netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zakupy z facetem

73 odpowiedzi9 238 wyświetleńzałożony przez sophie2, 27.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 74 ]

1

Temat: zakupy z facetem

zauważyłam, że wielu facetów nie lubi chodzic na zakupy ze swoimi kobietami. dlaczego? mój narzeczony tłumaczy to tym, że po prostu nie lubi oglądać ubrań, nie lubi sklepow. z tym, ze sam jakos chodzi na zakupy czesciej i chetniej a jak mowie mu zeby poszedl ze mna pomogl mi wybrac i zobaczyl jak bede wygladac w tym co chce kupic to mowi, zebym poszla sama bo on sie nie zna. przeciez to przede wszystkim  dla niego sie ubieram i robie te zakupy zeby mu sie podobac.
to tez nie jest kwestia pieniedzy, bo nie wydaję tyle, żeby sie mógl obawiac ze tym razem zaszaleję z zakupami.
czy u Was faceci chodza z Wami pomagaja wybierac i sa cierpliwi w tych zakupach? a Wy Netfafeci chodzicie ze swoimi dziewczynami/żonami na zakupy? i dlaczego to robicie bądź nie?

2

Odp: zakupy z facetem

U mnie, na szczęście, nie ma tego problemu.
Z drugiej strony, na zakupy wybieramy się rzadko.
Głównie w sezonie wyprzedażowym - standardowe ceny mnie obrażają wink
Wiemy co chcemy kupić, nie ma bezsensownego przeglądania wieszaków.

R. jest cierpliwy, doradza mi, nawet wyszukuje ubrania - ma do tego dar!
Domyślam się, że nie jest to czynność, która sprawia mu frajdę, ale stara się.
A ja to doceniam smile I zawsze mu o tym mówię.

3

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:

zauważyłam, że wielu facetów nie lubi chodzic na zakupy ze swoimi kobietami. dlaczego? mój narzeczony tłumaczy to tym, że po prostu nie lubi oglądać ubrań, nie lubi sklepow. z tym, ze sam jakos chodzi na zakupy czesciej i chetniej a jak mowie mu zeby poszedl ze mna pomogl mi wybrac i zobaczyl jak bede wygladac w tym co chce kupic to mowi, zebym poszla sama bo on sie nie zna. przeciez to przede wszystkim  dla niego sie ubieram i robie te zakupy zeby mu sie podobac.
to tez nie jest kwestia pieniedzy, bo nie wydaję tyle, żeby sie mógl obawiac ze tym razem zaszaleję z zakupami.
czy u Was faceci chodza z Wami pomagaja wybierac i sa cierpliwi w tych zakupach? a Wy Netfafeci chodzicie ze swoimi dziewczynami/żonami na zakupy? i dlaczego to robicie bądź nie?

Mnie się wydaje że panowie po prostu nie lubią tego czekania. bo jak sam idzie na zakupy to ma ręcę i głowę zajętą. A tak musi czekać. Zresztą ja też lubię chodzić na zakupy jak sama coś kupuję. Z kimś mi sie nudzi smile

4 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-07-27 17:08:24)

Odp: zakupy z facetem

Ja tam lubie zakupy, ale w w innej formie. Jaka to jest? W domu planuje co kupić, ide i to kupuje, a nie rozgladam sie 2 godziny i wydaje 5x wiecej kasy niż zaplanowałem. Z ubraniami jest tak, ze kobieta potrafi zalozyc 50 ubran i na kazde narzekac, ze zle wyglada, ze moze cos jest lepszego itd powie sie takiej, że dobrze wygląda, a ona że nie i nie wierzy, bo ona widzi. No to po co pytasz mnie kobieto!?

Akurat kobieta moich marzeń nienawidziła sklepów. Praktyczna. A z kolei te wszystkie które mnie denerwowały, wrażliwe, chwiejne i histeryczki to musiały chodzic na zakupy, chocby po to by sie dowartosciowac. Kij ze za 2 godziny od kupienia znowu mialy humor do niczego i chciały sie powiesić.

5

Odp: zakupy z facetem
thepass napisał/a:

Ja tam lubie zakupy, ale w w innej formie. Jaka to jest? W domu planuje co kupić, ide i to kupuje, a nie rozgladam sie 2 godziny i wydaje 5x wiecej kasy niż zaplanowałem. Z ubraniami jest tak, ze kobieta potrafi zalozyc 50 ubran i na kazde narzekac, ze zle wyglada, ze moze cos jest lepszego itd powie sie takiej, że dobrze wygląda, a ona że nie i nie wierzy, bo ona widzi. No to po co pytasz mnie kobieto!?

A ja jestem kobieta i jak mam iść na zakupy i szukać przez godzine czegoś i przymierzać ...to jestem chora. Coś w tym jest. smile

6

Odp: zakupy z facetem

cos w tym jest ale przeciez ja rzadko chodze na zakupy i nie przymierzam przez godzine, wiec Kuba nie ma chyba ze mna tak zle tongue a i tak nie lubi chodzic i od razu mowi na pierwsza rzecz jaka wezme, ze jest ok bierz to yikes wtedy mnie szlag trafia

7

Odp: zakupy z facetem
thepass napisał/a:

Ja tam lubie zakupy, ale w w innej formie. Jaka to jest? W domu planuje co kupić, ide i to kupuje, a nie rozgladam sie 2 godziny i wydaje 5x wiecej kasy niż zaplanowałem. Z ubraniami jest tak, ze kobieta potrafi zalozyc 50 ubran i na kazde narzekac, ze zle wyglada, ze moze cos jest lepszego itd powie sie takiej, że dobrze wygląda, a ona że nie i nie wierzy, bo ona widzi. No to po co pytasz mnie kobieto!?

Komentarz idealny smile Nic dodać, nic ująć!
Mam podobne podejście.
Dlatego wspólne zakupy zawsze są udane smile
Kupujemy to, co mamy w planach - jest zadowolenie.
A w nagrodę na dobre lody lub ciacho!

8

Odp: zakupy z facetem

Jeżeli facet nie lubi chodzić na zakupy to nic go nie zmusi do tego by szczerze to polubił.

