netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

do niczego się nie nadaję

4 odpowiedzi4 007 wyświetleńzałożony przez bierna, 29.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » do niczego się nie nadaję

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: do niczego się nie nadaję

Nie nadaję się do żadnej pracy. Jestem osobą flegmatyczną, wszystko wykonuję wolniej niż inni chociaż ja tego nie zauważam. Często jest tak, że wydaje mi się, że robię coś szybko, a ktoś pyta dlaczego się tak guzdrzę.
Pracowałam na kasie i wiecznie mieli do mnie pretensję, myliłam się częściej niż inni i wszystko szło mi wolniej. Wiele razy klienci wyrażali swoje niezadowolenie, że tyle muszą czekać. I z deszczu trafiłam pod rynnę znajomi namówili mnie do pracy w fast foodzie. No i to jest kompletna porażka, dochodzi tu jeszcze problem z brakiem koordynacji i włączeniem się w pracę zespołu. Nie mam pojęcia jaką pracę mogłabym podjąć. Mam tylko wykształcenie średnie.

2

Odp: do niczego się nie nadaję

Może to nie to, ale zbadaj tarczycę smile

3

Odp: do niczego się nie nadaję

Spokojny flegmatyk w pracy: człowiek kompetentny i solidny, spokojny i zgodny. Ma zdolności administracyjne. Pośredniczy w rozwiązywaniu problemów i znajduje proste wyjścia. Unika konfliktów. Dobrze znosi naciski.

Najlepiej funkcjonuje na takim stanowisku, które nie wymaga wykazania się większą inicjatywą, a praca polega na wykonywaniu rutynowych czynności. Musi mieć dokładnie wyznaczone terminy, w przeciwnym razie może spowodować zakłócenia i komplikacje, z powodu których wykonanie zlecenia przesunie się w czasie. Mając motywację i będąc pod stałym nadzorem, spokojni flegmatycy stają się doskonałymi członkami zespołu.

?wietnie funkcjonują w dobrze zorganizowanym miejscu pracy, gdzie ich obowiązki są jasno określone, i gdy wiedzą, co do nich należy, i mogą sprawdzić, czy poczynili postępy. Pozostawieni samym sobie mogą marnować czas. Nie odpowiada im sytuacja, gdy muszą pracować nie mając na to ochoty. Uważając, że nie nadeszła jeszcze odpowiednia pora, odkładają załatwienie sprawy z dnia na dzień. Kiedy pojawiają się problemy, są wspaniałymi mediatorami, ponieważ potrafią obiektywnie osądzać relacje obydwu stron.

Osoby reprezentujące tę osobowość są najlepsze: w roli mediatora i przywracającego zgodę, w burzliwych sytuacjach, kiedy potrzebny jest uspokajający uścisk dłoni, w rutynowych zajęciach, które innym mogą wydawać się nudne.

4

Odp: do niczego się nie nadaję

Rozumiem Twój problem, bo sama z natury jestem flegmatyczką, chociaż jak pracowałam w fabryce to jakoś sobie radziłam, kiedy trzeba było zasuwać z taśmą. A czy nie jest przypadkiem tak, że też stresujesz się pracą? Mnie się nieraz zdarzyło, że zamiast po prostu skupić się na pracy, to rozmyślałam o tym stresie, zdarzało się, że robiłam przez to błędy.

5

Odp: do niczego się nie nadaję

A w czym jesteś dobra, czy szczególnie uzdolniona? Niektóre zajęcia nie wymagają szybkości, a dokładności, precyzji i cierpliwości. Ja słabo radzę sobie z pracami, których nie cierpię i robię je wolniej, niż inni. Ale są też takie zajęcia, do których innym brak siły, cierpliwości, czy wytrwałości, a mi nie sprawiają większych problemów smile

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » do niczego się nie nadaję

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026