Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 60 ]

Temat: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Bo nie chciała? Bo odrzucała kandydatów? Bo jednoczesnie jest b. szpetna i b. wredna? Bo sie bała i dawała sie innym (rodzicom) manipulowac. Bo mieszkała na całkowotym zadupiu i bała die z niego wyjechac?

3

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Bo tak jej się życie ułożyło  wink

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

No są różne sytuacje, może nie chce? może jest zarażona jakimś wirusem HIV albo nieuleczalną chorobą weneryczną i przez to nie decyduje się na zakładanie rodziny? nigdy nie będziesz do końca wiedzieć.
Albo po prostu taki człowiek nie potrafi tworzyć związków.
Znam kobietę co założyła rodzinę koło 40stki i wszystko normalnie mąż, dzieci.
Są też zwyczajni samotnicy, dla których życie w stadach to jakaś abstrakcja i prosta droga do nieszczęścia
Ja np. nie wyobrażam sobie abym mógł całe swoje życie z kimś mieszkać, dla mnie idealne wyjście to jakbym żył sam w swoim mieszkaniu, bez drugiego człowieka.

5

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

Może nie chciała, może nie znalazła nikogo.
Nie masz większych zmartwień? smile

6

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

A to musiało pójść coś nie tak?

A może właśnie jest tak jak chciała?

Co Tobie do tego?

7

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Dziwne pytanie. Może tak wyszło,związki jej się nie udawały, może nie spotkała mężczyzny, z którym chciałaby założyć rodzinę, może to ona nie była dla nich interesującą partią, a może nie chciała wychodzić za mąż i mieć dzieci. Przecież ile samotnych osób, tyle może być odpowiedzi.
Może też należałoby to pytanie rozdzielić: 1) czemu jest sama 2)czemu nie ma dzieci - odpowiedzi na każde z nich mogą być różne.
Na przykład u mnie tak by było. Jestem sama, bo mi nie wyszło, moje związki nie przetrwały. Ale dzieci nie mam świadomie. Nigdy nie czułam takiej potrzeby, i nadal nie odczuwam. Mimo że chciałabym jeszcze z kimś być.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

8 Ostatnio edytowany przez Wilki11 (2019-12-12 01:48:08)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
foggy napisał/a:

Bo nie chciała? Bo odrzucała kandydatów? Bo jednoczesnie jest b. szpetna i b. wredna? Bo sie bała i dawała sie innym (rodzicom) manipulowac. Bo mieszkała na całkowotym zadupiu i bała die z niego wyjechac?


Kobiety nawet bardzo brzydkie zakładają rodziny, mają partnera.



Cyngli, bo wiesz większość ludzi w społeczeństwie twierdzi że skoro ma już 36+

I nie ma własnej rodziny, nie założyła własnej rodziny, to coś z nią jest nie tak?

9

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:
foggy napisał/a:

Bo nie chciała? Bo odrzucała kandydatów? Bo jednoczesnie jest b. szpetna i b. wredna? Bo sie bała i dawała sie innym (rodzicom) manipulowac. Bo mieszkała na całkowotym zadupiu i bała die z niego wyjechac?


Kobiety nawet bardzo brzydkie zakładają rodziny, mają partnera.



Cyngli, bo wiesz większość ludzi w społeczeństwie twierdzi że skoro ma już 36+

I nie ma własnej rodziny, nie założyła własnej rodziny, to coś z nią jest nie tak?

Moze nie chce miec dzieci? Ja nie chce miec dzieci.
Wiec moze cos poszlo jak najbardziej tak. Bo antykoncepcja zadzialala.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

10 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-12-12 06:34:13)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Mam koleżankę, dobiega już 50-siątki i samotna.
Rewelacyjna dziewczyna, wykształcona, inteligentna, ładna i zgrabna.....do tego na eksponowanym stanowusku, b. dobrze zarabiająca......i nic. Chciała by, ale nie może nikogo odpowiedniego spotkać.
Może szukała niezbyt intensywnie, bo zagoniona. Może.....

Mi wydaje się, że problem leży gdzie indziej. Dziewczyna na poziomie nie weźmie przecież pierwszego, lepszego chłopaka bo o czym by z nim rozmawiała.  Do tego mało który facet będzie się chciał wiązać z dominującą kobietą, która go przewyższa intelektualnie i finansowo. Czyli krąg odpowiednich kandydatów bardzo wąski. I tak dziewczynie pozostaje samotność lub desperacja.
Ech, ciężki jest los fajnych dziewczyn smile

11

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:
foggy napisał/a:

Bo nie chciała? Bo odrzucała kandydatów? Bo jednoczesnie jest b. szpetna i b. wredna? Bo sie bała i dawała sie innym (rodzicom) manipulowac. Bo mieszkała na całkowotym zadupiu i bała die z niego wyjechac?


