Witam.
Kilka dni temu poznałam chłopaka właściwe to on do mnie napisał. On pracuje z moją przyjaciółką opowiedziała mu o mnie i poprosił o numer napisał i tak od razu się spotkaliśmy. Spotkanie było bardzo miłe chłopak jest trochę nieśmiały ale na szczęście nie bardziej niż ja. Spotykamy się od kilku dni codziennie polubiłam go. Tylko mam mały problem jest młodszy trzy lata. Ja mam 24 a on 21. Może nie jest to duża różnica ale jest. Nigdy nie spotykałam się z młodszym chłopakiem i trochę dziwnie się z tym czuję. Ja jestem po dwóch nie udanych związkach a on miał tylko taką koleżankę. Jest niedoświadczony pod każdym względem. Nie wiem co dalej. Może mi coś poradzicie?
Podobne tematy
Jest ryzyko, że może Cię potraktować jako "instrument" do przetestowania. Ale nie należy na wszystkich patrzeć pod takim kątem.
Moja rada - nie traktuj tej znajomości jako faceta któremu się zanadto żalisz na temat poprzednich związków - może to potem wykorzystać przeciwko Tobie.
Ja się boję mieć kolejny raz faceta niedoświadczonego. Miałam już 2 razy i chyba nie chciałabym ryzykować kolejny raz. Lepiej, żeby niedoświadczony był z niedoświadczoną. Ale to moje zdanie... Niestety, większość ludzi jest do siebie podobna... Jeśli masz silny charakter, twardy tyłek, masz luźne podejście do życia - to owszem. Ale jeśli jesteś wrażliwą dziewczyną, bardzo refleksyjną, szukasz "tego jedynego" i na związki patrzysz trochę "za poważnie", to odradzam taką relację... Facet, to facet... prędzej, czy później będzie chciał sprawdzić, jak to jest z inną... To trochę brutalne, bo wiem że są wyjątki facetów, którzy naprawdę szukają tej jedynej, nie skaczą w bok ale trudno wyczuć.
Czy ten chłopak był wcześniej z kimś? Pod jakim względem jest "niedoświadczony"? Niedoświadczeni faceci w późnym wieku, zaczynają być desperatami... A jak podreperują sobie swoją samoocenę pierwszą dziewczyną, to szukają lepszej. Tak działa psychika bardzo często.
Często są sygnały, jak facet patrzy na taką znajomość, ja zawsze te sygnały olewałam, bo tłumaczyłam właśnie "on taki nieporadny, niedoświadczony" - np. podczas jego pierwszego razu powiedział że "wcześniej nie miał okazji" (czyt. "żadna mnie nie chciała, bo jestem taki obleśny" - co było prawdą ale ujęła mnie jego wrażliwość... niestety grał) a potem obrócił to w żart, jednak było to dla mnie jakieś światełko. Uważaj, patrz na sygnały, to dużo mówi.
3 2014-08-28 21:55:45 Ostatnio edytowany przez 67Eve (2014-08-28 22:08:44)
Generalnie to młodsi bardziej szanują i bardziej doceniają kobietę. Wolę młodszych praktycznie od zawsze, czyli od czasów mej pierwszej miłości (miałam 16 lat, a on 14). A kiedy miałam 42 lata związałam się z 19-latkiem, byłam z nim prawie 2,5 roku i była to największa miłość w mym życiu. Więc nie zrażaj się tym, że młodszy. ![]()
Generalnie to młodsi bardziej szanują i bardziej doceniają kobietę. Wolę młodszych praktycznie od zawsze, czyli od czasów mej pierwszej miłości (miałam 16 lat, a on 14). A kiedy miałam 42 lata związałam się z 19-latkiem, byłam z nim prawie 2,5 roku i była to największa miłość w mym życiu. Więc nie zrażaj się tym, że młodszy.
