netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zmiany nastrojów partnera

24 odpowiedzi4 257 wyświetleńzałożony przez grazynka321, 01.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zmiany nastrojów partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Zmiany nastrojów partnera

Brakuje mi czegoś w związku. Czuję, że czasem się oddalamy od siebie i nie wiem co z tym fantem zrobić.
Z facetem jesteśmy ponad 2 lata razem i spotykamy się w wekendy. Ogólnie mało mamy kontaktu przez cały tydzień ale rozumiem to. Jedynie czego nie potrafię zrozumieć to jego huśtawki humorów. Nie dość, że cały tydzień się nie widzimy i mamy mało kontaktu to On przyjeżdża posiedzi ze mną max 2h i zasypia a przy tym mało co się odzywa. Drugi dzień spotkania wygląda tak samo. A w niedziele zazwyczaj jest lepiej chociaż jak u niego jesteśmy to jest fajnie, bo jest normalny a jak u mnie to już inny. Pytam czemu jest smutny to mi odpowiada- nie jestem. Wiele razy z nim to przerabiałam i niby było ok. Jestem w stanie zrozumieć zmianię nastroju czymś spowodowaną albo chociaż jakby powiedział czemu taki jest a On nic. Zastanawiam się gdzie jest ten chłopak co sie w nim zakochałam. Zawsze mogłam z nim o wszystkim pogadać, pożartować bo cenię to w związku, żeby partner był nie tylko partnerem ale i przyjacielem z którym można porozmawiać i powygłupiać się. Co mi radzicie? ja wymyślam?

2

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Musisz napisac co sie zmienilo. Jak bylo kiedys, jak sie poznaliscie, itp.

3

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Napisałam już. Kiedyś był zawsze uśmiechnięty, potrafił mnie rozbawić i mogliśmy gadać godzinami o wszystkim i o niczym- czułam, że mnie rozumiał chociaż kiedyś było więcej kłótni niż teraz ale jak się nie kłóciliśmy to było wporządku a teraz? zastanawiam się ciągle czy ja coś źle zrobiłam i w środku mnie telepać zaczyna bo ogólnie jestem nerwowa. Lubię mieć wszystko jasno przedstawione. Jak ja jestem smutna to mówię, że jestem smutna, bo o czymś sobie pomyślałam, bo taki dzień, bo ktoś mi coś powiedział itd a On nigdy nie powie czemu jest taki a nie inny no może kilka razy się zdarzyło, że powiedział, że jest smutny dlatego, że ja kiedyś powiedziałam, że nie chcę mieszkać u niego a niego nie stać na wybudowanie domu ale później się zgodziłam i powiedział, że jest teraz zadowolony i nie będzie już smutny ale coś mu nie wychodzi.
Ogólnie jak mu coś nie odpowiada to czasem nic nie mówi co u mnie wywołuje negatywne emocje. Już mam dosyć pytania się za każdym razem "czemu jesteś smutny" bo mi zwyczajnie głupio pytac się kilka razy jednego wieczoru jedno i to samo jakbym jakaś obsesję miała ale już mnie to męczy powoli. Miał ktoś tak? lub wie co mogłabym zrobić, żeby było lepiej, bo jestem kłębkiem nerwów

4

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Nic nie mozesz zrobic, tzn w sensie tego by sie uzewnętrzniał. Jakby to robił to by sie po babsku zachowywał...
Oczywiscie moglby sie tego nauczyc, ale nawet mu przez mysl to nie przeszło.

