Moja przyjazn trwa 13 lat, ale od pewnego momentu pol roku koleżanka zaczyna mnie strasznie olewać, nie proponuje wyjść (jak kiedyś) zawsze ja wychodzę z iniciatywą, pisze w zasadzie tylko wtedy kiedy potrzebuje kierowcy... nie pomagają rozmowy, nie wiem już w zasadzie co robić.
Związała się z chlopakiem 10 miesięcy temu.
Możliwe ze to on ma na nia taki zły wplyw ?
Czy powinnam się od niej odciąć? Nie chcę zaprzepaścić tylu lat, ale z drugiej strony nie pozwolę sie tak traktować.
Podobne tematy
Moja przyjazn trwa 13 lat, ale od pewnego momentu pol roku koleżanka zaczyna mnie strasznie olewać, nie proponuje wyjść (jak kiedyś) zawsze ja wychodzę z iniciatywą, pisze w zasadzie tylko wtedy kiedy potrzebuje kierowcy... nie pomagają rozmowy, nie wiem już w zasadzie co robić.
Związała się z chlopakiem 10 miesięcy temu.
Możliwe ze to on ma na nia taki zły wplyw ?
Czy powinnam się od niej odciąć? Nie chcę zaprzepaścić tylu lat, ale z drugiej strony nie pozwolę sie tak traktować.
Zły wpływ? Coś Ci sie pozajączkowało. Po prostu woli przebywac ze swoim facetem == jest jej z nim dobrze.
Bardzo słusznie, że nie pozwolisz się tak traktować. Żadna to przyjaźń oparta na roszczeniach.
Widocznie nie była to przyjaźń na całe życie skoro ma cie gdzieś bo znalazła chłopaka. Zajmij się swoimi sprawami, spędzaj czas z innymi znajomymi. Jeśli cię olewa to się nie narzucaj
mogę się pokusić o stwierdzenie, że nie byla warta tej przyjazn..szkoda
Pogadaj z nią. Wiesz ma faceta to i z nim chce trochę pobyć a nie tylko z przyjaciółką. A Ty masz faceta ? Po ile macie lat ?
też kiedy miałam faceta moje relacje z przyjaciólka sie pogorszyły bo wiecej czasu poswiecalam jemu i wiem ze miala do mnie o to "pretensje" -myslala ze ją olewam (tak nie bylo) ale kiedy sama znalazla sobie faceta to zrozumiała, ze nieraz nie idzie wszystkiego pogodzic.