W ostatnim tygodniu w programie ,,Świat się kręci,, prowadzonym przez Agatę Młynarską poruszono temat sexting'u ( wysyłanie do osób drugich zdjęć, filmów, treści nacechowanych erotyzmem ).
Rozmawiano tam o tym w kontekście polskiej młodzieży. Ekspert (?) zaproszony do studia powiedział, że nastolatki przesyłają swoje nagie zdjęcia i najczęściej robią to dziewczęta na prośbę chłopaków. Według zaproszonych gości problem jaki z tego wynika to to, że zdjęcia te mogą być potem rozpowszechnione w internecie bez zgody sfotografowanych. Potem znane aktorki rozmawiały o uświadomieniu swoich córek oraz o ochronie kobiecego ciała bo powinno być tajemnicą.
Zgodziłbym się z tym, ale jak to ostatnimi czasy w telewizji wyolbrzymia się problem zapominając równocześnie o drugiej stronie poszkodowanych. Jeżeli częściej wysyłają swoje nagie zdjęcia dziewczęta to również robią to chłopacy, ale rzadziej. Z rozmowy jaką przeprowadzono wynikało, że dziewczyny mają przestać się fotografować dla ochrony ogólnego dobra kobiecego ciała, a co z tymi chłopakami? Ich nagie zdjęcia mogą być rozpowszechnianie? Męskie ciało może być wykorzystywane? Chyba tak skoro zaproszony reżyser aktor Jerzy Stuhr powiedział, że nagość wśród aktorów jest uzasadniona bo jest dla wyższych celów [
], a jak wiadomo w teatrach aktorkom wydaje się, że grają nago ponieważ występują co najwyżej w bieliźnie za to mężczyźni naprawdę grają nago. Czyli męskie ciało można wykorzystywać dla ,,wyższych celów,, , kobiece nie. Zastanawia mnie również dlaczego nikt nie powstrzyma w szkołach rozbierania chłopaków? W różnych szkolnych przedstawieniach umieszczonych w internecie na stronie YT ( wiecie o jaką chodzi ) widzimy tylko grających rozebranych uczniów płci męskiej. Czemu nikt im nie wytłumaczy, że też te filmy w sieci już nie znikną i będą powodem do wstydu w przyszłości.
Chyba w tamtym roku feministki protestowały w sprawie wystąpienia studentek w wyborach miss w Toruniu. Nie podobało się im to, że były w bieliźnie i paradowały przed studentami i profesorami. Dla feministek to dyskryminacja kobiet i domagały się przynajmniej w ramach kompromisu wyborów mistera ( który de facto miał być zorganizowany ale nie było chętnych do występu i nikt nie chciał na to patrzeć). Jeżeli feministki chcą równości to ciekawe czemu nie zadbają o to aby w szkołach (gimnazjach, liceach) uczennice rozbierały się i występowały przed uczniami? Dlaczego mają to robić tylko chłopacy. Czemu pokazywanie roznegliżowane lub nagie kobiety jest uznawane za odzieranie z godności nie tylko tych konkretnych pań ale również wszystkie pozostałe nie rozbierające się?
Robienie problemu z niczego, przynajmniej go wyolbrzymianie i pokazywanie tylko jednej poszkodowanej strony to domena polskich mediów. Szkoda włączać telewizor.
Podobne tematy
Moim zdaniem, nagość to nie problem, problem to nadinterpretacja nagości. A w dzisiejszej Polsce to drugie zjawisko występuje o wiele częściej. Zdaniem feministek się nie przejmuje. Często walczą o prawa kobiet, walczą z dyskryminacją seksualną biegając z gołymi "cyckami". Zaprzeczając sobie w ten sposób.
To faceci wymyslili takie prawo, które tak się utrwaliło w społeczeństwie, że nawet wszechobecna nowoczesność tego wyprzeć nie może.
Facet spacerujący po ulicy topless nie zwroci niczyjej uwagi. Kobieta spacerująca z piersiami na wierzchu zapłaci mandat.
Nawet na większości plaż kobiecie nie wolno zdjąć stanika.
Dlaczego w XXI wieku kobiece piersi sieją zgorszenie?
4 2014-10-07 10:32:17 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-10-07 14:01:30)
Zdaniem feministek się nie przejmuje. Często walczą o prawa kobiet, walczą z dyskryminacją seksualną biegając z gołymi "cyckami". Zaprzeczając sobie w ten sposób.
