Witam serdecznie ![]()
Na wstępie chciałbym dodać że może jest to zły dział, ale dobra jestem tylko chłopem.
Znam pewną dziewczynę X czasu (od urodzenia), początkowo w młodości mieliśmy dobre relacje, spotykaliśmy się, bawiliśmy w piaskownicy. Następnie przyszło paręnaście lat rozłąki. Relacje te poprawiły się kiedy ta kobieta założyła sobie fejsbuka, zaczęliśmy pisać, następnie spotkania. Wszystko szło pięknie, zostaliśmy parą, lecz niedługo bo aż z miesiąc. Wszystko było by dobrze jak nie moja własna wręcz głupota i zachowanie odpowiednie dla 14 latka. Otóż kilka dni temu chciała ze mną porozmawiać, ja owszem poszedłem, ale nie zwracałem na nią większej uwagi(ważniejsze było dla mnie odpisać na telefonie, wiem głupie), zraniłem ją w tym sposobem jak i tym, że żegnając się pomachałem. Tego samego dnia przeprosiłem ją, napisałem po prostu przemówienie jaki to ja głupi, jak mi zależy jeszcze itp itd. Teraz kompletnie boję się do niej napisać, a wiem że jest dla mnie kimś ważniejszym niż tylko przyjaciółka i Ona doskonale wie o tym. Przez własną głupotę jest mi ciężko powiedzieć "hej", spuszczam głowę w dół i idę przed siebie. I teraz do was pytanie kobity
. Jak to wszystko odbudować do relacji sprzed stycznia(wtedy były świetne relacje), jak się przełamać i jednak napisać do niej bo po prostu hamuje mnie
, a chcę walczyć o nią. Więc jak? ![]()