Ja wolę zakupy robić sama, bez dodatkowego towarzystwa, wiem po co idę i do jakiego sklepu - osiągam cel i wracam szczęśliwa do domu. Jeżeli chodzi o ubrania, to przede wszystkim muszą mi się podobać i ja muszę czuć się w nich dobrze.

Poza tym bezsensowna tułaczka po sklepach i oglądanie kolejnych rzeczy, działa na mnie usypiająco. Dlatego umawiam się raz na rok z siostrą bądź koleżankami i wtedy idę z nastawieniem spacerowania po galerii, z facetem wolę inaczej spędzać czas wink

9

Odp: zakupy z facetem

i tak go zmusze big_smile

10

Odp: zakupy z facetem

Mój nie lubi takiego włóczenia się (a ja czasem lubię tongue), to go nie zmuszam. W sumie nawet wolę iść sama na zakupy, bo nikt nie musi na mnie czekać pod sklepem ze smutna miną, wypatrując miejsca gdzie może spocząć.

11

Odp: zakupy z facetem

Włóczenia się? dobrze powiedziane;) żeby z wami kobietami jeszcze było tak że idziecie do sklepu bo wiecie co chcecie i czego szukacie ale nie..trzeba wejść do kazdego sklepu i przejrzeć każdy wieszak zeby znaleźć jedną sukienkę czy bluzeczkę..dajcie żyć:)

12

Odp: zakupy z facetem
Zodiak44 napisał/a:

Włóczenia się? dobrze powiedziane;) żeby z wami kobietami jeszcze było tak że idziecie do sklepu bo wiecie co chcecie i czego szukacie ale nie..trzeba wejść do kazdego sklepu i przejrzeć każdy wieszak zeby znaleźć jedną sukienkę czy bluzeczkę..dajcie żyć:)

bo szukamy czegos co naprawde jest fajne i w atrakcyjnych cenach. ake nie kazda kobieta bo ja akurat rzadko to robie, jak wien po co ide to biore to wink

13

Odp: zakupy z facetem

ani ja nie chodzę z nim ani on ze mną, bo nam się po prostu nie chce. nie potrzebuję go żeby mi doradził czy dobrze w tym wyglądam bo się na tym zwyczajnie nie zna więc po co mam go targać ze sobą? to samo działa w drugą stronę, ja też nie mówię mu w czym ma chodzić ubrany bo ma swój gust (na szczęście nie najgorszy) i sam potrafi pójść sobie na zakupy co bardzo ułatwia nam życie. ale raz na ruski rok przespacerujemy się do jakiegoś ciucholandu

14

Odp: zakupy z facetem

A mówi się że kobieta ubiera się dla kobiety a nie dla faceta..to po co ciągniecie nas na te sklepy?:p

15

Odp: zakupy z facetem
Zodiak44 napisał/a:

A mówi się że kobieta ubiera się dla kobiety a nie dla faceta..to po co ciągniecie nas na te sklepy?:p

ja sie ubieram dla faceta. jestem hetero big_smile

16 Ostatnio edytowany przez anjaa (2014-07-27 19:01:16)

Odp: zakupy z facetem
Zodiak44 napisał/a:

Włóczenia się? dobrze powiedziane;) żeby z wami kobietami jeszcze było tak że idziecie do sklepu bo wiecie co chcecie i czego szukacie ale nie..trzeba wejść do kazdego sklepu i przejrzeć każdy wieszak zeby znaleźć jedną sukienkę czy bluzeczkę..dajcie żyć:)

Ale co to komu przeszkadza? Jak chłopak tego nie lubi, to po prostu nie bierze w tym udziału i tyle, po co ma marnować czas i jeszcze się denerwować.

Zodiak, siłą Cię ciągną?

17

Odp: zakupy z facetem

Mój R. potrafi doradzić, a ja to cenię.
Już kilka razy wyszukał dla mnie odzieżowe perełki.
Zdarzało się, że ja już traciłam cierpliwość, a on jeszcze twardo wędrował między wieszakami.

Ale tak jak napisałam wyżej - nasze wspólne zakupy są rzadkością.
Może stąd nerwowości w tym brak smile

18

Odp: zakupy z facetem
Saga81 napisał/a:

Mój R. potrafi doradzić, a ja to cenię.
Już kilka razy wyszukał dla mnie odzieżowe perełki.
Zdarzało się, że ja już traciłam cierpliwość, a on jeszcze twardo wędrował między wieszakami.

Ale tak jak napisałam wyżej - nasze wspólne zakupy są rzadkością.
Może stąd nerwowości w tym brak smile

no to pozazdroscic. u mnie tez rzadko ale i tak sama musze to robic

19

Odp: zakupy z facetem
anjaa napisał/a:
Zodiak44 napisał/a:

Włóczenia się? dobrze powiedziane;) żeby z wami kobietami jeszcze było tak że idziecie do sklepu bo wiecie co chcecie i czego szukacie ale nie..trzeba wejść do kazdego sklepu i przejrzeć każdy wieszak zeby znaleźć jedną sukienkę czy bluzeczkę..dajcie żyć:)

Ale co to komu przeszkadza? Jak chłopak tego nie lubi, to po prostu nie bierze w tym udziału i tyle, po co ma marnować czas i jeszcze się denerwować.

Zodiak, siłą Cię ciągną?

a ty czytac nie umiesz ze zrozumieniem? jakbyś doczytała to bys wiedziała że mowa jest o tym że baba chce a facet nie koniecznie a nie o tym ze kobiety nas zmuszają.

