Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-10-13 11:01:22)

Temat: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

mój facet jest świadkiem jehowy w takiej wierze wychowali go rodzice ale nie praktykuje tej wiary.Ja jestem katoliczką i chcemy założyć rodzinę.Co mamy teraz zrobić,gdzie się zgłosić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

do urzędu Stanu Cywilnego w Waszym mieście. No chyba ze chcecie mieć ślub kościelny. To wtedy do księdza on powie co macie zrobić i czy w ogóle jest to możliwe (mnie się wydaje że jest)

http://www.youtube.com/watch?v=3VVuMIB2 … 68719FFEF/

eh, co ten kawałek ma w sobie że ja go tak lubię?

3

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

katolik może wziąć ślub kościelny z osobą innej wiary lub osobą niewierzącą - u księdza dowiecie się wszystkiego, prostsze i tańsze wyjście to USC.

dam radę

4

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Dzięki za odpowiedz wink

5

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

W takim razie nie jest Swiadkiem Jehowy, tylko był wychowywany w rodzinie Swiadków. Powinniście zanim złożycie papiery zastanowić się czy wasz związek będzie szczęśliwy. Czy oby dwoje potraficie nawzajem współpracować i czy jesteście zdolni do wyżeczeń.

6

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

słuchajcie ! mam mega problem . Płaczę od wczoraj i przez zupełny przypadek zalogowałam sie na tym portalu . Jestem w zupełnej rozterce. Mianowicie jestem w związku przez prawie 5 lat z mężczyzną , który "wyznaje " reguły wiary Swiadków Jehowy. Sam nie jest stu procentowym świadkiem. Jedynie co robi to powtarza te ich reguly i chodzi na spotkania .  Muszę nadmienic , że jest nam bardzo dobrze . Taka milosc zdarza się raz na milion-uwierzcie. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego .Jednak (aż wstyd się przyznać) ja nigdy u niego nie byłam , Nie znam jego rodziny . Jego matka w ogole nie wie o moim istnieniu. Zawsze gdy idziemy przez miasto , i przypadkiem spotkamy jakiegos "brata" na ulicy czy w sklepie udaje ze mnie nie zna. Boże, ale wstyd pisac o takich rzeczach. Wczoraj kiedy zapytalam go o nasza przyszłośc, czyli zapytalam o slub -przedstawilam mu moje stanowisko -ze ze względu na moje wyznanie (jestem katoliczką ) chcialabym miec slub kościelny , on powiedzial ze niestety nie moze tego spełnić - jedynie slub cywilny u niego wchodzi w grę . W tym momencie nie wytrzymałam , jak nigdy pociekł mi strumien lez. Nawet nie wiem czy ten post ktos przeczyta, nie wiem czy sie nie wyglupiłam tym "wyznaniem" . Ale naprawdę nie wiem co mam robić . Cokolwiek nie zrobie - wiem ze bede cierpiec.

7

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Barbiella...on nie musi brać z Tobą ślubu kościelnego - wystarczy, że zgodzi się, abys to TY mu tylko ślubowała. Musiałby jednak iść z Tobą do kościoła na tę uroczystość.
...a jeżeli nie zgodzi się? trudno...kto s musi ustapić.

Jak wygląda ślub u Świadków Jehowy?

8

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Jeśli wyznaje te ich reguły i chodzi na spotkania, to jest takim samym świadkiem, jak 50% nas katoliczkami. Tak jakby chodził do kościoła i wyznawał zasady. No więc załóżmy, że jest Świadkiem. Jesteś z nim 5 lat. W tym czasie nie poznałaś żadnego z jego współwyznawców, on udaje przy nich że Cię nie zna. Na co mi to wygląda? że jego wiara i jego pobratymcy są ważniejsi niż Ty.

