Witam,
od 5 miesięcy jestem sam, zacząłem się spotykać z dziewczynami i tak oto poznałem 18 latkę. Jest ładna, zabawna i zainteresował mnie jej charakter że aż nie wiem co o ona myśli bo myślałem że nastolatki mają jeszcze chaos w głowie i ulegają starszym. Dużo że sobą piszemy itp. Spotkaliśmy się 4 razy w tym raz w klubie gdzie się trochę opiłem a mimo to dalej ze mną gada. Ona też lubi się zabawić, jak to nastolatka. Ale mimo naszej różnicy wiekowej ona chce się ze mną spotykać, ma swoje zdanie i ogólnie sprawia typ dziewczyny ciężkiej do zdobycia. W rozmowach są jakieś podteksty ale jak ja się rozkręcam to ona mnie stopuje. Tak mi ciężko ją rozgryść że nie wiem czy ona ma jakieś plany wobec mnie czy tak po prostu chce się spotykać, poznać życie starszych. Oprócz jej dosyć ładnej urody teraz bardziej mnie ona zainteresowała jako osoba. W sumie mógłbym się z nią umawiać nawet jakby z tego nic nie było, ale z kolei jak ona nic nie chce a ja się zacznę za nią zabierać to sobie pójdzie, a nie chce żeby pomyślała że się na nią napaliłem czy coś. Swoją była tez poznałem jak miała 18 ale ta teraz to zupełnie inna osoba. Czy chciało by się tej dziewczynie jeździć pks'em do mnie mimo różnicy 40km od zamieszkania tylko żeby pogadać ze mną? Ja oczywiście tez do niej autem jeżdżę. Jak na razie to są tylko buziaki w policzek i raz w klubie jakies przytulanki. Nie wiem co teraz 18stki mają w głowie i co ona o tym sądzi, nie chce wyjść na desperata jakiegoś ani tez jej skrzywdzić. Nie wiem jak ją sprawdzić czy ona coś chce czy tak z nudów się ze mną spotyka.
Podobne tematy
Piotr, nie dowiesz się "co ona ma w głowie" nie spotykając się z nią. Nikt z nas Ci nie powie, co ta konkretna 18 latka myśli i czuje.
Może nie "napalaj" się za szybko na nią, tylko po prostu poznaj ją bliżej.