Witam mam na imię Adam 18 lat i jestem już w związku 10 miesięcy nietypowa sytuacja gdyż przez pierwsze 3 miesiące byłem zdradzany lecz wybaczylem robi ta dziewczynę kocham przez jakiś czas było dobrze ale teraz to jest tragedia jestem bity wyzywany gnebiony właśnie przez moja ukochaną często podczas klutni słyszę słowa nie kocham cię. Wolę byłego chce byś zdechł itp nie wiem co robić kocham ją ale ile czasu można tolerować takie zachowanie. Nie jestem zbyt przystojnym chłopakiem do tego jestem niski pełen kompleksów czy jest ktoś w stanie poradzić mi w mojej sytuacji wiem że niestety będzie gorzej lecz liczę że jednak bd ok ale po słowach które od niej usłyszałem że to nie ma sensu że ona znajdzie sb nowego. Nie chce się sena pokazywać na miesscie po 10 miesiącach nie możemy przejść za rękę po mieście choć sex. Wspólny mamy już za soba pomocy!!!!!!!:'( :'(
Podobne tematy
Masakra. Co ta dziewczyna ci robi? Bije cię? Wyzywa? Po co z nią jesteś? Masz dopiero 18 lat, jeszcze będziesz miał dziewczyn na pęczki. Jeśli ona nie chce z tobą być, to jej nie zmusisz. Moim zdaniem jest niezrównoważona, nie potrafi radzić sobie z emocjami i nie dojrzała do jakiejkolwiek relacji, nie mówiąc nawet o związku. Uciekaj od niej jak najdalej.
Popracuj też nad poczuciem własnej wartości. To czy jesteś godny miłości nie wynika z tego, jak wyglądasz, ani z tego ile masz wzrostu, tylko z samego faktu, że istniejesz. Poszukaj w sobie zalet i skup się na ich rozwijaniu. Wzmocnij pewność siebie. Na pewno znajdziesz jeszcze nie jedną fajną, zainteresowaną tobą dziewczynę. A przede wszystkim dojrzałą emocjonalnie.
Masakra. Co ta dziewczyna ci robi? Bije cię? Wyzywa? Po co z nią jesteś? Masz dopiero 18 lat, jeszcze będziesz miał dziewczyn na pęczki. Jeśli ona nie chce z tobą być, to jej nie zmusisz. Moim zdaniem jest niezrównoważona, nie potrafi radzić sobie z emocjami i nie dojrzała do jakiejkolwiek relacji, nie mówiąc nawet o związku. Uciekaj od niej jak najdalej.
Popracuj też nad poczuciem własnej wartości. To czy jesteś godny miłości nie wynika z tego, jak wyglądasz, ani z tego ile masz wzrostu, tylko z samego faktu, że istniejesz. Poszukaj w sobie zalet i skup się na ich rozwijaniu. Wzmocnij pewność siebie. Na pewno znajdziesz jeszcze nie jedną fajną, zainteresowaną tobą dziewczynę. A przede wszystkim dojrzałą emocjonalnie.
Zastosuj się do rad Emilii. Sama lepiej bym Ci nie doradziła.
Ona mówi że mnie nie chce tylko w nerwach potem za przeprasza i obiecuje poprawę kocham ją i nawet nie wiem czy potrafię od niej odejść czy dam radę sobie z tym odejciem
Facet wez sie obudz, naprawde wolisz z byc z kims takim niz sam? taki zwiazek tylko rujnuje i wykańcza..
Ona mówi że mnie nie chce tylko w nerwach potem za przeprasza i obiecuje poprawę kocham ją i nawet nie wiem czy potrafię od niej odejść czy dam radę sobie z tym odejciem
Człowieku młody jesteś. Życie przed Tobą. Za parę lat to z Ciebie będzie pi-pa, nie facet. Otrząśnij się. Chyba że lubisz jak kobieta Cię leje, to se z nią bądź i nie się na Tobie wyżywa, zdradza i ubliża.