netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Koniec krótkiej znajomości i smutek

6 odpowiedzi2 707 wyświetleńzałożony przez humusek29, 20.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Koniec krótkiej znajomości i smutek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Koniec krótkiej znajomości i smutek

Hej Dziewczyny, rzadko tu wchodzę, ale dzisiaj muszę się komuś wygadać. Jakieś 3 miesiące temu poznałam faceta. Wydawał się w porządku, spotykaliśmy się, wprawdzie na ogół tylko u mnie, ale wtedy mi to nie przeszkadzało. Właściwie tylko raz byliśmy w mieście, nie chodziliśmy do kina czy na spacery, jedyne co pamiętam z tych 3 miesięcy to moje mieszkanie. Byłam dosyć zachowawcza, ale w końcu doszło między nami do pocałunku a później seksu. Po seksie on niby się nie zmienił, ale nadal tylko moje mieszkanie, jego samotne weekendy, to w domu rodzinnym, to w górach ze znajomymi, samotne wesela. Dla nas poświęcił w ciągu tego całego czasu jeden weekend. Zaczęło mi to powoli przeszkadzać i mówiłam o tym, żebyśmy gdzieś poszli a nie tylko moje łóżko. Obiecał poprawę. Jeszcze we wtorek było dobrze, był u mnie, jedliśmy kolację, mieliśmy po jego powrocie z weekendu iść do kina. Nagle w czwartek zamilkł. Odezwał się dopiero zdawkowo w niedzielę i dzisiaj gruchnął z grubej rury smsem, że boi się mnie zranić, że jestem taką delikatną kobietą a on chyba nie potrafi taki być, dlatego woli się już wycofać, że mnie przeprasza, ale nie umie się bardziej zaangażować i chciałby się spotkać, żeby o tym porozmawiać. Oczywiście nie mam ochoty się z nim spotykać, dla mnie wszystko już jest wyjaśnione. Właściwie ja też nie jestem jakoś mega zaangażowana, nie łączą nas wspomnienia czy długi staż znajomości. Jest mi jednak smutno i jednocześnie jestem na niego wściekła. Mam do tego prawo? Może powinnam się z nim spotkać i go jednak wysłuchać? Dodam, że mamy prawie po 30 lat i nie jesteśmy małolatami.

2 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2015-01-20 01:24:10)

Odp: Koniec krótkiej znajomości i smutek

Przykre, zle Cie potraktowal... pogadajcie i dowiesz sie czego chce a postapisz jak sama zechcesz

3 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-01-20 01:28:29)

Odp: Koniec krótkiej znajomości i smutek

No gość przynajmniej szczery.

Chciał mieć odskocznie po pracy, zrelaksować się - jakiś seksik niezobowiązująco, a Ty mu z weekendami i wspólnymi wyjściami wyskoczyłaś i się chłopina wystraszył, bo mu zj...ś całą koncepcję wink

Teraz będzie "dochodził do siebie" bidula jakiś czas, a na końcu weźmie Cię na rozmowę i tak Cię przerobi, że będziesz go jeszcze przepraszać, że jak śmiałaś mieć jakiekolwiek oczekiwania i w zasadzie to żartowałaś wink

A tak poważniej, to o czym chcesz gadać? Facet nawet nie zadał sobie minimum wysiłku by Cię do tego łóżka "zaciągnąć". Coś Ty sobie kobito myślała?
Jak od początku zaniżasz standardy to nie oczekuj, że z czasem je podniesiesz, to tak nie działa.

Facet szybko 'klasyfikuje' daną znajomość. Tą z Tobą zakwalifikował dość jednoznacznie, ale -trzeba przyznać - zbytnio nie oponowałaś i nie proponowałaś innego scenariusza.

Too bad, bo może gdybyś nie brała "z pocałowaniem sygnetu" wszystko jak leci, co on zaproponuje tylko czasem się "postawiła" i zarządziła coś co akurat Tobie by pasowała i wtedy obserwowała reakcję, to facet inaczej by na to spojrzał.

Ale tez nie obwiniaj się, bo równie dobrze facet odrazu mógł uznać, że nie jesteś w jego typie - w charakterze czegoś więcej niż przygodna znajomość i też mogłabyś stawać na rzęsach i nic z tego.

4

Odp: Koniec krótkiej znajomości i smutek

Mnie się wydaje, że jemu jak najbardziej odpowiadało to co do tej pory było.
Czyli spotkania u Ciebie i nic więcej.
O żadnym związku nie myślał.
Myślę, że nie ma co wyjaśniać bo wszystko jest ewidentne.

5 Ostatnio edytowany przez Amber_Eyes (2015-01-22 22:44:44)

Odp: Koniec krótkiej znajomości i smutek

Niestety też myślę, że spotykanie się wyłącznie w mieszkaniu Autorki jest bardzo wymowne:( myślę, że za tą samotnością może się ukrywać żona albo narzeczona.

6

Odp: Koniec krótkiej znajomości i smutek

Tym co powiedział pokazał, że chciał tylko seksu i pewnej 'odskoczni'. No bo jak inaczej wytłumaczyć to, że nie chcial nigdzie z tobą wychodzić ani  spędzac czasu poza siedzeniem u ciebie? Na twoim miejscu nie zgodziłabym się na tą rozmowę, zwłaszcza, że jak sama na pisałaś nie zalezy Ci na nim aż tak bardzo. Odpuść sobie zanim będzie za późno.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Koniec krótkiej znajomości i smutek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026