20 Ostatnio edytowany przez MamaNalijki (2014-07-28 12:31:14)

Odp: zakupy z facetem

Moj mąz jakos bardzo z tym problemu nie ma, jak trzeba to idzie, doradzi cos nawet ale ja wole sama isc na zakupy ubraniowe:) mam wolnosc, moge 2 h i sobie ogladac,on by chyba tak nie mogl,przy nim musze szybciej i konkretniej..
a w wiekszosci to co kupuje to mu sie podoba

21

Odp: zakupy z facetem

Nie znoszę wielogodzinnego łażenia po sklepach... okropna strata czasu smile
Wiem co chcę i to kupuję. Nie lubię tłoku i bezsensownego przeglądania wieszaków dla samego przeglądania smile

22

Odp: zakupy z facetem

Chodzi o zakupy ciuchowe, tak? tongue Bo jeśli chodzi o spożywcze to przeważnie robimy razem zakupy, ja robie w domu list i po prostu idziemy i kupujemy to, co potrzeba.
Jeśli chodzi o ciuchy/buty, to jest mega mega megaaa rzadkość. I sprawa wygląda tak" jak już musimy kupić jemu albo mi buty to dopiero wtedy robi się obchod po galerii/sklepach. Jeśli mam wolne to idziemy razem, jeśli on lub ja jestem w pracy to osoba, która ma wolne, idzie sobie sama na swoje zakupowanie smile Jeśli mi coś potrzeba kupić, to ja mowie, że muszę kupić to i to, więc pójdę dziś popatrzeć po sklepach, a on idzie ze mną tylko po to, żeby nie siedzieć samemu w domu tongue Swoją drogą, on też ma niezłe oczko, bo wystarczy jeden rzut oka na sklep i od razu "strzela" palcem pokazując mi jakiś ciuch i krzyczy "Tam!" I chociaż wcale nie było w planach kupić sukienki, to jednak leży idealnie i wygląda świetnie, że musimy ją kupić tongue

23

Odp: zakupy z facetem

chodzi i o ubrania i spozywcze wink
wczoraj to jakis cud byl, w galerii umowilismy sie ze on idzie ogladac to co lubi i ja i mielismy sie spotkac w umowionym miejscu. a tu  patrze za jakis czas a moj chlopak przyszedl sam z siebie i pomagal mi wybierac yikes od razu zapytalam czy nie jest chory big_smile widzialam, ze niechetnie to robi ale sie staral

24

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:

chodzi i o ubrania i spozywcze wink

Sprawa zakupów spożywczych wygląda u nas różnie.
Takie codzienne, świeże pieczywo, nabiał, warzywa/owoce kupuję zazwyczaj sama.
Niedaleko domu mamy świetne targowisko, gdzie można kupić wiele produktów "od gospodarza".
Mięso i wędliny tylko w sprawdzonym sklepie, to też zazwyczaj ja.

Na wspólne zakupy spożywcze jeździmy raz w tygodniu, najczęściej w sobotę.
I, najczęściej, do Lidla. To już rytuał.
Wtedy zakupy są większe.
Aaaa, i R. nie marudzi.
W końcu to tylko zakupy spożywcze.
Wrzucasz do koszyka i idziesz dalej.
Jeść przecież trzeba smile

25

Odp: zakupy z facetem

u nas jeszcze nie wiem jak ze spozywczymi bo nie mieszkamy razem. ale jak czasem na kilka dni nocuje u narzeczonego to jestesmy zgodni wink

26

Odp: zakupy z facetem

Zakupy z facetem są super, bo on zawsze szybko kupuje, szybko wychodzi ze sklepu, nie za dużo się namyśla, pcha wózek.
Zakupy z kobietami za to koszmar - nigdy nie ominą działu z kosmetykami, zawsze szukają promocji tam, potrafią ze 2 godziny kupować, w międzyczasie zachce im się pić, więc kupują wode i piją i dalej oglądają, szukają promocji non stop, jak jest kilka kas, to zmieniają miejsce, by szybciej było, zamiast czekać, a przecież ich facet czeka od 2 godzin, bo ma dość, kupują niepotrzebne rzeczy, bardzo wolno ładują swoje zakupy jak są przy kasie, zdecydowanie tracą czas bo kupują kartą, a faceci gotówką, mylą się w klikaniu pinów. Zakupy z kobietami to porażka.

27

Odp: zakupy z facetem

U mnie problemy jeśli w ogóle są, to w drugą stronę, bo nienawidzę zakupów. Nawet jak raz na rok mam iść, bo już MUSZĘ, nie mam wyboru, nie mam na kogo tego zwalić, to idę, staram się załatwić sprawę możliwie szybko i wychodzę. Zakupy spożywcze też robię możliwie szybko - lista zakupów, ciach, ciach, do kasy i do domu.

28

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:

Zakupy z facetem są super, bo on zawsze szybko kupuje, szybko wychodzi ze sklepu, nie za dużo się namyśla, pcha wózek.
Zakupy z kobietami za to koszmar - nigdy nie ominą działu z kosmetykami, zawsze szukają promocji tam, potrafią ze 2 godziny kupować, w międzyczasie zachce im się pić, więc kupują wode i piją i dalej oglądają, szukają promocji non stop, jak jest kilka kas, to zmieniają miejsce, by szybciej było, zamiast czekać, a przecież ich facet czeka od 2 godzin, bo ma dość, kupują niepotrzebne rzeczy, bardzo wolno ładują swoje zakupy jak są przy kasie, zdecydowanie tracą czas bo kupują kartą, a faceci gotówką, mylą się w klikaniu pinów. Zakupy z kobietami to porażka.

bzdura. nie kazda kobieta zachowuje sie tak jak to opisujesz bo ja i wiele moich znajomych nie. a faceci tez potrafia siedziec e sklepie mnóstwo czasu jak np moj chlopak w sklepie z grami, muzyka, ksiazkami albo elektronika. i to jest dopiero koszmar

29

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:

Zakupy z facetem są super, bo on zawsze szybko kupuje, szybko wychodzi ze sklepu, nie za dużo się namyśla, pcha wózek.
Zakupy z kobietami za to koszmar - nigdy nie ominą działu z kosmetykami, zawsze szukają promocji tam, potrafią ze 2 godziny kupować, w międzyczasie zachce im się pić, więc kupują wode i piją i dalej oglądają, szukają promocji non stop, jak jest kilka kas, to zmieniają miejsce, by szybciej było, zamiast czekać, a przecież ich facet czeka od 2 godzin, bo ma dość, kupują niepotrzebne rzeczy, bardzo wolno ładują swoje zakupy jak są przy kasie, zdecydowanie tracą czas bo kupują kartą, a faceci gotówką, mylą się w klikaniu pinów. Zakupy z kobietami to porażka.

bzdura. nie kazda kobieta zachowuje sie tak jak to opisujesz bo ja i wiele moich znajomych nie. a faceci tez potrafia siedziec e sklepie mnóstwo czasu jak np moj chlopak w sklepie z grami, muzyka, ksiazkami albo elektronika. i to jest dopiero koszmar

Uważasz, że jeśli faceci mają hobby to koszmar? Ja uważam, że to ich wielki plus. Mają zainteresowania co do książek, elektroniki, muzyki.
A jakie ty masz zainteresowania ciągając po sklepie faceta?

