Witajcie...
Mam pewien problem i zupełnie nie potrafię sobie z nim poradzić.
Otóż nie potrafię odnaleźć swojego celu w życiu, pasji, nie wiem co bym chciała robić.
Mam 27 lat. ukończyłam liceum profilowane o kierunku socjalnym. Kiedyś myślałam, ze chcę pomagać ludziom, że odnajdę w tym siebie. Niestety, jeszcze nim ukończyłam szkołę wiedziałam, ze to nie dla mnie. Na studia poszłam na turystykę. lubiłam podróże, interesowałam się tym, ale jakoś nie mogłam się "wbić w ten temat" po 3 latach przyszła pora na szkołę policealną - księgowość myślałam, ze to dobry zawód, dobrze płatny, a ja jestem skrupulatna i dokładna. Kolejny błąd, zaraz po szkole wiedziałam że nie będę pracowała w tym zawodzie ze względu na presję stres i brak ludzi.
Przyszedł czas na wybór pracy. Jako pierwsza poważna była praca w księgarni. Uwielbiałam czytać, uwielbiałam książki więc bardzo cieszyłam się na tą pracę. Pracowałam 4 lata, szybko awansowałam, bo uwielbiałam to co robię i pojawiła się monotonia, nuda, praca przestała mnie cieszyć tak jak na początku. Kiedy pojawiła się możliwość przejścia do biura podróży nawet za bardzo się nie wahałam, w końcu to było zgodne z kierunkiem który studiowałam. Niestety praca od samego początku mnie nie cieszyła, głównie za sprawą szefa i konfliktów między pracownikami. Z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. W końcu się "rozstaliśmy". Od tygodnia nie mam pracy, tak to nie jest dużo, ale...
Cały czas zastanawiam się co bym mogła robić, co dawałoby mi radość, poczucia spełnienia? i naprawdę nie potrafię znaleźć takiej rzeczy..nie wiem nawet jak zacząć tego szukać...
A jakby tego wszystkiego było mało, nie mam zainteresowań!!! A właściwie interesuje się wszystkim i niczym. Potrafiłabym się "oddać" chyba wszystkiemu, naprawdę. Jeżeli za coś się biorę, to z cała pasja, zainteresowaniem, poświęceniem czasu i wszystkiego innego, ale co z tego gdy te pasje trwają po kilka miesięcy i nagle się kończą. Nie potrafię tego zmienić, szybko odpuszczam, szybko zmieniam, szybko się nudzę.
Co zrobić by znaleźć pasję, którą będzie się pielęgnowało latami, zawód który będzie cieszył i zwyczajny cel w życiu, bo teraz po prostu te życie przeżywam, a nie żyję pełnią jego ![]()