netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Zawistna siostra

8 odpowiedzi6 919 wyświetleńzałożony przez Astoria, 17.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Zawistna siostra

Witajcie drogie forumowiczki jest mi tak źle że zwracam się o pomoc do was jak i o poradę. Zacznę więc od początku mam 23 lata, a moja siostra 25, ma dwójkę dzieci oraz męża mieszkają w wynajmowanym mieszkaniu w Krakowie. Od dziecka nie dogadywałam się z siostrą i toczyłam z nią wszelakie boje zazwyczaj przegrane. Tata pracował, a nasza mama wjeżdżała za granicę do pracy. Dlatego z siostrą często byłyśmy same w domu. Moja siostra miała lepsze oceny, była ładniejsza, rodzice też bardziej ją wspierali niż mnie z chłopakami tez się dobrze dogadywała. Miałam pełno kompleksów: na temat mojej tuszy nigdy nie byłam szczupła i zawsze maiłam nadwagę często mnie upokarzała przed moimi znajomymi śmiejąc się z mojej nadwagi  a ja miałam wtedy ochotę tylko się rozpłakać i zapaść pod ziemię, nawet nie przejmowała się co ja czuje a przy jej znajomych to już była kompletna porażka zwłaszcza jak czasem jej chłopak mnie bronił kiedy wyśmiewała się ze mnie a wtedy było jeszcze gorzej. Tylko raz nie wytrzymałam kiedy mi do ucha powiedziała że jestem spasiona świnią i nigdy nie schudnę, wtedy się rozpłakałam przy niej i rodzice zaingerowali, a było to jak byłam w zawodówce. Moja siostra doskonale wiedziała gdzie uderzyć by mnie zabolało. Ale nie tylko na temat mojej wagi potrafiła mi dopiec w pewnym momencie chciała mi odebrać nawet moich znajomych próbując się z nimi na siłę zaprzyjaźnić a ja wtedy zostawałam na lodzie trwało to może około dwa miesiące ale było to dla mnie bardzo trudne kiedy nie mogłam wyjść sama ze swoimi koleżankami bez niej, byłam jeszcze bardziej stłamszona. Zawsze była lepsza w nauce niż ja, nigdy nie była zagrożona ja zazwyczaj byłam z przedmiotów ścisłych co mnie bardziej dołowało. Problemem moich kompleksów był jeszcze fakt że moczyłam się w nocy przez bardzo długi czas aż do czasu gdy zaczęłam zawodówkę. Było to bardzo wstydliwe im byłam starsza  wiązało się jeszcze z tym że nigdy nie jeździłam na klasowe wycieczki na których się nocowało, zielona szkoła w podstawówce tez przepadła. Brałam różne tabletki i psychologów tez chodziłam co zawsze mówili że przyczyną mojego moczenia się był stres. Cóż możecie sobie wyobrazić siostra mówiła na mnie "leja" a rodzice też nie wytrzymywali i krzyczeli po mnie. Zawsze jak wyjeżdżaliśmy do rodziny modliłam się żeby nie było mojego nocnego problemu przez co w ogóle nie piłam. Poznałam jednego faceta który mi się podobał i bardzo dużo pisaliśmy do siebie moja siostra go nie znała  bo był z innego miasta ale nasz kontakt się urwał, jednak jak siostra wyszła z psem zauważyłam że ma jego numer na swoim gg i pisała z nim dość często i nawet miała go w znajomych na portalu społecznościowym do dziś nie wiem dlaczego to robiła i skąd miała jego numer choć domyślam się, ale nigdy z nią o tym nie rozmawiałam. Do lat 19 miałam za sobą dwa toksyczne związki z czego ostatni do tej pory nie daje mi spokoju i on był najgorszy nazwijmy go A, był agresywny, zaborczy nie miałam prawa się mu sprzeciwiać doszło nawet do tego że się go bałam ale zerwałam z nim na swoje szczęście ale z moją siostrą bardzo dobrze się dogaduje. Ja po tym doświadczeniu stałam się silniejszą kobietą i już nigdy nie pozwoliłam sobie na takie traktowanie jak kiedyś, znam swoja wartość i zdecydowanie nauczyłam się nie popełniać tego samego błędu. Moja siostra wyprowadziła się do Krakowa kiedy była w pierwszej ciąży i chyba to był najlepszy okres swobody w moim życiu. Poznałam mojego obecnego chłopaka który jest naprawdę wspaniałym facetem wręcz wymarzonym i tu zaczął być koleiny problem. Moja siostra była zazdrosna o mnie a dlaczego? Chodziło o pieniądze, Rodzice mojego są bogaci mój chłopak bardzo często mnie rozpieszcza: prezenty, kwiaty, biżuteria w tym roku byliśmy na wakacjach w Japonii na miesiąc a rok temu we Włoszech. Jego rodzice i babcia lubią mnie i dogadujemy się ze sobą. Ostatnie pół roku spędziłam mieszkając u niego bo mój chłopak nakłonił mnie do zdania matury ( oj ciężko pracowałam by ją zdać zwłaszcza matematykę) Rzuciłam pracę i zamieszkałam u niego na ten okres, on z stolicy a ja ze śląska ale planujemy w najbliższym czasie iść na swoje. Czasami nękał mnie A a którym wspominałam wyżej ale wczoraj jak z nim rozmawiałam dowiedziałam się bardzo wiele rzeczy, wiedziałam że utrzymuje kontakt z moją siostrą ale jak rozmawiam z nią przez telefon mówiła że nigdy nie rozmawia z nim o mnie co oczywiście okazała się nieprawdą. Zaczął próbować mnie przykupywać od dłuższego czasu mówiąc że ja tylko kocham pieniądze i nic innego się nie liczy a mój obecny nie da mi tego czego zechce i źródełko w końcu wyschnie a on będzie przyjeżdżał raz w miesiącu bawiła z nim w "dominę"  i mi będzie za to płacił i wiele różnych podobnych typu wiadomości nawet wie że mam problem znowu z wagą i zdrowiem zanim go zablokowałam złożył mi propozycje 10000 zł. Czuje się tak bardzo upokorzona ale najbardziej mnie boli jak moja siostra może być taka?  Myślałam że jako dwie już dorosłe osoby pozostaniemy na neutralnym gruncie ale się myliłam i po wczorajszym wróciły demony z przeszłości. Dlaczego tak bardzo ona mnie nienawidzi?! Do dziś jak o tym myślę chce mi się płakać i jak jestem sam robię to tak bardzo czuje się zawiedziona i wściekła i czuje że ja już nie potrafię jej wybaczyć jak mnie oczernia i opisuje moje życie mojemu byłemu którego z całego serca nienawidzę bo zmienił moje życie w piekło. Rozmaiłam o wczorajszej sprawie tylko z moim chłopakiem z siostrą nie dam rady. Czuje teraz ogromna puste w sobie, bardzo jest mi źle

