Witajcie!
Muszę Was się coś poradzić, żeby nie spieszyć sprawy, na której mi zależy. Zawsze wierzyłem w przeznaczenie i marzyłem o takiej miłości. Jakiś czas temu zakochałem się w pewnej kobiecie w ten sposób, odszukałem ją, poznałem. Dobrze się rozumieliśmy, ale niestety się nie udało, ale to było wtedy takie mocne. Później poznałem wiele kobiet, ale jako nie było tej chemii, chociaż mi imponowały to zawsze ?coś? było nie tak, oczywiście często to we mnie było coś nie tak.
Ostatnio dużo pracowałem i pilnie studiowałem jakieś dwa tygodnie temu zobaczyłem rano przed zajęciami śliczną dziewczynę, która strasznie mi się spodobała i nie chodzi tu tylko o wygląd, bardziej o uosobienie, sposób ubierania. Niestety nie nawiązałem z nią kontaktu, bo szybko zacząłem się zajęcia i też było tam tyle moich znajomych i ludzi z innych kierunków, że wyglądałoby to, co najmniej dziwnie. Później jeszcze o niej długo myślałem w tym dniu.
Napisałem na spottecie naszej uczuleni i poprosiłem o pozostawienie komentarza, ale wysłałem to z fikcyjnego konta, bo bałem się, że zostanę pośmiewiskiem wśród kolegów z grupy. Patrzyłem tam, co pewien czas, ale z mojego prawdziwego konta, ktoś polubił, ale wiedziałem, że to nie ta osoba, nawet do dwóch napisałem, ale nie do tamtej. Minęło trochę czasu prawie zapomniałem a tutaj wchodząc na te fikcyjne konto (jestem tak rok starszy, mam inne imię i nazwisko i nie mam zdjęcia), widzę wiadomość ? od tej dziewczyny, zapytała się jeszcze coś na potwierdzenie. Sama pisała chyba z konta bez nazwiska, ale jestem pewien, że to ona.
Nie wiem, co teraz zrobić
Wolałem napisać niż zrobić coś głupiego, albo z tego konta napiszę i się wytłumaczę, że nie przeczytałem wcześniej, albo od razu umówię się, albo powiem, że wysłałem z fikcyjnego i dlaczego? tak czy inaczej nie przedstawię się na spotkaniu tamtym imieniem tylko prawdziwym, więc to i tak wyjdzie. Napisać jak ja wtedy wyglądałem, mówić coś o wieku czy na razie nic?
Co według Was najlepiej zrobić? Wiem, że być może to dziecinne dla faceta już trochę studiującego, ale ona też normalnie zareagowała, więc chyba nie ma problemu. Zawsze byłem dość poważny i dojrzały, ale w tych sprawach zawsze marzyłem o romantycznej miłości. Zawsze marzyłem o takiej miłości a sama dziewczyna też wtedy zawróciła mi w głowie.