Witam wszystkich. Pisze tu w imieniu koleżanki
ma mały problem i chciała by posłuchać rad. Będę pisać w jej imieniu bo tak jest łatwiej
a więc Pan X dodał mnie na snapchat przez przypadek tzw "szybkie" wybieranie, wiec zapytałam czy się znamy i tak zaczęliśmy pisać wymieniliśmy sie zdjęciami powiedział ze jestem bardz ładna i tak rozmowa się kręciła przez tego snapa, ale zauważyła że on odpisuje tylko jak jest w pracy poza pracą juz nie, na 100% nikogo nie ma popytalismy kilka osób, jeśli gdzieś jechałam mówił jej ze ma jechać ostrożnie, ktoś porysowal mi auto to powiedział ze udusilby tego kto mi to zrobił gdyby wiedział kto to, ale nagle zrobił się taki troszkę wycofany 2 razy nie odpisał na wiadomość z czego jak dodałam snapa sam nawiązał rozmowę, dzisiaj o 13 ostatnia wiadomość wysłałam nie odczytał ale dodał snapa na MyStory ok 21 . Wiec w sumię mnie olał, nie zaprzecze ze spodobal mi się i chciałabym kontynuować ta znajomość, myślę że odpisze dopiero jak będzie w pracy czyli w czwartek bo jutro ma wolne, kiedyś go zapytałam czy się nie narzucam czy coś a on ze nie ze mam nawet tak nie mówić i ze nie przeszkadzam a potem cisza przez kilka godzin... wczesniej tez pisal ze zaprasza na basem bo jest ratownikiem zazartowalam ze pierwsza randka nie na basenie a on ze jak wyzdrowieje to sprobuje zabic moja nude
a teraz jest jak jest.... chciałabym mu dać do zrozumienia ze trochę mi smutno jak odpisuje tylko jak jest w pracy ze nie podoba mi się to ze jeśli tak to ma wyglądać to nie będę zawracać mu głowy, chociaż nie przeczę ze chciałabym żeby napisał ze się poprawi i żeby było dobrze, ale boję się że go odstrasze....
albo czy też po prostu olać i nie odpisać jak on odpisze ? Ale wiem ze jak dodam jakiegoś snapa to pewnie się odezwie.... eh nie wiem co mam robić
Sama nie wiem co mam jej poradzić i jak żeby go nie sploszyc. Tak więc w imieniu koleżanki proszę o pomoc ![]()