Niedawno miałem spory problem osobisty, porałem się z tym, jak to mówią nowe siły, nowe pomysły, które doprowadziły mnie do pewnego dylematu, dlatego pomyślałem, aby poradzić się starszych osób, po problem dotyczy i mojego życia osobistego i zawodowego.
W skrócie opowiem o sobie i tej sprawie.
Jestem studentem ostatniego roku, ostatnim czasem jakoś zaczęła mi doskwierać samotność (brak partnerki) i postanowiłem zacząć coś z tym robić. Poznałem wtedy wiele kobiet, różnie bywało, ale mój stan nie zmienił się.
Jakieś pół roku temu poznałem świetną dziewczynę w internecie, jednak okazało się, że mieszka ość daleko ode mnie. Trochę odpuściłem, ale później zacząłem mocniej z nią rozmawiać, okazało się, że oprócz tego, że jest piękna, ma podobny charakter i podobne uosobienie, co jest rzadkością u dzisiejszych studentów i wiele osób eliminuje w moim odczuciu. Myślałem wtedy nawet, aby się z nią spotkać, myślałem, aby w przyszłości iść na studia do jej miasta.
Poznałem później jeszcze inną dziewczynę, również zbliżoną do mojego ideału (piękna, mądra, ambitna, podobne wartości), jednak uczącą się blisko mnie. Wszystko skomplikowała pewna stara znajomość / stara miłość ? straciłem wtedy na pewien czas głowę (stare dzieje, ale było to dla mnie ważne), jednak nic z tego nie wyszło, trochę mnie źle potraktowała. Opowiedziałem o tym nawet tej dziewczynie z daleka, prosiłem o radę, pomogła. Umówiłem się z tą drugą, myślałem, że jest na miejscu i może być z tego coś ciekawego (ona sama widać jest za mną).
Wszystko się skomplikowało, bo okazało się, że jest ogromne prawdopodobieństwo, że przejdę dalej na studia do tego miasta tej pierwszej dziewczyny ? będzie miało to miejsce niedługo. Pomyślałem, że może jest to pewien znak ? utrzymuję z nią kontakt, sugeruję, że będziemy mogli się spotkać.
Nie wiem, co teraz zrobić, bo z jednej strony mógłbym się zaangażować w związek z tą drugą dziewczyną, jednak za kilka miesięcy przeprowadzę się i będziemy się rzadko widywać (później ona też miała tam iść). A z drugiej strony myślę, aby już teraz pojechać do miasta tej pierwszej poznać ją, abym później już kogoś tam znał ? może zaczął się spotykać.
Nie wiem, co zrobić, żeby nikogo nie zranić, ale też siebie nie zranić i nie zmienić planów zawodowych z tego powodu. Jak według Was powianiem się zachować? Może spróbować jednego i drugiego ? poznać obie osobiście i się przekonać?