netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

męskie wypady - tak/nie? i co oznaczają ?

2 odpowiedzi1 981 wyświetleńzałożony przez kamann, 12.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » męskie wypady - tak/nie? i co oznaczają ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: męskie wypady - tak/nie? i co oznaczają ?

Mam pytanie głównie do Panów.
Co wy myślicie o męskich wypadach? lub służbowych imprezach? Kobiety nie powinny się wtrącać w ich częstotliwość i długość?
moja sprawa jest taka: mąż pracuje długi i dużo, często też wyjeżdża na wyjazdy służbowe. a jak jest na miejscu (co wydaje mi się całkiem fajne) ma też wyjścia służbowe, dzięki którym zespół jest lepiej zgrany.
I nie przeszkadza mi to, że wychodzi z ludźmi z pracy, czy kumplami, ani to, że zdarza mu się zaszaleć i wrócić rano:-)
martwi mnie tylko to, że czasem jest sytuacja, w której chciałabym go o coś zapytać lub skonsultować, albo zwyczajnie martwię się.
Przykład impreza służbowa od 20:
mąż mówi: wychodzę z pracy będę 2 godzinki i wrócę. buziak (czytaj: będzie impreza, nie czekaj)
ja: usnęłam, bo nie czekałam, ale budząc się o 1 w nocy, pomyślałam, że zapytam czy wszystko ok.
Ale nie odpisał ani nie oddzwonił. Wrócił cały i zdrowy kilka godzin później.
Wcześniej mieliśmy rozmowę, w której zaznaczyłam wyraźnie, że wyjścia są dla mnie ok, ale jak dzwonię (bardzo rzadko) - to ma odebrać lub odpisać i powiedzieć - "ok. żyje".
rozumiem, że facet potrzebuje przestrzeni, czasu tylko dla siebie i on to ma. Ale nie rozumiem wykrętów w stylu: "nie słyszałem telefonu", albo opowiadania znajomym na wspólnych wyjściach, że zabraniam mu wszystkiego (to jest wielką bzdurą i dlatego to mnie to tak irytuje).

Panowie: przecież słyszycie telefony. Nie odbieracie zatem z jakich powodów? czujecie się zwolnieni ze smyczy w końcu? rzeczywiście tak jest, jak opowiadają stereotypy?

2

Odp: męskie wypady - tak/nie? i co oznaczają ?
kamann napisał/a:

Mam pytanie głównie do Panów.
Co wy myślicie o męskich wypadach? lub służbowych imprezach? Kobiety nie powinny się wtrącać w ich częstotliwość i długość?
moja sprawa jest taka: mąż pracuje długi i dużo, często też wyjeżdża na wyjazdy służbowe. a jak jest na miejscu (co wydaje mi się całkiem fajne) ma też wyjścia służbowe, dzięki którym zespół jest lepiej zgrany.
I nie przeszkadza mi to, że wychodzi z ludźmi z pracy, czy kumplami, ani to, że zdarza mu się zaszaleć i wrócić rano:-)
martwi mnie tylko to, że czasem jest sytuacja, w której chciałabym go o coś zapytać lub skonsultować, albo zwyczajnie martwię się.
Przykład impreza służbowa od 20:
mąż mówi: wychodzę z pracy będę 2 godzinki i wrócę. buziak (czytaj: będzie impreza, nie czekaj)
ja: usnęłam, bo nie czekałam, ale budząc się o 1 w nocy, pomyślałam, że zapytam czy wszystko ok.
Ale nie odpisał ani nie oddzwonił. Wrócił cały i zdrowy kilka godzin później.
Wcześniej mieliśmy rozmowę, w której zaznaczyłam wyraźnie, że wyjścia są dla mnie ok, ale jak dzwonię (bardzo rzadko) - to ma odebrać lub odpisać i powiedzieć - "ok. żyje".
rozumiem, że facet potrzebuje przestrzeni, czasu tylko dla siebie i on to ma. Ale nie rozumiem wykrętów w stylu: "nie słyszałem telefonu", albo opowiadania znajomym na wspólnych wyjściach, że zabraniam mu wszystkiego (to jest wielką bzdurą i dlatego to mnie to tak irytuje).

Panowie: przecież słyszycie telefony. Nie odbieracie zatem z jakich powodów? czujecie się zwolnieni ze smyczy w końcu? rzeczywiście tak jest, jak opowiadają stereotypy?

męskie wypady, dobre big_smile

mogą oznaczać wszystko i nic
mogą być początkiem czegoś i nie muszą

jeśli jesteś faceta pewna,

i wiesz że wróci późno

to mu kurde powiedz że się martwisz, i ma się odezwać SAM
a nie ty za nim, wydzwaniasz


gorzej jak będzie dziecko, obowiązki, a facetowi zostanie takei podejście do życia
zobacz ile tu postów w temacie

nie nakręcając Cię, jak o jest często to spokojnie może już coś być

bo nie wiem która kobiet aby chciała żeby jej facet, co chwile na imprezy z pracy chodził, i późno wracał
pewnie raz na jakiś czas tak, ale często

hmmm

nei zastanawia Cię to trochę

kwestią co Tobie odpowiada, i do czego przyzwyczaisz partnera że jest normą, za kilka lat może Ci ta norma zdrowo szkodzić!!!

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » męskie wypady - tak/nie? i co oznaczają ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026