netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak zrozumieć faceta...?

19 odpowiedzi1 950 wyświetleńzałożony przez Malina92, 07.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak zrozumieć faceta...?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Jak zrozumieć faceta...?

Witam Was wszystkich obecnych na tym forum i proszę o radę ! Otóż nie potrafię zrozumieć zachowania mojego chłopaka. Jesteśmy w związku od 4 lat, on ma 24 l ja jestem 2 lata młodsza. Sprawa wygląda w ten sposób,że mój chłopak często ma do mnie pretensje o różne rzeczy.
Np. 1. On może wychodzić sam na imprezy - robi to bardzo często, rzadko kiedy proponując mi wspólne wyjście. Oczekuje ode mnie uśmiechu i pogłaskania po głowie. Ja nie robię mu z tego powodu problemów, poprosiłam jedynie aby mnie o tym informował. Natomiast gdy mi się zdarzy wyjść z koleżankami, on potrafi przyjechać pod klub i siedzieć tam z kolegą w samochodzie obserwując co robię, po czym na drugi dzień jest obrażony,że nie zaproponowałam mu aby ze mną poszedł. Rozmawiałam z nim na ten temat i powiedziałam,że to co robi jest chore i ,że jeśli ma się tak zachowywać to ustalimy sobie,że na imprezy wychodzimy tylko razem. Nie zgodził się.

2. Widujemy się ok 2 razy w tygodniu , ponieważ w tygodniu on dużo pracuje. Różnie spędzamy czas, czasami wychodzimy na pizze, do kina, ze znajomymi ale zdarzają się dni kiedy siedzimy po prostu w domu. Wtedy on wybucha, ma pretensje,że siedzimy w domu i nic nie robimy. Kiedy proponuje mu wyjście na spacer, zakupy, jazdę na rowerze , wspólne gotowanie, jakieś gry ale on twierdzi,że mu się nie chce. Często też jak do niego przyjeżdżam to on zasypia ze zmęczenia i ja muszę sama oglądać filmy i zajmować sobie jakoś czas. Mieszkamy na wsi i ciężko jest mi wymyślić jakąś rozrywkę aby był zadowolony. Jak już coś zaproponuje to on odmawia. Zadaje mu pytania co ma ochotę robić , odpowiada abym coś wymyśliła bo on ma dosyć tego siedzenia. Jak zaradzić tej sytuacji... ?

3. Często potrafi mi zarzucić ,że jestem nudną osobą ponieważ nie śmieje się z "śmiesznych" jego zdaniem rzeczy,które on np. robi z kolegami. Np. wysadzenie skrzynek pocztowych, słoików petardami. Twierdzi,że przez swoją dorosłość wnoszę nudę do naszego związku i chciałby abym śmiała się z takich sytuacji a nie siedziała jak kołek. Ja z kolei nie chce udawać,że mnie coś takiego śmieszy, kiedy tak nie jest. Zawsze zachowuje się naturalnie.

Ostatnio mieliśmy poważną rozmowę na ten temat. Wyszło na to,że to ja powinnam zmieć swoje zachowanie dla szczęścia naszego związku. Ja uważam natomiast ,że on nie dojrzał chyba do tego aby taki prawdziwy związek stworzyć.
Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek rady bo czuje się w tym wszystkim zagubiona. Nie mam sił ciągle się zmieniać i udawać kogoś kim nie jestem.

2

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Jak dla mnie ten wasz związek to nie jest miłość, bynajmniej nie z jego strony. Jest wygodny, ma ostoje ciepla i wsparcia w Tobie. Niestety ty nie mozesz liczyć na niego, nic mu się nie podoba, tylko towarzystwo kumpli. Robi Ci chore "jazdy" bez powodu, na tobie się wyżywa, Pan i władca ma kontrolę nad Tobą. Nie daj się poniżać, on straci sam do Ciebie szacunek.
Powinnaś go olać.

3

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Odpuść sobie, zostaw go, bo on nie zachowuje się jak dorosły poważny człowiek i w końcu sam Cię zostawi. Ma 24 lata i kręci go wysadzanie skrzynek pocztowych?! Poziom jego inteligencji jest poniżej krytyki, takie jest moje zdanie.

4

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Widać u niego brak jakiejkolwiek inicjatywy do czegokolwiek. Najlepiej jak by było wszystko na gotowe i wg. jego zasad. Nie dość, że Cię kontroluje jak sobie gdzieś wyjedziesz ze znajomymi, to jeszcze ma pretensje do Ciebie. Moim zdaniem po prostu do siebie nie pasujecie. A on Ciebie kontroluje.

