cześć. dopiero się tu zalogowałam. postanowiłam napisać wiadomość i poprosić was o porady bo nie mam do kogo się zwrócić. właściwie to nie do końca tak, bo mam przyjaciółkę i mamę z którymi mogłabym pogadać, ale nie wiem czy wezmą te problemy na serio, czy nie rzucą tylko kilku słów a potem sprawa pójdzie z zapomnienie. no i nie chce ich martwić.
okej mniejsza o to. mam problem. jestem w klasie maturalnej. tak mniej więcej od drugiej klasy LO mam takie dziwne wahania nastrojów. ogólnie brakuje mi chęci do życia, nie umiem się do niczego zmobilizować, szczególnie do nauki, a teraz matura przede mną a ja nie umiem przysiąść i kuć, ciągle mnie coś rozprasza, nie potrafię się skupić.
nie wychodzę do ludzi, całe wakacje przesiedziałam w domu, tylko dzięki temu, że zapisałam się na prawko, gdzieś wychodziłam ( tj. wykłady i jazdy ). nachodzą mnie też myśli, że po prostu nie nadaje się na studia, boje się, że tam sobie nie poradzę. nie mam wybranego kierunku studiów, więc może stąd ten brak motywacji?
boje się, że kiedyś to pójdzie dalej. ostatnio pojawiły się myśli związane z samookaleczeniem i nawet zrobiłam małą rankę na ręce. na szczęście w porę "oprzytomniałam".
nie wiem co się dzieje, na prawdę chciałabym to zmienić, zmienić siebie.
mam nadzieję, że ktoś odpisze, będę wam wdzięczna!