Kobietki pisze tutaj bo juz nie wiem do kogo sie wzrocic !
Przez jakis okres mam ciezka sytuacje milosna , bylam z facetem w zwiazku przez 3 lata , rozstalismy sie 3 miesiace temu , w polowie tego miesiaca odzyskalismy kontakt , juz tak 2 tygodnie gawedzimy sobie .
Na poczatku probowalam go odzyskac , bez skutku , powiedzial ze nie chce juz ze mna zwiazku .
Nasze rozstanie bylo dosyc burzliwe i poszlo o pierdolki .
Meczylam go przez tydzien , az wyciaglam z niego coklowiek , powiedzial mi ze kocha mnie , teskni za mna ale nie mozemy byc juz razem.
Zaprosil mnie na kolacje i na plaze pojotrze , moj dylemat jest taki czy przyjac te zaproszenie?
Ja go bardzo kocham i chcialabym byc z nim , boje sie ze te spotkanie bedzie tragiczne ze znowu go zobacze i wszystkie uczucia wroca i bede znowu biedna naiwna pani .
Nie widzialam go od 3 miesiecy ale dalej daze go wielkim uczuciem , po prostu moje pytanie jest w jakim celu on w ogole chce sie ze mna spotykac , w jakim celu chce tej przyjazni?
O seks tez mu nie chodzi , bo rozmawialam z nim na ten temat .
Podal mi wiele powodow dla ktorych nie mozemy byc razem,pierwszy naistotniejszy jest taki ze jest muzulaminem a ja chrescijanka , duzo powodow .
Nie chce sie tak rozpisywac , nasz zwiazek byl na prawde wspanialy i byly to najlepsze lata mojego zycia , jak moge go odzyskac?
Podobne tematy
Stać sie muzułmanką?
Jesli on nie szanuje tego, jaka religie wyznajesz to chyba nie warto go odzyskiwac.
Jeżeli on twierdzi, że nie możecie być razem, i podał ku temu powody, to odpuść.
Nie spotykaj się z nim, to niepotrzebne rozdrapywanie ran.
A zestaw muzułmanin-chrześcijanka nie wróży dobrze.
Skoro sie tak męczysz to po co to ciągnąc. Mówisz ze kochasz ale nie będziecie razem to trzeba mieć jaja i zakończyc temat definitywnie.