5

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Ale sam wymaga odemnie tego, żebym mu wszystko mówiła co czuje a jak ja chce się dowiedzieć to już nie mogę, bo to babskie?
To chociaż jak nie chce czegoś mówić to niech się zachowuje normalnie, bo w innym wypadku to się na mnie odbija. Zresztą co to za związek gdy nie ma w nim szczerości i ogólnie rozmowy. Bo dla mnie nie jest normalne leżenie przez 7h nie rozmawiając.
Kocham go ale ostatnie czasy najzwyczajniej nie chciało mi się z nim siedzieć, bo takie spotkanie wywołują we mnie negatywne nastroje. I nie rozumiem tego, że w towarzystwie się śmieje i jest taki jak dawniej a przy mnie się diamentalnie zmienia. Wiem, że kocha bo mi to mówi i na każdym kroku udowadnia. Więc nie mam pojęcia w czym tkwi problem i to mnie irytuje

6

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Mam bardzo podobną sytuację.
Ale mój zachowuje się tak ponieważ, ma  dość dużo stersu związanego z rodziną, samochodem i szkołą.
Nie mówił mi tego sama dostrzeglam jego problemy i stram się dać mu jak najwięcej szczęścia
Np.ugotuje coś co uwielbia, przygotuje na nocny wieczór filmy. A w czasie dnia staram się robić mu dużo herbaty i kanapek ( uwielbia jak mu przyzadzam takie jedzonko)  i zaczyna się lepiej czuć. Nie zmuszam go do mówienia, staram się czytać z jego gestów i drobnych słów, które tak rzadko mówi.
Staram się nie robić mu problemów.
W tedy ma we mnie oparcie, mimo że nie chce tego okazać ale ja wiem, że tak jest bo przecież by nie przyjeżdżał co weekend gdyby było aż tak źle.

7

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Jezeli nie ma z czyms problemow to dziwne zachowanie i czemu tak ciagle sie tylko w wekendy widujecie to juz tyle czasu , moze mu cos w zwiazku nie pasuje lub co gorsza chce zakonczyc ale nie wie jak, ale do tego zeby ci powiedzial nie zmusisz go. Ale mozesz mu powiedziec jedno i zobaczysz realcje co zrobi powie wiec powiedz mu ze jak ma sie tak zachowywac niech nie przyjezdza do ciebie i niech ci powie co jest bo nie rozumiesz jego zachowania poniewaz jest nieobecny mimo ze z toba.

8 Ostatnio edytowany przez grazynka321 (2014-12-01 22:56:10)

Odp: Zmiany nastrojów partnera

waleczna95, ty chociaż wiesz o co chodzi i starasz się pomóc a takie coś się ceni.
A mój stresów raczej nie ma, bo jakie? rodzine ma świetną, pieniędzy nie brakuje, auto jest, ma dziewczyne, która go kocha więc wszystko jest ok.
Skoro twój ma taki problem to wiem po sobie, że naleganie na rozmowe nie jest fajne.


mar3 dokładnie tak samo myśle jak Ty. Zapytałam się czy ma problemy, czy ja coś robie nie tak, czy w związku coś mu się nie podoba- uzyskałam odpowiedz, że wszystko wporządku. Na wieść o tym, że skoro tak to spotkania nie będzie to stwierdził, że on chce się ze mną spotkać. Nie wiem jak mam dotrzeć do niego. Zawsze się mogłam z nim porozumieć. O zerwanie napewno nie chodzi, bo miałam z nim rozmowe, że chciałby mieć ze mną dziecko i za rok chciałby się ze mną ożenić więc odpada.

9

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Może nie czuje radości z życia?  Nic go nie uszczesliwia taką małą depresję miał mój i nie chciał o niczym rozmawiać i trochę unikał mnie.
Ale zaczęłam powoli go przekonywać do siebie i teraz jest świetnie. On stara się i ja się staram. Ale o to musieliśmy sobie zapracować, są sprzeczki ale jest dobrze.
Więc może Twój mężczyzna ma depresję?

10

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Może ma problemy których nie dostrzegasz i o których on nie chce mówić?