5

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Linka coś jest w tym co mówisz... Mój chłopak jest wygodny, czasami zachowuje się bardzo egoistycznie nie licząc się z tym co czuje druga osoba. Próbuje ustawić moje życie i zachowanie tak aby jemu było z tym wygodnie. Mi bardzo na nim zależy i mogłaby, naprawdę wiele dla niego zrobić. Starałam się dać mu szczęscie ale już powoli mnie to wszystko przerasta. Nie znoszę gdy on się denerwuje i traktuje mnie w ten sposób. Zawsze sądziłam,ze prawdziwy związek polega na akceptowaniu siebie, ja próbuje jego akceptować a on non stop próbuje mnie zmieniać. Zmieniać..pod siebie.

6

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Tak trochę dziecinny jest ten Twój chłopak, chciałby wszystko mieć na tacy, żebyś go zabawiała a sam za bardzo się nie stara. Zacznij go trochę ignorować, poczekaj niech zatęskni i sam zacznie się starać, bo jak widać Twoje dobre chęci i próby urozmaicania czasu nie wychodzą, więc niech on się trochę postara. Musisz go sobie trochę wychować bo jest naprawdę dziecinny.

7

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Malina92

A czy on kiedykolwiek dał coś od siebie do tego waszego związku? Mówi, że Cię kocha itd.?

8

Odp: Jak zrozumieć faceta...?
Malina92 napisał/a:

Zawsze sądziłam,ze prawdziwy związek polega na akceptowaniu siebie, ja próbuje jego akceptować a on non stop próbuje mnie zmieniać. Zmieniać..pod siebie.

Prawdziwy związek polega na ciągłej pracy nad sobą i kompromisach, na robieniu czegoś dla drugiej osoby ale nie zatracając przy tym siebie. Jak Ty wytrzymałaś z kimś takim 4 lata?

9

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Jak dla mnie to on jest niedojrzały do związku . Ja na twoim miejscu ewakuowałam bym sie i zakończyła ten związek .
Ile jeszcze chcesz wysłuchiwać ze jesteś nudna ?? Czy ty jesteś panienka od organizowana rozrywki które i tak mu nie pasują .
Niech dalej wysadza sobie te skrzynki widocznie jest jeszcze na takim poziomie nastolatka.

Co was tak naprawdę łączy ??  Te 4 lata ? A gdzie w tym jest partnerstwo, wzajemnie zrozumienie.

Wyobrażasz sobie go za 2 lata jako twojego męża i ojca  waszego dziecka   ??

10

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

On potrafi być kochany. Potrafi powiedzieć,że kocha (częściej napisać ), potrafi zorganizować nam wspólny czas. Czasami naprawdę miło spędzamy chwile ale jak przychodzi dzień w którym siedzimy w domu, pojawia się koszmar i kłótnia. On twierdzi,że lubi gdy coś się dzieje, a jak coś proponuje to mu się nic nie chce i tego właśnie nie rozumiem.

11

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Malina skarb z Ciebie big_smile

12

Odp: Jak zrozumieć faceta...?
Malina92 napisał/a:

On potrafi być kochany. Potrafi powiedzieć,że kocha (częściej napisać ), potrafi zorganizować nam wspólny czas. Czasami naprawdę miło spędzamy chwile ale jak przychodzi dzień w którym siedzimy w domu, pojawia się koszmar i kłótnia. On twierdzi,że lubi gdy coś się dzieje, a jak coś proponuje to mu się nic nie chce i tego właśnie nie rozumiem.

To teraz wyobraź sobie go jako twoje męża i ojca dziecka .
Pojawia sie noworodek i co wtedy ?? Siła rzeczy będziecie musieli przyhamować z imprezami czy z aktywnym spędzaniem czasu poza domem . Ty na sile będziesz szukała atrakcji w domu aby go zatrzymać czy on będzie sam spędzał aktywnie czas bo ty będziesz siedzieć w domu z dzieckiem .


Dlaczego on wymaga ze ty masz sie zmienić , dlaczego tylko jego propozycje spędzania czasu są fajne a twoje nie.
Dlaczego on nie docenia twojej chęci ze coś organizujesz czy proponujesz ?? Nauczyłaś go tego przez 4 lata i teraz jak sie przeciwstawiasz to on również sie buntuje i każe ci sie zmienić .

13

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Widocznie facet się jeszcze nie wyszalał, imprezy mu w głowie tongue a Ty jesteś po prostu dla niego za dobra. Dziwne, że Twoich pomysłów na spędzanie wolnego czasu w ogóle nie bierze pod uwagę...

