netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Niska samoocna i brak pracy

9 odpowiedzi3 185 wyświetleńzałożony przez akuku1234, 23.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niska samoocna i brak pracy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Niska samoocna i brak pracy

Witam
Nie pracuje juz od lutego (z poprzedniej firmy mnie zwolniono)
Mam 21 lat. Od tamtego czasu siedzę w domu całymi dniami, zarejestrowałam się na bezrobociu. Najgorszą rzeczą jest to że nie mam żadnego wykształcenia (jestem po gimnazjum)
Straciłam już resztki nadziei na znalezienie jakiejkolwiek pracy. Na dobrą sprawę jestem młoda, ładna, atrakcyjna, zgrabna. Tylko nie mam pracy.
Kompletnie nie wierze w siebie, uwazam się za skończoną kretynkę. Przestałam już normalnie myśleć, wszystko mnie przytłacza, denerwuje. Zaczynam nie widzieć sensu życia.

Przez ostani miesiąc zaczęłam spotykać się z kolegą, on mnie gdzieś zabiera, jeździmy wszedzie, tylko jego tez oklamalam że mam prace, bo on jest taki ambitny, zaradny... nie chciałam żeby źle o mnie pomyślał. Też mnie już zaczyna to męczyć bo nie umiem tak kogoś okłamywać, boję sie ze jak mu to powiem on przestanie sie do mnie odzywac, a wtedy go stracę... już i tak przez moje wady mnie o dziwo akceptuje, co rzadko się zdarza gdy poznaje chłopaka...

Nie wiem co robić?
jestem kompletnie zagubiona, w domu staram się spać jak najdłużej żeby tylko się nie obudzić bo gdy wstanę od razu zaczynam się bać, mam straszne lęki i nie potrafię się na niczym innym skupić...

2

Odp: Niska samoocna i brak pracy

kobieto wrzuć na luz, wyjdź z domu zacznij coś robić bo zwariujesz, zapisz się do szkoły albo na jakiś kurs teraz tego pełno

3

Odp: Niska samoocna i brak pracy

Jak przedmówca, rób cokolwiek byleby nie wpaść w marazm, stagnacje i pułapkę domu

4

Odp: Niska samoocna i brak pracy

Sama widzisz, że życie w kłamstwie jest nie do zniesienia. Porozmawiaj z nim szczerze, powiedz jak jest a spadnie, Ci kamień z serca. Nie będziesz już musiała nic udawać, wymyślać historyjek. Jeśli jest kimś wartościowym to na pewno będzie Cię wspierał.

5

Odp: Niska samoocna i brak pracy
martunia123 napisał/a:

kobieto wrzuć na luz, wyjdź z domu zacznij coś robić bo zwariujesz, zapisz się do szkoły albo na jakiś kurs teraz tego pełno

Chciałabym, ale mieszkam na wsi. Dojazdy też kosztują, a kursy teraz są płatne z tego co wiem.
Pytałam w bezrobociu o kursy, ale tam też nie wysyłają, tylko wtedy jak pracodawca mnie wyśle...

6

Odp: Niska samoocna i brak pracy
akuku1234 napisał/a:

Pytałam w bezrobociu o kursy, ale tam też nie wysyłają, tylko wtedy jak pracodawca mnie wyśle...

Czy mianem bezrobocie określasz Urząd Pracy? W urzędzie organizują kursy które mają aktywizować bezrobotnych, ale możliwe że w tym momencie nic nie ma. Teraz jest lato więc nie powinno być na wsi problemu z dorobieniem chyba że w pobliżu żadnej uprawy owoców nie ma. Nie mówię, że to jakieś zajęcie na życie ale miałabyś na dojazdy do zaocznej szkoły średniej. Zaocznej bo wtedy byłoby mniej jeżdżenia.

Z facetem niestety musisz porozmawiać, choć może zareagować źle. Jeśli Ci to kłamstwo wybaczy to na pewno będzie Ci chciał pomóc w znalezieniu pracy.