11 Ostatnio edytowany przez grazynka321 (2014-12-01 23:38:29)

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Jakby miał depresję to by cały czas był taki a On w towarzystwie jest całkiem inny żartuje i wogóle a przy mnie jakiś smutny. Nie wiem jak mam się wogóle zachowywać, bo ja nie moge wyleżeć cały czas nie odzywając się, bo mnie zaraz trafia
Kiedyś jak z nim rozmawiałam to mu powiedziałam, że jest troszkę nerwowy a jak do szkoły chodził to wogóle nie był. To mi powiedział, że w szkole miał lajcik a jak do pracy chodzi to musi się starać i wogóle myśli, żeby pracy nie stracić. Ale teraz się nie powinien o to martwić, bo mu umowę przedłużyli a wtedy mu się kończyła

12

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Trzeba dotrzec do sedna problemy. Ale jak? Skoro sam nie chce mowic. Moze drazyc?

13 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2014-12-02 18:06:15)

Odp: Zmiany nastrojów partnera

...niektórzy faceci uważają iż mówienie o własnych problemach jest nie męskie i obniża wartość partnera..nic bardziej błędnego..
nie zdają sobie sprawy jak czuje się wtedy kobieta, jak ktoś mało kompetentny aby zrozumieć problem...gdzie jest przyjaźń, zaufanie i tworzenie więzi...porozmawiaj z nim tak od serca i nie pozwól się spławić...im dłużej to trwa tym więcej domysłów i niedomówień,...nie ma nic gorszego w związku jak brak komunikacji...dlaczego razem nie mieszkacie?

14

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Jeżeli nic z powyższych nie determinuje zachowania Twojego partnera, może też czas przyjrzeć się faktom: facet przyjeżdża do Ciebie wyspać się w weekend. Mało jest Tobą zainteresowany, w ogóle gdzieś razem wychodzicie, uprawiacie jakieś sporty, spotykacie się ze znajomymi, wyjeżdżacie? Mi to pachnie (jeśli wszystkie powyższe diagnozy okażą się niesłuszne) takim facetem, co to po jakimś czasie przestaje się starać, kobieta jest bo jest, spać, jeść, albo wyjść z kolegami (a wtedy jest fajnie, ciekawie). Za wiele nie dawać, jest jak jest (jako tako). Ech..

15

Odp: Zmiany nastrojów partnera

A nie jest tak,ze mu sie po prostu znudzil zwiazek?Przestal sie angazowac i tyle?pzdr.

16

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Właśnie. Tak się nie zachowuje mężczyzna, który jest zakochany/kocha i zależy mu na kobiecie. Może uczucia jego do Ciebie się ulotniły i po prostu nie wie jak Ci to powiedzieć, boi się też zakończyć ten związek, bo musiałby coś ze sobą zrobić, pozmieniać trochę tu, trochę tam.

17

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Rozmawiałam z nim o tym wczoraj ale było już późno i poszliśmy spać a dziś sam chciał ten temat poruszyć. Wczoraj mu powiedziałam, że skoro On  ma takie zachowanie to ja się zastanawiam czy On mnie wogóle kocha i sprawa wygląda tak, że na dzisiejszy dzień nie chcę ślubu. To dzisiaj zapytał co ma zrobić, żebym wyszła za niego, i że mnie bardzo kocha. Powiedziałam wszystko to co czuję to mi powiedział, że będzie się starał, i że jak przyjedzie do mnie to będzie siedział na fotelu, żeby nie zasnąć, bo nie chce spać. Wiem, że kocha mnie, bo to czuję na każdym kroku.

alcybiades, otóż to. Dla mnie bardzo ważne są takie wartości jakie napisałaś noi szczera rozmowa a mój facet czasem woli się poprzytulać niż porozmawiać ale czasem potrafimy przegadać kilka godzin to zależy chociaż sama nie wiem od czego tak naprawdę. Nie mieszkamy razem, bo chcemy dopiero zamieszkać po ślubie- wcześniej nie ma takiej możliwości, bo nawet nie ma gdzie.