30

Odp: zakupy z facetem

Ja uważam, że powinniście przestać generalizować co do płci. Sama na dłużej zatrzymuję się tylko w księgarniach i sklepach plastycznych.

31

Odp: zakupy z facetem

Mam łatwo - nie cierpię robić zakupów... no chyba, że w sklepie sportowym. big_smile
Nie lubię też chodzić na zakupy, jeśli już się zdarzą, z facetem bo to on zwykle dłużej wybiera a ja czekam pojąc kolejną kawę ;-)

32

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:

Zakupy z facetem są super, bo on zawsze szybko kupuje, szybko wychodzi ze sklepu, nie za dużo się namyśla, pcha wózek.
Zakupy z kobietami za to koszmar - nigdy nie ominą działu z kosmetykami, zawsze szukają promocji tam, potrafią ze 2 godziny kupować, w międzyczasie zachce im się pić, więc kupują wode i piją i dalej oglądają, szukają promocji non stop, jak jest kilka kas, to zmieniają miejsce, by szybciej było, zamiast czekać, a przecież ich facet czeka od 2 godzin, bo ma dość, kupują niepotrzebne rzeczy, bardzo wolno ładują swoje zakupy jak są przy kasie, zdecydowanie tracą czas bo kupują kartą, a faceci gotówką, mylą się w klikaniu pinów. Zakupy z kobietami to porażka.

bzdura. nie kazda kobieta zachowuje sie tak jak to opisujesz bo ja i wiele moich znajomych nie. a faceci tez potrafia siedziec e sklepie mnóstwo czasu jak np moj chlopak w sklepie z grami, muzyka, ksiazkami albo elektronika. i to jest dopiero koszmar

Uważasz, że jeśli faceci mają hobby to koszmar? Ja uważam, że to ich wielki plus. Mają zainteresowania co do książek, elektroniki, muzyki.
A jakie ty masz zainteresowania ciągając po sklepie faceta?

a moze zainteresowanie modą? to tez hobby, poza tym poslugujesz sie stereotypami, ze kazda kobieta siedzi w sklepie z ubraniami godzinami. akurat co do ksiazek to oboje z chlopakiem tyle czasu tam spedzamy

33

Odp: zakupy z facetem

Zakupów nie znoszę, szczególnie z moją Mamą wink denerwuje mnie to, jak musi każdy wieszaczek przejrzeć po kolei. Sama mam tak, że jeśli czegoś potrzebuję, to tylko na tym się skupiam i tylko tego szukam. Wchodzę do sklepu - namierzam - znajduję, to przymierzam, nie znajduję to wychodzę. Za to akurat mnie były chwalił wink
Inna kwestia jeśli chodzi o książki, mogę przesiedzieć naprawdę mnóstwo czasu wybierając kolejne tytuły do przeczytania. Do tego jeszcze rzeczy na motocykl... Nad tym też mogę siedzieć godzinami smile

34

Odp: zakupy z facetem
JA_skółka napisał/a:

Zakupów nie znoszę, szczególnie z moją Mamą wink denerwuje mnie to, jak musi każdy wieszaczek przejrzeć po kolei. Sama mam tak, że jeśli czegoś potrzebuję, to tylko na tym się skupiam i tylko tego szukam. Wchodzę do sklepu - namierzam - znajduję, to przymierzam, nie znajduję to wychodzę. Za to akurat mnie były chwalił wink

Nie uwierzysz ile tak mawia kobiet... A po czasie okazuje się zupełnie co innego. To nie jest jakiś wymysł - promocje, sezonowe obniżki, to działa na kobiety mocno. Żadna nie oprze się kupnie np. butów za 9.99 w deichmanie, czy bluzce za grosze firmowej. Byłem niedawno w Ire i tam Polki szaleją w marketach, bo za 1/4 ceny w Polsce mają te same ciuchy...
Każda kobieta kocha zakupy, ta która mówi, że nie lubi to mawia w stylu jak facet - seks, ok, ale mogę bez niego żyć...

35

Odp: zakupy z facetem

a ja kocham zakupy big_smile żadna to nowość zresztą smile
ale uwielbiam je sama, bez faceta bez koleżanek, bez mamy,cioci czy innych ludzi.
Sama! sama sobie doradzam, sama wybieram i nikim sie nie sugeruje smile

36

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:
JA_skółka napisał/a:

Zakupów nie znoszę, szczególnie z moją Mamą wink denerwuje mnie to, jak musi każdy wieszaczek przejrzeć po kolei. Sama mam tak, że jeśli czegoś potrzebuję, to tylko na tym się skupiam i tylko tego szukam. Wchodzę do sklepu - namierzam - znajduję, to przymierzam, nie znajduję to wychodzę. Za to akurat mnie były chwalił wink

Nie uwierzysz ile tak mawia kobiet... A po czasie okazuje się zupełnie co innego. To nie jest jakiś wymysł - promocje, sezonowe obniżki, to działa na kobiety mocno. Żadna nie oprze się kupnie np. butów za 9.99 w deichmanie, czy bluzce za grosze firmowej. Byłem niedawno w Ire i tam Polki szaleją w marketach, bo za 1/4 ceny w Polsce mają te same ciuchy...
Każda kobieta kocha zakupy, ta która mówi, że nie lubi to mawia w stylu jak facet - seks, ok, ale mogę bez niego żyć...

stereotyp. w poniedzialek trafilam na promocje w terranovie (miedzy innymi) i bylo mnostwo obnizek ale jakos nie kupowalam zbyt wiele tylko to co planowalam.  wiec opowiadasz takie bzdury, ze az szkoda slow.

