Witam wszystkim. W lutym tego roku, a dokładnie 7 lutego miałem wypadek i złamałem kręgosłup w odcinku lędźwiowym. Jest on teraz zespolony metalem. Miałem bardzo dużo szczęścia bo nie skończyłem na wózku. Poruszam się o kulach na własnych nogach. Jednak mój dzień to tylko ćwiczenia rehabilitacyjne (ćwiczę sam) a resztę czasu spędzam przy komputerze co mnie bardzo irytuje. Wiele czynności potrafię zrobić sam, nawet z nudów ostatnio dywan prałem dwukrotnie. Jednak brakuje mi pracy, chciałbym mieć jakieś zajęcie. Psychika mi już siada z braku pracy, a ciągłe sprzątanie lub gotowanie nie daje mi tej satysfakcji.
Oczywiście dostaje jakies tam pieniądze i mam je, ale to nie o to chodzi. Chciałbym mieć jakąs pracę, nawet składanie długopisów lub coś innego.
Ma ktos z Was jakieś pomysły, będę bardzo wdzięczny za każdą sugestię lub ofertę.
Pozdrawiam,
Piotr