netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

8 odpowiedzi3 566 wyświetleńzałożony przez Sylan, 08.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

Witam, zdaję sobie sprawę, że zapewne mój post jest jednym z wielu o tego typu tematyce i porusza kwestię, która była komentowana już wiele razy, niemniej jednak potrzebuję porady albo po prostu wygadania się.

Otóż mam 20 lat i jestem studentką anglistyki. Nieskromnie muszę przyznać, że jestem bardzo atrakcyjną, młodą kobietą, niejednokrotnie byłam zagadywana czy zaczepiana podczas zwyczajnych, codziennych sytuacji jak np. wyjście do sklepu czy też zakupy. Nie sądzę, by też brakowało mi czegokolwiek innego, nie uważam się za ósmy cud świata, lecz znam swoją wartość nie popadając jednocześnie w samozachwyt.

Niemniej jednak mam ogromny problem z trafieniem na normalnego mężczyznę. Mówię mężczyznę, ponieważ odkąd pamiętam wolę dużo starszych od siebie facetów, nie potrafię odnaleźć wspólnego języka z rówieśnikami płci męskiej, choć niejednokrotnie próbowałam. Nawet teraz, w okresie studiów, zdarzało mi się umawiać z chłopakami w swoim wieku, ale totalnie nie mogę się odnaleźć w takiej relacji. Z reguły są to osoby bardzo dziecinne, niedojrzałe, mające pstro w głowie, choć nie zaprzeczam, na pewno istnieją wyjątki, ale nie chcę się o nich przekonywać.

Najmilsze wspomnienia mam właśnie z mężczyznami, którzy byli sporo starsi ode mnie. Nie ma tutaj też co przesadzać, bo różnica ta wynosiła maksymalnie piętnaście lat, jednak był to diametralny przeskok, jeżeli chodzi o pewnego rodzaju poziom. Miałam wówczas o czym porozmawiać i byłam traktowana tak, jak chciałam, do tego dochodzi fakt, że po raz pierwszy w życiu nie musiałam się opiekować kimś, a ktoś opiekował się mną, co tym bardziej mi imponowało. Niestety z tych relacji, których zresztą wcale tak dużo nie było, nic nie wyszło. Nie ze względu na różnicę wieku, nie ze względu na priorytety. Po prostu, w pewnym momencie czegoś zabrakło.

Czy mógłby mi ktoś poradzić, gdzie mogę poznać normalnego, dojrzałego mężczyznę? I w ogóle co sądzicie o związkach, gdzie różnica jest dość spora?

Odnośnie mojego pierwszego pytania chciałam jeszcze dodać, że zdaję sobie sprawę, że jest ono totalnie nieprecyzyjne i na dobrą sprawę odpowiedź może zabrzmieć "wszędzie", ale niestety tak do końca nie jest. Studia pochłaniają sporą część mojego wolnego czasu, a i zaznaczam, że nie jestem osobą przesadnie towarzyską, która co weekend bywa na imprezach - wręcz przeciwnie. Większość moich relacji, o których wspomniałam wyżej, rozpoczęła się przez internet i mimo, że może wydawać się to dziwne, to trafiłam na naprawdę miłych, porządnych facetów. Czy w tym przypadku okazuje się to być jedynym rozwiązaniem?

2

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

Gdyby połowa z tego co napisałaś o sobie było prawdą, to jakiś ''normalny'' mężczyzna już dawno by Cię wyłowił z tłumu...

3

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

Jak nie będziesz gdzieś wychodzić, nie poznasz nowych ludzi, to ten Twój wymarzony facet z nieba Ci nie spadnie.
Ja osobiście nic nie mam do większej różnicy wieku. Sama najbardziej lubię facetów starszych ode mnie, między trzydziestką, a czterdziestką. Bardziej są ogarnięci, szybciej łapię z takimi kontakt, lepiej się z nimi rozmawia i nie mają wielu kretyńskich przypadłości, które mają czasami moi rówieśnicy.
Wiek nie jest problemem jeżeli dwoje ludzi wie czego chcą od życia.
Faceci się z wiekiem oczywiście idealni nie stają, jak każdy też mają swoje wady, przypadłości. Każdy jakieś ma. Kwestia tego, co możemy w sobie nawzajem zaakceptować.

4

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

Po co poznac? Zeby miec?

5

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?
pitagoras napisał/a:

Gdyby połowa z tego co napisałaś o sobie było prawdą, to jakiś ''normalny'' mężczyzna już dawno by Cię wyłowił z tłumu...

Niekoniecznie. Ja myślę, że koleżanka jest z tych, co jej żaden nie dogodzi. Normalni w takiej sytuacji odpadają w przedbiegach.
Jedynie łapią się jacyś bajeranci, krętacze i skrajni podrywacze, którzy "umieją traktować kobietę", czyt. bajerować młodą naiwną.

Sylan napisał/a:

Czy mógłby mi ktoś poradzić, gdzie mogę poznać normalnego, dojrzałego mężczyznę?

Dojrzałego faceta tak w okolicach trzydziestki i po, to najprędzej na placu zabaw w niedzielne popołudnie bawiącego się z żoną i dziećmi.

Sylan napisał/a:

Nawet teraz, w okresie studiów, zdarzało mi się umawiać z chłopakami w swoim wieku, ale totalnie nie mogę się odnaleźć w takiej relacji. Z reguły są to osoby bardzo dziecinne, niedojrzałe, mające pstro w głowie, choć nie zaprzeczam, na pewno istnieją wyjątki, ale nie chcę się o nich przekonywać.

