Witam. Nie znalazłem jeszcze takiego wątku, tak więc zakładam go. A więc... Czy nie uważacie, że kobiety zbyt subiektywnie oceniają zachowania seksualne mężczyzn oraz kobiet?
Pierwszy przykład: Zdaniem kobiet gdy one dopuszczą się zdrady to jest to skutkiem tego, że w związku były zaniedbywane, niedoceniane, nieszczęśliwe itp blablabla Zawsze znajdują usprawiedliwienie. Natomiast gdy facet zdradzi kobietę to wtedy w każdej sytuacji bez względu na okoliczności twierdzą, że ten facet to drań, ch*j i tego typu określenia. Żadna nigdy nie uzna, że może facet czuł się w związku niedoceniony tak jak to one usprawiedliwiają swoje zdrady. Myślę, że zamiast zdradzać to po prostu lepiej zakończyć związek skoro jest się w nim nieszczęśliwym i szukać (lub czekać na) kogoś nowego, a dopuszczać się zdrady jednocześnie niszcząc szacunek do samej siebie
Drugi przykład: Gdy facet ma "na koncie" np 10 jednonocnych przygód to w oczach kobiety jest kimś komu zależy tylko na jednym i tylko mysli by znaleźć kolejną do kolekcji, którą przeleci. Natomiast gdy kobieta ma na koncie 10 przypadkowych "partnerów" to od razu mają usprawiedliwienia typu: "jestem wolna,tez mam swoje potrzeby", "to była magia chwili, nie kontrolowałam tego", "stało się, ale nie uważam bym była łatwa". Dlaczego gdy kobiety mają takie przygody to same nie widzą w tym nic złego, a gdy facet to robi to już jest tylko zwykłym "ruch*aczem"
Trzeci przykład: Gdy kobieta ma ochotę na seks po krótkim czasie bycia razem to wg nich są usprawiedliwienia: "czuję, że to właśnie ten", "on mnie pociąga" itp.. Natomiast gdy facet szybko stara się o seks z nową partnerką to wtedy "pewnie chodzi mu tylko o jedno"...
Myslę, że to trochę niesprawiedliwe postrzeganie tych spraw z perspektywy kobiet. Na koniec, aby uniknąć bezcelowego odwracania kota ogonem dodam, że sam nigdy nie zdradziłem i nigdy bym tego nie zrobił. JAk wcześniej wspomniałem, uważam że gdy jest się nieszcześliwym w związku to najpierw trzeba to naprawiać, a jeśli się nie da to po prostu to zakończyć, a nie zdradzać... Jeśli ktoś ma zamiar skomentowac to tak, że ciężko jest zakończyć związek skoro się kogoś kocha to... skoro kogoś kochasz i MIMO WSZYSTKO chcesz z nim być to bądź mu wierna również mimo wszystko. Co do przygód... uważam, że gdy dziewczyna oddaje się bez zobowiązań jest poprostu łatwa (by nie wyrażać się niecenzuralnie). Ja jako facet też mam jeden stosunek bez zobowiązań za sobą i uważam, że także zachowałem się jak dzi*ka tylko męska