Musisz wiedzieć, że on najprawdopodobniej się z Tobą nie ożeni nigdy. Z prostej przyczyny: bo nie może, nie pozwolą mu na to. On nie może ożenić się z osobą innego wyznania. Tak jest u Świadków Jehowy. To nie jest kościół, to jest najzwyklejsza w świecie sekta. Nawet jeśli jakimś cudem doprowadzisz do tego, że weźmiecie cywilny, to oni nigdy go nie uznają i pewnie zrobią wszystko, żeby do tego ślubu w ogóle nie doszło. Wszystko - mam na myśli także tzw. pranie mózgu - czyli bardzo wyrafinowaną psychomanipulację.

9

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Mój facet w ogóle nie uznaje tejj wiary ale sądze,że przez ojca,który jest świadkiem Jehowy nigdy się ze mną nie ożeni bo się go boi.

10

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Barbiella to nie wsyd pisac o takich rzeczach!!! Wstydzic, to sie moze twoj chlopak swojego zachowania, a nie Ty. Podziwiam Cie, ze to znosisz przez tyle lat, bo dla mnie takie zachowanie jest ponizajace. Ja osobiscie nie potrafilabym zniesc tego, ze moj facet udaje, ze mnie nie zna, gdy staje sie to dla niego "niewygodne". Tak nie traktuje sie osoby, ktora sie kocha... 

Sama jestem osoba, ktora zostala wychowana w religii Swiadkow Jehowy prawie od dziecka. W duzym stopniu kieruje sie zasadami tej religii, ale nie jestem Swiadkiem. Pol roku temu wzielam slub z mezczyzna, ktory jest katolikiem. I pomimo tego, ze spotykalam na drodze znajomych Swiadkow czy jechalam do rodzicow, rodzenstwa nigdy nie wypieralam sie swojego mezczyzny. (Dla mnie jest to okazanie komus szacunki i uczucia...)  Wzielismy slub cywilny - sytuacja byla o tyle prostsza, ze moj partner sam nie chcial nigdy slubu koscielnego. Jestesmy szczesliwym malzenstwem... smile Moi rodzice uwielbiaja swojego ziecia i maja na jego temat bardzo dobre zdanie. Nigdy nie robili nam przeszkod, bo jak twierdza to moje zycie i mam prawo je ulozyc jak chce (sa Swiadkami).Bardzo mnie wspierali i pomagali. Nie powiem, ze na poczatku nie obawialam sie ich reakcji i nie klebily mi sie mysli w glowie, ze w jakims stopniu ich moze zawodze (bo pewnie chcieli zebym miala partnera wsrod Swiadkow tongue)... Jedak jak widac martwilam sie bez podstaw smile
Barbiella wierze, ze wszystko sobie wyjasnicie i ulozycie na spokojnie smile ...ze uczucie zwyciezy wszystkie przeszkody smile Jesli chcialabys porozmawiac to podaje swoj numer gg 436235 - moglabym tu pisac duzo na ten temat, ale moze Ty sama masz jakies konkretne pytania smile Jesli bedziesz miala ochote porozmawiac to pisz smialo big_smile Pozadawiam serdecznie

Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami.

11

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Barbiella-uszanuj jego decyzję.Do niczego go nie zmuszaj.On też Ci przecież niczego nie narzuca.Spróbuj go zrozumiec,ślub kościelny byłby sprzeczny z jego zasadami.Szczęścia życzę...pozdrawiam smile

"Zapomnijmy jeszcze raz o tym,że nam było zle..."

12

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne
sandra215 napisał/a:

Mój facet w ogóle nie uznaje tejj wiary ale sądze,że przez ojca,który jest świadkiem Jehowy nigdy się ze mną nie ożeni bo się go boi.

sandra i jak się potoczyły Wasze sprawy?

13

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Niestety a moze i stety ten problem już mnie nie dotyczy.Rozstalismy sie jakis czas temu....

14

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Niestety było to do przewidzenia. Facet, który na ulicy udaje, że nie zna swojej dziewczyny nie jest jej wart. Tragedią mogłoby być poślubienie takiego kogoś.

