netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

16 odpowiedzi4 361 wyświetleńzałożony przez gargamel, 19.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Witam, jak powinno się postąpić, jeśli nie trafiło się z pomysłem na spotkanie?
Przykład: facet proponuje wyjście do kina na nowy film, w odpowiedzi słyszy coś w stylu: 'Nie lubię chodzić do kina.'

Po takiej reakcji kobiety co począć dalej? Zaproponować od razu wyjście na kawę? A może odczekać jakiś czas i zaproponować wtedy coś innego? smile

2 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-02-19 14:42:32)

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Z doswiadczenia wlasnego- zawsze pada propozycja wspolnej kawy.
To nudne i banalne..i obawiam sie " przesluchania" na tej kawie, dlatego rezygnuje z takich zaproszen od kogos, kogo nie znam.

Co do innych propozycji, jesli pada propozycja kina, a mi nie pasuje, to wyjasniam, ze kino, raczej nie, ale moze....i tu podaje alternatywna propozycje.
Np. Lyzwy, nie specjalnie, bo jestem podziebiona, ale moze jakas wystawa?, cos w ogrzewanym pomieszczeniu...albo, " chetnie, ale nie w tym tygodniu-grypa"


A moze w Twoim przykladzie zapytaj, co lubi, zamiast strzelac w ciemno?

3

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Jeśli kobieta poda alternatywę to by było idealne rozwiązanie, ale niestety często tej alternatywy nie ma i trzeba się główkować, co by tu zaproponować (jeśli danej osoby nie zna się jeszcze dobrze).

4

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
gargamel napisał/a:

Jeśli kobieta poda alternatywę to by było idealne rozwiązanie, ale niestety często tej alternatywy nie ma i trzeba się główkować, co by tu zaproponować (jeśli danej osoby nie zna się jeszcze dobrze).

Najpierw poznaj- kobiety to doceniaja...cokolwiek, znajdz jakas wspolna plaszczyzne porozumienia, to bedziesz lepiej sie orientowal, co ona lubi, czego oczekuje, co ja ucieszy. No, i nie bedzie sie bala " dretwej randki" jak bedzie was cokolwiek laczylo...

5

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Ja tam lubię mężczyzn konkretnych i pewnych siebie - lubię chodzić do kina ale zakładają że nie wolała bym usłyszeć "mam dwa bilety na sobotę na 20 do kina na taki i taki film i chciałbym iść z Tobą" - dajesz jej do zrozumienia że chcesz akurat JEJ a jak odmówi to może liczyć się z tym że pójdziesz prawdopodobnie z inną - może odmówić mimo to, wiec masz jasność że nawet odrobina zazdrości jej do Ciebie nie przekona.

Ale jak już upierasz się przy kolejnych alternatywach, spytaj wprost - "jeśli nie kino to co proponujesz" - miałeś propozycję, odrzuciła ją to niech się wykaże sama - jeśli zacznie się migać - zaproś inna a z tą daj sobie spokój widocznie nie jest zainteresowana smile

6

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
sarenka_bambi napisał/a:

"mam dwa bilety na sobotę na 20 do kina na taki i taki film i chciałbym iść z Tobą" - dajesz jej do zrozumienia że chcesz akurat JEJ a jak odmówi to może liczyć się z tym że pójdziesz prawdopodobnie z inną - może odmówić mimo to, wiec masz jasność że nawet odrobina zazdrości jej do Ciebie nie przekona.

No tak, ale trochę ryzyko jest z taką zazdrością, bo może ma już umówione spotkanie w tym terminie z przyjaciółką, co wtedy? smile

7

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
gargamel napisał/a:
sarenka_bambi napisał/a:

"mam dwa bilety na sobotę na 20 do kina na taki i taki film i chciałbym iść z Tobą" - dajesz jej do zrozumienia że chcesz akurat JEJ a jak odmówi to może liczyć się z tym że pójdziesz prawdopodobnie z inną - może odmówić mimo to, wiec masz jasność że nawet odrobina zazdrości jej do Ciebie nie przekona.