carmen_boy, wkurza mnie czasem to jego spanie ale staram się być wyrozumiała. Facet wstaje o 4 rano i jedzie na 5 do pracy a w pracy 12h na nogach i wraca o 17 po pracy zje obiad i dalej idzie pracować i po tym wszystkim jest zmęczony. Rozumiem to ale czasem się zastanawiam gdzie w tym wszystkim jestem ja. Mało gdzie wychodzimy, bo ja jakoś nie mam zbytnio ochoty. Czasem pojedziemy do jego rodziców czy sąsiadów a tak to w domu siedzimy. On chce wychodzić to ja ostatnio jestem mało rozrywkowa. Na wakacjach dużo wychodziliśmy, bo na koncerty, imprezy, wycieczki z jego rodzicami i ogólnie było tego. I powiem, że gdzie ja chce to zawsze pojedziemy. Mi tam rozrywek nie brakuje wole posiedzieć z nim w domu i powygłupiać się. Z kolegami nie wychodzi, bo oczywiście brak czasu- ogólnie pracowity facet. Złego słowa na niego nie powiem chociaż nie potrafię się czasem z nim porozumieć.
Facet, który chciałby zerwać mówiłby kobiecie, że chce się z nią ożenić i mieć dziecko?
Wtedy jak się nie odzywa to mnie przytula, całuje i wogóle czuje, że kocha tylko brakuje mi rozmowy, bo jest jakiś nieobecny.

18

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Większość problemów jakie mają faceci trzymają w sobie ( jedni wyładowują je nerwami drudzy przygnębieniem ) i wiem to patrząc na różne przypadki w życiu codziennym. Wiesz czasami może przyjść jakaś wątpliwość przez myśl i nie dają radę sobie z tym poradzić i pozostaje takie przygnębienie i choćby się waliło i paliło to nie powie. Tak wiem, że większość Kobiet to irytuje, ale z Tego co wiem to panie znając swoich panów "na wylot" umieją do nich podejść. wink No sam z każdym problem nie wylatywałem do swoich dziewczyn, bo uważałem, że muszę sobie sam z nimi poradzić co odbijało się partnerce i właśnie widzę, że w tej sytuacji ty najbardziej cierpisz, bo nie wiesz nic. Chodź z drugiej strony, aby stworzyć udany i trwały związek trzeba rozmawiać ze sobą o wszystkich problemach i o tym co nas trapi, bo na tym się buduje więź między partnerami. smile Takie skrywanie druga osoba może odczuć, że po prostu jej przestało się ufać i jej się nie wierzy. smile

19

Odp: Zmiany nastrojów partnera

bizomi, co do tego, że jesteście skryci to popieram ale mój facet jak ma problem to mi mówi chociaż czasem dopiero po fakcie mi mówił. Ale jeśli pytam "jesteś smutny" a ten odpiera, że nie a faktycznie jest to jest kłamstwo a kłamstw nie toleruję.
Otóż to taka wiedza jest najgorsza, bo nie wiesz czy dotyczy to Ciebie czy ogólnie partner ma problemy a Ty o nich nie wiesz i nawet nie wiesz jak możesz pomóc skoro nawet nie wiesz o co chodzi.
O to to święte słowa smile

20

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Powinnaś go jakoś podejść - znasz go bardzo dobrze. Tak problemy skrywamy w sobie, bo jak o nich mówimy to czujemy sie nie swojo i to co w nas tkwi później wychodzi poprzez przygnębienie, nerwice. Każdy inaczej reaguje. Czasami nie którzy faceci mają wątpliwości czy ją druga strona kocha - mialem starszych kumpli co tak mysleli to jeden tak sie przygnebil, ze ja zostawil, a ona kilka miesiecy dochodzila do siebie, a ten sam byl jak ziarenko.. Jak zwiazek jest budowany, aby byl trwaly to o malym szczególe lub problemie powinno się rozmawiać. smile Życzę Tobie, że rozgryziesz swego partnera, miłego wieczoru wink