Dziękuję jeżeli ktoś dotarł do samego końca nie znam was kochane i dlatego liczę na wasze opinie w tej sprawię.

2

Odp: Zawistna siostra

Twoja siostra to straszna osoba, toksyczna i podła, dlatego, na Twoim miejscu przestałabym się z nią kontaktować, a jeśli już musiałabym (np. podczas spotkań u rodziców), to traktowałabym ją jak powietrze. Po prostu lej na nią ciepłym moczem.

3

Odp: Zawistna siostra

Twoja siostra jest zakompleksioną osobą która potrafi się dowartościować tylko Twoim kosztem. Od dziecka kontrolowała Cię, cieszyła się z Twoich porażek, wmawiała Ci że jesteś gorsza, głupsza, brzydsza, bo wtedy ona się czuła lepsza, mądrzejsza i ładniejsza. Kiedy Tobie coś się udawało wtedy ona czuła się zagrożona i starała się odzyskać kontrolę nad Tobą, nawet nad Twoimi znajomościami. Nic dziwnego, że byłaś zestresowana i pewnie stąd się wzięły Twoje problemy z nadwagą i z moczeniem się. Jednak wygląda na to, że spotkałaś kogoś naprawdę wartościowego a po zdaniu matury powinnaś uwierzyć w siebie i w to, że jesteś w stanie osiągać następne sukcesy. W tym momencie nie potrzebujesz już kontaktów z siostrą a tym bardziej z A.

4

Odp: Zawistna siostra

Takie zazdrosne  siostry , aź do bólu teź bywają . Teraz masz wartościowego chłopaka i Jego rodzinę , powinnaś mocno trzymać się  z Nimi . A Twoja siostra , nigdy nie będzie szczęśliwa z takim charakterem .

5

Odp: Zawistna siostra

Ja bym zerwał kontakt z siostrą na 100% i na zawsze. Oszczędzi Ci to kłopotów w przyszłości a siostra i tak się nie zmieni. Co wiecej, gdyby zrobiła Ci jakieś świństwo w przyszłości, którego sobie nawet nie wyobrażasz to z perspektywy tego hipotetycznego przyszłego wydarzenia (jak tak miałem) nie zastanawiałabyś się wogóle, lub spowodowało by to natychmiastowe zerwanie kontaktu. Daltego lepiej zrobić to teraz i być konsekwnetnym. To że rodzina, to nie ma żadnego znaczenia. Wręcz przeciwnie, tacy ludzie mają lepszy do nas dostęp i tym bardziej trzeba uważać.

6

Odp: Zawistna siostra

Dziękuję wam za słowa wsparcia. Naprawdę to wiele dla mnie znaczy. Tylko pozostaje kwestia naszych rodziców, jestem pewna że będą chcieli znać powód itd ale ja nie mam ochoty rozdrapywać znowu ran i nie oszukując, nigdy z nimi nie rozmawiałam o tym jak się moja siostra zachowuje w stosunku do mnie. Do dziś nie mogę wybaczyć rodzicom że uwierzyli mojej siostrze że to ja ukradłam 300 euro przeznaczone na wycieczkę dla mojej siostry zwłaszcza że ja nawet nie wiedziałam gdzie były schowane a poszło na mnie. A nowe kosmetyki, ubrania, prostownica wzięły się znikąd u niej ;/. Ale wracając co ja mam właściwie rodzicom powiedzieć? Teraz nie zauważyli że nie mam z nią kontaktów bo i tak zawsze był ograniczony ale w końcu zauważą.

7

Odp: Zawistna siostra

Jak sie bedziesz przejmowac kazdym to daleko psychicznie nie zajedziesz. Rodzicom zawsze mozna powiedziec prawde, ale robic swoje i byc konsekwnentnym. Zawsze mozna tez przypomniec te bolaca sytuacje z 300 EU. Pamietaj, nalezy uciekac od klamcow i manipulatorow.

8

Odp: Zawistna siostra

Jeśli Twoi rodzice byli świadomi tego ile przykrości sprawiła Ci siostra to możesz powiedzieć coś w rodzaju "przecież wiecie jak ona mnie traktuje". Jeśli tego nie dostrzegali to dla świętego spokoju możesz odpowiadać wymijająco na przykład że ostatnio nie miałaś czasu, zwłaszcza, że siostra mieszka w Krakowie. Wykorzystaj to, że masz dobrego chłopaka, że jego rodzina Cię akceptuje, wspiera, i postaraj się odbudować swoje poczucie wartości, zwłaszcza, że osiągnęłaś już wielki sukces zdając maturę. Zaplanuj sobie następne sukcesy...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026