No tak, ale trochę ryzyko jest z taką zazdrością, bo może ma już umówione spotkanie w tym terminie z przyjaciółką, co wtedy? smile

Zdarzyło mi się odmówić przyjaciółkę gdy zależało mi na spotkaniu z facetem i nie ... nie jest to rzucanie wszystkiego DLA NIEGO tylko dostosowanie się - z przyjaciółką moge się lepiej zgrać smile

8

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

A nie możesz po prostu zapytać gdzie chciałaby pójść, jaka jest jej propozycja na Wasze spotkanie? Nie musisz sam stawać na głowie żeby trafić w jej gust tylko możecie to normalnie omówić i razem podjąć decyzję.

9

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
chochliczek napisał/a:

A nie możesz po prostu zapytać gdzie chciałaby pójść, jaka jest jej propozycja na Wasze spotkanie? Nie musisz sam stawać na głowie żeby trafić w jej gust tylko możecie to normalnie omówić i razem podjąć decyzję.

Ok, można spróbować, ale wszędzie słyszę, że to facet ma proponować, ma się starać, a kobiecie powinno zależeć.

10

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

W tym największy jest ambaras żeby dwoje chciało na raz smile

KAŻDEJ nie dogodzisz a mnie osobiście drażnią kobiety które wymagają wszystkiego od siebie nie dając nic, a potem płaczą w poduszkę że przecież nic złego nie zrobiła ...

Też odmówiłam kiedyś jak miałam lekarza ale od razu w alternatywie podałam inny termin i miejsce - ale byłam mężczyzna zainteresowana więc to chyba naturalne. W jakim wieku jesteście?

11

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Mój wiek to 24 lata, nie pytam tutaj raczej o konkretną sytuację, tylko próbuję posiąść wiedzę na temat jak się umawiać.
Bo jak już się umówię, to jakoś mi idzie na spotkaniu wink

12

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Reguły nie ma ... ja np wolę gdy mężczyzna przejmie w 100% inicjatywę i jak widzę że zmierza to we właściwym kierunku także nie raz stanę na wysokości zdania. Znam dziewczyny co wolą być proszone "no weź, chodź, nie daj się prosić" ... niektóre mają zasady jakieś że póki lepiej nie pozna to się umówi - nie trafisz. Wybadaj ją a sam bedziesz wiedział kiedy wstrzelić się z tematem spotkania :0

13

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
gargamel napisał/a:

Mój wiek to 24 lata, nie pytam tutaj raczej o konkretną sytuację, tylko próbuję posiąść wiedzę na temat jak się umawiać.
Bo jak już się umówię, to jakoś mi idzie na spotkaniu wink

Jak pytasz o ogóły, to najcześciej odpowiedź jest ZALEŻY od dziewczyny i od Twojego  zaproszenia smile

MOIM zdaniem facet faktycznie powinien się wykazać inicjatywą, żeby widać było, że jest zdecydowany i  wie czego chce. Natomiast jaka inicjatywa, to zależy od tego, jak dobrze dziewczynę znasz.

Jeśli znasz ją słabo, to "oklepane banały" są najbezpieczeniejsze. Tzn. kino, a jak nie lubi kina, to kawa + spacer ewentualnie "chodźmy coś zjeść". Przygotować się owszem trzeba, bo musisz wiedzieć, gdzie najbliższa kawa, albo jakaś fajna pizza. Jeśli znasz dziewczynę lepiej, to możesz ją zaprosić gdzieś, gdzie jej się może podobać. Z wielbiicielką kotów na wystawę kotów rasowych, z fanką malarstwa do galerii, z wielbicielką koni na zawody, wielbicielkę historii/polityki na ciekawy wykład itd. itp. - w zależnośći od tego, co oferuje Twoja miejscowość i jakie możliwości daje Twoja kieszeń. Ważne, żeby była możliwość pogadać. Na początek nie ma co za bardzo szaleć, bo po pierwsze trzeba się trochę poznać a po drugie, co będziecie robić potem? Chyba że celujesz w takie disneyowskie księżniczki, do których bez białego konia i powozu nie podchodź, ale to już zupełnie inna bajka big_smile