Kobiety nawet bardzo brzydkie zakładają rodziny, mają partnera.



Cyngli, bo wiesz większość ludzi w społeczeństwie twierdzi że skoro ma już 36+

I nie ma własnej rodziny, nie założyła własnej rodziny, to coś z nią jest nie tak?

A co Tobie do tego? Zapytaj znajomą jak masz odwagę.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

12

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:
foggy napisał/a:

Bo nie chciała? Bo odrzucała kandydatów? Bo jednoczesnie jest b. szpetna i b. wredna? Bo sie bała i dawała sie innym (rodzicom) manipulowac. Bo mieszkała na całkowotym zadupiu i bała die z niego wyjechac?


Kobiety nawet bardzo brzydkie zakładają rodziny, mają partnera.



Cyngli, bo wiesz większość ludzi w społeczeństwie twierdzi że skoro ma już 36+

I nie ma własnej rodziny, nie założyła własnej rodziny, to coś z nią jest nie tak?

Pierwsze słyszę. Nie znam nikogo, kto tak twierdzi.

13

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

, bo wiesz większość ludzi w społeczeństwie twierdzi że skoro ma już 36+

I nie ma własnej rodziny, nie założyła własnej rodziny, to coś z nią jest nie tak?

większość ludzi w społeczeństwie powiela to co obok ktoś robi, co jest jakąś formą jak tego nie robisz, to coś widocznie z Tobą nie tak,
nie potrafią zrozumieć, już o wyciągnięciu refleksji nie wspomnę, jak i otwarciu na drugiego człowieka

dla mnie osobiście, większość społeczeństwa żyje w chorych związkach założonych często zaraz po 20 roku życia,
z własnego wyboru, w większości w lękach, zakłamaniach, braku dorosłej bliskości, roszczeniowo-marzeniowej postawie

tak z większością ludzi w społeczeństwie jest coś nie tak smile  wink

"Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać"
"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

14

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Kobiety nawet bardzo brzydkie zakładają rodziny, mają partnera. (...)

Wszystkie?



(...)z większość ludzi w społeczeństwie twierdzi że skoro ma już 36+

I nie ma własnej rodziny, nie założyła własnej rodziny, to coś z nią jest nie tak?

To wniosek z badań naukowych?



Sprawdziłam, bo nie dowierzałam: środek Europy, koniec drugiej dekady XXI wieku.
I są dalej osoby, uznające iż życie w pojedynkę jest dowodem na to, że z osobą jest "nie tak".

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

15

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wielokropek napisał/a:

Sprawdziłam, bo nie dowierzałam: środek Europy, koniec drugiej dekady XXI wieku.
I są dalej osoby, uznające iż życie w pojedynkę jest dowodem na to, że z osobą jest "nie tak".

Oj, tak, pokutuje to myślenie. Ze zdumieniem czytałam wypowiedzi kobiet, którym do pięt nie dorastam zaradnością, obrotnością, dzielnością, wykształceniem i być może urodą, a które bez faceta czują się niedowartościowane, narzekają na szare i smutne zycie.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

16

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Piegowata'76 napisał/a:

(...) które bez faceta czują się niedowartościowane, narzekają na szare i smutne zycie.

Cóż... . Zostały wychowane według określonych kanonów, na to wyboru nie miały. Ale że będąc dorosłymi nie odrzucają przekonań, które im szkodzą, nie zmieniają swego kiepskiego myślenia o sobie, że podejmują decyzję o życiu u stóp... . Przykre, bo mogłyby być dumne z siebie. Jeszcze smutniej, że mając dzieci przekazują im ten sam kod: "kobieta bez mężczyzny jest wybrakowana".

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

17 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-12 12:53:22)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

No tak, kolejny wątek, gdzie ktoś zakłada, że związek ma być wyznacznikiem wartości człowieka..Niestety tak długo będzie pokutować to jaskiniowe myślenie, jak długo będziemy ciągle patrzeć na innych, wzorować się na nich, zamiast spełniać swoje oczekiwania. Jak długo będziemy czerpać wzory i patrzeć na to, co inni robią, będzie ciągle to samo. Jeżeli kobieta uznaje, że swoje szczęście, zadowolenie i poczucie wartości zbuduje TYLKO na facecie u swojego boku, to wymaga podjęcia terapii. Zresztą w drugą stronę działa to tak samo.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

18

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
bagienni_k napisał/a:

(...) zamiast spełniać swoje oczekiwania. (...)