Bardziej szanują i doceniają ? Czy ja wiem, to chyba starsi mężczyźni podkreślam MĘŻCZYŹNI są bardziej doświadczeni i doceniają kobiety, ich piękno, charakter itp . Taka Wielka miłość i nie przetrwała z młodszym ? bo z tego słowa "byłam" wnioskuje, że już z nim nie jesteś, tak jak i z tym pierwszym? ![]()
5 2014-08-29 12:48:06 Ostatnio edytowany przez 67Eve (2014-08-29 12:51:53)
67Eve napisał/a:Generalnie to młodsi bardziej szanują i bardziej doceniają kobietę. Wolę młodszych praktycznie od zawsze, czyli od czasów mej pierwszej miłości (miałam 16 lat, a on 14). A kiedy miałam 42 lata związałam się z 19-latkiem, byłam z nim prawie 2,5 roku i była to największa miłość w mym życiu. Więc nie zrażaj się tym, że młodszy.
Bardziej szanują i doceniają ? Czy ja wiem, to chyba starsi mężczyźni podkreślam MĘŻCZYŹNI są bardziej doświadczeni i doceniają kobiety, ich piękno, charakter itp . Taka Wielka miłość i nie przetrwała z młodszym ? bo z tego słowa "byłam" wnioskuje, że już z nim nie jesteś, tak jak i z tym pierwszym?
Starsi często traktują kobietę jak smarkulę.
Rzadko się zdarza, by pierwsza miłość przetrwała, chyba nic dziwnego, że z tym pierwszym już nie jestem? Niemniej była to moja pierwsza miłość, trwała rok i była piękna. Z tym młodszym o 23 lata też było pięknie. Była to miłość mego życia. A że związek nie przetrwał... cóż, ze starszymi i rówieśnikami też nie zawsze się udaje?
Nie mam zamiaru szczegółowo opowiadać mu o swoich poprzednich związkach tak tylko ogólnie wie że miałam dwóch facetów jak długo i dlaczego nie wyszło i koniec. Miał dziewczyne ale krótko w wieku 18 lat i póżniej juz nie. Niedoświadczony tzn że nigdy nie kochał się z dziewczyną i to mnie troche przeraża. Pierwszy raz spotykam się z młodszym i do tego niedoświadczonym chłopakiem.
Mimo to podoba mi się coś jest w nim takiego że mnie ciągnie do niego jest bardzo czuły delikatny troskliwy do tego romantyk. Widać że brakuje mu czułości zresztą mnie też. Do tego ciekawie wyglądamy ja jestem niska mam okrąglejszą figure a on szczupły wysoki prawie 190cm.
zanetka45 napisał/a:67Eve napisał/a:Generalnie to młodsi bardziej szanują i bardziej doceniają kobietę. Wolę młodszych praktycznie od zawsze, czyli od czasów mej pierwszej miłości (miałam 16 lat, a on 14). A kiedy miałam 42 lata związałam się z 19-latkiem, byłam z nim prawie 2,5 roku i była to największa miłość w mym życiu. Więc nie zrażaj się tym, że młodszy.
Bardziej szanują i doceniają ? Czy ja wiem, to chyba starsi mężczyźni podkreślam MĘŻCZYŹNI są bardziej doświadczeni i doceniają kobiety, ich piękno, charakter itp . Taka Wielka miłość i nie przetrwała z młodszym ? bo z tego słowa "byłam" wnioskuje, że już z nim nie jesteś, tak jak i z tym pierwszym?
Starsi często traktują kobietę jak smarkulę.
Rzadko się zdarza, by pierwsza miłość przetrwała, chyba nic dziwnego, że z tym pierwszym już nie jestem? Niemniej była to moja pierwsza miłość, trwała rok i była piękna. Z tym młodszym o 23 lata też było pięknie. Była to miłość mego życia. A że związek nie przetrwał... cóż, ze starszymi i rówieśnikami też nie zawsze się udaje?
Ale ja piszę o prawdziwych mężczyznach, a nie o takich którzy nie dorośli emocjonalnie mimo,że już mają x wieku... Ale sądze,że skoro to była Twoim zdaniem największa miłość to powinna przetrwać (?) Chyba wynika z tego, że ta miłość była jedno stronna, a nie obu . Tak oczywiście, nie z każdym się udaje związek, po prostu trzeba się dobrać ![]()
Nie mam zamiaru szczegółowo opowiadać mu o swoich poprzednich związkach tak tylko ogólnie wie że miałam dwóch facetów jak długo i dlaczego nie wyszło i koniec. Miał dziewczyne ale krótko w wieku 18 lat i póżniej juz nie. Niedoświadczony tzn że nigdy nie kochał się z dziewczyną i to mnie troche przeraża. Pierwszy raz spotykam się z młodszym i do tego niedoświadczonym chłopakiem.