21

Odp: Zmiany nastrojów partnera

O kurcze to nie fajnie a nie mógł ten kumpel pogadać ze swoją dziewczyną i powiedzieć o swoich wątpliwościach?
Też mam to zdanie. Dziękuję i wzajemnie smile

22

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Wiesz nie spieszyl bym sie z slubem i wogole , powinnas z nim zamieszkac oprzed slubem naprawde, twerdze ze niczym sie slub wezmoie powinno sie zyc i zachowywac jak by sie bylo w prawdziwym zwiazku po slubie bo slub to tylko takie dopelnienue pozniej a przed nim powinno sie wszystkigo doswiadczyc. Jezeli zejesz z kims kilka lat normalnie mieszkajac razem i tak dalej i jest ok wtedy mozna brac slub a nie tak troche w ciemno. Ty wogole nie wiem jak by ci z nim bylo zamieszkujac i wogole dziwne ze facet nie chce zamieszkac razem tylko od razu slub dzieci potem mieszkasnie i wigole. Dla mnie nie opasujecie do siebie co z tego ze on chce slubu dzieci ale on sie nie zmieni ty bedziesz w domu z dzieckiem a on dalej calymi dniami  w pracy i nieobecny. Wiec musisz kakos go przycisnac i pogadac pozadnie moze jakos troszke ostro to sie w koncu wypowie.
Narazie jakos to zle widze miejmy nadzieje ze tak nie jest ale to nie facet dla ciebie ty masz inne potrzeby powiedz ze chcesz orzerwy w zwiazku moze bedzie mial czas sie zastanowic zobaczysz czy sie podda czy nie. Zeby nie bylo ze on tylkko tak udaje dlatego sie tak malo spotyka, ale tez myslalem juzze moze chce skonczc ale nie potrafi hm ciezki przypadek troce.
Ale chyba nie pracuje codziennnie po 12 godzin ??

23

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Nie mamy możliwości zamieszkania razem. Zresztą ja bardziej preferuję mieszkanie po ślubie.
Czemu uważasz, że nie pasujemy do siebie?
Wiesz pogadałam z nim i nic ciekawego sie nie dowiedziałam praktycznie to nic. Ale ta rozmowa coś chyba dała, bo już jest normalny smile nie wiem czy czasem ma takie napady czy serio coś jest grane.
Codziennie tyle pracuje. W soboty tylko krócej. Dużo pracuje ale o 17 wraca do domu a o tej przeważnie ludzie też kończą pracę to nie wydaje się aż tak długo. Gorzej jakby siedział po nocach a miał taką pracę ale się zwolnił.

24 Ostatnio edytowany przez mar3 (2014-12-11 23:44:56)

Odp: Zmiany nastrojów partnera

Jak to nie ma wynajmuje sie mieszkanie i sie mieszka chyba ze ktos nie zarabia albo nie jestescie z miasta. No to jak pracuje do tej 16 i jest w domu na 17 no normalka przeciez zwykly dzien pracy a po 17 mnostwo czasu na spedzanie go razem jest, tylko nie rozumiem czemu go nie spedzacie razem ? Przciez to nie normalne jest ze facet konczy o tej prace a spotyka sie tylko w wekendy i na tak krotko. Ja codziennie sie z dzwczyna widywalem praktycznie i na noce zostawalem zebysmy byli jak nahczesciej razem. To nie jest normalne i ze tobie to nie rzeszkadza on wogolle tez dziwny jest tu chce slubu dziewci a nawet nie macie czasu zeby sie dobrze poznac czy pomieszkac.
Ale czemu nie chcesz zamieszkac przed slubem w czy problem ? przeciez mieszkanie razem jest jakby sprawdzianem czy dacie rade jak to by bylo jako mieszkajace malzenstwo razem. Moze  nie raz z roznow nic sie nie dowiemy ale za to druga strona cos zrozumie i sie zmieni roznie bywa.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zmiany nastrojów partnera

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026