A inna sprawa jest taka, że jak trafisz na normalną dziewczynę, która  BĘDZIE CHCIAŁA się z Tobą spotkać, to raczej nie ma opcji, że się nie dogadacie. Tak jak pisały wcześniej forumowiczki - jak dziewczynie zależy, to potrafi się dostosować, ba nawet sama coś zaproponować. W zasadzie bardziej chodzi o to, żebyś miał jakiś pomysł wyjściowy i jedną alternatywę i ZAPROPONOWAŁ. I przy zainteresowaniu drugiej strony to nie ma opcji, zeby nie wyszło. Ok, w trudnych przypadkach (dziewczyna naprawdę bardzo zajęta szkołą, zajęciami dodatkowymi, studami, graniem w zespole itd.) można ponowić zaproszenie. Ale jak się za drugim razem nie uda i dziewczyna nadal będzie manewrować, to znaczy, że coś tam nie gra, tzn. jest inny na horyzoncie, albo Ty się nie nadajesz smile Bo jak trafisz na "księżniczkę" to jej rzucisz dziesięc propozycji i też nie bedzie miała czasu/ochoty/inne zainteresowania.

A swoją drogą, nie znam nikogo, kto naprawdę "nie lubi chodzić do kina". JA bym się zrobiła po takim teksście podejrzliwa, jakie zaintersowania w takim razie ma ta druga strona? Survial w Alpach czy brazylijskie seriale w kapciach? Alb może to jak u mojego znajomeg, ktory nie lubi chodzić do kina, dopóki musi płacić za bilety. smile (Jedyna możliwość na odrzucenie zaproszenia do kina jaka mi przychodz do głowy, to ewentualnie obawa dziewczyny, że gościu po prostu się będize pod osłoną kinowych ciemności próbował jakoś do niej za szybko dobrać big_smile)

14

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Kolejna próba za mną, zaproponowałem znajomej wyjście na kręgle. Zatem napisałem sms-a takiej treści:
"Cześć, grasz w kręgle? Znam dobre miejsce, gdzie można pograć. Chciałabyś się wybrać we wtorek na 20?"

No i znowu słabo wyszło. Dostałem odpowiedź: "Nie gram" i nic więcej...
Czy sms jest źle sformułowany, czy może pomysł nie trafiony? Jak mężczyzna powinien proponować wyjście?
Może to głupie pytanie, ale za dużo mam przypadków odmówień, może coś źle zagaduje... nie wiem, dołują mnie te ciągłe odmowy ;/

15

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
gargamel napisał/a:

Kolejna próba za mną, zaproponowałem znajomej wyjście na kręgle. Zatem napisałem sms-a takiej treści:
"Cześć, grasz w kręgle? Znam dobre miejsce, gdzie można pograć. Chciałabyś się wybrać we wtorek na 20?"

No i znowu słabo wyszło. Dostałem odpowiedź: "Nie gram" i nic więcej...
Czy sms jest źle sformułowany, czy może pomysł nie trafiony? Jak mężczyzna powinien proponować wyjście?
Może to głupie pytanie, ale za dużo mam przypadków odmówień, może coś źle zagaduje... nie wiem, dołują mnie te ciągłe odmowy ;/

Gargamel, jak dla mnie sam sms jest ok. Pewnie telefonicznie albo osobiście byłoby grzeczniej, ale w samej treści smsa nic nie ma złego. Odpowiedź dziewczyny - jjeśli tylko do tych dwóch słow się ograniczyła oznacza mało dyplomatyczne - daj mi spokój - i tą panią raczej sobie odpuść. Można było jeszcze na bezczela pociągnąć, np. nie ma problemu, to ja Cię nauczę, ale nie wiem, czy by poskutkowało... Może jest niezainteresowana, może kogoś ma.
Kręgle same w sobie są fajne, ja na przykład bardzo lubię grać, ale sama spotkałam się z opiniami, że ktoś tam nie pójdzie bo nie umie i sie nie bedzie ośmieszał, więc pomysł owszem, jak wiesz, że dana osoba lubi grać. Allbo przynajmniej się ruszać.
Jak proponowac, to znowu takie ogólne pytanie, gdzie można odpowiedzieć - ZALEŻY. Ja uważam, że najlepiej wychodzi jak się zaproszenie wplecie w jakąś rozmowę. Rozmowę można sprowadzić na temat akiś tam - jedzenia czy zaintersowań i dodać "a to może miałabyś ochotę ....."
Wiesz, każdy ma indywidualny styl, który wyrabia się z czasem. I dużo przypadkow odmówień to co znaczy - 5 na 10 czy 90 na 100? Bo jak dwa na trzy, to nie jest źle smile
Spójrz też z boku na siebie, czy nie robisz wrażenia desperata... Wtedy żadna forma zapraszania nie podziała... A ile masz w ogóle lat?

