netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstanie z kobietą niemal idealną

23 odpowiedzi4 885 wyświetleńzałożony przez cueone84, 22.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie z kobietą niemal idealną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1 Ostatnio edytowany przez cueone84 (2013-10-22 13:48:22)

Temat: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Hej. Mam 29 lat i właśnie dobiega końca mój 9-letni związek, który przez cały ten czas uważałem za najwspanialszy dar, jaki
mogłem kiedykolwiek otrzymać. Od jakiegoś czasu rzeczywiście nie było tak jak na początku no i pewnego dnia powiedziała
"Dość! Wyprowadzam się". Spuściłem głowę ale chyba wtedy jeszcze nie zdałem sobie sprawy co tak naprawdę to oznacza.
Wczoraj w nocy wróciłem z pracy do domu, w którym mieszkaliśmy i zauważyłem, że większość Jej rzeczy zniknęła i Jej też już
nie ma. Jak się teraz czuję? Jak worek kości...

Poznaliśmy się 9 lat temu na wakacjach. Leczyłem się wtedy z poprzedniego związku i nagle pojawiła się Ona - młoda,
czarnowłosa, śliczna dziewczyna, która chciała tylko złagodzić mój ból zwykłą rozmową. Ale z niewinnego, młodzieńczego
zauroczenia powstała nagle miłość tak wielka i doskonała, że wiele osób zazdrościło nam tak mocnej więzi. Uwierzcie mi,
biła od nas taka miłosna aura, jak w najpiękniejszym filmie romantycznym. Byliśmy dla siebie nawzajem czymś więcej niż
partnerami. Oprócz przyjaźni i bezgranicznego zaufania można było zauważyć niemal braterską więź (jak brat i siostra).
Ewentualne kłótnie lub nieporozumienia rozwiązywane były spokojnie, bez agresji, z pełnym zrozumieniem drugiej osoby. Pełen
kompromis. Dzieliliśmy nawet wspólną pasję - miłość do muzyki klubowej. To było naszym chyba największym spoiwem,
potrafiliśmy rozmawiać o tym godzinami, w towarzystwie nie było nam równych, jeździliśmy razem na imprezy bawiąc się ze
sobą i czując to samo. Mieliśmy wielu znajomych, którzy nieraz mówili nam, że jesteśmy bardzo dobymi osobami i można na nas
polegać. Jak widać, wszystko było idealne. Wszystko, oprócz jednej rzeczy: seksu.

Jej temperament to jedyna cecha, której nie mogłem doścignąć. W łóżku oczekiwała namiętności, pożądania, eksperymentowania,
czułości i wielu innych cech, którymi można śmiało określić osobę uzależnioną od seksu. To nas zniszczyło.

Zamieszkaliśmy razem po roku znajomości. Potem wyjechaliśmy zagranicę i wtedy tak naprawdę zaczęliśmy siebie poznawać.
Mentalnie byliśmy blisko niemal do samego końca, jednak problemy w łóżku sprawiały, że pozostałe elementy zaczęły się psuć.
Ostanie pół roku to oszukiwanie samego siebie, że wszystko jest OK a problemy same się rozwiążą. W końcu nie wytrzymała i
postanowiła odejść. Przez cały ten czas nie zdradziła mnie ani razu i wiem, że to prawda. Mówiła, że miała wiele okazji ale
ze względu na ogromny szacunek, jakim mnie darzy, nie zrobiła tego. Dlatego postanowiła odejść, by więcej mnie i siebie nie
ranić. Mieszka teraz sama. Jak by wyglądała taka sytuacja w normalnym, przeciętnym związku? Prawdopodobnie para tkwiłaby w
takim punkcie aż jedna z osób w końcu by zdradziła. I dlatego Jej decyzja, mimo bólu, świadczy o Jej mądrości i
dojrzałości. I ta świadomość jest dla mnie najbardziej przytłaczająca. Pozwalam odejść komuś, kogo traktuję jak wyrocznię i
kierunkowskaz w drodze przez życie. Uwierzcie mi, każdy chciałby mieć taką osobę obok siebie. Wiem, że bez Niej już nigdy
nie będę taki sam.

Co jedynego mi pozostaje? Zastanawiać się czy dałoby się to wszystko posklejać, choć coś w głębi mnie mówi mi, że w sferze
seksu nigdy nie potrafiłbym Jej zaspokoić. Niestety, jest to kolejny dowód na to, że seks potrafi zniszczyć to, co dla
wielu ludzi jest najpiękniejsze - miłość. Spróbuję żyć dalej choć już teraz wiem, że będę płakał za Nią całe życie bo,
uwierzcie mi, tak dobrych i mądrych ludzi niektórzy z Was nigdy nie spotkają na swojej drodze.