Żeby spełniać swe oczekiwania, trzeba je mieć. Dla części osób jedyną wartością jest rodzina, kto ją ma jest wartościowym człowiekiem, kto jej nie ma... .
Podjęcie własnej terapii poprzedza bunt, niezgoda na dotychczasowe myślenie, dzieci "utemperowane" mają dylemat albo, zaprzeczając swym uczuciom, go nie mają.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

19 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-12 13:36:47)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Ze względu na kulturę wypowiedzi nie będę przytaczał tego, co sam osobiście sądzę o tego typu podejściu, właśnie o rodzinie jako wartości nadrzędnej. I nie dlatego, że sam jestem singlem. Po prostu jeśli kogoś poznaję i prawie kompletnie nic o nim nie wiem, poza tym,że ma rodzinę, to skąd mam wiedziec jaki naprawdę jest? Albo w drugą stronę, co zresztą właśnie widać nieraz w naszym otoczeniu: skoro o kims wiemy, że nie ma tej rodziny, to jaką podstawe mam, aby go oceniać? Można mieć wspaniałe życie rodzinne a jednocześnie frustrującą pracę zawodową. Czy wtedy ktoś będzie na to zwracał uwagę, czy osądzi, że skoro dobrze mu w codziennym życiu rodzinnym, to nie bedzie niczego zmieniać..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

20

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

co za absurdalne pytanie big_smile

21 Ostatnio edytowany przez anitrax (2019-12-12 22:16:36)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Trafiliście tym pytaniem. Wczoraj o tym rozmawiałam z koleżanką. Ona twierdzi ze nikt nigdy jej nie spytał czemu nie ma rodziny, to jest temat tabu. Nikt nie pyta bo nie chce jej urazić. Zakładają ze „się nie udało”.

W zasadzie nie jest to odosobniony przypadek.

22

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
zwyczajny gość napisał/a:

Mam koleżankę, dobiega już 50-siątki i samotna.
Rewelacyjna dziewczyna, wykształcona, inteligentna, ładna i zgrabna.....do tego na eksponowanym stanowusku, b. dobrze zarabiająca......i nic.
(...)
Mi wydaje się, że problem leży gdzie indziej. Dziewczyna na poziomie nie weźmie przecież pierwszego, lepszego chłopaka bo o czym by z nim rozmawiała.  Do tego mało który facet będzie się chciał wiązać z dominującą kobietą, która go przewyższa intelektualnie i finansowo. Czyli krąg odpowiednich kandydatów bardzo wąski. I tak dziewczynie pozostaje samotność lub desperacja.
Ech, ciężki jest los fajnych dziewczyn smile

Może nie jest aż taka rewelacyjna, tylko Tobie się tak wydaje? Może jest zwyczajnie miła i zaradna, tylko tyle? Z tą dominacją kobiecą, trochę zaszalałaś big_smile Prędzej bym powiedział, że kobieta ma ułożone życie i nie chce zmian. Finansowo może dominować, ale intelektualnie? To jest tylko własna wizja, najczęściej.

Jak sobie przypomnę, ile fajnych dziewczyn miało coś do mnie, a ja wtedy nie byłem gotowy na związek czy na zmiany. Życie! smile Może tak samo jest w przypadku przyjaciółki?

23

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

Gdyby pytanie było ogólne, można byłoby szukać jakichś części wspólnych, ale ono dotyczy konkretnej osoby, o której przecież nic nie wiemy i dlatego możemy wyłącznie gdybać.

Właściwie dlaczego o to pytasz? wink

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

24

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?


A czemu od razu "poszło nie tak"?

25

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Wilki11 ,a jakie są Twoje intencje, ze pytasz?  Martwisz się o nią, o siebie, jesteś zwyczajnie ciekawa czy doszukujesz sie drugiego dna?
Zakładam, że znajoma zwyczajnie nie spotkała odpowiedniej osoby by zakładac rodzinę , a rodzina to nie był to jej cel sam w sobie. I tyle.

26

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

gdyby nawet mnie chcieli, to z większośćią mężczyzn - znajomych nie chcialabym zakładać rodziny. Bo albo wiek nie ten( za mlody , zbyt wiekowy) albo charakter( nie dogadywalibyśmy się) , mimo,że są fajnymi kolegami. Poza tym nie każdy marzy o gromadce dzieci i domku z bialym płotkiem ...czemu Cię interesuje wściubianie nosoa w osobiste sprawy koleżanki? - koleżanki- bo o przyjaciólce wiedzialabyś, dlaczego nie zalozyła rodziny...

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
cataga napisał/a:

Poza tym nie każdy marzy o gromadce dzieci i domku z bialym płotkiem

O tak....

Domek z białym płotkiem na kredyt na 40 lat, kotek w salonie, piesek na podwórku, mąż, żona i dwójka dzieci, biała skoda 75-115 kucy na leasing, karta kredytowa i rodzinne spędzanie weekendów w centrach handlowych, wczasy w Zakopanem.