16

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
robingirl napisał/a:

Można było jeszcze na bezczela pociągnąć, np. nie ma problemu, to ja Cię nauczę, ale nie wiem, czy by poskutkowało...

Właśnie coś w tym stylu zrobiłem, ale dostałem odpowiedź: "Ale ja nie dam rady we wtorek". Może powinienem zaproponować inny termin, a może to była kontynuacja przesłania 'daj mi spokój' - sam nie wiedziałem, ja po prostu nie potrafię tego wyczuć, dlatego odpisałem już tylko "OK".

robingirl napisał/a:

I dużo przypadkow odmówień to co znaczy - 5 na 10 czy 90 na 100? Bo jak dwa na trzy, to nie jest źle smile
Spójrz też z boku na siebie, czy nie robisz wrażenia desperata... Wtedy żadna forma zapraszania nie podziała... A ile masz w ogóle lat?

No w ostatnim czasie bliżej do 5 na 10, może faktycznie wychodzę na desperata, naturalniej byłoby wpleść właśnie to zaproszenie w jakąś rozmowę, a ja posłałem tak od razu tego sms-a. Mam 24 lata.

17

Odp: Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...
gargamel napisał/a:
robingirl napisał/a:

Można było jeszcze na bezczela pociągnąć, np. nie ma problemu, to ja Cię nauczę, ale nie wiem, czy by poskutkowało...

Właśnie coś w tym stylu zrobiłem, ale dostałem odpowiedź: "Ale ja nie dam rady we wtorek". Może powinienem zaproponować inny termin, a może to była kontynuacja przesłania 'daj mi spokój' - sam nie wiedziałem, ja po prostu nie potrafię tego wyczuć, dlatego odpisałem już tylko "OK".

robingirl napisał/a:

I dużo przypadkow odmówień to co znaczy - 5 na 10 czy 90 na 100? Bo jak dwa na trzy, to nie jest źle smile
Spójrz też z boku na siebie, czy nie robisz wrażenia desperata... Wtedy żadna forma zapraszania nie podziała... A ile masz w ogóle lat?

No w ostatnim czasie bliżej do 5 na 10, może faktycznie wychodzę na desperata, naturalniej byłoby wpleść właśnie to zaproszenie w jakąś rozmowę, a ja posłałem tak od razu tego sms-a. Mam 24 lata.

Wiesz, różnie ludzie się komunikują. Może trzeba było paną od kręgli docisnąć i dopytać, to jaki dzień proponuje. Trochę trudno jest ocenić na podstawie samych słów pisanych przez Ciebie, czy to był typ osoby, którą trzeba prosić czy nie. Im lepiej znasz daną osobę,tym lepiej dobierasz strategię. Dlatego trochę może lepiej pytać bezpośednio bo więcej widać z mowy ciała. Ostatecznie przez telefon.
No cóż, łatwo nie jest, ale z drugej strony podejdź do tego tak, że to Ty masz wiedzieć, czy się chesz z dziewczyną spotkać czy nie. Jeśli oceniasz, że się dobrze będziecie razem bawić, jeśli myślisz sobie, że fajnie spędzicie czas to zapraszaj. A jak ona się nie zgodzi, to cóż, jej strata.

Natomiast jeśli zaproszenia przyjmuje 5 z 10 to nie jest źle smile Znaczy, że jedna na dwie smile
Zmiast pisać na forum, pomyśl, co chciałbyś fajnego zrobić i z kim smile I zapraszaj  dalej smile

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jeśli nie spodobał się pomysł na spotkanie...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026