Hej dziewczyny trochę wstyd że sam nie daje rady ale cóż trzeba podkulić ogon i poprosić was kochane dziewczyny o pomoc ;) Mam nadzieje że pomożecie facetowi który od 2 tyg. ma doła i dalej zapomnieć o niej nie może :( A mianowicie ona rozstała się ze swoim facetem i po krótkim czasie przyszła do mnie i tak sielanka trwała miesiąc po czym pojechaliśmy na koncert na którym była naprawdę szczęśliwa. Jak ją całowałem to tak słodko zaciskała mięśnie i się uśmiechała :) Potem były 2 dni w które zmieniła godzinę spotkania 20 min przed. Trochę się zdenerwowałem i powiedziałem że jak będzie tak dalej robić to to nie będzie miało sensu bo zależy mi na spotkaniach dlatego że mi za bardzo zależy. Po tym mnie przeprosiła i poprosiła o trochę czasu ok. po 2 dniach napisała. Wycisnąłem z niej czemu potrzebuje troczę czasu i wytłumaczyłem że jej obawy są niepotrzebne i mi na niej zależy a koniec rozmowy był taki:
Ja- po prostu chce wiedzieć na czym stoję bo nie mogę sobie znaleźć miejsca wszystko wydaje mi się bezsensu nie mogę się na niczym skopić i to mnie wykańcza
Ona- Skup się na sobie...
Ja- aha już wszystko rozumiem
Ona- Ejj no nie tak to miało zabrzmieć...
Ejj...
Ja- ale powiedziało prawdę przynajmniej tak to rozumiem jeśli tak to ma się skończyć to przynajmniej spełniłem z tobą 1 marzenie morze przyziemnie ale sam bym tego nie zrobił. Dziękuję.
Ona: Marcin...
Co mam teraz zrobić czekać czy sam napisać ?? I od razu sory za kropki przecinki itd. :P