netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nieśmiały?

5 odpowiedzi2 390 wyświetleńzałożony przez łotda, 02.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: nieśmiały?

Mam mętlik w głowie. Poznałam nieśmiałego faceta. Od pierwszego spojrzenia w oczy szalenie mi się spodobał. Trochę potrwało zanim zaczęliśmy rozmawiać. Ostatnie tygodnie praktycznie co noc rozmawiamy po kilka godzin, ale przez komunikatory, sam rozpoczyna rozmowę. On ciągle podkreśla, że jest introwertykiem, ale jednak opowiada mi o sobie dość dużo. Ostatnio zaproponował mi wspólne wyjście na billard, po czym godzinę przed spotkaniem poinformował mnie, że jego siostra bardzo chciała iść i do nas dołączy.Nie wiem, czy w ten sposób chciał dać mi do zrozumienia, że traktuje mnie jako przyjaciółkę i nie planuje spotkać się ze mną na randce? czy jest do tego stopnia nieśmiały? nie jestesmy juz nastolatkami. Z jednej strony sprawia wrażenie, że sie mu podobam, a z drugiej wcale nie. Nie chciałabym wyjść na zdesperowaną, albo nachalną. Nie mam pojęcia czy dać sobie spokój, czy jeszcze poczekac-z mojej strony jestem przyjacielsko nastawiona. Widujemy sie czasem na wspólnych zajęciach wtedy zawsze się uśmiecham-on zachowuje sie inaczej, kiedy jestesmy sami. Jest wtedy miły i żartuje. Kiedy pojawi się wiecej osob, jakos nie rozmawiamy zbyt wiele. Ja tez nie jestem dusza towarzystwa, ale nie chce mi sie wierzyc, ze ktos moze byc az tak niesmialy. Zreszta i tak nikt mi nie odpowie, ale chyba musze o tym napisac-bo sytuacja taka przydarzyla sie mi pierwszy raz. Jestem atrakcyjna dziewczyną, a przynajmniej względnie, wiem, że podobam się często facetom:), do tego mam na tyle intuicji, ze potrafię wyczuc, kiedy ktoś mnie podrywa-ale w tym wypadku jest inaczej. Po prostu nie wiem, czy nieśmiałość moze usprawiedliwiac takie zachowanie? czy mam to potraktowac jak w przypadku kazdego innego faceta i pozbyc sie zludzeń. Z drugiej strony, czy nieśmiały facet bawiłby się w pogłębianie znajomości i zwierzenia z kimś, kogo traktuje czysto przyjacielsko?

2

Odp: nieśmiały?

Wszystko, co napisałaś, jest przejrzyste smile Numer z siostrą... no błagam! Wydygał, nie chciał być sam na sam z Tobą. Tak to widzę smile To samo w momencie kiedy pojawia się więcej osób, tak jak napisałaś. Ma chłopak jakieś obawy. Potrzeba Wam duuuużo czasu by wypracować jakąś dobrą, zdrową relację smile Jeśli jest fajny, to daj temu szansę, zawsze to jakieś nowe doświadczenie, taki nieśmiały samiec!

3

Odp: nieśmiały?

Trochę słabo jak facet nie ma odwagi... Pytanie czy nawet jeśli coś z tego wyjdzie, a on będzie się bał podjąć inicjatywę, zrobić coś szalonego, odważyć się Ty będziesz ciągle tą odważniejszą... Sprawdź jak to się rozwinie jedyna metoda.

4

Odp: nieśmiały?

Mówiąc z pozycji do granic wręcz nieśmiałego samca śmiem twierdzić, że jeśli on jest co najmniej tak nieśmiały jak ja to łatwo ci nie będzie smile Jeśli chodzi o numer z siostrą to się faktycznie po prostu przestraszył, ale też mógł to rozwiązać na tysiąc innych sposobów a nie tak. I nie wmawiaj sobie, że nie można być aż tak nieśmiałym. Jeśli ty nie jesteś nieśmiała to pozostaje tylko zazdrościć, ale bycie nieśmiałym to na prawdę niesamowite przekleństwo. I tak to, że z tobą rozmawia może być dla niego dużym wyczynem. Dla mnie przez długi czas było, właściwie dalej jest. Z takim nieśmiałym facetem trudno cokolwiek zacząć, ale jeśli już się zdecydujesz to musisz być świadoma tego, że jeśli on już ci zaufa to na prawdę zaangażuje się w to całkowicie i bez reszty także musisz się też na takie coś przygotować. Taką osobę bardzo łatwo zranić.

5

Odp: nieśmiały?

Arsen ma rację. Nie oswajaj go, jeśli nie czujesz czegoś głębszego, tak to nazwijmy. Ludzie nie są z matrycy - każdy czuje inaczej. Z jednej strony ktoś może mieć rację, mówiąc, że taki facet to kiepska sprawa... ale z drugiej, dlaczego należy go skreślać? Może okazać się miliard razy lepszy niż niejedna dusza towarzystwa. Takim chłopakom trzeba krok po kroku pokazywać różne rzeczy, jeśli oczywiście będziesz na to gotowa. Jeśli nie, to nie mieszaj mu w głowie smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026