tak jak w temacie mam znajomego ginekologa i byłam na usg w obecnosi pielegniarki ale nie czuje sie z tym dobrze czy komus sie jeszcze zdarzyło odwiedzic znajomego ginekologa ?
Podobne tematy
2 2014-10-27 12:52:51 Ostatnio edytowany przez Skania (2014-10-27 12:56:39)
tak jak w temacie mam znajomego ginekologa i byłam na usg w obecnosi pielegniarki ale nie czuje sie z tym dobrze czy komus sie jeszcze zdarzyło odwiedzic znajomego ginekologa ?
Dla mnie to nie kwestia etyki, ale mojego komfortu psychicznego. Nigdy nie poszłam i nie pójdę go gina, z którym łączą mnie mniej lub bardziej zaawansowane relacje towarzyskie, albo nie daj Boże rodzinne. Z drugiej strony znam przypadek, gdzie ojciec lekarz np. prowadził ciąże swoich córek.
Nie wiem co w tym nieetycznego.
To kwestia wyłącznie Twojego podejścia, a nie etyki. Jak nie przeszkadza Ci sam fakt, że to osoba znajoma, to problemu nie ma. Zresztą biorąc pod uwagę, że to dla niego normalna praca, to i pewnie w robieniu Tobie usg nic specjalnego nie widzi. Ja sama bym nie poszła, chyba że to naprawdę byłby bliski przyjaciel - do zwykłego znajomego jakoś głupio, bo ani to obca "co mnie to obchodzi" osoba, ani "ufam i wie o mnie wszystko" przyjaciel. ![]()
5 2014-10-28 01:42:22 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-10-28 22:34:53)
czy któras z pan miała podobna sytuacje ?
---------
albo inaczej czy mozna by to uznac za normalne bo zwyczajnie jak kazdy człowiek szukam jakiegos potwierdzenia normalnosci swojego zachowania. boje sie tez ze moj chłopak zle na to zareaguje. mimo ze zwracam sie do tego znajomego per pan
----------
nie łacza mnie równies zadne relacje bardziej towarzyskie to bardziej znajomy znajomego który jednak zwraca sie do mnie na Ty poza gabinetem mimo ze ja sobie na to nie pozwalam. no i jest starszy z 15 lat
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim - jest to sprzeczne z Regulaminem Forum. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj". W ten sposób Ty nie złamiesz obowiązujących na Netkobietach zasad, a my będziemy miały mniej pracy. Z góry dziękuję i pozdrawiam, mod. Olinka
Ja tam bym chyba nawet wolała iść do lekarza, którego znam prywatnie. Dla mnie to jest plus, że wiem jaki ten człowiek jest i jak podchodzi do swojej pracy. Poza tym, tak, czy inaczej, lekarz to lekarz.
Ja również zdecydowanie nie rozpatrywałabym tego w kategoriach etyki, a raczej własnego komfortu psychicznego. Jeśli nie czułaś się tą sytuacją skrępowana, to wszystko jest w porządku.
Wspomniałaś, że obawiasz się reakcji chłopaka - nie wydaje Ci się, że wybór lekarza jest Twoim wyborem, a zdrowie powinno oddawać się w ręce osób kompetentnych? Jeśli lekarz, który wykonywał badanie jest taką właśnie osobą, zachował się w pełni profesjonalnie i wzbudza Twoje zaufanie (w końcu z jakiegoś powodu wybrałaś właśnie jego), to właśnie na tym powinnaś się opierać.
To nie ma nic wspólnego z etyką, tylko Twoim komfortem. Ja osobiście bym nie poszła, ale to tylko moje odczucia.
9 2014-10-30 18:34:05 Ostatnio edytowany przez malamiki (2014-10-30 18:35:30)
Ja chodziłam do znajomego lekarza ginekologa i bardzo sobie to chwaliłam. Prowadził całą moją ciążę i czułam się bardziej komfortowo, wiedziałam, że mogę pogadać na luzie i o wszystko wypytać. Nie łączyły nas jakieś przyjacielskie relacje, był mężem mojej znajomej, która natomiast przeprowadzała cesarkę w moim przypadku i również czułam się bezpieczniej.
Każdy ma inne podejście, jeśli dla Ciebie będzie to niezręczne to udaj się do innego ginekologa.
dziekuje za normalne wypowiedzi. bardzo mi to pomogło:). a mój chłopak po prostu chyba nie ufa ludziom nie wierzy że ktoś moze tak po prostu chciec pomóc.