netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy to ma sens?

13 odpowiedzi1 525 wyświetleńzałożony przez Promykslonca, 27.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: czy to ma sens?

Hej dziewczyny,

Mam dylemat, jestem z moim chlopakiem od jakis czterech miesiecy, od poczatku wiedzialam ze to mi bardziej zalezy, ( moj chlopak ma za soba bardzo bolesne rozstanie z dziewczyna ktora kochal) przez caly czas bardzo sie staralam zeby we mnie sie zakochal tak samo, dawalam z siebie coraz wiecej, a on mial coraz wieksze wyrzuty sumienia ze nie moze dac mi tego samego. Systuacja eskalowala jakies 3 tygodnie temu, moj chlopak powiedzial ze potrzebuje przerwy, bo choc liczyl  ze to wielkie uczucie jak z jego eks pojawi sie, jednak nie przyszlo - co bardzo mnie zranilo CHcial czasu zeby sobie przemyslec co do mnie czuje, dalam mu dwa tygodnie odezwal sie juz po 3 dniach i powiedzial ze uswiadomil sobie ze mu na mnie zalezy i ze za mna tesknil. Od tego czasu wszyskto zaczelo sie ukladac, wkoncu zaczelismy oboje sie starac, ja przestalam sie stresowac, zaczelismy wszystko od poczatku, moj chlopak jest czuly i troskliwy ale...mimo ze mu wybaczylam i bardzo mi na nim zalezy, jest we mnie strach ze znowu najda go watpliowosci, wkoncu facet powinnien byc 100% zeby dawac kobiecie bezpieczenstwo, da sie z tym zyc?

2

Odp: czy to ma sens?

Ja bym chyba ześwirowała. Nie dałabym rady dać z siebie wszystkiego dla tej drugiej osoby, poświęcić się w całości dla związku bo ciągle myślałabym o tym że on nie czuje do końca tego samego co ja. Ja bym się zaangażowała na całej linii a on kopnąłby mnie w pewnym momencie w tyłek bo chce przerwy. No kurde. Może za szybko pospieszyliście się z tym związkiem? W końcu trzeba dać sobie trochę czasu na wylizanie ran po rozstaniu. No ale w sumie co się stało to się nie odstanie. Jeśli tak bardzo Ci na nim zależy jak piszesz to przecież go nie zostawisz, ten strach może kiedyś zaniknie. Może poważna rozmowa na ten temat? Niech się zadeklaruje albo coś, że była nic już dla niego nie znaczy.

3

Odp: czy to ma sens?

Nigdy nie będzie Cie kochał tak jak kochał poprzednią dziewczynę. Każda miłość jest inna, co nie znaczy, że gorsza. Bezpieczeństwo w związku jest bardzo ważne, ale może daj sobie po prostu czas.
  Wydarzyło się między Wami cos złego, cała ta przerwa i wiadomo, że masz prawo czuć lęk, ale czas pokaże i będzie dla Ciebie najlepsza odpowiedzią. Pozdrawiam

4

Odp: czy to ma sens?

o jego byla nie martwie sie, rozstali sie w gniewie bo zachowala sie barzdo niewporzadku, tu chodzi o to "wielkie uczucie" ktore moim zdaniem rodzi z czasem a nie po trzech miesiacach..do mojego chlopaka tez powoli dociera ze uczucia sie zmieniaja i kazdy zwiazek bedzie inny. Moze jestem szurnieta ale dopiero teraz tak naprawde sie wyluzuowalam i ciesze sie z bycia razem, wczesniej tyle z siebie dawalam ze az sie wypalalam, teraz chce zeby on troche zawalczyl o mnie i na
swoj sposob walczy, strach jest ale znajomy mi powiedzial ze zadnego czlowieka noie mozna byc w 100% pewnym

5

Odp: czy to ma sens?

Ile minęło czasu między jego rozstaniem z byłą a Waszym początkiem?

6

Odp: czy to ma sens?

jakies 1,5 roku

7

Odp: czy to ma sens?
Promykslonca napisał/a:

jakies 1,5 roku

I w tym czasie on miał jakieś inne dziewczyny?

8

Odp: czy to ma sens?

nie, tzn nikogo na stale, chcial kogos poznac, ale sie nie udawalo

9

Odp: czy to ma sens?

Czy nie jest możliwa sytuacja, w której on po prostu nie przeżył jeszcze tzw. okresu żałoby po swojej poprzedniej dziewczynie i nie jest w stanie w związku z tym stworzyć nowej relacji? Czy on nie szuka, wybacz określenie, 'plasterka na ranę', zapomnienia, 'klina'?

10

Odp: czy to ma sens?

Myslalam na tym i z jednym sie zgodze trudno mu zbudowac nowa relacje bo zostal bardzo zraniony i nie wiem czy wogole bedzie mogl jeszcze kiedys sie tak zangazowac, ale wiedzialam o tym od poczatku i wzielalam go takim jakim jest, z wszystkimi wadami i zaletami, ale klinem nie jestem, to ja mialam napoczatku wiekszy problem z jego przeszloscia, bylam najzwyczajniej zazdrosna, teraz kiedy wyjaslismy to sobie i nie wracamy do tego tematu jest duzo lepiej

11

Odp: czy to ma sens?

Jeśli masz świadomość tego, że to trudna relacja wymagająca od Ciebie pogodzenia się z brakiem poczucia bezpieczeństwa, to nic dodać.
Nie zgodzę się, że facet powinien dawać kobiecie 100% poczucie bezpieczeństwa, bo jest to po prostu niemożliwe, a może nawet niewskazane. Może się bowiem wówczas pojawić pewność i związek po pewnym czasie szlag trafia.
Trzy dni... by zrozumiał to też mało. Odnoszę wrażenie, że on ucieka, nie jest gotowy ale nie chce być sam. Może zdaje sobie sprawę, ogarnia rozumem, to iż jesteś wspaniałą Kobietą, jednak emocje za tym nie nadążają, bo żałoba była zbyt krótka a rana zbyt głęboka.
W każdym razie podziwiam Cię, jesteś silną Kobietą smile

12

Odp: czy to ma sens?

to nic tylko chyba  musze mu czas zostawic, zeby sie oswoil z nowa sytuacja smile

13

Odp: czy to ma sens?

Trzymam kciuki smile)

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026