37

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:
JA_skółka napisał/a:

Zakupów nie znoszę, szczególnie z moją Mamą wink denerwuje mnie to, jak musi każdy wieszaczek przejrzeć po kolei. Sama mam tak, że jeśli czegoś potrzebuję, to tylko na tym się skupiam i tylko tego szukam. Wchodzę do sklepu - namierzam - znajduję, to przymierzam, nie znajduję to wychodzę. Za to akurat mnie były chwalił wink

Nie uwierzysz ile tak mawia kobiet... A po czasie okazuje się zupełnie co innego. To nie jest jakiś wymysł - promocje, sezonowe obniżki, to działa na kobiety mocno. Żadna nie oprze się kupnie np. butów za 9.99 w deichmanie, czy bluzce za grosze firmowej. Byłem niedawno w Ire i tam Polki szaleją w marketach, bo za 1/4 ceny w Polsce mają te same ciuchy...
Każda kobieta kocha zakupy, ta która mówi, że nie lubi to mawia w stylu jak facet - seks, ok, ale mogę bez niego żyć...

stereotyp. w poniedzialek trafilam na promocje w terranovie (miedzy innymi) i bylo mnostwo obnizek ale jakos nie kupowalam zbyt wiele tylko to co planowalam.  wiec opowiadasz takie bzdury, ze az szkoda slow.

Zgadzam się z Sophie smile
Po prostu fruwanie po sklepach to dla mnie strata czasu. Jeśli czegoś nie potrzebuję, to tego nie kupię. Nawet w promocji 9.99zł za buty w deichmanie ;p Natomiast potrafię poświęcić trochę czasu, gdy czegoś potrzebuję, ale wtedy szukam tej konkretnej rzeczy, a nie przy okazji milion innych pierdółek.

38

Odp: zakupy z facetem

Moje zakupy ciuchowe-sama.Ewentualnie z Mloda(corka)

Zakupy spozywcze-razem-ktos musi zrecznie lawirowac z pelnym wozkiem i dojechac do auta.

Wesole miasteczko dla panow-czyli Obi, Castorama, sklepy motoryzacyjne-on sam.Jesli przypadkiem znajde sie w aucie to od razu zawijam na czesc ogrodowa.Kontakt telefoniczny wskazany, bo oboje przepadamy.

I jest git;))

39

Odp: zakupy z facetem
Kawashake napisał/a:

Moje zakupy ciuchowe-sama.Ewentualnie z Mloda(corka)

Zakupy spozywcze-razem-ktos musi zrecznie lawirowac z pelnym wozkiem i dojechac do auta.

Wesole miasteczko dla panow-czyli Obi, Castorama, sklepy motoryzacyjne-on sam.Jesli przypadkiem znajde sie w aucie to od razu zawijam na czesc ogrodowa.Kontakt telefoniczny wskazany, bo oboje przepadamy.

I jest git;))

no to troche podobnie jak u mnie wink

a tak ogolnie to tak jak pisala Jaskolka ze jak szukam czegos w sklepie do ubrania to lubie poswiecic wiecej czasu zeby znalezc cos dobrej jakosci w niskiej cenie i warto poswiecic wiecej czasu niz wziac pierwsze z brzegu i wyrzucic

40

Odp: zakupy z facetem

Każdy ma swoje przyzwyczajenia czy w tej czy w innej kwestii po co to zmieniać. Nie zmuszajmy kogos na siłe jak tego nie lubi i pozwólmy szaleć tym dla których frajdą jest chodzenie po galeriach.

41

Odp: zakupy z facetem

ja z facetem na odzieżowe zakupy nie możemy razem chodzić bo to się najczęśćiej kończy kłótnią hehe bo ja bym chciałą wiecej sklepów odwiedzic a on po 3 ma dość... ale co do spożywaczych jesteśmy zgodni, razme sobie wybieramy co będziemy na obiad robić smile takie większe zakupy robimy średnio raz w tygodniu w polo, pół godzinki i po wszystkim smile

42

Odp: zakupy z facetem
Zodiak44 napisał/a:

Każdy ma swoje przyzwyczajenia czy w tej czy w innej kwestii po co to zmieniać. Nie zmuszajmy kogos na siłe jak tego nie lubi i pozwólmy szaleć tym dla których frajdą jest chodzenie po galeriach.

dokladnie tak. wkoncu kazdy lubi co innego

43

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:

zauważyłam, że wielu facetów nie lubi chodzic na zakupy ze swoimi kobietami. dlaczego? mój narzeczony tłumaczy to tym, że po prostu nie lubi oglądać ubrań, nie lubi sklepow. z tym, ze sam jakos chodzi na zakupy czesciej i chetniej a jak mowie mu zeby poszedl ze mna pomogl mi wybrac i zobaczyl jak bede wygladac w tym co chce kupic to mowi, zebym poszla sama bo on sie nie zna. przeciez to przede wszystkim  dla niego sie ubieram i robie te zakupy zeby mu sie podobac.
to tez nie jest kwestia pieniedzy, bo nie wydaję tyle, żeby sie mógl obawiac ze tym razem zaszaleję z zakupami.
czy u Was faceci chodza z Wami pomagaja wybierac i sa cierpliwi w tych zakupach? a Wy Netfafeci chodzicie ze swoimi dziewczynami/żonami na zakupy? i dlaczego to robicie bądź nie?

U mnie nie ma z tym za bardzo problemu. Mój facet jest tutaj typowy fakt, a ja tutaj jestem nietypowa kobieta, bo nie przepadam za zakupami, na pewno nie dla mnie parogodzinne chodzenie, oglądanie i zastanawianie się. Jasne, czasem jestem w sklepie dłużej, ale dłużej to dla mnie godzina maks, więcej nie. Generalnie jestem do pół godziny jednak, biorę co mam brać, nie zastanawiam się jakoś długo, nie lubię bardzo dużo czasu spędzić na zakupach i to niezależnie czy ubraniowe czy inne.  Mój facet jak kupuje coś sobie, to też generalnie szybko wybiera, nie lubi też długo łazić. Dobraliśmy się tongue No, a gdyby było inaczej, to ja nie uważam tego za problem, bo jeśli chce doradzenia, to przecież mogę wziąć przyjaciółkę, nie muszę iść z chłopakiem wink Aczkolwiek czasem idziemy razem na zakupy, tylko właśnie u nas to raczej szybkie zakupy, więc on nie musi jak w dowcipach na mnie długo czekać tongue Nie wchodzi ze mną tylko do kosmetyków, bo się wstydzi i uważa, że to nie miejsce dla niego. Tzn wszedł kiedyś, ale za bardzo nie lubi i ja to rozumiem, musi to być dla niego nudne wink