Jest wielu świetnych,dojrzałych  chłopaków 20 letnich. Wiem, bo mam takich kumpli i pomimo, że są ode mnie ponad 10 lat młodsi relacje mamy zupełnie partnerskie. Więc są tacy. Tylko to zwykle faceci ze ścisłych kierunków i politechnik(pracowici, ambitni, zdyscyplinowani),a poza tym tacy fajni faceci preferują na dziewczynę typ kumpeli, aniżeli  księżniczkę w pretensjach.

Proponowałabym zejść na ziemię, i poszukać faceta nie więcej niż 6 lat starszego, ci co są starsi i zadają się z małolatami zwykle właśnie są niedojrzali, albo szukają niezobowiązującej rozrywki.

6

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?
Szarlotkanagorąco napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Gdyby połowa z tego co napisałaś o sobie było prawdą, to jakiś ''normalny'' mężczyzna już dawno by Cię wyłowił z tłumu...

Niekoniecznie. Ja myślę, że koleżanka jest z tych, co jej żaden nie dogodzi. Normalni w takiej sytuacji odpadają w przedbiegach.
Jedynie łapią się jacyś bajeranci, krętacze i skrajni podrywacze, którzy "umieją traktować kobietę", czyt. bajerować młodą naiwną.

Sylan napisał/a:

Czy mógłby mi ktoś poradzić, gdzie mogę poznać normalnego, dojrzałego mężczyznę?

Dojrzałego faceta tak w okolicach trzydziestki i po, to najprędzej na placu zabaw w niedzielne popołudnie bawiącego się z żoną i dziećmi.

Sylan napisał/a:

Nawet teraz, w okresie studiów, zdarzało mi się umawiać z chłopakami w swoim wieku, ale totalnie nie mogę się odnaleźć w takiej relacji. Z reguły są to osoby bardzo dziecinne, niedojrzałe, mające pstro w głowie, choć nie zaprzeczam, na pewno istnieją wyjątki, ale nie chcę się o nich przekonywać.

Jest wielu świetnych,dojrzałych  chłopaków 20 letnich. Wiem, bo mam takich kumpli i pomimo, że są ode mnie ponad 10 lat młodsi relacje mamy zupełnie partnerskie. Więc są tacy. Tylko to zwykle faceci ze ścisłych kierunków i politechnik(pracowici, ambitni, zdyscyplinowani),a poza tym tacy fajni faceci preferują na dziewczynę typ kumpeli, aniżeli  księżniczkę w pretensjach.

Proponowałabym zejść na ziemię, i poszukać faceta nie więcej niż 6 lat starszego, ci co są starsi i zadają się z małolatami zwykle właśnie są niedojrzali, albo szukają niezobowiązującej rozrywki.

Zgadzam sie w stu procentach smile Zawsze może być tak że jak juz poznasz tego swojego "normalnego" faceta za pół roku załozysz tu temat "On ma żone, co robić?" Tak, tak, ten świat już dawno stanął na głowie tongue

7 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2014-12-09 14:19:03)

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

A myślicie ,że facet około 30-letni zainteresował by się gówniarą dwudziesto paro letnia ,która wygląda jak nastolatka? Ja mam chyba pecha bo tacy mnie trakują jak gówniare,a interesuja się mną same niedojrzale dupki hmm

8

Odp: Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?
Karola_23 napisał/a:

A myślicie ,że facet około 30-letni zainteresował by się gówniarą dwudziesto paro letnia ,która wygląda jak nastolatka? Ja mam chyba pecha bo tacy mnie trakują jak gówniare,a interesuja się mną same niedojrzale dupki hmm

A zachowujesz się jakbyś miała więcej lat niż 16?

Ja łapię kontakt z ludźmi głównie przez rozmowę. Dopóki się nie odezwę, nie zacznę rozmawiać, to też nie wyglądam jakbym miała tyle ile mam, bywało, że mnie ktoś próbował za coś opieprzać jak gówniarę, bo się pomylił, a potem przepraszał niemal na kolanach jak się okazało, że ze mnie to już stara baba tongue
Poza tym ja się nie nastawiam na wiek. Jakby się trafił ogarnięty 25-latek to bym była bardzo z tegoż faktu zadowolona. A co ja poradzę, że Ci, którzy mi najbardziej wpadają w oko są 30+. Poza tym ja obserwuję też taką tendencję, że faceci mniej więcej w moim wieku mają problem ze spontanicznym zagadaniem, pociągnięciem rozmowy na jakiś temat, umiejętnie zażartować nie potrafią, nawet na takich zupełnie neutralnych, koleżeńskich warunkach. A Ci trochę starsi to zwykle bez problemu

Szarlotkanagorąco - posiadanie żony i dzieci nie musi być wskaźnikiem dojrzałości, bo jak na niektóre związki popatrzę, to mi się autentycznie słabo robi, ale fakt, sporo normalnych, ogarniętych facetów po trzydziestce ma już swoje poukładane, zorganizowane życie, albo zwyczajnie nie mają ochoty na adopcję "królewny śnieżki". Też bym nie miała tongue Lepiej adoptować sobie psa.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdzie można poznać normalnego mężczyznę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026