Hej . Mam dzweny problem w sumie nie wiem po co się nad tym w ogóle zastanawiam bo nie powinnam na takie coś tracic czasu, ale wróćmy do tematu. Tak więc poznałam chłopaka na koncercie, niestety mieszka ode mnie prawie 200 km. Spodobalismy sie sobie . Pisaliśmy se sobą codziennie długo na fb, widać było że sie dogadywaliśmy, ja sie nim strasznie jaralam i on mna. W pewnym momencie zamilkł i przestał do mnie pisac. Sama też nie napisałam, nie chciałam sie narzucać. Teraz znowu pisze ale jak mu odpisze to on juz nie odpisuje. Myśli że się bede dawała wciągać w jakieś idiotyczne gierki a ja nie mam 15 lat, zaczyna mnie to bardzo irytowac ponieważ zawsze wieczorami dużo pisalśmy. rozumiem gdyby miał jakieś zajęcie ale on bezczelnie siedzi na widocznym facebooku i ciągle coś pisze a jemu nie chce sie odpisać. drugiego dnia znowu do mnie pisze. Nie rozumiem czego. Poznał kogoś ? Jakby poznał to by już nie pisał. Nie rozumiem nic.. taka osoba może ma sadysfacje ze mnie wkurzy ... Co mam robić ? Myślałam ze to będzie fajna znajomość, nie chce jej tracic, teraz mieliśmy sie zobaczyć znowu ale ja już nic nie rozumiem.
1 2014-03-08 23:04:54 Ostatnio edytowany przez Marteczqaaaaa (2014-03-08 23:06:19)
Podobne tematy
Na Twoim miejscu postąpiłabym jak on, przestałabym się starać. Jeśli mimo wszystko chcesz z nim pisać, najlepiej pisz tak, żeby po obu stronach wychodziło po równo. Czyli jedna krótka wiadomość Twoja, potem jego odpowiedź, potem znowu krótka wiadomość. A rozmawiałaś z nim o tej sytuacji? Czasami warto zapytać wprost.
Ma cię gdzieś. Nie narzucaj się i daj sobie z Nim spokój.
Nie rozmawiałam z nim , nie chce żeby wyszło że podchodze emocjonalnie bardzo do tego . Chciałabym dalej z nim pisać, ale po co mam sobie zaprzątać głowe kimś kto daje mi 2 razy mniej niż ja jemu. Bez sensu. Nie rozumiem tylko dlaczego, niedawno jezszcze było świetnie
Na Twoim miejscu postąpiłabym jak on, przestałabym się starać. Jeśli mimo wszystko chcesz z nim pisać, najlepiej pisz tak, żeby po obu stronach wychodziło po równo. Czyli jedna krótka wiadomość Twoja, potem jego odpowiedź, potem znowu krótka wiadomość. A rozmawiałaś z nim o tej sytuacji? Czasami warto zapytać wprost.
Mam podobny problem i też nie wiem o co chodzi mimo iż pytałam wprost i dałam do zrozumienia że mnie to męczy i denerwuje..
I co Ci odpisał ? Moimi zdaniem nie ma co sobie gitary zawracać kimś takim. Śmieszy mnie to tylko bo nie mamy po 15 lat a jesteśmy dosrosłymi ludzmi i tak też powinniśmy się zachowywać. Chciałabym mu dac jakoś popalić ale pewnie takiego delikwenta gówno to obchodzi...
Mam podobny problem i też nie wiem o co chodzi mimo iż pytałam wprost i dałam do zrozumienia że mnie to męczy i denerwuje..
Moim zdaniem daj sobie spokój z nim .. Bo nie wiadomo o co mu chodzi. Tym bardziej , że sama napisałas , że nie macie po 15 lat tylko jesteście dorosłymi ludźmi. Widocznie on nie dorósł do swojego wieku.. ![]()