Witam serdecznie! Jestem alkoholiczką ,której udało się nie pić 4,5 roku.Niestety moja sielanka skończyła się.Upadłam- bo zapiłam przez dwa dni ale teraz chcę i muszę się z tego podnieść.Nie będę zanudzać swoimi problemami bo zdaję sobie sprawę że to byłoby oszukiwanie samej siebie,bo kiedyś każde niepowodzenie było pretekstem do picia.Straciłam teraz poczucie własnej wartości,dumne spojrzenie mojego męża i dzieci.Mam ogromne wyrzuty sumienia i na szczęście dziś już "tylko" kaca moralnego.Bardzo pragnę być znów tamtą dumną z siebie kobietą.Pomóżcie mi swoim wsparciem i radami jak nie osiągnąć znów dna.
Podobne tematy
Jak nie osiągnąć znów dna?
Pamiętać o swoim pragnieniu, czyli byciem znowu dumną z siebie kobietą. I uwierzyć, że tak stanie się, jeśli podejmiesz tę decyzję.
Determinacji życzę. ![]()
3 2013-11-25 17:42:09 Ostatnio edytowany przez angi1212 (2013-11-25 17:43:27)
To po pierwsze, pamiętaj, że jesteś dumną z siebie kobietą
Po drugie, pomyśl, masz dzieci i męża, nie miłoby było zrobić tego dla nich, żeby nadal patrzyli na Ciebie z podziwem ?! Jesteś silna, nie piłaś 4,5 roku , brawo, na prawdę, podziwiam Cię. Pomyśl o tym, że serio jesteś w stanie to zrobić, jak wcześniej ![]()
Dostrzeganie celu mobilizuje siły.
powodzenia;)
Przeszłości już nie zmienisz. Skoro raz wytrzymałaś 4,5 roku, teraz możesz zrobić to samo lub jeszcze lepiej ![]()