15

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Kochani szukam porady, czasami lepiej zapytać "obcych" - jesteście neutralni i "trzeźwo" patrzycie na każdy przypadek. Chciałabym po krótce opisać Wam moją historię, w końcu zebrałam się na odwagę, aby podjąć ten temat i podjąć ostateczną decyzję. Otóż jestem z mężczyzną, który (jak się pewnie domyślacie) jest śJ, ja natomiast katoliczką. On- wychowany w owej wierze (nie ma chrztu), choć praktykujący tylko w 20 % (uczestniczy tylko w pamiątce - a ja razem z nim, oraz 2-3 razy w roku weekendowe zjazdy wiernych z całego woj.) JA - katoliczka, wychowująca  się w rodzinie, gdzie tata jest katolikiem, a mama protestantką (ładny mix, prawda?), nigdy w naszym domu nie przywiązywano uwagi do religii. Lubimy Wielkanoc, Swięta Bożego Narodzenia, ale traktujemy to jako tradycję -czas gdzie możemy wspólnie odpocząć, poleniuchować  w żadnym wypadku nie mieszając w to praktyki kościelnej.
Kochani, chciałam się zapytać (bo jak wiecie SJ, nie mają świąt) co robić w sytuacji, kiedy on nie zaakceptuje moich świąt ? a ja z nich nie zrezygnuje?  nie wyobrażam sobie, że na wigilię do rodziców  idę sama (a w przyszłości bez dzieci i ?niego?)

Jestem z nim 5 lat- facet , jakich mało ! Ale  za każdym razem, przy próbie podjęcia tematu, dochodziło do kłótni. Nie chcę brać ślubu, aby potem brać rozwód z powodów religijnych. Dlatego chce ustalić tę kwestię wcześniej aby zapobiec dalszym lokowaniu uczuć (choć będzie to ciężkie)oraz chce rozwiać wszelkie wątpliwości. Chce zaproponować religijne warunki da niego, które będą się tyczyły świąt oraz wychowania przyszłego potomstwa (zakładam, że dzieciaki będą ateistami- ewentualnie wybiorą wiarę samodzielnie, jak będą dorosłe). Ale co z robić, kiedy on nie zaakceptuje tego? Czy jest szansa aby znaleźć kompromis ?

16

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Jeśli do tej pory a minęło 5 lat, nie dogadaliście się w kwestii tak ważnej, to słabo to widzę. Świadkowie to specyficzna grupa i odporna jakich mało; na sugestie, na dojście do konsensusu, na jakikolwiek kompromis.

Jesli naprawdę chcesz związać każdy dzień ze swoim chłopakiem, zacznij sobie te samotne święta wyobrażać; to naprawdę nic takiego: znam osoby, które "nie wyobrażały sobie" tego czy tamtego a potem.... przeszło to w codzienną praktykę i jest OK. Przecież i tak świąt nie obchodzicie religijnie, a jedynie jako wspólny czas.

Pamiętaj jednak, że wychodząc za niego za mąż, wejdziesz do jego rodziny: chcąc nie chcąc. Małżeństwo nałoży na Ciebie, na Was oboje jarzmo, pod którym nie sposób iść w dwie różne strony.

17

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Ale czy to jest sprawiedliwe ? Od 5 lat uczęszczam z nim na święto pamiątki - akceptuję to i towarzyszę mu, bo wiem, że ważna jest dla niego moja obecność. Czy on nie może wykonać takiego samego gestu jeśli chodzi np. o wigilię ? Tym bardziej, że nawet nie łamiemy się opłatkiem (protestanci nie mają opłatka)?
Ja zaakceptowałabym każde jego święto, niestety jestem w o tyle gorszej sytuacji, że to on musi pójść na kompromis i akceptację, bo to katolicy mają bogatszą ofertę świąt... i tak naprawdę nasze być, albo nie być zależy od niego.