44

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:
JA_skółka napisał/a:

Zakupów nie znoszę, szczególnie z moją Mamą wink denerwuje mnie to, jak musi każdy wieszaczek przejrzeć po kolei. Sama mam tak, że jeśli czegoś potrzebuję, to tylko na tym się skupiam i tylko tego szukam. Wchodzę do sklepu - namierzam - znajduję, to przymierzam, nie znajduję to wychodzę. Za to akurat mnie były chwalił wink

Nie uwierzysz ile tak mawia kobiet... A po czasie okazuje się zupełnie co innego. To nie jest jakiś wymysł - promocje, sezonowe obniżki, to działa na kobiety mocno. Żadna nie oprze się kupnie np. butów za 9.99 w deichmanie, czy bluzce za grosze firmowej. Byłem niedawno w Ire i tam Polki szaleją w marketach, bo za 1/4 ceny w Polsce mają te same ciuchy...
Każda kobieta kocha zakupy, ta która mówi, że nie lubi to mawia w stylu jak facet - seks, ok, ale mogę bez niego żyć...

stereotyp. w poniedzialek trafilam na promocje w terranovie (miedzy innymi) i bylo mnostwo obnizek ale jakos nie kupowalam zbyt wiele tylko to co planowalam.  wiec opowiadasz takie bzdury, ze az szkoda slow.

No tak, jakoś nie kupowałaś zbyt wiele, z tego co planowałaś, choć było mnóstwo obniżek. Złożyć gratulacje? wink
To tylko potwierdza, że wszelkie promocje, obniżki są dla kobiet, bo faceci nie patrzą na obniżki.
Przykład - czemu buty męskie są zawsze w cenie powyżej 100 zł, a czemu damskie za 9.99 często? Bo faceci kupują na parę lat, a kobieta kilka, kilkanaście na rok. Każdy sklep to wie.
Jest spotkanie damsko-męskie i faceci mówią o autach, meczach, kobiety o tym, że w tym a tym miejscu w jakimś markecie jest łopatka za 9.99, albo, że warto kupić taki a taki towar w tym a nie innym sklepie.
Tak samo w necie - najwięcej kupują kobiety. To jest fakt.

45

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:

Nie uwierzysz ile tak mawia kobiet... A po czasie okazuje się zupełnie co innego. To nie jest jakiś wymysł - promocje, sezonowe obniżki, to działa na kobiety mocno. Żadna nie oprze się kupnie np. butów za 9.99 w deichmanie, czy bluzce za grosze firmowej. Byłem niedawno w Ire i tam Polki szaleją w marketach, bo za 1/4 ceny w Polsce mają te same ciuchy...
Każda kobieta kocha zakupy, ta która mówi, że nie lubi to mawia w stylu jak facet - seks, ok, ale mogę bez niego żyć...

stereotyp. w poniedzialek trafilam na promocje w terranovie (miedzy innymi) i bylo mnostwo obnizek ale jakos nie kupowalam zbyt wiele tylko to co planowalam.  wiec opowiadasz takie bzdury, ze az szkoda slow.

No tak, jakoś nie kupowałaś zbyt wiele, z tego co planowałaś, choć było mnóstwo obniżek. Złożyć gratulacje? wink
To tylko potwierdza, że wszelkie promocje, obniżki są dla kobiet, bo faceci nie patrzą na obniżki.
Przykład - czemu buty męskie są zawsze w cenie powyżej 100 zł, a czemu damskie za 9.99 często? Bo faceci kupują na parę lat, a kobieta kilka, kilkanaście na rok. Każdy sklep to wie.
Jest spotkanie damsko-męskie i faceci mówią o autach, meczach, kobiety o tym, że w tym a tym miejscu w jakimś markecie jest łopatka za 9.99, albo, że warto kupić taki a taki towar w tym a nie innym sklepie.
Tak samo w necie - najwięcej kupują kobiety. To jest fakt.

z tym ze to pierwszy moj facet zauwazyl ze sa promocje.... a jakie ceny sa miesa czy innych rzeczy tez bardziej powie moj narzeczony no on gotuje czesto a ja nie znosze. on szuka tanszych ubran ktore sie oplacaja wiec u mnie Twoje teorie sie nie sprawdzaja

46

Odp: zakupy z facetem

nie lubię robić zakupów ubraniowych, a jak już się zmuszam to robię je ekspresowo big_smile co do spożywczych to zazwyczaj jedziemy wszyscy razem i staramy się streszczać by synek nie zaczął marudzić. Szkoda, że więcej takich ciekawych akcji jak w Carrefourze ostatnio nie ma w sklepach, zawsze to dziecko się trochę zajmie big_smile

47

Odp: zakupy z facetem

Ohhh jak stereotypy sa okropne... smile

48

Odp: zakupy z facetem

bo nie ma reguly. sa feci, ktorzy lubia zakupy i  tacy ktorzy nie znoszą. tak samo i kobiety

49 Ostatnio edytowany przez zaklopotana123451 (2014-08-03 12:01:42)

Odp: zakupy z facetem

Jestem tego samego zdania. Wszystko zależy od danego człowieka, a nie od płci ! smile
Takie to proste, a mało kto potrafi to zrozumieć.