Pozdrawiam!

2

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną
cueone84 napisał/a:

W łóżku oczekiwała namiętności, pożądania, eksperymentowania,
czułości i wielu innych cech, którymi można śmiało określić osobę uzależnioną od seksu.

Uzależnioną od seksu...? Żartujesz, prawda...?! yikes Te cechy określają normalny, ciekawy związek dwojga bliskich sobie ludzi.

cueone84 napisał/a:

Niestety, jest to kolejny dowód na to, że seks potrafi zniszczyć to, co dla
wielu ludzi jest najpiękniejsze - miłość.

Nie, to brak seksu potrafi z powodzeniem zniszczyć miłość.

3

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

A jak, według ciebie autorze, powinien wyglądać "normalny" seks?

4

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Chodzi o to, że nasze potrzeby seksualne trochę się różniły i to było decydujące

5

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Hm... A problem tkwił w tym, że twoje libido jest znacznie mniejsze od jej, czy może seks, który ona lubiła był zbyt "ekscentryczny"?

Masz zahamowania, czy jedynie brak ci ochoty tak często jakby tego chciała?

6

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Zdecydowanie dużo mniej potrzebowałem seksu niż Ona, z czasem stawała się przez to nerwowa. Wiem, że to nie nasza wina, tacy po prostu jesteśmy. Niedopasowani w tej akurat kwestii

7

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną
cueone84 napisał/a:

W łóżku oczekiwała namiętności, pożądania, eksperymentowania,
czułości i wielu innych cech, którymi można śmiało określić osobę uzależnioną od seksu.

Rozumiem, że nie każdy musi mieć ochotę na eksperymenty typu swing, bdsm, trójkąt ale żeby nazywać pożądanie, namiętność i czułość uzależnieniem od seksu? Seksoholizm to seks z kim popadnie, gdzie popadnie, niezależnie od okoliczności i konsekwencji, tylko po to aby samego siebie zaspokoić, to przedmiotowe traktowanie innych ludzi... jak to się ma do tej dziewczyny?

8

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

seksu to znaczy czego???
dotyku? pocałunku? czułości? stosunku?

i przez dziewięc lat ona była sfrustrowana i niezaspokojona?

9

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną
cueone84 napisał/a:

Jak by wyglądała taka sytuacja w normalnym, przeciętnym związku? Prawdopodobnie para tkwiłaby w
takim punkcie aż jedna z osób w końcu by zdradziła.

Tak wyglądałby patologiczny związek. W poprawnie funkcjonującej relacji, dwoje ludzi rozmawia ze sobą, podejmuje próby rozwiązania problemu, a rozstanie następuje wtedy, gdy wszystkie podejścia do poprawienia sytuacji, kończą się fiaskiem.

10

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

no i tak się zdarzyło

ona odeszła. bo sygnalizowała, jakie ma potrzeby
jak rozumiem, druga strona nie zastanawiała się nad własna potencją i popędem. ale zdiagnozowała, że zainteresowanie seksem większe niż jej własne, świadczy o uzależnieniu

11

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Druga strona zamiatała problemy pod dywan...

cueone84 napisał/a:

Ostanie pół roku to oszukiwanie samego siebie, że wszystko jest OK a problemy same się rozwiążą.

... aż się w końcu o ich nadmiar potknęła.

12

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Pytanie do autora wątku: czy wiesz co to może jest i gdzie sie znajduje punkt G, punkt U, punkt A, łechtaczka, mięsień Kegla, jakie pozycje stosować aby stymulować w/w strefy erogenne i inne podstawy.  Czy twoja wiedza na temat zaspokajania partnerki kończy się na zasadzie (bez urazy) włożyć pomerdać i  wyjąc ? Pytam z ciekawośći.

13

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Nasz pierwszy seks trwał chyba z 6 godzin. Było cudownie. Każdy następny, wiadomo, raz lepiej raz gorzej jednak w ciągu ostatnich paru miesięcy nie było seksu wcale lub prawie wcale. I jedynie sobie mogę zarzucać to, że nawet nie próbowałem. Wiem dokładnie czego moja kobieta potrzebowała. Mówiła wielokrotnie o romantycznych kolacjach, kwiatach, winie, niespodziankach. Ja to miałem gdzieś. Teraz już wiem, że to był błąd. Nie szukam tu pocieszenia, po prostu chciałem chyba podzielić się moją historią z innymi. Może ktoś po przeczytaniu tego sam zmieni coś w swoim związku, na mnie już za późno.