Ee, bo takie z nich feministki jak z koziej dupy traba. Jesli masz na mysli np. te ukrainskie lale paradujace w celu wywolania szoku pol nago po ulicach. Co to ma wspolnego z rownouprawnieniem kobiet, prawem do pracy, godziwego wynagrodzenia i traktowania w pracy i w kazdej dziedzinie zycia?
Ja na takie feminiski to mowie, ze przyczepilo sie g..do okretu i mowi "plyniemy":)
Co do feministek- mam dokladnie takie samo zdanie. hak Mussuka. Czesto jest tak, ze walcza o szczytne cele w nieodpowiedni sposob. Akurat te "ukrainskie lale" utwierdzaja wszystkich wokol, ze kobieta, aby zostala zauwazona i uslyszana, moze zwrocic na siebie uwage tylko w jeden sposob... Co juz jest zaprzeczeniem ich (feministek) gornolotnych idei... Co do kobiecego ciala- ono chyba nigdy tajemnica nie bylo, nie bedzie takze teraz, tym bardziej jesli chodzi o piersi. Nie rozumiem, dlaczego przeszkadzaja Ci, autorko, rozebrani chlopcy (do pasa oczywiscie) w szkolach? Przeciez od wiekow to kobiece piersi byly obiektem pozadania, a wiec kojarzono je w sposob erotyczny. Nie jestem zwolenniczka epatowania na kazdym kroku swoja seksualnoscia, ale nie popadajmy w paranoje. Wezmy sie za prawdziwy problem- wykorzystywanie seksualne, gwalty, handel zywym towarem, a nagie torsy meskie zostawmy w spokoju, bo to juz absurd. Sexting rowniez jest bardzo niebezpieczny, ale jakos nie za specjalnie szkoda mi tych naiwnych nastolatek. Czesto wstawiaja swoje rozneglizowane zdjecia na portale spolecznosciowe, nie robias tego na prosbe osob postronnych, a same decyduja sie na tak glupi krok. No wybaczcie, ale niech nikt mi nie mowi, ze sa nieswiadome zagrozen. Jezeli dzxisiejsza mlodziez nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich durnych pomyslow, to ja nie widze przyszlosci dla tego narodu. Od czasu do czasu nalezaloby zrobic uzytek z organu zwanego mozgiem. Nawet, gdy musza to zrobic nastolatki....
Może ja jestem jakiś niekumaty ale gdzie wy niby widzicie roznegliżowanych facetów którzy roznegliżowani być nie powinni? I o czym tak właściwie jest ten temat? Bo tu jest tyle wątków poruszonych że nie wiadomo co chodzi tak naprawdę.
sexting jest problemem...
nie bardzo rozumiem autora wątku o co mu chodzi?
że brak równouprawnienia?
że chłopcy też nie powinni się rozbierać?
no może nie powinni, tak samo jak dziewczyny ...
sedno sprawy tkwi gdzie indziej, sexem nasycona jest kultura, młodzi ludzie jej ulegają i są zagubieni jak w gęstym lesie bez przewodnika, do tego technologia wykorzystywana bez zastanowienia
a potem tragedie - próby samobójcze
nie należy wyśmiewać problemu ani bagatelizować
Dlaczego w XXI wieku kobiece piersi sieją zgorszenie?
Bo może same kobiety wpadają w panikę gdy ktoś zobaczy je bez stanika?
Może ja jestem jakiś niekumaty ale gdzie wy niby widzicie roznegliżowanych facetów którzy roznegliżowani być nie powinni? I o czym tak właściwie jest ten temat? Bo tu jest tyle wątków poruszonych że nie wiadomo co chodzi tak naprawdę.
Nie, na pewno Pan nie jest niekumaty tylko nie wie, to nic złego. Takie tematy nigdy nie są przedstawiane jako skandal tylko wpompowywane jako coś normalnego i przez to może nie zauważalne w przeciwieństwie do kobiecej nagości gdzie przy artykułach na ten temat można zobaczyć w tytule słowa takie jak ,,skandal,, , ,,wykorzystywanie,, , ,,brak szacunku,, , itp. Roznegliżowani oraz kompletnie nadzy faceci pojawiają się w teatrach , nowych polskich filmach, oraz instalacjach ,,artystycznych,, umieszczanych w publicznych miejscach. Dziwne jest to, że w mediach robi się afery z powodu kobiet gdy np. w reklamie widać trochę odsłoniętego ciała ale ta najintymniejsza nigdy nie jest pokazywana, kiedy przy pokazywaniu gołych facetów żadnej cenzury i granic nie ma.
