netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Poznajcie moją historię :)

2 odpowiedzi2 075 wyświetleńzałożony przez misia.misia, 19.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Poznajcie moją historię :)

Moją najpiekniejszą przygodą i wielkim szczęściem jaka mnie do tej pory spotkała jest on...:)
Nigdy wcześniej sie tak nie czułam. Pokochałam go od pierwszego kliknięcia... A zaczęło się tak: Zwykły dzień kilka dni po studniówce, kręce się po domu
bez konkretnego celu. W pokoju siedzi mój brat jak zwykle na komputerze, gra :d No gra, ale w co?? Haxball? co to za gra? hmm... ciekawa czy nudna? kulki odbijają
piłkę strzelając do bramek, nic niezwyłego a jednak... poczułam, że muszę w nią zagrać zaraz, natychmiast. Brat już troszę znudzony graniem bez problemu oddał
mi komputer, więc zabieram się do grania smile. Wchodzę do jednego z pokoi i zaczynam grę, pod grą toczy się rozmowa graczy. Padło pytanie skąd jesteście? Mazowieckie,
Lubelskie, Podlaskie itd. więc wpisuję także swoje, zaczynam flirt z jednym z graczy, rozmawiamy. W tym czasie inni rozmawiają na tym samym polu, jakis chłopak
podał swój nr gg nie mi, ale i tak spisałam, nie wiem sama czemu. Wpisałam go sobie w notatkach na telefonie. Nastepnego dnia włączam gg, nudy :d gram w haxball, znowu
ten sam pokój smile Ci sami gracze. Wieczorem ponownie siadam przed kompem, odpalam gg z ciekawości wpisuję nr gg chłopaka z gry. Pojawia się zdjęcie, miejsce zamieszkania
i wiek. Przez dłuzszy czas przyglądam się zdjęciu, wow...te oczy. Słoneczko świeci się na żółto więc pomyślałam, że zagadam. hej to ja...z haxball i tak się zaczęło smile
Od tej pory piszemy praktycznie codziennie. Rozmowy o wszystkim i o niczym, w dzień i w nocy po kilka godzin dziennie, czasami nawet po kilkanaście:D to było szaleństwo.
Przez długi czas mieliśmy kontakt tylko przez gg i nk, żadnych telefonów. Opowiadaliśmy sobie wszystko, dosłownie wszystko. On poznał moje marzenia, moje tajemnice.
Z każdym dniem coraz bardziej nas to wkręcało. Dzieki niemu odzyskałam motywację do działania, do nauki. Stał sie dla mnie najważniejszy. Zaczeliśmy pisać i rozmawiać
przez telefon. Mieszka daleko, nie mogliśmy się spotykać, jeździć razem na dyskoteki, czy wspólnie wybrać się do kina. Więc inni chłopcy nic o nim nie wiedzieli,
myśleli, że jestem wolna. A ja nie potrafiłam nikomu o tym powiedzieć. Za namową znajomych jeździłam na dyskoteki i spotkałam sie kilka razy z pewnym chłopakiem.
To było okropne uczucie bo byłam myślami gdzie indziej, nic do niego nie czułam. Myślałam tylko co robi mój kochany. Zakochałam się smile... przez internet.
         Na studiach usamodzielniłam sie, zamieszkałam poza domem, znalazłam prace. I w końcu nadszedł ten dzień kiedy się spotkaliśmy po raz pierwszy:) po roku
i 7 miesiącach od pierwszego klikniecia. Było jak w bajce, zakochałam się jeszcze bardziej. Nie zapomnę nigdy tego spotkania. Szukałam go w tłumie idących z pociągu.
Przez chwilę myślałam, że to nie może być prawda, że zaraz się zobaczymy. Gdy do tego doszło nogi się podemną ugięły. Wysoki, przystojny, lecz najbardziej podoba
mi sie to jaki jest i jego oczy. Był trochę nieśmiały i nie pewny tak jak ja tongue ale wspólny spacer i rozmowa zrobiły swoje. Od tamtego dnia spoykamy sie co jakis czas
jak tylko jest taka możliwość. Za kilka dni bedzie rocznica naszego pierwszego spotkania:)
        Ale jak w każdym związku, na odległość mam wątpliwości, czy to przetrwa próbę czasu. Siostra niedawno się o nim dowiedziała, lecz nie zna prawdziwej historii,
mówi że to na wodzie pisane, ze nic o nim nie wiem, nie znam jego rodziny, nie wiem jak się zachowuje wśród znajomych. Ale to moja pierwsza miłość.

2

Odp: Poznajcie moją historię :)

ile macie lat ?

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026