Jeśli chodzi o strefy erogenne to muszę przyznać, że poza punktem G, łechtaczką i sutkami, niewiele wiem. Kiedyś próbowaliśmy seksu analnego, bezskutecznie, niestety. Mówiła, że nie może się odpowiednio zrelaksować. Nasz seks pod koniec, o ile był, trwał maksymalnie kilka minut. Wiadomo, że dla kobiety to za mało. Dawniej bez problemu potrafiłem doprowadzić Ją do orgazmu, potem było coraz trudniej bo w naszym seksie nic się nie zmieniało. Ostatni orgazm dałem Jej chyba rok temu.

14

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Czyli jednak nie tylko o seks chodziło.

15 Ostatnio edytowany przez Realista (2016-02-03 05:06:59)

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Ja po prostu to czytam to AŻ NIE WIERZĘ. Jak można coś tak świetnego spieprzyć czymś takim? Dlaczego nie poszliście do seksuologa, na terapie par? Jeśli ktoś Kocha to próbuje i stara się, a jak NIC nie zadziała wtedy się odpuszcza. SŁABO naprawdę słabizna.

Tabletki na libido większe jakieś próbowałeś? Udać się do lekarza? W czym problem jeśli było tak wspaniale? Walcz o nią jeśli możesz! Jak wy ludzie tak łatwo odpuszczacie to nie dziwie się, że jest tyle rozwodów czy też rozpadów związków.


Tyle rzeczy spieprzyłem w relacjach i tak nadal starałem się walczyć jeśli czułem, że warto nosz kur... Ogarnij dupe facet jesteś? Co Ci szkodzi, co masz do stracenia?

16

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

aha, czyli rozumiem, że w łóżku byłeś dupa nie facet. ona cie prosiła o większe starania, ale ty nic nie robiłeś bo uznałeś że orgazm raz na rok starczy a więcej to już seksoholizm? nawet romantyzmu nie było bo ci się nie chciało. teraz też sobie płaczesz ale zrobić coś żeby ona wróciła to za dużo?
i masz 29 lat?? (posty jakbyś miał 19)
chłopie, dobrze dla niej  ze się wyniosła, bo kobieta potrzebuje mężczyzny a ty płaczesz jak pięcioletnia dziewczynka.

17

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Uzależnienie od seksu jest gorsze niż uzależnienie od narkotyków. Psychika zmienia się zupełnie i następuje stępienie uczuciowe. Gdy pierwszy raz to zauważyłeś, powinieneś był z nią zerwać. Bardzo uważaj gdy zauważysz najmniejsze zaburzenia psychiczne u kobiet.

18

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną
MrSpock napisał/a:

Uzależnienie od seksu jest gorsze niż uzależnienie od narkotyków. Psychika zmienia się zupełnie i następuje stępienie uczuciowe. Gdy pierwszy raz to zauważyłeś, powinieneś był z nią zerwać. Bardzo uważaj gdy zauważysz najmniejsze zaburzenia psychiczne u kobiet.

Jego kobieta nie jest uzależniona od seksu.
Gdyby była, to by nie wytrzymała ROKU bez orgazmu.

19

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną
Cyngli napisał/a:
MrSpock napisał/a:

Uzależnienie od seksu jest gorsze niż uzależnienie od narkotyków. Psychika zmienia się zupełnie i następuje stępienie uczuciowe. Gdy pierwszy raz to zauważyłeś, powinieneś był z nią zerwać. Bardzo uważaj gdy zauważysz najmniejsze zaburzenia psychiczne u kobiet.

Jego kobieta nie jest uzależniona od seksu.
Gdyby była, to by nie wytrzymała ROKU bez orgazmu.

Fakt
Autorze..mam pytanie...dlaczego tak łatwo się pogodziles z odejsciem swojej miłości?
Garda do góry-i walcz...jeśli chociaż trochę Tobie zależy
A może jej odejście to ma byc motywacja do zmian dla Ciebie...dla Was

20

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Ja chciałam tylko zauważyć,  że to wątek sprzed ponad dwóch lat i zadawanie pytań autorowi raczej nie ma większego sensu tongue

21

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną
Iceni napisał/a:

Ja chciałam tylko zauważyć,  że to wątek sprzed ponad dwóch lat i zadawanie pytań autorowi raczej nie ma większego sensu tongue

o naiwna ja...czekała bym na odpowiedź tongue

22

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

To się rozpędziłem, ale wyświetlił się w ostatnich najnowszych wątkach dlaczego?

23 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2016-02-04 14:40:54)

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

Realista...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A reszta poszła za ciosem wink

24

Odp: Rozstanie z kobietą niemal idealną

archeolog wink

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie z kobietą niemal idealną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026