Cześć netkobiety, otóż moim problemem jest moja mowa. Od czasów gimnazjum pojawił się u mnie problem z zacinaniem się podczas mowy, zapowietrzaniem, powtarzaniem jednego słowa kilkakrotnie bądź zapominaniem słów, które akurat chcę powiedzieć, przekręcaniem sylab, łączeniem słów, a czasem podczas stresu zauważyłam, że bardziej się ślinię. W podstawówce zawsze byłam pierwsza do wygłaszania mów, recytowania wierszyków, brałam udział w kółku teatralnym gdzie świetnie mi szło jak na małą dziewczynkę. No a dzisiaj unikam wszelkich form występowania publicznych, bo od razu się cała trzęsę i wstydzę mojego sposobu mówienia. Ale nie zależy mi na tym, żeby nagle mówić pięknie jak prezenterzy i przemawiać przed publiką
Chciałabym w sytuacjach codziennych przestać się za siebie wstydzić i po prostu mówić normalnie. Bez seplenienia i takich tam. Szukałam już na google różnych ćwiczeń na dykcję, ale nigdzie nie widziałam jak często to ćwiczyć. Czy któraś z Was ma, bądź miała takie problemy i udało się Wam je pokonać? Jak tego dokonałyście?
Dodam, że mój problem nie jest aż tak dramatyczny, by iść z tym do logopedy.
Podobne tematy
Logopeda może nie pomóc. Problem wydaje się tkwić w tym, że niektórzy ludzie tak mają, że reakcja na stres objawia się u nich poprzez jąkanie. Chyba w tej chwili jedyny sposób na to, to stopniowe przyzwyczajanie się do sytuacji stresowych, żeby zmniejszyć napięcie. Stres spowodowany nauką będzie się jednak stale utrzymywał. Żeby go zmniejszyć potrzeba jest kilka działań. Usystematyzuj swoją naukę szkolną, żeby była bardziej efektywna, ucz się przede wszystkim najważniejszych rzeczy jeśli nie dajesz rady nauczyć się wszystkiego, olej to że masz słabe wyniki i nie przejmuj się tym.
Ja też uważam, że logopeda tu nic nie pomoże. Ja na twoim miejscu wybarałabym się do psychiatry. To coś jest w twojej psychice. Może być też psycholog bądź psychoterapeuta, ale ja bym się w tym kierunku udała.
Życzę sukcesów ![]()
4 2015-01-08 09:44:47 Ostatnio edytowany przez Akiko (2015-01-08 09:47:27)
Szukałam już na google różnych ćwiczeń na dykcję, ale nigdzie nie widziałam jak często to ćwiczyć. Czy któraś z Was ma, bądź miała takie problemy i udało się Wam je pokonać?
Ja mam ciut podobnie. Czasem głos mi się łamie, jakbym traciła pewność siebie a wcale jej nie tracę. Czasem się jąkam, a nigdy wcześniej tak nie miałam. Ostatnio chyba odkryłam przyczynę - mam po porostu niewyćwiczony głos. Na wcześniejszych etapach edukacji dużo śpiewałam, a teraz przestałam. Wtedy w ogóle nie miałam z tym problemu.
Jak się nie wie, gdzie szukać, to pomocny jest jak zwykle yt. Dla przykładu:
https://www.youtube.com/watch?v=5SvYp0abhhM&index=4&list=FLz3AKDWher8mmyhh9OGyHvQ
https://www.youtube.com/watch?v=FFQLWccTukQ
oraz inne, co są wyrzucane przez portal jako "proponowane" ![]()
Najpierw zacznij od tego, systematycznie i przez dłuższy czas, a potem, jesli nie pomoże, to słuchaj rad o logopedach i psychiatrach. Na razie żadnego z nich nie potrzebujesz i poradzisz sobie sama
Ja też zamierzam się tym zająć własnie w ten sposób.
MrSPock nauką się akurat nie stresuję. Dużo się uczę, ale nie sprawia mi to trudu.
U mnie takie błędy po prostu występują na co dzień i nie zawsze są spowodowane stresem. Rozmawiając z rodziną czy chłopakiem często mylę jakieś litery czy sylaby będąc zupełnie wyluzowana.
Akiko właśnie o coś takiego mi chodziło. Wydaje mi się właśnie, że po prostu zaniedbałam swój język. Jako mała dziewczynka ciągle śpiewałam i występowałam, aż w końcu przestałam.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi ![]()