Wrrr aż mnie ciarki przeszły lol

28 Ostatnio edytowany przez Wilki11 (2019-12-20 12:25:14)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Tak wiem powodów może być wiele, może została bardzoo zraniona, i teraz nie chce, boi się?

Ale powiedzcie dlaczego STARY KAWALER/PANNA brzmi to niezbyt pozytywnie?
kojarzy się niezbyt dobrze?

Ale prawda jest taka że niestety większość ludzi sądzi że skoro osoba mająca 36+ nie ma partnera,
nie założyła własnej rodziny to coś jest z nią nie tak.
Skąd to się wzięło, skąd się wzięło że określenie stary kawaler/stara panna brzmi niezbyt dobrze?

Sądzę że nie raz się z tym spotkaliście.

29

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
cataga napisał/a:

Poza tym nie każdy marzy o gromadce dzieci i domku z bialym płotkiem

O tak....

Domek z białym płotkiem na kredyt na 40 lat, kotek w salonie, piesek na podwórku, mąż, żona i dwójka dzieci, biała skoda 75-115 kucy na leasing, karta kredytowa i rodzinne spędzanie weekendów w centrach handlowych, wczasy w Zakopanem.

Wrrr aż mnie ciarki przeszły lol

Boisz się tego? całe życie chcesz przeżyć sam?

30

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
terk napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:

Mam koleżankę, dobiega już 50-siątki i samotna.
Rewelacyjna dziewczyna, wykształcona, inteligentna, ładna i zgrabna.....do tego na eksponowanym stanowusku, b. dobrze zarabiająca......i nic.
(...)
Mi wydaje się, że problem leży gdzie indziej. Dziewczyna na poziomie nie weźmie przecież pierwszego, lepszego chłopaka bo o czym by z nim rozmawiała.  Do tego mało który facet będzie się chciał wiązać z dominującą kobietą, która go przewyższa intelektualnie i finansowo. Czyli krąg odpowiednich kandydatów bardzo wąski. I tak dziewczynie pozostaje samotność lub desperacja.
Ech, ciężki jest los fajnych dziewczyn smile

Może nie jest aż taka rewelacyjna, tylko Tobie się tak wydaje? Może jest zwyczajnie miła i zaradna, tylko tyle? Z tą dominacją kobiecą, trochę zaszalałaś big_smile Prędzej bym powiedział, że kobieta ma ułożone życie i nie chce zmian. Finansowo może dominować, ale intelektualnie? To jest tylko własna wizja, najczęściej.

Jak sobie przypomnę, ile fajnych dziewczyn miało coś do mnie, a ja wtedy nie byłem gotowy na związek czy na zmiany. Życie! smile Może tak samo jest w przypadku przyjaciółki?

Znam wielu facetów którzy są ulegli i szukają tylko dominującej,
niektóre kobiety na takich facetów mówią że to są męskie pipki, skoro są ulegli.

31

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Tak wiem powodów może być wiele, może została bardzoo zraniona, i teraz nie chce, boi się?

Ale powiedzcie dlaczego STARY KAWALER/PANNA brzmi to niezbyt pozytywnie?
kojarzy się niezbyt dobrze?

Ale prawda jest taka że niestety większość ludzi sądzi że skoro osoba mająca 36+ nie ma partnera,
nie założyła własnej rodziny to coś jest z nią nie tak.
Skąd to się wzięło, skąd się wzięło że określenie stary kawaler/stara panna brzmi niezbyt dobrze?

Sądzę że nie raz się z tym spotkaliście.

Problem nie leży w tym, jak oceniają Cię inni ludzie tylko w tym, jak Ty sam siebie postrzegasz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

32

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

(...) skąd się wzięło że określenie stary kawaler/stara panna brzmi niezbyt dobrze? (...)

Naprawdę nie wiesz skąd wzięły się te określenia i ich pejoratywny wydźwięk?
Z czasów tzw. zaprzeszłych i według niektórych jedynie słusznych, gdy człowiek był nikim póki nie założył rodziny, bo dzięki rodzinie można było łatwiej przetrwać, a czasem - przetrwać. Od tego też - statusu żonatego/mężatki - zależał autorytet, szacunek, godność i inne przymioty.

Stając się dorosłymi (niektórzy wcześniej) decydujemy o tym, czym w swoim życiu się kierujemy, co z zasad i opinii - z domu rodzinnego, z otoczenia, it.p. - odrzucamy, co przyjmujemy jako własne drogowskazy.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

33

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

A co sądzicie o ludziach którzy  wyśmiewają kogoś że

"E on stary kawaler"

"E ona stara panna?


I co sądzicie o zjawisku "Klątwie samotności"/rzuconej klątwie samotności?

