netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

14 odpowiedzi36 267 wyświetleńzałożony przez martaa88, 28.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Witam. Mam na imię Marta, mam 24 lata. Jakiś czas temu trafiłam w sieci na filmik zatytułowany "HOW TO PISS IN PUBLIC: For Women", czyli krótki 'poradnik' dla kobiet, jak mogą załatwić swoją potrzebę fizjologiczną, gdy nie ma w pobliżu toalety. Wpiszcie sobie tytuł na Youtube, bo nie mogę wkleić linka.

Przeglądając zagraniczne (najczęściej amerykańskie blogi, fora) można natrafić na zdjęcia czy filmiki, jak kobiety/dziewczyny po prostu sikają na ulicach, w krzakach, na jakichś klatkach schodowych, czy parkingach lub innych dziwnych miejscach, które w Polsce byłyby nie do pomyślenia. Dla nich taki filmik może wydać się śmieszny, a nawet przydatny, bo zdarza im się wykonywać takie czynności.

A jak jest w Polsce? Spotkać siusiającą kobietę to nie lada rzadkość. Wiadomo, że jakaś "pijana małolata" w weekend nocną porą
może się przytrafić, ale nie jest to regułą. Poza tym, na pewno Wam też zdarzyło się parę razy sikać w jakimś nietypowym miejscu. Ja bardzo się krępuje i unikam takich sytuacji, ale przykładowo kiedyś po prostu musiałam załatwić swoją potrzebę za śmietnikami w pewnym małym mieście. Ale nie pochwalam takich zachowań.

Cóż, przejdźmy do meritum. Jak myślicie, czy ktoś odważy się zrobić polską wersję tego filmiku? Co w ogóle myślicie
na temat kobiet, które oddają mocz "w mieście"? Spotkałyście się kiedyś takim widokiem? A może Wam przydarzyła się taka sytuacja?

Zapraszam do dyskusji, bo temat wydaje się ciekawy.

2

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"
martaa88 napisał/a:

Spotkałyście się kiedyś takim widokiem?

Taaa... w centrum miasta w Krakowie jedna z "prostych tutek" oddawała mocz pod moimi oknami. Zaliczyła jajkiem w łeb big_smile

3

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Moja dawna szkoła jest koło targu. Przychodziły tam baby i sikały pod oknami. One chyba myślały, że tam nikogo nie ma...

4

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Cóż, mi się zdarzało kilka razy sikać w krzakach, ale chyba nigdy na otwartej przestrzeni... Wiadomo, że jak trzeba to trzeba, jednak zazwyczaj można znaleźć jakiś pub, czy inne miejsce, gdzie jest toaleta. Nawet zdarzyło mi się raz w sklepie spytać, czy mogę skorzystać z toalety, bo nie wytrzymam big_smile

5

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

A coz to zlego, wysikac sie czasem w krzaku? big_smile

6 Ostatnio edytowany przez gr3da (2012-07-30 21:40:54)

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

A martaa88 jest pewnie facetem uwielbiającym water-sporty :-)

Wracając do meritum, problem w Polsce raczej nie istnieje - są toalety publiczne, są puby, przychodnie czy inne urzędy gdzie są toalety dla klientów...  Większość społeczeństwa też na tyle cywilizowana, że nie szcza na chodnik pod czyimś oknem czy drzwiami, a jak ktoś w nagłej potrzebie drzewko podleje czy trawnik, tym lepiej dla przyrody.

W bardziej dzikich krajach często capi uryną w mieście...
(biedoty nie stać na opłacenie babci klozetowej, biedaka też nie wpuszczają do pubów)

W miastach czarnej Afryki widok jegomościa idącego ulicą i przykucającego żeby walnąć kupę nie budzi niczyjego zdziwienia (przynajmniej wśród tubylców)

martaa88, jak kręcą Cię takie klimaty, to poszukaj jakiejś koleżanki co Ci zapozuje do filmu.

