Witam.
przez parę dni mam strasznego dola,nie wiem do kogo się Zwrocic,a to czego ? z przyjaciolka malo co się odzywam bo jak dzwonie to rozmawiamy 5min i mowi że musi spadac...więc odpuszczam..
Są ferie siedzę w domu,nie ma co robic,z siostra się kloce i z matka ciagle. Kolezanka nie ma czasu dla mnie spotkać się.wazniejszy jest dla niej chlopak. A druga kolezanka mówi że chora i że nie wyjdzie. a tak naprawde wiem że moglaby wyjść ale ma mnie gdzies .
Każdy ma mnie gdzies... wszystko jest przeciwko mnie.
już powoli nie daje rady...
dzien jak kazdy.
Rano budzac sie już wiem że będzie taki sam dzień jak poprzedni albo jeszcze gorszy
Mam ochote się gdzieś zamknac i żeby nikt nie wiedzial gdzie jestem. Dla innych może to by było dobrze. czuje się taka niepotrzebna co zrobie albo powiem to zle...
Taki charakter że lubie być w centrum uwagi. ale teraz gdy cos powiem przy rodzinie to nagle cisza..i odechciewa mi się do kogoś odzywać nawet slowem
Nie wiem co już robic.
Gdzie się zwrócić o pomoc ?
Więc napisalam tutaj..Może ktoś się odezwie ?
Podobne tematy
Witaj,
tak to jest, że jak mamy szkołę, pracę, brakuje nam na wszystko czasu to narzekamy - a jak przychodzi czas rozluźnienia, wakacji czy jak w Twoim przypadku ferii to nagle mamy nadmiar czasu i nie wiemy jak go wykorzystać. Szczególnie w czasie szkoły,bo na co dzień jest ona Twoim obowiązkiem, wypełni Ci czas a tu nagle nie wiesz co ze sobą począć. Odetchnij chwilę i zastanów się co miałaś ochotę zrobić kiedy chodziłaś do szkoły i uczyłaś się. Na pewno były takie rzeczy. A może poszukaj sobie jakiegoś celu...np. postanów sobie, że przez te wszystkie dni wakacji codziennie obejrzysz film lub dwa, które zdobyły oscara w ubiegłych latach? Zawsze będziesz do przodu jeśli chodzi o tematy w rozmowach ze znajomymi a poza tym dobry film zawsze wzbogaca Nasze wnętrze. Spróbuj ![]()