy z wymienionej tutaj listy?

Przypuszczam,że najgorszy bo męczył się przez pięc lat a teraz siedzi na bezrobociu bez pieniędzy i chęci na cokolwiek.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

37

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Studiowałam dwa kierunki,w weekendy dorabiałam sobie stojąc na promocjach w makro a potem podłapałam fuchę i grałam do kotleta w restauracjach z dancingiem:)
Zwiedziłam kawałek świata w czasie studiów-wszystko było proste- jedziemy stopem,śpimy w namiocie albo u dobrych ludzi a reszta...jakoś to będzie smile
W wakacje wyjeżdżałam z Concordią zarobić trochę pieniędzy.Fizycznie niespecjalnie do pracy się nadaję ale starałam się i zawsze trochę pieniędzy przywiozłam.Co prawda wiecej wydałam na ciuchy angielskie czy kosmetyki:)

Poznałam mnóstwo wartościowych ludzi,wielu bezinteresownie mi pomogło,paru pomogłam ja.

Studia nauczyły mnie radzenia sobie w życiu,samodzielności i odpowiedzialności za swoje wybory.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

38

Odp: Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!
gojka102 napisał/a:

Studia nauczyły mnie radzenia sobie w życiu,samodzielności i odpowiedzialności za swoje wybory.

Z tym się zgodzę. Mnie również studia nauczyły radzenia sobie w życiu i samodzielności. Nie nauczyły mnie oszczędzania, ale zawsze jakoś w tym limicie pieniężnym się wyrabiałam.

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Rzeczy, które koniecznie musisz zrobić na studiach!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018