50 Ostatnio edytowany przez mar3 (2014-08-03 21:07:05)

Odp: zakupy z facetem

Kazdy jest inny ale ja lubie czasem sie poradzic kobiety jak wygladam w czyms to i ona moze chcciec odemnie , ale wazne jest tez wtedy podobny gust bo jak bedzie miala calkiem inny to nigdy nam sie nie bedzie podobalo co ktos bedzie nam doradzal wink
To ze ktos nie potrafi zrozumiec to tez bywa ale kazdy by chciak miec kogos kto tak samo lubi a jak juz nie to znaczy ze sie nie dobrali , widac ze i pod wzgledem robienia zakupow trzeba sie dobrac w zwiazku juz nie tylko charakter muzka sex itp big_smile

51

Odp: zakupy z facetem
mar3 napisał/a:

Kazdy jest inny ale ja lubie czasem sie poradzic kobiety jak wygladam w czyms to i ona moze chcciec odemnie , ale wazne jest tez wtedy podobny gust bo jak bedzie miala calkiem inny to nigdy nam sie nie bedzie podobalo co ktos bedzie nam doradzal wink
To ze ktos nie potrafi zrozumiec to tez bywa ale kazdy by chciak miec kogos kto tak samo lubi a jak juz nie to znaczy ze sie nie dobrali , widac ze i pod wzgledem robienia zakupow trzeba sie dobrac w zwiazku juz nie tylko charakter muzka sex itp big_smile

a no wlasnie to bardzo wazna zeby miec ten sam gust. u mnie to troche roznie bywa niby mamy podobny z chlopakiem ale jest sporo kwestii w jakich sie rozni wiec moze to i lepiej ze rzadko ze mna chodzi big_smile

52

Odp: zakupy z facetem
zaklopotana123451 napisał/a:

Jestem tego samego zdania. Wszystko zależy od danego człowieka, a nie od płci ! smile
Takie to proste, a mało kto potrafi to zrozumieć.

Myślę, że lepiej być stereotypowym facetem i zakupy zostawić tym, którzy to kochają, a więc kobietom. Faceci mają wtedy święty spokój, zajmą się sprawami do nich należnymi jak auta, prace fizyczne, elektronika itp.
To lepsze niż ślęczeć godzinami u boku kobiety, która sobie bluzki przegląda.

53

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:
zaklopotana123451 napisał/a:

Jestem tego samego zdania. Wszystko zależy od danego człowieka, a nie od płci ! smile
Takie to proste, a mało kto potrafi to zrozumieć.

Myślę, że lepiej być stereotypowym facetem i zakupy zostawić tym, którzy to kochają, a więc kobietom. Faceci mają wtedy święty spokój, zajmą się sprawami do nich należnymi jak auta, prace fizyczne, elektronika itp.
To lepsze niż ślęczeć godzinami u boku kobiety, która sobie bluzki przegląda.

nie kazdy facet lubi auta. te wszystkie rzeczy nie zaleza od plci

54

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:
zaklopotana123451 napisał/a:

Jestem tego samego zdania. Wszystko zależy od danego człowieka, a nie od płci ! smile
Takie to proste, a mało kto potrafi to zrozumieć.

Myślę, że lepiej być stereotypowym facetem i zakupy zostawić tym, którzy to kochają, a więc kobietom. Faceci mają wtedy święty spokój, zajmą się sprawami do nich należnymi jak auta, prace fizyczne, elektronika itp.
To lepsze niż ślęczeć godzinami u boku kobiety, która sobie bluzki przegląda.

nie kazdy facet lubi auta. te wszystkie rzeczy nie zaleza od plci

Wiadomo, że są kobiety co kochają auta, że są faceci co lubią zakupy, ale to raczej bardzo nikły procent populacji.
Jak myślisz - kto ma dźwigać kanapę na 2,3 piętro, kto ma naprawiać zlew, kto ma wymieniać części w toalecie, kto ma choćby koło, żarówkę w aucie wymienić, kto ma zaprogramować tv, kto ma w kompie zadbać by chodził dobrze?

55 Ostatnio edytowany przez zaklopotana123451 (2014-08-03 22:02:56)

Odp: zakupy z facetem

A jeżeli ja lubię samochody to oznacza, że jestem facetem ?
haha fajnie big_smile

Czyli co się wlicza do zajęć kobiet hmm? smile
Chciałabym się dowiedzieć tongue

56

Odp: zakupy z facetem
zaklopotana123451 napisał/a:

A jeżeli ja lubię samochody to oznacza, że jestem facetem ?
haha fajnie big_smile

To oznacza, patrz powyżej , bo to tylko przykład. Taki sam jak to, że jeśli weźmiesz ciężkie 2 torby z zakupami i facet nie pomoże ci, to ten facet, jest bee. Stereotyp, ale jest faktem.

57

Odp: zakupy z facetem

Ale wcześniej to rozmawialiście o tym co kto lubi, a nie o tym kto ma więcej siły i łatwiej mu sie dzwiga itd.
Po co tak zmieniacie tematy smile

58

Odp: zakupy z facetem
zaklopotana123451 napisał/a:

Ale wcześniej to rozmawialiście o tym co kto lubi, a nie o tym kto ma więcej siły i łatwiej mu sie dzwiga itd.
Po co tak zmieniacie tematy smile

Bo jeśli facet idzie na zakupy z kobietą, ona kupuje, ona przebiera, to jego rola ogranicza się do targania tych ciuchów.
Tak samo jak kobieta lubi auta, podjeżdża na stację benzynową i .... czeka.
wink

59

Odp: zakupy z facetem

Od kiedy ubrania są aż tak bardzo ciężkie?
Co to za problem samej sobie nalać paliwa na stacji?
Nie rozumiem tematu smile

60

Odp: zakupy z facetem

to mozna podzielic. sa pary w ktorych kobieta lubi zakupy a facet samochody i odwrotnie. a sila tu nie ma znaczenia

61

Odp: zakupy z facetem
zaklopotana123451 napisał/a:

Od kiedy ubrania są aż tak bardzo ciężkie?
Co to za problem samej sobie nalać paliwa na stacji?
Nie rozumiem tematu smile

Poza ubraniami, kobiety wymyślają mnóstwo innych rzeczy do kupienia, bo coś jak pisze promocja, to nie obejdą bez zainteresowania. Ja mam jakąś godzinę cierpliwości, po tym czasie nudzę się, zaczynam być nerwowy.
Pamiętam ostatni wypad z kobietą - koszulkę sobie poszedłem kupić, od razu 3 pary jeansów, 5 par koszulek, potem jakieś buty, tak kobiety wymyślają. Potem nagle a to jedzenie trzeba kupić i łażenie co by kupić, a było ciepło, to po 30 min. kobieta mawia muszę sobie kupić coś do picia - na stoisko z napojami idzie a tam 30 rodzaji i 15 minut zajmuje zanim coś wybierze, otworzy od razu, bo inaczej umrze z pragnienia, a facet - pomyśli któraś o tym, że męczące jest to? Nie

62

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:
zaklopotana123451 napisał/a:

