Witam. Jestem tu nowa.
Mam problem a wzasadzie nie daje mi to spokoju
Moj partner utrzymuje kontakt z kolezanka telefoniczny nie znam jej i nigdy nie poznałam choc ze soba jestesmy juz trzy lata wiem tylko o niej co nie co myslałam ze to chwilowe ale przed slubem okazało sie ze nadal utrzymuje z nia kontakt pospszeczalismy sie on stwierdził ze chce miec z nia kintakt był zły i nie miły ze mi sie to nie podoba
powiedział ze usunie kontakt pokazał mi to nie wiem co mam o tym myslec?........
Podobne tematy
2 2014-11-06 17:50:26 Ostatnio edytowany przez Iwona40 (2014-11-06 19:00:16)
podrzucam podobne wątki do przeczytania http://www.netkobiety.pl/t77013.html ; http://www.netkobiety.pl/t76724.html
Te watki które przesłałas nie pasuja do mojej sytułacji:(
Utrzymuje z nią kontakt telefoniczny? Lepsze to niż, żeby biegał na spotkania z nią.
Rozumiem, że możesz być zazdrosna, szczególnie dlatego, że jemu tak zależy na kontakcie z nią i przede wszystkim dlatego, że jej nie znasz. Może to zwykła koleżanka taka do pogadania i nie masz powodów do obaw? Chociaż z drugiej strony, wiem że można stać się podejrzliwym przy takich kontaktach. Wybuchy zazdrości, wyrzuty mogą wnieść tylko kłótnie, nieporozumienia. Może zaproponuj swojemu mężczyźnie, żeby zorganizować jakieś spotkanie tak, abyście się poznały. Tobie będzie lżej- zobaczysz jak się dziewczyna zachowuje, może się przekonasz, że ich kontakt to nic złego. Natomiast jeżeli będzie unikał takiego spotkania to może z obaw, żebyś na nią nie naskoczyła z wyrzutami itp, itd. ale też może dlatego, że nie powinnyście się poznać? Wtedy podejrzewałabym, że coś jest nie tak. Poza tym odpowiedz sobie sama na pytanie czy wierzysz w przyjaźń damsko-męską ![]()
Własnie nie wierze w taka przyjażń
a mnie intuicja nie myli
to co napisałas duzo w tym racji
ale wspomne jeszcze ze kiedys wspomniał ze jej nie poznam z tego co wiem to ma faceta ale co z tego
Witam. Jestem tu nowa.
Mam problem a wzasadzie nie daje mi to spokoju
Moj partner utrzymuje kontakt z kolezanka telefoniczny nie znam jej i nigdy nie poznałam choc ze soba jestesmy juz trzy lata wiem tylko o niej co nie co myslałam ze to chwilowe ale przed slubem okazało sie ze nadal utrzymuje z nia kontakt pospszeczalismy sie on stwierdził ze chce miec z nia kintakt był zły i nie miły ze mi sie to nie podoba
powiedział ze usunie kontakt pokazał mi to nie wiem co mam o tym myslec?........
Witaj kobietko
Tak zapewne najlepszym wyjściem byłaby rozmowa i to szczera , ale jak piszesz to on o tym nie chce słyszeć i kontakt będzie utrzymany. Dziwna rzecz , że nie chce żonie wyjaśnić , dlaczego tak ważny dla niego jest a raczej ważna jest ta kobieta? czy ma to związek z pracą, czy też na zasadzie czysto prywatnej...... A jak wyglądają wasze relacje z mężem.... tak w ogóle rozmowy... miłość czy kłócicie się ... zapewne wiesz o co pytam..... a czy on znika z domu na kilka godzin oprócz pracy?
Nie no kłucic sie kłucimy ale nie sa to jakies karczemne kłutnie i nie mam problemu z tym ze nie wraca do domu z tymi sprawami tez jest ok jak najbardziej
Mogłabyś rozwinąć bardziej ........... swoją wypowiedz. Mało faktów, no i trudno coś wywnioskować.
Oczywiście nie chcę dorabiać scenariusza..... a czy podczas waszych rozmów oglądania filmów, gotowania sięga po fona i odpisuje jej?
nie nic z tych rzeczy
wiesz co moze to ja stwazam problem i szukam go tam gdzie go nie ma ale przeczucie mi podpowiada ze ona cos dla niego znaczyła w przeszłosci zanim mnie poznał
Zaufanie to podstawa związku. Mój partner również utrzymuje kontakt telefoniczny z byłą, ale wiem, że kocha mnie i ze mną chce spędzać czas. Z tamtą się raczej nie spotyka, ufam Mu. Im bardziej bym się nakręcała tym gorzej bym się czuła. Partner uznałby mnie za mega zazdrosną, a po co szukać sobie problemów? Gdyby coś miał na sumieniu to nie mówiłby nawet o tym fakcie
Nie możesz być zazdrosna o kogoś kto kiedyś tam był
. teraz jest z Tobą i masz sprawić by czuł się dobrze przy Tobie a jeśli przestaniesz Mu ufać z pewnością to wyczuje. A po co psuć związek? Powodzenia
Wszystkiego dobrego !
Wg mnie jeżeli facet kocha swoją dziewczynę to inne kobiety tzn koleżanki powinny być dla niego obojętne. Twój chłopak wie że jesteś bardzo zazdrosna ale jak sama mówisz kiedy poruszasz ten temat to on się złości i jest niemily...
Chyba każdy by zauważył że jemu jakoś mocno zależy na tej znajomości, przecież mógłby to olac...
Porozmawiaj z nim szczerze, powiedz co czujesz, ze się martwisz. Niech wyobrazi sobie,że Ty byś tak robiła. Na pewno by się czuł podobnie.
Skoro nie traci zainteresowania Tobą to możesz być spokojna
Może warto, żebyś sobie poukładała sama to w głowie, przemyśl. Szkoda, żeby związek się rozpadł przez kłótnie spowodowane wyimaginowanymi problemami ![]()
Dziekuje kochane za to co napisałyscie macie racje juz o tym nie mysle przemyslałam sobie temt zakanczam .
Wszystkiego Dobrego
Pozdrawiam serdecznie:)