netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak wyjść z tej sytuacji

9 odpowiedzi1 937 wyświetleńzałożony przez MichasieNieIdzTam, 14.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wyjść z tej sytuacji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Jak wyjść z tej sytuacji

Witam serdecznie smile

Na wstępie chciałbym dodać że może jest to zły dział, ale dobra jestem tylko chłopem.

Znam pewną dziewczynę X czasu (od urodzenia), początkowo w młodości mieliśmy dobre relacje, spotykaliśmy się, bawiliśmy w piaskownicy. Następnie przyszło paręnaście lat rozłąki. Relacje te poprawiły się kiedy ta kobieta założyła sobie fejsbuka, zaczęliśmy pisać, następnie spotkania. Wszystko szło pięknie, zostaliśmy parą, lecz niedługo bo aż z miesiąc. Wszystko było by dobrze jak nie moja własna wręcz głupota i zachowanie odpowiednie dla 14 latka. Otóż kilka dni temu chciała ze mną porozmawiać, ja owszem poszedłem, ale nie zwracałem na nią większej uwagi(ważniejsze było dla mnie odpisać na telefonie, wiem głupie), zraniłem ją w tym sposobem jak i tym, że żegnając się pomachałem. Tego samego dnia przeprosiłem ją, napisałem po prostu przemówienie jaki to ja głupi, jak mi zależy jeszcze itp itd. Teraz kompletnie boję się do niej napisać, a wiem że jest dla mnie kimś ważniejszym niż tylko przyjaciółka i Ona doskonale wie o tym. Przez własną głupotę jest mi ciężko powiedzieć "hej", spuszczam głowę w dół i idę przed siebie. I teraz do was pytanie kobity smile. Jak to wszystko odbudować do relacji sprzed stycznia(wtedy były świetne relacje), jak się przełamać i jednak napisać do niej bo po prostu hamuje mnie hmm, a chcę walczyć o nią. Więc jak? smile

2

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

Szczerze i dojrzale. Wtedy nie zrobisz z siebie bałwana tylko mężczyznę.

3

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

Dobrze tylko jak to by miało wyglądać. Zapomniałem dodać, że od dziecka jestem nieśmiały i rozmowa przychodzi mi bardzo ciężko.

4

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

Powiedz jej co czujesz, tak zwyczajnie, bez upiększania -  przełam nieśmiałość... jeśli naprawdę ci zależy, nie ma innego wyjścia
my kobiety jednak nie potrafimy czytać w myślach wink

5

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

Jednak racja, ale w tym "przemówieniu" co jej pisałem, wszystko opisałem co czuję... Serio jestem bezradny w tej sytuacji i kompletna pustka co robić by to naprawić

6

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

Po porostu z nią pogadaj , szczerość to podstawa, powiedz jej co czujesz, czego pragniesz, i tyle. Jak ma coś z tego być to będzie. Będziesz wiedział na czym stoisz.

7 Ostatnio edytowany przez MichasieNieIdzTam (2014-03-14 12:45:09)

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

Nie jestem pewnego jednego, czy aby chciała się spotkać i porozmawiać po tym co zrobiłem. Brak mi tej pewności, po tym wszystkim jest naprawdę ciężko

8

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji
MichasieNieIdzTam napisał/a:

Witam serdecznie smile

Na wstępie chciałbym dodać że może jest to zły dział, ale dobra jestem tylko chłopem.

Znam pewną dziewczynę X czasu (od urodzenia), początkowo w młodości mieliśmy dobre relacje, spotykaliśmy się, bawiliśmy w piaskownicy. Następnie przyszło paręnaście lat rozłąki. Relacje te poprawiły się kiedy ta kobieta założyła sobie fejsbuka, zaczęliśmy pisać, następnie spotkania. Wszystko szło pięknie, zostaliśmy parą, lecz niedługo bo aż z miesiąc. Wszystko było by dobrze jak nie moja własna wręcz głupota i zachowanie odpowiednie dla 14 latka. Otóż kilka dni temu chciała ze mną porozmawiać, ja owszem poszedłem, ale nie zwracałem na nią większej uwagi(ważniejsze było dla mnie odpisać na telefonie, wiem głupie), zraniłem ją w tym sposobem jak i tym, że żegnając się pomachałem. Tego samego dnia przeprosiłem ją, napisałem po prostu przemówienie jaki to ja głupi, jak mi zależy jeszcze itp itd. Teraz kompletnie boję się do niej napisać, a wiem że jest dla mnie kimś ważniejszym niż tylko przyjaciółka i Ona doskonale wie o tym. Przez własną głupotę jest mi ciężko powiedzieć "hej", spuszczam głowę w dół i idę przed siebie. I teraz do was pytanie kobity smile. Jak to wszystko odbudować do relacji sprzed stycznia(wtedy były świetne relacje), jak się przełamać i jednak napisać do niej bo po prostu hamuje mnie hmm, a chcę walczyć o nią. Więc jak? smile

To walcz o nią - zwyczajnie po męsku,jak przystało na faceta. W życiu każdy popełnia jakieś błędy,Ty swój zrozumiałeś,chociaż nie wydaje mi się on aż takim przestępstwem.Spotkaj się z nią i weź ze sobą róże,jeśli uważasz,że zawiniłeś - przeprosisz ją tymi kwiatami. Potem wytłumaczysz jej wszystko to co uważasz za głupie z Twojej strony.Jeśli dziewczynie zależy na Tobie tak jak Tobie na niej - dogadacie się,czego Ci życzę z całego serducha. Powodzenia. smile

9

Odp: Jak wyjść z tej sytuacji

wszystko łatwo w internecie napisać, a w rzeczywistość trudniejsza eh... postaram się namówić na to spotkanie, ale boje się strasznie tego co z niego wyniknie hmm

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wyjść z tej sytuacji

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026