34

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Współczuję ludziom, którzy wyśmiewają innych.



Jest takie zjawisko "klątwa samotności"? Naprawdę?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

35

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

A co sądzicie o ludziach którzy  wyśmiewają kogoś że

"E on stary kawaler"

"E ona stara panna?


I co sądzicie o zjawisku "Klątwie samotności"/rzuconej klątwie samotności?

Nie ma klątw.
Ludzie wyśmiewają jak im na to pozwalasz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

36

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
cataga napisał/a:

Poza tym nie każdy marzy o gromadce dzieci i domku z bialym płotkiem

O tak....

Domek z białym płotkiem na kredyt na 40 lat, kotek w salonie, piesek na podwórku, mąż, żona i dwójka dzieci, biała skoda 75-115 kucy na leasing, karta kredytowa i rodzinne spędzanie weekendów w centrach handlowych, wczasy w Zakopanem.

Ten typ to raczej wczasy na Bali, Teneryfie a potem pucowanie sie w social mediach .... smile


Wilki11 napisał/a:

A co sądzicie o ludziach którzy wyśmiewają kogoś że

"E on stary kawaler"

"E ona stara panna?

Jesli ktos wysmiewa sie z innych, z jakiegokolwiek powodu, to raczej dobrze o nim nie swiadczy.

... pełnym gazem wjadę w bramy piekieł ...

37 Ostatnio edytowany przez Wilki11 (2019-12-20 13:50:01)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Lady Loka napisał/a:
Wilki11 napisał/a:

A co sądzicie o ludziach którzy  wyśmiewają kogoś że

"E on stary kawaler"

"E ona stara panna?


I co sądzicie o zjawisku "Klątwie samotności"/rzuconej klątwie samotności?


Ludzie wyśmiewają jak im na to pozwalasz.

Możesz rozwinąć myśl?

tyafu napisał/a:

  Jesli ktos wysmiewa sie z innych, z jakiegokolwiek powodu, to raczej dobrze o nim nie swiadczy.

Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ludzie którzy naśmiewają się z człowieka/wyśmiewają prezentują bardzo niski poziom, ale czy my to akceptujemy?

38

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Wilki11 napisał/a:

A co sądzicie o ludziach którzy  wyśmiewają kogoś że

"E on stary kawaler"

"E ona stara panna?


I co sądzicie o zjawisku "Klątwie samotności"/rzuconej klątwie samotności?


Ludzie wyśmiewają jak im na to pozwalasz.

Możesz rozwinąć myśl?

No są dwa aspekty.
O jednym już pisałam - chodzi o nasze przekonania, a nie o to, co mówią inni. Jeżeli nas takie rzeczy nie będą ruszać, bo siebie tak nie postrzegamy, to i inni nas tak nie będą postrzegać.

A drugi - ludzie wyczuwają na ile mogą sobie przy Tobie pozwolić. Ludzie wyczuwają takich, którzy mają niską samoocenę i zerowe poczucie własnej wartości i można ich wbić komentarzami w podłogę. I wyczuwają też ludzi, po których takie teksty spłyną, więc w efekcie takich tekstów im nie mówią. Tak naprawdę to, jak postrzegają nas inni zależy tylko i wyłącznie od nas i od tego, na ile innym pozwalamy. Gdybym ja taki tekst usłyszała to bym się rozmówcy zaśmiała w twarz zamiast próbowac się tłumaczyć albo wyjaśniać swoje postępowanie. Po co mam komuś coś wyjaśniać? Przecież to jest moja sprawa, a nie kogoś innego.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

39

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Lady Loka napisał/a:
Wilki11 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ludzie wyśmiewają jak im na to pozwalasz.

Możesz rozwinąć myśl?

ludzie wyczuwają na ile mogą sobie przy Tobie pozwolić. Ludzie wyczuwają takich, którzy mają niską samoocenę i zerowe poczucie własnej wartości i można ich wbić komentarzami w podłogę. .

To są podli ludzie, toksyczni, jak można słabemu jeszcze dokopać dowalać, bardzo to podłe zachowanie.

40

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

Nie wiem jak pomóc pewnej osobie, jest moją znajomą i rozmawiawiamy sporo o zyciu, o naszych przeżyciach refleksjach z przeżytego życia, i ona wyznała mi
że jak była już małą dziewczynką to była odrzucana, ludzie traktowali ją gorzej, niż jej ładniejsze koleżanki, jak ktoś gorszy, a nic nikomu złego nie zrobiła...
później w doroślejszym życiu ponownie powtarzały się sytuacje gdy ktoś dał jej odczuć/pokazał że ona jest ta gorsza brzydsza, bardzo ją to bolało i chyba do tej pory boli, i nie poradziła sobie...
I cierpiała, płakała w samotności by nikt nie widział co tak naprawdę czuje. (...)