18

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Jeśli w związku pada pytanie: "Czy to sprawiedliwe?..." to znaczy, że temu związkowi do szczęścia wiele brakuje.
Możecie całe życie spędzić na licytacji. Tylko po co?

19

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Powinniście wzajemnie szanować swoją wiarę i obrzędy a dzieci nie powinny być indoktrynowane tylko nauczane religioznawstwa. Same mogą wtedy podejmować decyzję o swoim światopoglądzie.
Wiem jednak, że mało jest osób wierzących zdolnych do takich zachowań. Dlatego nie widzę przyszłości takich związków gdzie każde ciągnie do swego.
Ja jestem ateistą a moja żona katoliczką. Nie mam nic przeciwko temu by pielęgnować tradycje świąteczne i pozwalać jej chodzić do kościoła. Ona za to nie próbuje mnie nawracać. Nasze dzieci chodzą na religię ale wiedzą, że to nie jest jedyny światopogląd i mogą same decydować w co chcą wierzyć.
W tym roku nawet przyszedł ksiądz po kolędzie. Podzieliliśmy się swoimi poglądami i rozeszliśmy się w zgodzie. Było miło bo nikt nikogo nie nawracał. Jeśli Wy też podejdziecie do swojej wiary z wyrozumiałością to się uda.

20

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Bardzo słuszna uwaga, i poniekąd ja też takiego rozwiązania oczekuję. (w kwestii dzieci wolałabym aby uczęszczały na religię- ale wiem, ze on jest przeciwny- więc w tej kwestii, kompromis z mojej strony). Ja wiem jedno, nie warto marnować pięknych 5 lat, ale nie mogę w całym tym naszym religijnym problemie "tylko ja iść na kompromis". (związek wymaga poświęceń, ale nie tylko z jednej strony)

21

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

123Katarzyna a może to też jest czas dla Ciebie, by zastanowić się nad swoją wiarę, swoim stosunkiem do Boga/boga, odnaleźć swą ścieżkę życia duchowego wink

22

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Catwoman co masz konkretnie na myśli?

23

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

To, co napisałam: zastanowić się, jaką postawę wobec B/boga chcesz przyjąć.

Zdaj sobie również sprawę z tego, że tak jak Ty masz rozterki względem swego chłopaka, tak on będzie się zastanawiał jak Cię "przekabacić" do swoich praktyk.

24

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne
Barbiella napisał/a:

słuchajcie ! mam mega problem . Płaczę od wczoraj i przez zupełny przypadek zalogowałam sie na tym portalu . Jestem w zupełnej rozterce. Mianowicie jestem w związku przez prawie 5 lat z mężczyzną , który "wyznaje " reguły wiary Swiadków Jehowy. Sam nie jest stu procentowym świadkiem. Jedynie co robi to powtarza te ich reguly i chodzi na spotkania .  Muszę nadmienic , że jest nam bardzo dobrze . Taka milosc zdarza się raz na milion-uwierzcie. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego .Jednak (aż wstyd się przyznać) ja nigdy u niego nie byłam , Nie znam jego rodziny . Jego matka w ogole nie wie o moim istnieniu. Zawsze gdy idziemy przez miasto , i przypadkiem spotkamy jakiegos "brata" na ulicy czy w sklepie udaje ze mnie nie zna. Boże, ale wstyd pisac o takich rzeczach. Wczoraj kiedy zapytalam go o nasza przyszłośc, czyli zapytalam o slub -przedstawilam mu moje stanowisko -ze ze względu na moje wyznanie (jestem katoliczką ) chcialabym miec slub kościelny , on powiedzial ze niestety nie moze tego spełnić - jedynie slub cywilny u niego wchodzi w grę . W tym momencie nie wytrzymałam , jak nigdy pociekł mi strumien lez. Nawet nie wiem czy ten post ktos przeczyta, nie wiem czy sie nie wyglupiłam tym "wyznaniem" . Ale naprawdę nie wiem co mam robić . Cokolwiek nie zrobie - wiem ze bede cierpiec.

taka miłośc zdarza się raz na milion- gdy ona go kocha a on się jej wstydzi, ukrywa przed światem, udaje że nie zna, nie przedstawia rodzine, nie traktuje jak partnerki, nie szanuje i nie pragnie pochwalić się światu z kim jest....ehhh jakie to romantyczne, wooooooooow.

...jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem...

25

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Po ślubie będzie udawał przed gośćmi, że to jego gosposia. Zupełnie jak na plebanii. smile:):)

26

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne
Ojciecpiotr napisał/a:

Po ślubie będzie udawał przed gośćmi, że to jego gosposia. Zupełnie jak na plebanii. smile:):)

Haha big_smile

...jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem...

27

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Nie wróżę przyszości/wspólnej/temu "związowi"!
Czemu?
Nie znają oni/świadkowie.../słowa -kompromis.
Znam z autopsji ich zachowania-często jak
"tępadła":/.

...jutro będzie lepiej...

28 Ostatnio edytowany przez Kyntia (2013-05-13 03:02:01)

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne
Zuza33 napisał/a:

Nie wróżę przyszości/wspólnej/temu "związowi"!
Czemu?
Nie znają oni/świadkowie.../słowa -kompromis.
Znam z autopsji ich zachowania-często jak
"tępadła":/.

I tu się okropnie mylisz.

Tak jakbym powiedziała o Paniach które księdzu dają na tacę...nei znają kompromisu i są gorsi od rasistów.
Niestety.
Mogłabym katolików nazwać jak ty "tępadłami", a raczej "rycerzami",ale chyba mam więcej kultury niż Ty.:)
Wstydz się obrażać czyjąś religię...


Słuchaj taki z niego SJ jak Zielonoświątkowiec...

Ja też chodze na pamiątkę,chociaż nie jeżdzę na Kongresy bo mi sie nie chce.
Chodzę na pamiątkę bo lubię tych ludzi. Znam pary w których ona ŚJ on katolik i da się pogodzić.
A jak!
I jest szacunek,zero wstydu - bo łączy ich Miłość.
On jedzie z nią na kongres, ona ubierze choinkę na BŻ.
Ona na swoje spotkania,on Wielkanocne śniadanko zrobi.

Da się...jeśli się kocha.

Ludzie dzielą się na: tych chorych psychicznie i tych jeszcze nie zbadanych.

29

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Ma ktoś z was żonę lub męża byłego świadka ?

30

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

ja tylko znam byłych świadków.

31

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne
Catwoman napisał/a:

ja tylko znam byłych świadków.

Jesteś ex sj?

32

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Nie.

33

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Mam pytanie. Czy gdy dwoje ludzi jest innej wiary chodzi tutaj o chrześcijaństwo i jechowizm. Facet ukrywał że jest innej wiary i nie powiedział tego partnerce a partnerka jest chrześcijanką. Czy taki ślub jest ważny i jak patrzą na to w Sądzie przy rozwodzie?

34

Odp: Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne
kamil5052 napisał/a:

Mam pytanie. Czy gdy dwoje ludzi jest innej wiary chodzi tutaj o chrześcijaństwo i jechowizm. Facet ukrywał że jest innej wiary i nie powiedział tego partnerce a partnerka jest chrześcijanką. Czy taki ślub jest ważny i jak patrzą na to w Sądzie przy rozwodzie?

Nie ma czegoś takiego jak jechowizm. Jeśli mąż jest Świadkiem Jehowy, a żona chrześcijanką to możliwy i ważny jest albo ślub cywilny albo ślub mieszany w Kościele. W przypadku ślubu cywilnego religia (a także jej zatajenie) nie ma żadnego znaczenia dla ważności ślubu.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Świadek jehowy ON Katoliczka JA - sprawy formalne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018