14

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Może być tak ,że na zbyt dużo mu pozwalałam. Może być też tak,że sama do tego doprowadziłam zawsze zgadzając sie na to co on proponuje. Wiecznie byłam na jego zawołanie. A teraz ciężko jest mi sobie z tym poradzić. Po nim to wszystko spływam, ja natomiast to wszystko analizuje i boli mnie to,że on zachowuje się w ten sposób. Nie wiem jak mam nad tym pracować. Wydaje mi się,że i tak dużo zmieniłam dla niego i chyba nie jestem w stanie już więcej. Zapytałam go co będzie jeśli nie uda się zmienić tego co chce.. odpowiedział "to będzie bez zmian "...

15 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-04-07 14:34:40)

Odp: Jak zrozumieć faceta...?
Malina92 napisał/a:

Zapytałam go co będzie jeśli nie uda się zmienić tego co chce.. odpowiedział "to będzie bez zmian "...

Nie bedzie bez zmian - bedzie jeszcze gorzej , Ty będziesz coraz bardziej sfrustrowana , pojawi sie coraz więcej wzajemnych  pretensji, co raz więcej żalu . On będzie dalej cie tłamsił i wmawiał jaka jesteś beznadziejna , nudna , o wszystko będzie ciebie winił.



Malina92 napisał/a:

Wydaje mi się,że i tak dużo zmieniłam dla niego i chyba nie jestem w stanie już więcej.

oddałas juz cała siebie , co jeszcze możesz oddać aby go zadowolić ??

a czy on coś zmienił w swoim zachowaniu ??

16

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Porozmawiaj z nim na poważnie. Powiedz, że nie podoba Ci się takie zachowanie, ustalcie jakiś kompromis między Wami. Może to on powinien nad sobą popracować?

17 Ostatnio edytowany przez Malina92 (2014-04-07 14:45:49)

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi. Musze sobie to wszystko raz jeszcze przeanalizować i z nim porozmawiać. Wiem na pewno,że tak jak jest teraz nie może być... Pozdrawiam smile

18

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Kiepsko, kiepsko. Twój chłopak ciągle narzeka, a powinien cieszyć się, bo moim zdaniem widać, że jesteś świetną dziewczyną. Interesuje Cię on, pytasz co chce robić, wychodzisz z inicjatywą, a jemu nadal źle. Ty jesteś jego zdaniem nudna? To on jest nudny, skoro na każdą propozycję jest na "NIE". Ty fajne rzeczy wymyślasz i ja tak samo, a to raz pogram z chłopakiem w grę, a to raz zagram w coś planszowego, a to raz do kina, a to raz pizza i inne. A Twój zachowuje się okropnie. Oj, przemyślałabym ten związek, przemyślała. No i wygląda na to, że hipokryta, bo sam sobie chodzi na imprezy i jest ok, ale jak Ty idziesz sama, to Cię szpieguje, bo sorry tak to wygląda hmm A razem na imprezy nie chce chodzić. Nie powinno być tak, że jedną rzecz można jednej osobie, a druga osoba nie może albo jest kontrolowana. Moim zdaniem to wygląda tak, jakby np być może on był na tych imprezach np nie w porządku, nie wiem może podrywał inne dziewczyny (takie moje przemyślenia, że może tak jest), a Ciebie chciał na siłę kontrolować, byś nie robiła nic złego.

Często tak robią  chyba osoby, które same mają coś na sumieniu. No, ale ogólnie ta hipokryzja jest okropna, dlatego na Twoim miejscu przemyślałabym ten związek, czy warto w nim być, jeśli on ma mieć nadal takie podejście. Oczywiście, jasne, porozmawiaj z nim, ale mówię Ci serio, nie jest to normalne, więc jeśli po rozmowie on nic nie zmieni, to uważam, że warto zastanowić się nad tym związkiem, czy warto z nim być ogólnie. No bo męczysz się, a on zachowuje się naprawdę niefajnie, sam chyba nie wie czego chce, tak się zachowując. A i jeszcze jedno: nie jesteś nudna, sztywna. Ja też bym się nie śmiała z takich "żartów". Dla mnie to gimnazjalne zagrywki, nie ma w tym nic śmiesznego hmm Dla mnie jest różnica między głupotą a czymś śmiesznym... Dla mnie tu są przekroczone ogólnie granice dobrego smaku w tym co robią. Umiem się śmiać, nie raz się śmieje z chłopakiem, fajne to jest, ale takie rzeczy też by mnie nie śmieszyły, są granice... Wydaje mi się, że jesteś fajną, dojrzałą osobą, a Twój chłopak wydaje mi się niedojrzały.

19

Odp: Jak zrozumieć faceta...?

Malina 92 zdaje mi sie ze powialo nuda w Waszej relacji. Moze wybierzcie sie na zagraniczny urlop?

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak zrozumieć faceta...?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026