Opisywaną znajomą jest ta sama osoba?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

41

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

[post przeniesiony]

Wilki11 napisał/a:

Nie wiem jak pomóc pewnej osobie, jest moją znajomą i rozmawiawiamy sporo o zyciu, o naszych przeżyciach refleksjach z przeżytego życia, i ona wyznała mi
że jak była już małą dziewczynką to była odrzucana, ludzie traktowali ją gorzej, niż jej ładniejsze koleżanki, jak ktoś gorszy, a nic nikomu złego nie zrobiła...
później w doroślejszym życiu ponownie powtarzały się sytuacje gdy ktoś dał jej odczuć/pokazał że ona jest ta gorsza brzydsza, bardzo ją to bolało i chyba do tej pory boli, i nie poradziła sobie...
I cierpiała, płakała w samotności by nikt nie widział co tak naprawdę czuje.
Opowiadała również że poznała takie osoby które wyśmiewały ją że bez makijażu nie wygląda tak dobrze, często mówiąc jej to, dając do zrozumienia, albo dowiadywała się od osób trzecich.


Boli ją bardzo to odrzucenie, że ludzie uznawali ją jako gorszą niż inne/ładniejsze/bardziej idealne
do dziś nie może sobie z tym poradzić, czuje to doskonale.
Ona jest osobą która nigdy człowiekowi krzywdy nie zrobiła, ogólnie przyjazna do drugiego człowieka
z sercem osoba, ale tamtych złych momentów które tak ja bolały nie zapomniała, woli odejść spokojnie w spokoju ciszy, zrezygnować niż znów przeżywać tamte emocje/zdarzenia które tak bardzo ją bolały, jak pomóc takiej osobie?

42

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Wilki11 napisał/a:

Możesz rozwinąć myśl?

ludzie wyczuwają na ile mogą sobie przy Tobie pozwolić. Ludzie wyczuwają takich, którzy mają niską samoocenę i zerowe poczucie własnej wartości i można ich wbić komentarzami w podłogę. .

To są podli ludzie, toksyczni, jak można słabemu jeszcze dokopać dowalać, bardzo to podłe zachowanie.

No są, ale co z tego? Ty ich nie zmienisz. Jedyne, co można zrobić to wyrobić w sobie na to odpowiedni pancerz i się nie przejmować.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

43

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Jeśli chcesz pomóc przyjaciółce, namów ją, by poszukała dobrego psychoterapeuty. Możecie poszukać razem. I wspieraj ją w walce o siebie.

44

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wielokropek napisał/a:
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

Nie wiem jak pomóc pewnej osobie, jest moją znajomą i rozmawiawiamy sporo o zyciu, o naszych przeżyciach refleksjach z przeżytego życia, i ona wyznała mi
że jak była już małą dziewczynką to była odrzucana, ludzie traktowali ją gorzej, niż jej ładniejsze koleżanki, jak ktoś gorszy, a nic nikomu złego nie zrobiła...
później w doroślejszym życiu ponownie powtarzały się sytuacje gdy ktoś dał jej odczuć/pokazał że ona jest ta gorsza brzydsza, bardzo ją to bolało i chyba do tej pory boli, i nie poradziła sobie...
I cierpiała, płakała w samotności by nikt nie widział co tak naprawdę czuje. (...)

Opisywaną znajomą jest ta sama osoba?

Nie to nie ta sama, ta z wątku "Odrzucenie" ma 29lat, ale  jest również samotna.

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Ale powiedzcie dlaczego STARY KAWALER/PANNA brzmi to niezbyt pozytywnie?
kojarzy się niezbyt dobrze?

Pozwolę sobie skopiować swój post z innego tematu:

Od zarania dziejów społeczeństwo zaszczepiało w ludziach pęd do zakładania rodziny i płodzenia dzieci.
Dlatego np. nie tak dawno bo w latach 50-60 ubiegłego wieku jak ktoś miał 20 lat to już myślał o żeniaczce a 25 letnia kobieta bez dzieci była traktowana jako stara panna spisana na straty.

Działo się to tak dlatego, że kiedyś ludzie mieli znacznie mniej możliwości niż obecnie.
Nie było internetu, nie było wycieczek zagranicznych na wyciągnięcie ręki, nie można było sobie obejrzeć filmu/pograć w grę czy wyjść do kina ze znajomymi. Nie można było wykonywać masy różnych hobby i zainteresowań. Kiedyś nie było kółek zainteresowań, klubów gier planszowych oraz siłowni na każdym rogu, nie było muzeów czekolady, nie było escape room'ów, nie było miejsca gdzie mogłeś sobie profesjonalnie pośpiewać karaoke, nie było restauracji Sushi, nie było torów wyścigowych, wypożyczalni rowerów, pizzerii, kebabów itp.