7

Odp: Niska samoocna i brak pracy

Napisałaś, że jesteś młoda, zgrabna, atrakcyjna... Czy jednak to wystarczy, by odnaleźć się na rynku pracy? Proponowałabym Ci poszukanie zdobycie kompetencji twardych, tj. umiejętności, które pozwolą Ci na znalezienie konkretnej pracy. Nic Ci z nieba nie spadnie, rozumiem, że pochodzisz ze wsi i chociażby jeżdżenie na rozmowy kwalifikacyjne, jest finansowo obciążające, ale musisz coś robić, żeby za kilka lat nie obudzić się jako osoba długotrwale bezrobotna.
Jeśli mieszkasz na wsi i Twoi rodzice mają gospodarstwo, masz duże szanse skorzystać z kursów i szkoleń dedykowanych osobom chcącym wyjść z rolnictwa (tak mniej więcej się to nazywa). Są to zazwyczaj programy dofinansowane ze środków unijnych. Tak samo w Urzędzie Pracy masz więcej przywilejów niż osoba po studiach, bo jesteś teoretycznie bardziej zagrożona wykluczeniem. Urzędy cyklicznie organizują szkolenie na kurs kasy fiskalnej i inne - może warto od tego zacząć? Masz jakiś pomysł na siebie? Lubisz coś robić, coś Cię interesuje? Napisz więcej o sobie, postaram się jeszcze coś napisać.

8

Odp: Niska samoocna i brak pracy
cisplatyna napisał/a:

Napisałaś, że jesteś młoda, zgrabna, atrakcyjna... Czy jednak to wystarczy, by odnaleźć się na rynku pracy? Proponowałabym Ci poszukanie zdobycie kompetencji twardych, tj. umiejętności, które pozwolą Ci na znalezienie konkretnej pracy. Nic Ci z nieba nie spadnie, rozumiem, że pochodzisz ze wsi i chociażby jeżdżenie na rozmowy kwalifikacyjne, jest finansowo obciążające, ale musisz coś robić, żeby za kilka lat nie obudzić się jako osoba długotrwale bezrobotna.
Jeśli mieszkasz na wsi i Twoi rodzice mają gospodarstwo, masz duże szanse skorzystać z kursów i szkoleń dedykowanych osobom chcącym wyjść z rolnictwa (tak mniej więcej się to nazywa). Są to zazwyczaj programy dofinansowane ze środków unijnych. Tak samo w Urzędzie Pracy masz więcej przywilejów niż osoba po studiach, bo jesteś teoretycznie bardziej zagrożona wykluczeniem. Urzędy cyklicznie organizują szkolenie na kurs kasy fiskalnej i inne - może warto od tego zacząć? Masz jakiś pomysł na siebie? Lubisz coś robić, coś Cię interesuje? Napisz więcej o sobie, postaram się jeszcze coś napisać.

To prawda ludzie ze wsi mają większe przywileje. tylko się nie poddawaj jak cie wyrzucają jednymi drzwiami pakuj się  z powrotem drugimi. jak przedmówca napisał programów pomocy jest wiele trzeba tylko poszukać. a jak brakuje ci kasy na dojazdy to zawsze można dorobić szczególnie na wsi choćby zbierając grzyby. Nie poddawaj się i walcz na pewno ci się uda.

9

Odp: Niska samoocna i brak pracy

Słabo doradzacie.... O ile to nie podpucha, to autorka ma naprawdę problemy z pewnością siebie. To jest poważny problem którego nie wyleczą "dobre rady" ani krytyka... nie pomoże też chwalenie... Na rynku pracy się nie odnajdzie jeżeli nie wierzy w siebie, pracodawca szybko zauważy uciekający wzrok, drżenie rąk, drżenie głosu... Kiepski materiał na pracownika...

Największym problemem w takim stanie jest strach przed zmianą, zawsze znajdujemy powód żeby nie spróbować... to nie dział, to głupie, to dla idiotów... ciągłe wymówki i nic się nie zmienia...

Zamiast czytać dobre rady na forum zrób coś co może zapoczątkować zmianę, reszta już to twoja ciężka praca, możesz się zmienić...

Proponuję zacząć od przeczytania bardzo dobrej książki, prostej w odbiorze i zrozumieniu... "JA" Tadeusza Niwińskiego.... jak nie znajdziesz napisz, pożyczę... Przeczytaj, zrozum samą siebie, a następnie wykorzystaj tą wiedzę do zmiany samej siebie smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niska samoocna i brak pracy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026