Witam. Mam 20 lat, chłopak którego poznałam 30. Wszystko niedawno się zaczęło, gdyż poznałam go kilka miesięcy temu. Bedzie moim sąsiadem, bo buduje sobie dom obok mnie. Spotkałam się z nim kilka razy, rozmawialiśmy i chyba się w nim zakochuje. On zna sie dobrze z moimi rodzicami, przychodzi do nas codziennie. Problem jest w tym, że jestem nieśmiałą osobą a tym bardziej młodszą od niego o 10 lat. Przy czym on też jest dość nieśmiały i jakoś nigdy nie trafiła nam się okazja żeby jakoś poważnie w 4 oczy porozmawiać. On bardzo mi sie podoba, ale nie wiem co robić. Nie wiem czy on też jest mną zainteresowany, ale bardzo bym chciała zeby był. Tylko co zrobić w tym kierunku? Jak sie zachowywać żeby zwrócić na siebie uwagę? żeby zaczął się mną interesować.? Nie jestem w stanie powiedzieć mu niczego w prost. Nieśmiałość mnie zżera. Prosze o pomoc ![]()
Podobne tematy
a on buduje ten dom sam dla siebie? nie ma rodziny? jeśli nie daje ci sygnałów, że jest tobą zainteresowany to bardzo wątpliwe żeby rzeczywiście był.
Dom buduje sam dla siebie
Ma tylko rodziców, z którymi teraz mieszka.
Nie wiem czy to można nazwać sygnałami, ale pytał raz czy mam chłopaka, ciągle się uśmiecha, zagaduje.. Sama nie wiem ![]()
Najpierw dowiedz się czym on się interesuje, żeby był punkt zaczepienia. Standardowo możesz go poprosić o pomoc przy komputerze, żeby porozmawiać z nim sam na sam. A później zrobisz zaczepkę np.: powiesz, że chętnie obejrzałabyś film X, ale nie masz z kim iść do kina, a nie lubisz chodzić sama itp. Powinien chwycić przynętę jeżeli jest Tobą zainteresowany
Popytaj o jego hobby, bo to miły temat i może wyjść coś ciekawego.
Interesuje się fotografią, skończył 2 kierunki studiów. Właśnie fotografię i dziennikarstwo. Pracuje w zawodzie, czyli jest dziennikarzem. Spróbuję jakoś z nim porozmawiać,tylko będzie cięzko zacząć ![]()
Interesuje się fotografią, skończył 2 kierunki studiów. Właśnie fotografię i dziennikarstwo. Pracuje w zawodzie, czyli jest dziennikarzem. Spróbuję jakoś z nim porozmawiać,tylko będzie cięzko zacząć
A może potrzebujesz trochę nowych zdjęć na FB?
Umówicie się na sesje, później spotkacie się, żeby wybrać i obrobić, a na końcu mu się odwdzięczysz, czyli wyjdziesz tam gdzie będziesz chciała. Zaproszenie go do kina w tej sytuacji będzie całkowicie naturalne i normalne. Co za problem? Normalna rozmowa jak ze znajomym.
Dobry pomysl
tylko nie wiem czy bede umiala to wszystko zaczac. nie wiem dlaczego, ale czasami potrafie z nim rozmawiac, smiac sie, jak z najlepszym kumplem, a czasami nie potrafie slowa z siebie wydobyc..
nie wiem dlaczego, ale czasami potrafie z nim rozmawiac, smiac sie, jak z najlepszym kumplem, a czasami nie potrafie slowa z siebie wydobyc..
Jak nie potrafisz wydusić z siebie słowa to napisz wiadomość na FB albo wyślij SMSa. Gdyby z tym też był problem to poproś koleżankę, żeby to za Ciebie zrobiła. Przed jego najbliższą wizytą możesz wypić lampkę wina na rozluźnienie ![]()
tyllko boje sie ze zrobie z siebie idiotke.. nie chce sie przed nim wyglupic. gdybym wiecej probowala z nim rozmawiac...
tyllko boje sie ze zrobie z siebie idiotke.. nie chce sie przed nim wyglupic. gdybym wiecej probowala z nim rozmawiac...
Zrób z siebie idiotkę i wygłup się przed nim, żeby mieć to z głowy
Poważnie - najpierw napisz, a później będziesz się zastanawiać co dalej. Jeszcze zdążycie się nagadać.
Może spróbuję go wyciągnąć na jakiś spacer
Ostatnio dostałam od niego pieska więc zapytam czy nie chciałby pójść ze mną i z małym przyjacielem
Góry, ładne widoki, przy okazji może jakieś zdjęcia ![]()