Jakie rozrywki były np. w latach 50 czy 60? pójście do baru z kumplami się uchlać, coś jeszcze?
Dlatego kiedyś założenie rodziny było takim mega wielkim wypełniaczem życiowym.

Dzisiaj jest znacznie więcej możliwości, są otwarte granice, można się nauczyć chińskiego przez internet, napisać pracę doktorancką z biofizyki itp.
Dlatego coraz więcej ludzi wybiera inne drogi w życiu niż ślub.

Mało tego, spójrzcie Państwo na wsp. dzietności, można zauważyć, że im biedniejsze państwo tym dzietność jest większa a im bogatszy kraj tym dzietność spada.
Najmniejsza dzietność jest w krajach najbardziej rozwiniętych (np. rejony północnej europy) zaś największa w krajach bardzo biednych (np. środkowa Afryka gdzie wsp. dzietności wynosi nawet 7-8 dzieci na jedną parę!)

Dlaczego taka różnica? W kraju gdzie są pieniądze ludzie chcą z nich korzystać, nowe mercedesy, wycieczki do Azji, super rozrywki itp. Tam gdzie pieniędzy nie ma pozostaje klepanie dzieci i rytuały tańczenia na wiosce.

Wilki11 napisał/a:

Boisz się tego? całe życie chcesz przeżyć sam?

Po prostu czuję, że chciałbym przeżyć życie samemu, odczuwam również to, że nie jestem stworzony do zakładania rodziny, zanudziłoby mnie to na śmierć.

46

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Mało tego, spójrzcie Państwo na wsp. dzietności, można zauważyć, że im biedniejsze państwo tym dzietność jest większa a im bogatszy kraj tym dzietność spada.

Dlaczego taka różnica? W kraju gdzie są pieniądze ludzie chcą z nich korzystać, nowe mercedesy, wycieczki do Azji, super rozrywki itp. Tam gdzie pieniędzy nie ma pozostaje klepanie dzieci i rytuały tańczenia na wiosce.

Ja bym tu jeszcze dołożył brak presji na rozmnażanie, wynikającej z wysokiego poziomu bezpieczeństwa/niskiej śmiertelności dzieci. Choćby w PL... od lat 50tych, dzięki masowym szczepieniom, śmiertelność wśród dzieci do lat 5 drastycznie spadła. Co ciekawe zaczęła spadać też liczba narodzin.
Strategia reprodukcyjna R i K -> jak jest dobrze to nie warto "inwestować" w liczne potomstwo ale iść w "jakość".

Podobne wnioski masz choćby dla USA:

From Death to Birth : Mortality Decline and Reproductive Change napisał/a:

The relationship between fertility and mortality strengthened during the early part of the twentieth century. The evidence for the United States from the 1850s to the 1940s supports the view that modest direct reductions in fertility can be expected from reductions in infant and childhood mortality,

 
Trochę jak te, nieszczęsne lol, myszy Calhouna.

47

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Z tymi starymi kawalerami i szczegolnie pannami, to jest starodawne myslenie. Tutaj mamy przyklad tego myslenia, w czasie dwudziestolecia międzywojennego:
„Gdy kobieta ma
20 lat i niema męża, jest jeszcze stworzeniem znośnem. Gdy ma lat 30
i niema męża, staje się stworzeniem nieznośnem, gdy zaś przekroczy
trzydziestkę, a męża w dalszym ciągu niema, staje się stworzeniem
niebezpiecznem, krwiożerczem i strasznem dla każdego napotkanego
mężczyzny”

Mamy tez historie takie:
Maria Mikołajczykówna. W 1931 roku,
kiedy skończyła 38 lat, doszła do wniosku, że tradycyjne metody zdobycia
mężczyzny na nic się nie zdadzą i trzeba skorzystać z metod magicznych.
Zakupiła broszurę zatytułowaną Sekret miłości, w której znalazła przepis na
wzbudzenie żądz wśród przedstawicieli płci brzydkiej: „Aby zdobyć sobie
powodzenie u mężczyzn, należy wziąć serce trupa przystojnego mężczyzny,
utłuc w garnku żelaznym, a potem wysmarować się na noc cieczą, która
spłynie z naczynia”. Mikołajczykówna uznała, że nie warto szukać mniej
drastycznych metod, tylko czas działać. Jako „ofiarę” wybrała pochowanego
dzień wcześniej na cmentarzu ewangelickim Zygmunta Palmasa


Takie myslenie prowadzi do histerycznych zachowan. Nie mowiac o tym, ze w pewnych czasach samotna kobieta mogla byc podejrzana o bycie czarownica.
Jako, ze uwaza sie za sukces zdobycie chlopa, to ludzie uwazaja przeciwienstwo za brak sukcesu.
Stad np kiedy ktos obraza feministki to czesto mowi, ze nikt ich nie chce, ze chlopa nie znajda.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

48

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

A co sądzicie o ludziach którzy  wyśmiewają kogoś że

"E on stary kawaler"

"E ona stara panna?