Mimo to podoba mi się coś jest w nim takiego że mnie ciągnie do niego jest bardzo czuły delikatny troskliwy do tego romantyk. Widać że brakuje mu czułości zresztą mnie też. Do tego ciekawie wyglądamy ja jestem niska mam okrąglejszą figure a on szczupły wysoki prawie 190cm.
Znajdź sobie dojrzalszego chłopaka przy którym będziesz szczęśliwa, czuła się kochana i bezpieczna. Bo po co masz się męczyć? A uwierz ciężko jest być w związku z niedoświadczonym chłopakiem ![]()
Mialam faceta o rok młodszego - zawsze mowilam ze nigdy nie będę miec mlodszego a tu proszę. Jasne rok to nie wiele różnicy.
Mój byly byl dość dojrzały jak na swój wiek. Zerwaliśmy bo jednak uczucie sie wypalilo.
Moja znajoma miala 3-4 lata starszego. Dość dlugo byli, ale tutaj bardzo rodzice naciskali na ich związek. A ze uczucie nie bylo na tyle silne z czasem zerwali.
To Ty musisz wiedzieć co chcesz, czy chcesz wejść w związek z młodszym facetem. My nic Ci tutaj nie do radzimy.
Pozdrawiam.
Jak na swój wiek to on jest bardziej dojrzały niż ta cała reszt starszych z którymi się spotykałam Czuje się się przy nim szczęśliwa kochana i w ogóle jest mi dobrze z nim. Jeszcze dużo przed nami ale zdecydowałam się wejść w ten związek mam nadzieje że nie będę żałować.
Dziekuję za wszystkie wypowiedzi w pewnym sensie pomogły mi.
POZDRAWIAM
serduszko456789 napisał/a:Nie mam zamiaru szczegółowo opowiadać mu o swoich poprzednich związkach tak tylko ogólnie wie że miałam dwóch facetów jak długo i dlaczego nie wyszło i koniec. Miał dziewczyne ale krótko w wieku 18 lat i póżniej juz nie. Niedoświadczony tzn że nigdy nie kochał się z dziewczyną i to mnie troche przeraża. Pierwszy raz spotykam się z młodszym i do tego niedoświadczonym chłopakiem.
Mimo to podoba mi się coś jest w nim takiego że mnie ciągnie do niego jest bardzo czuły delikatny troskliwy do tego romantyk. Widać że brakuje mu czułości zresztą mnie też. Do tego ciekawie wyglądamy ja jestem niska mam okrąglejszą figure a on szczupły wysoki prawie 190cm.Znajdź sobie dojrzalszego chłopaka przy którym będziesz szczęśliwa, czuła się kochana i bezpieczna. Bo po co masz się męczyć? A uwierz ciężko jest być w związku z niedoświadczonym chłopakiem
co to za fanaberie, że z niedoświadczonym jest do dupy? Ja mam chłopaka 7 lat młodszego i jakoś nie ubolewam nad tym, że nie miał masy dziewczyn przede mną w łóżku czy gdziekolwiek indziej. Jest niedoświadczony tak samo jak i ja, bo oboje z nikim nie spaliśmy wcześniej. W tym wypadku to ja mentalnie odstaję niestety albo i stety ma to swoje plusy i minusy, ale nie zamieniłabym jego na żadnego innego. Nigdy nie ma gwarancji na to czy będzie się z kimś dokońca czy nie. Chcesz gwarancji? kup pralkę. Życie różne figle płata. Nie mniej jednak, nawet jeśli to nie przetrwa ( a uwierzcie, było dużo możliwośći by to się skonczylo, a trwa juz przeszlo 2 lata) to i tak bede sie cieszyc, ze moglam przezyc taka milosc, na ktora czekalam cale zycie.
Młodzy facet? niestety moje doświadczenie mój że to nie jest dobry pomysł. z drugiej jednak strony ciężko generalizowac i kategoryzowac wg wieku. Ale w moim przypadku było tak, że pewnego dnia po prostu zniknął a na mój telefon pt o co chodzi odpowiedział że on teraz potrzebuje czasu i nie wie o co chodzi. zatem papa. nie żałuję, że to się zakończyło. dlatego przestrzegam.