Od nie długiego czasu piszę z pewnym chłopakiem na portalu społecznościowym znaczy bardziej takim randkowym.Spodobał mi się,nie wiem czy tak można przez internet ale oczarował mnie sobą...Mogę mu ponarzekać,poradzić się pośmiać i być szczerą,bo on szczery jest do bólu
Tylko jest jeden istotny,wielki problem.Aktualnie mieszka w Holandii i do Polski prędko raczej nie wróci. Bo nie ma dokąd
Matka-nie chce mieć z nią kontaktu,a Ojciec ich opuścił,a rodzina jak on to napisał "taka jakby żadna" pisał,że radził sobie już sam od 18 roku życia ale to za dużo chyba go kosztowało wiec zdecydował się na taki krok.Pracuje tam żyję...I czy to ma sens? A jeśli się zakocham...zaczne tęsknić cookolwiek...A on w tej Holandii to nikłe szanse żeby się zobaczyć.A nie moge opanować się/przestać z nim pisać.
1 2014-07-09 13:06:06 Ostatnio edytowany przez mloda007 (2014-07-09 13:06:46)
Podobne tematy
2 2014-07-09 13:09:33 Ostatnio edytowany przez zaklopotany (2014-07-09 13:10:48)
Masz problem ale powiem Ci ze i ja mam bardzo podobny i tez nie umiem sobie poradzić, ale uważaj bo przez internet tez można się zakochać a to już oznacza cierpienie, sam jestem tak glupi miało bycc o takie popisanie a ja ja kocham
U mnie jeszcze to nie jest aż tak zaawansowane. Ale ja już z oczekiwaniem czekam na jego wiadomości...Pytam się czy przewiduje powrót.Pisze,że tak że chciałby,ale nie ma dokąd ;(
u mnie tez się zaczelo od czekania na wiadomość na watku nizej opisalem
Nie ma co brnąć w coś w czym nie widzi się przyszłości. Albo masz realne podstawy ku szczęściu, albo żyjesz wizją. Lepiej uciąć zanim nie przyjdzie rozczarowanie, że się nie uda.
można zakochać się a raczej zauroczyć przez internet
ale lepiej radzę ci spotkać się w nim w realu, bo przynajmniej go poznasz lepiej,
a nie tylko poprzez wiadomości
Jeżeli on nie ma zamiaru tu przyjeżdżać a Ty nie przewidujesz wyjazdu tam, to zakończ tą znajomość ![]()
Przyjeżdża do mojego miasta na ten weekend więc sie spotkamy. Traktuje go raczej jak bliskiego kolege. Denerwuja mnie jego nie częste no ale jednak,zboczone teksty które potem prostuje i mowi ze to żart. On tu narazie nie wroci bo musi zarobic na cookolwiek(mieszkanie albo dom)tam w Holandii a ja na pewno nie przewiduje wyjechania tam bo mam dopiero 19 lat
szkole chce skończyć i nie chciałabym raczej wyjeżdżać z Polski. Z resztą nie wiem jak bedzię na tym spotkaniu i jak to się poroczy a dodatkow nadal w glowie mam kogos ale wiem ze juz z tym człowiekiem nigdy mnie nic nie połączy...