I co sądzicie o zjawisku "Klątwie samotności"/rzuconej klątwie samotności?

O starych pannach i kawalerach słyszałam gównie z ust ludzi w wieku moich dziadków. Przestarzałe to już jest chyba.
O klątwie nic nie sądzę, bo pierwszy raz o niej słyszę, ale... Bywa, że komuś, kto bardzo chciał/chce założyć rodzinę, nie jest to dane.

49

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Ale powiedzcie dlaczego STARY KAWALER/PANNA brzmi to niezbyt pozytywnie?
kojarzy się niezbyt dobrze?.

Owszem, źle to brzmi.

Dlatego teraz tak się nie mówi, te określenia wyszły z użycia - no chyba, że chcesz komuś dopiec i go/ją urazić. Teraz mówi się singiel/singielka.

Nie uważam, ze coś z taką osobą musi być "nie tak". Twoje rozumowanie wynika z przekonania, że istnieje jeden prawidłowy, zdrowy plan na zycie gdzie zalicza się szczeble: matura/ ewentualne studia/ ślub/ dzieci. Nie potrafisz zaakceptować, że nie każdy tak chce. W głowie Ci się nie mieści, że ktoś może chcieć być singlem z wyboru, bo np lepiej być singlem/singielką niż być z niewłaściwą osobą, albo być z kimś ze strachu przed samotnością, że ktoś może być samotnikiem z natury i woli mieszkać sam - tyle powodów, ile samotnych ludzi. Nie zawsze musi samotność oznaczać, że coś jest "nie tak". Ta większość, która tak rzekomo myśli, to chyba tylko Ty i małe grono Tobie podobnych. Reszta ludzi aż tak dogłębnie nie zajmuje się życiem innych:

Great minds discuss ideas; average minds discuss events; small minds discuss people., jak powiedziała Eleonor Roosevelt

50

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Jeśli kobieta jest introwertykiem to raczej woli swoje towarzystwo i zajmuje się takimi rzeczami jakimi zajmuje się każdy introwertyk.

51

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Powiem wam że nie raz widziałem atrakcyjną kobietę 35+samotną

O właśnie wczoraj oglądałem film Pretty Women i grając tam Julia Roberts na pewno miała 35+
a nie jakaś 20 paro letnia małolata,

i zgadza się powody tego stanu bycia samej są różne.

52

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Nie wszystkie kobiety są hetero, nie wszystkie są zainteresowane związkami i można by tak mnożyć....

53 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2019-12-26 00:21:01)

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Powiem wam że nie raz widziałem atrakcyjną kobietę 35+samotną

O właśnie wczoraj oglądałem film Pretty Women i grając tam Julia Roberts na pewno miała 35+
a nie jakaś 20 paro letnia małolata,

i zgadza się powody tego stanu bycia samej są różne.

.
Roberts ma teraz ma 52 lata, a film jest sprzed 29 (niedlugo 30 ) lat.
Czyli daleko byla od 30 roku zycia w tamtym czasie.
30 paro letnie kobiety to wystepuja w serialu Seks w wielkim miescie.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'
Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Trzeba też zauważyć, że wraz ze wzrostem dobrobytu w danym państwie opóźnia się wiek wchodzenia w związki małżeńskie/rodzenie dzieci.

Jest pewna korelacja, im bogatsze państwo tym ludzie później biorą się za zakładanie rodziny.

Niedługo średnia wieku brania ślubu będzie ok. 30 lat, tak więc kobieta poniżej 40 r.ż. bez dzietna jest kimś jak najbardziej normalnym.

W krajach największej biedy na świecie (np. Afryka) ludzie mają średnio po 6-8 dzieci i nie stać ich na wyżywienie.
W krajach najwyższego dobrobytu ten wsp. Dzietności jest poniżej 2.0

55

Odp: Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?
Wilki11 napisał/a:

Co poszło nie tak? ze znajoma majac 36+lat nie założyła własnej rodziny?

Moja znajoma w tym roku skonczyla 40 lat. Kiedys tam wygadala sie (tylko 1 raz wspomniala) ze jej wielka milosc zginela w wypadku samochodowym. Fajna babka, a wyglada na to ze chyba wciaz o nim pamieta... jeszcze sa takie przypadki... milosci na cale zycie?

Posty [ 1 do 55 z 60 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co się stało że Kobieta 36+ nie założyła do tej pory własnej rodziny?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018