Hej!
Mam taki dziwny problem. Otóż ostatnio, gdy rano szykuję się do szkoły dopadają mnie dziwne mdłości, takie jakie mam przed stresującymi sytuacjami np. zawdy, bardzo ważny sprawdzian. Jednak obecnie tak właściwie to nie mam czym się stresować i nie czuje psychicznie tego stresu. Z czego to może wynikać? Bo szczerze mówiąc, już mnie to zaczyna męczyć...
Podobne tematy
....później one też człowieka dopadają
Przed egzaminem, w pracy.... nawet przed zwyczajnym dniem, ale powiedzmy na to: w poniedziałek ![]()
Nie skupiaj się na tym, rób co do Ciebie należy jak najlepiej. ![]()
Hej!
Mam taki dziwny problem. Otóż ostatnio, gdy rano szykuję się do szkoły dopadają mnie dziwne mdłości, takie jakie mam przed stresującymi sytuacjami np. zawdy, bardzo ważny sprawdzian. Jednak obecnie tak właściwie to nie mam czym się stresować i nie czuje psychicznie tego stresu. Z czego to może wynikać? Bo szczerze mówiąc, już mnie to zaczyna męczyć...
Nie wiem czy jest On czy Ona,
Postaraj się dobrze wysypiać i odpoczywać - może w odwrotnej kolejności, ale wówczas poranki będą łatwiejsze. A może czujesz na sobie jakąś presję związaną ze szkołą? Może rodzice mają wysokie wymagania? A może za bardzo się przejmujesz i przeżywasz? Jeśli masz czas, to znajdź sobie jakieś hobby, które będzie ciebie relaksować, coś o czym będziesz myśleć z przyjemnością.
Hej!
Mam taki dziwny problem. Otóż ostatnio, gdy rano szykuję się do szkoły dopadają mnie dziwne mdłości, takie jakie mam przed stresującymi sytuacjami np. zawdy, bardzo ważny sprawdzian. Jednak obecnie tak właściwie to nie mam czym się stresować i nie czuje psychicznie tego stresu. Z czego to może wynikać? Bo szczerze mówiąc, już mnie to zaczyna męczyć...
Spróbuj wtedy na chwilę usiąść, wziąć kilka głębokich oddechów (poczytaj ogólnie o technikach relaksacyjnych), oczyść umysł. Potem zastanów się nad tym, co Cię naprawdę stresuje - jeśli nic, to spróbuj to sobie wytłumaczyć. Od razu nie pomoże, ale na dłuższą metę powinno wystarczyć.