Moim zdaniem, nagość to nie problem, problem to nadinterpretacja nagości. A w dzisiejszej Polsce to drugie zjawisko występuje o wiele częściej. Zdaniem feministek się nie przejmuje. Często walczą o prawa kobiet, walczą z dyskryminacją seksualną biegając z gołymi "cyckami". Zaprzeczając sobie w ten sposób.
Te feministki latają z gołymi cyckami w tych krajach gdzie pokazanie się topless na plaży nie budzi już żadnego zainteresowania i jest odbierane tak samo jak mężczyzna chodzący z gołą klatą. Nie wywołują oburzenia tylko chcą zwrócić na siebie uwagę bo co jak co człowiek w środku miasta bez bluzki przyciąga wzrok przechodniów. Gdyby te feministki latały z gołymi c*pkami to wtedy można by było mówić o zaprzeczaniu samemu sobie.
Przyznam szczerze że jestem zszokowany tym co powiedział J. Stuhr, jeśli tak faktycznie powiedział bo dopiero teraz się dowiedziałem a nie chce mi się sprawdzać. Ciekaw jestem jaka byłaby reakcja gdyby jakaś aktorka powiedziała podobne zdanie w kontekście nagości kobiet. A swoją drogą że J. Stuhr to taki świntuszek to nie wiedziałem. Wierzyć się nie chce.
Mówi się o równouprawnieniu ale jest ono tylko i wyłącznie na papierze. Jeśli chodzi o łamanie praw mężczyzn to takie wartości jak życie,zdrowie, intymność faceta są notorycznie naruszone co najlepiej widać na przykładzie tzw. służby wojskowej gdzie jeśli chodzi o nagość to przez wiele lat młodzi poborowi byli po prostu upokarzani seksualnie na komisjach. Zresztą istnieje forum gdzie opisują swoje przeżycia. Można poczytać, miejscami wstrząsająca lektura. Co do kina i teatru to odwołuje się tu do postulatu feministek, tzn. 1 naga kobieta i 1 nagi mężczyzna bo faktycznie to nagie kobiety również grają w teatrze ale nie tak często, chociaż za granicą częściej.
Wydaje mi się że wogóle istnieje szkodliwy stereotyp że już w szczególności intymność dziewcząt powinna być chroniona. Skrajnie inne są reguły odnośnie chłopców. Jest taka strona (nie moge jeszcze linków wklejać) anglojęzyczna, trzeba tylko na googlach wpisać ,,Historic Archives - Nude Male Swimming''. Dotyczy ona podwójnego standardu na basenach, kąpieliskach i szkołach w kwestii ubioru , tzn. dziewczęta miały pływać w specjalnych kostiumach a chlopcy kompletnie nago, zaś jedna z dziennikarek w jakimś poczytnym poradniku wprost pisała że jeśli któraś z czytelniczek ma syna w przedziale 10-15 lat a sąsiadka córki w podobnym wieku to powinna zaprosić te córki sąsiadki, ewentualnie jakieś inne dziewczęta, siostrzenice czy bratanice w podobnym wieku do domu na basen czy jakieś kąpilisko. I tam dziewczęta w strojach kąpielowych powinny pooglądać tego nagiego chłopaka żeby (tłumacze dosłownie) zaspokoiły swoją naturalną ciekawość. Naturalnie siostra miała już od małego wiedzieć jak brat wygląda nago. Tego typu artykułów jest tam dużo. Kiedy ją kiedyś przejrzałem to przeżyłem szok ale po niedługim namyśle stwierdziłem że w sumie sam pamiętam sytuacje z dzieciństwa kiedy koleżanki miały sugerowane żeby pływać w stroju a chłopcy żeby nie wstydzili się pływać bez majtek do 10-12 lat. Ja sie nie podporzadkowałem tym sugestiom, wolałem sam podglądać nagie rówieśniczki. Oczywiście kino familijne (o czym pisałem) robiło swoje i utrwalało głupi, krzywdzący schemat.
Co do topless to ani mnie to parzy ani ziębi. Większość czasu jestem za granicą, szczególnie w Niemczech gdzie kobieta (młoda jak i stara) na plaży bez biustonosza jest powszechnim zjawiskiem. Zresztą czy nagie biusty Idianek i Afrykanek naprawdę tak prowokują i podniecają mężczyzn? Gdyby topless upowszechnić to sami meżczyżni by postulowali żeby większość kobiet założyła staniki.