Hej!
jestem z dziewczyną 8mcy, ona jest Holenderką więc nie widujemy się tak często. Zbliża się sylwester więc pomyślałem o jakiejś wizycie. Raz ją o to spytałem i odpowiedziała, że bardzo by chciała, ale następnego dnia podobno jej rodzice zaczęli robić problem i zmieniła zdanie, nie wie co robić. Niestety ona mieszka jeszcze ze starymi bo jest zależna od nich finansowo, no i młoda - 19 lat. Jest bardzo do rodziców przywiązana i wszytko z nimi przedyskutowuje. Jej rodzice mnie lubią, ale uważają że wizyta teraz to zły pomysł(dziwne, że aż tak się wtrącają?). Ona chce się zobaczyć, szczególnie że minęły już prawie 2mce, no ale...
Pomyślałem czy aby nie zorganizować niezapowiedzianej wizyty. Znam kilku jej przyjaciół, którzy pewnie by mi pomogli się z nią spotkać(np przyprowadzić ją na stację pod innym pretekstem). Mógłbym pojawić się nawet na kilka dni, wynająłbym tani hotel skoro nie widać szans że zostanę u niej. Jednak prawdę mówiąc nie wiem czy to do końca dobry pomysł. Z jednej strony to miła niespodzianka i sporo czasu już upłynęło, a spędzenie sylwestra bez dziewczyny to nieciekawa sprawa... Jednak z drugiej strony nie wiem jak ona zareaguje, czy to nie skoliduje z jej planami przez co zostanę na lodzie no i rodzice...