7

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Zabawny temat wink
Kilka tygodni temu szliśmy chodnikiem z żona i dziećmi z koncertu po festynie (było po 22 chyba)a przed nami grupka czterech młodszych dziewczyn ( na oko tak po 20-tce) . Z ich zachowania wynikało że są pod sporym wpływem alkoholu wink (pewnie piwa bo jeszcze dwie z nich niosly i popijały je). Były może nie więcej niż 100m przed nami kiedy dwie z nich odeszły na bok za potrzebą i najspokojniej w świecie siusiały w bramie na trawniku jakiejś posesji wink. Było to na tyle długie że zdąrzyliśmy się z nimi zrównać na chodniku tak więc były od nas tylko o kilka metrów w bok. Na początku sobie pomyślałem że to trochą przesada żeby dziewczyny tak bez skrępowania w miejscu publicznym załatwialy swoje potrzeby ale po namysle muszę stwierdzic - niby dlaczego mielibyśmy to traktowac inaczej niz podobna sytuacje w przypadku facetów? Potrzeba fizjologiczna jest naturalną potrzeba i nie nalezy z niej robić wielkiego tabu. Oczywiście należy zawsze szukać odpowiednich miejsc gdzie to można zrobić ale jeśli ich nie ma to trudno. Nie piętnowałbym takich zachowań ani przesadnie nie wyolbrzymiał problemu. Gdyby było gdzie to z pewnościa by zrobiły to w tym miejscu a że nie było a potrzeba była "paląca" to szukały innych sposobów.  Normalne ludzkie zachowania.Lepiej to niż popuścić w majtki wink

8

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Jest jedna prosta zasada, jak nie ma kibelka trzeba iść na łono natury. Niestety u nas toalety publiczne to rzadkość, a przecież w majtki nikt robił nie będzie.

9

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

No w mieście to raczej są miejsca, gdzie można skorzystać z toalety, jakies puby, restauracje czy coś wink ale wiadomo, że czasami gdzieś się jest w podrózy czy coś, i jak potrzeba przyciśnie to trzeba sobie radzić na łonie natury big_smile No ale nie wyobrażam sobie sikać na otwartej przestrzeni, raczej poszukać jakiś krzaków chociaż, gdzie można się jakoś schować big_smile

10

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

zdarzyło mi się pare razy zrobic siusiu jak miałam taką potrzebę w krzaczkach wiadomo że robi się to w tedy gdy nikt nie idzie i nie patrzy się centralnie na nas.

11

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Do barów i restauracji wcale tak chętnie nie wpuszczają za potrzebą, a w Warszawie toalety publiczne są w zasadzie tylko na stacjach metra, czynne do którejś tak godziny. Dlatego wcale mnie nie dziwi, jak ktoś sika za jakimś kioskiem. wink

12

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"
Entropia napisał/a:

Do barów i restauracji wcale tak chętnie nie wpuszczają za potrzebą, a w Warszawie toalety publiczne są w zasadzie tylko na stacjach metra, czynne do którejś tak godziny. Dlatego wcale mnie nie dziwi, jak ktoś sika za jakimś kioskiem. wink

Ja jakoś nigdy nie miałam problemu z tym, żeby pozwolili mi skorzystać z toalety kiedy wchodziłam do jakiejś knajpy z ulicy i o to prosiłam. Zwykle pytam, czy mogę skorzystać i wyrażam gotowość do zapłacenia im 2 czy 3 złotych za tę usługę, ale jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło, żeby faktycznie kazali płacić (za wyjątkiem McDonalda). Kiedyś nawet, przyciśnięta wielką potrzebą, z braku laku weszłam do sklepu spożywczego i wpuścili mnie do swojego kibelka na zapleczu wink A co do toalet publicznych - po Euro zostało sporo toi-toi'ów w całym mieście, więc nie do końca zgodzę się z tym, że toalety są dostępne tylko w metrze. Jako osoba o bardzo malutkim pęcherzu, sikająca co pół godziny, mam obcykane już chyba wszystkie toalety w mieście wink

13

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

My ostatnio z koleżanką nad wodą też sikalysmy na golasa w krzakach i przyszła jakas pani z synem którzy też chcieli zrobić to samo co my i chłopak zachował się super bo zrobił to w taki sposób co my

14 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-07-18 19:33:49)

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

U kobiet to rzadkosc.  Faceci bardziej wstydu nie maja i leja, gdzie popadnie "bo dzidzisie nie moga wytrzymac" big_smile..  Boze co sie dzieje na tym swiecie. Jaka rozpusta. Kobiety nago na plazy, faceci jak piesy sie zachowuja... million razy wole byc w Islamie. ZADEN muzulmanin jak dlugo zyje nie widzialam by lal pod drzewem albo pod plotem.  Za to duzo Anglikow juz widzialam niewiadomo bylo gdzie wzrok zapodziac bez wstydu to, a ich zony udawaly, ze ich nie znaja... sobie wszyscy chodzcie na golasa latajcie jak w epoce kamienia lupanego albo we afrykanskim plemieniu big_smile

15 Ostatnio edytowany przez sliweczka (2024-07-18 21:11:14)

Odp: Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Kup sobie burkę  i będzie ok

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Sikanie kobiet w miejscach "publicznych"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026