Ostatni okres miałam 9 grudnia, czyli już mam 42 dzień cyklu i brak okresu. Cykle mniej więcej 28-33 dniowe. Nigdy mi się nie spóźniała, aż tak. W ciąży nie jestem bo to sprawdzone. Ale co mi może być? Miesiączkuję już około 7 lat. Mam zamiar poczekać jeszcze do końca stycznia i wybrać się do ginekologa jak nie będzie okresu
Kompletnie nie wiem co się mogło stać...
Podobne tematy
Już w jakimś innym temacie pisałam, że miałam tak samo. Miesiączki co 28 dni a ostatnio dostałam 45. Wahania hormonalne. Jeśli się to powtórzy, to wtedy dopiero się wybiorę na jakieś badania, ale jak się raz tam spóźnia to nie ma co panikowac. ![]()
Obym też dostała w 45
Bo denerwuje mnie to czekanie i niewiadoma.
Jak już pisała Akiko takie opóźnienie miesiączki może świadczyć o problemach hormonalnych,proponuje zbadać PROLAKTYNĘ ,takie badanie należy wykonać na czczo między 3 a 5 dniem okresu ,także na Twoim miejscu zbadałabym to jak tylko dostaniesz miesiączkę,ja wiele lat temu zlekceważyłam taki problem a moja pożal się Boże poprzednia ginekolog nie widziała w tym nic złego i tylko mówiła "taka twoja uroda ,urodzisz i wszystko ci przejdzie" ,szkoda tylko że przez takie zaniedbania teraz mam bardzo wysoką prolaktynę ,biorę drogie leki i nie wiadomo kiedy będę mogła zajść w ciąże ,także lepiej to zbadaj takie badanie kosztuje zwykle 20 zł więc nie jest to majątek, a jak coś będzie nie tak ,szybciutko do dobrego endokrynologa.Pozdrawiam.
Miałam kiedyś podobnie, normalnie miesiączki regularne co 26-28 dni, ale własnie kiedyś około 2 lata temu miesiączka mi się bardzo spóźniła, co było jak na mnie bardzo nie typowe! Oczywiście pierwsza myśl, że w ciąży jestem, co zakrawałoby na cud, gdyż z mężem leczyliśmy się na niepłodność i współżyjemy od kilku lat bez zabezpieczeń a w ciąży nigdy nie byłam, mamy Synka adoptowanego. Zrobiłam test, wyszedł negatywnie, poszłam zrobić badanie hcg z krwi, hormon wyszedł lekko podwyższony, ale za niski na ciążę... po 2 dniach od testu hcg miesiączka przyszła bardzo bolesna. Umówiłam się do ginekologa, opowiedziałam całą historię, nie stwierdził żadnych nie prawidłowości, jedynie, że czasami tak bywa... Od tamtej pory mam miesiączki regularnie... Nie wiem czym było spowodowane takie opóźnienie, stres? wahania hormonów? a może faktycznie byłam w ciąży, tylko się nie utrzymała... sama nie wiem...
Powody: wahania hormonalne lub silny stres jeśli ciąża odpada.
Powodów może być wiele. Nie ma za bardzo co gdybać tylko to sprawdzić. W moim przypadku było to pco i przy okazji podwyższona prolaktyna. Równie dobrze na takie opóźnienia wpływa stres, zmiana klimatu (podróż) i wiele innych czynników.