Od kiedy ubrania są aż tak bardzo ciężkie?
Co to za problem samej sobie nalać paliwa na stacji?
Nie rozumiem tematu smile

Poza ubraniami, kobiety wymyślają mnóstwo innych rzeczy do kupienia, bo coś jak pisze promocja, to nie obejdą bez zainteresowania. Ja mam jakąś godzinę cierpliwości, po tym czasie nudzę się, zaczynam być nerwowy.
Pamiętam ostatni wypad z kobietą - koszulkę sobie poszedłem kupić, od razu 3 pary jeansów, 5 par koszulek, potem jakieś buty, tak kobiety wymyślają. Potem nagle a to jedzenie trzeba kupić i łażenie co by kupić, a było ciepło, to po 30 min. kobieta mawia muszę sobie kupić coś do picia - na stoisko z napojami idzie a tam 30 rodzaji i 15 minut zajmuje zanim coś wybierze, otworzy od razu, bo inaczej umrze z pragnienia, a facet - pomyśli któraś o tym, że męczące jest to? Nie

to jak Ci zle z taka kobieta to po co z nia jestes? nigdy u mnie nie bylo takiej sytuacji. predzej to moj chlopak sid bedzie 15 minut zastanawiac nad wyborem napoju niz ja

63

Odp: zakupy z facetem
Remi napisał/a:
zaklopotana123451 napisał/a:

Od kiedy ubrania są aż tak bardzo ciężkie?
Co to za problem samej sobie nalać paliwa na stacji?
Nie rozumiem tematu smile

Poza ubraniami, kobiety wymyślają mnóstwo innych rzeczy do kupienia, bo coś jak pisze promocja, to nie obejdą bez zainteresowania. Ja mam jakąś godzinę cierpliwości, po tym czasie nudzę się, zaczynam być nerwowy.
Pamiętam ostatni wypad z kobietą - koszulkę sobie poszedłem kupić, od razu 3 pary jeansów, 5 par koszulek, potem jakieś buty, tak kobiety wymyślają. Potem nagle a to jedzenie trzeba kupić i łażenie co by kupić, a było ciepło, to po 30 min. kobieta mawia muszę sobie kupić coś do picia - na stoisko z napojami idzie a tam 30 rodzaji i 15 minut zajmuje zanim coś wybierze, otworzy od razu, bo inaczej umrze z pragnienia, a facet - pomyśli któraś o tym, że męczące jest to? Nie

Widać, że masz jakiś uraz z kobietami  i jesteś tak pewny tego co piszesz, że nikt Ci nie wytłumaczy, że to się nie zawsze sprawdza.
Cóż, niektórzy ludzie uparcie dążą do czegoś za wszelką cenę...
Ja pasuje, mam ciekawsze rzeczy do robienia tongue

64

Odp: zakupy z facetem
sophie2 napisał/a:
Remi napisał/a:
zaklopotana123451 napisał/a:

Od kiedy ubrania są aż tak bardzo ciężkie?
Co to za problem samej sobie nalać paliwa na stacji?
Nie rozumiem tematu smile

Poza ubraniami, kobiety wymyślają mnóstwo innych rzeczy do kupienia, bo coś jak pisze promocja, to nie obejdą bez zainteresowania. Ja mam jakąś godzinę cierpliwości, po tym czasie nudzę się, zaczynam być nerwowy.
Pamiętam ostatni wypad z kobietą - koszulkę sobie poszedłem kupić, od razu 3 pary jeansów, 5 par koszulek, potem jakieś buty, tak kobiety wymyślają. Potem nagle a to jedzenie trzeba kupić i łażenie co by kupić, a było ciepło, to po 30 min. kobieta mawia muszę sobie kupić coś do picia - na stoisko z napojami idzie a tam 30 rodzaji i 15 minut zajmuje zanim coś wybierze, otworzy od razu, bo inaczej umrze z pragnienia, a facet - pomyśli któraś o tym, że męczące jest to? Nie

to jak Ci zle z taka kobieta to po co z nia jestes? nigdy u mnie nie bylo takiej sytuacji. predzej to moj chlopak sid bedzie 15 minut zastanawiac nad wyborem napoju niz ja

Bo kocham smile
Akceptuję, ale zakupy z kobietą to jednak koszmarek.
Wolę być stereotypowy i w tym czasie coś poprawić, coś naprawić, coś ulepszyć niż się wnerwiać bo kobieta przymierza 12 parę butów...

65

Odp: zakupy z facetem
zaklopotana123451 napisał/a:
Remi napisał/a:
zaklopotana123451 napisał/a:

Od kiedy ubrania są aż tak bardzo ciężkie?
Co to za problem samej sobie nalać paliwa na stacji?
Nie rozumiem tematu smile

Poza ubraniami, kobiety wymyślają mnóstwo innych rzeczy do kupienia, bo coś jak pisze promocja, to nie obejdą bez zainteresowania. Ja mam jakąś godzinę cierpliwości, po tym czasie nudzę się, zaczynam być nerwowy.
Pamiętam ostatni wypad z kobietą - koszulkę sobie poszedłem kupić, od razu 3 pary jeansów, 5 par koszulek, potem jakieś buty, tak kobiety wymyślają. Potem nagle a to jedzenie trzeba kupić i łażenie co by kupić, a było ciepło, to po 30 min. kobieta mawia muszę sobie kupić coś do picia - na stoisko z napojami idzie a tam 30 rodzaji i 15 minut zajmuje zanim coś wybierze, otworzy od razu, bo inaczej umrze z pragnienia, a facet - pomyśli któraś o tym, że męczące jest to? Nie

Widać, że masz jakiś uraz z kobietami  i jesteś tak pewny tego co piszesz, że nikt Ci nie wytłumaczy, że to się nie zawsze sprawdza.
Cóż, niektórzy ludzie uparcie dążą do czegoś za wszelką cenę...
Ja pasuje, mam ciekawsze rzeczy do robienia tongue

Bez wątpienia  każda kobieta ma ciekawe rzeczy do zrobienia.
Mówią i piszą jakieś 30 procent więcej niż faceci, stąd zawsze coś tam do powiedzenia, zrobienia...

Posty [ 1 do 65 z 74 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026