netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Czy umiesz żyć bez Internetu?

25 odpowiedzi4 483 wyświetleniazałożony przez Anemonne, 19.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Czy umiesz żyć bez Internetu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Pytanie w tytule postawiłam trochę z przymrużeniem oka, bo wiadomo, że dostęp do Sieci nie jest nam potrzebny jak powietrze wink Ale ciekawi mnie, co sądzicie o całkowitej rezygnacji z Internetu w domu, w telefonie? Jest już sporo osób, które nie mają w domu telewizora i nie oglądają telewizji, ale czy wyobrażacie sobie, że odcinacie się całkowicie od dostępu do Sieci? Tak po prostu - stwierdzacie, że szkoda czasu i pieniędzy na surfowanie po necie, kontaktujecie się ze swoim dostawcą i rezygnujecie z tej usługi? smile

Nasi dziadkowie i rodzice większość życia przeżyli bez Internetu (wiele z nas - użytkowniczek forum - również). Jednak wiadomo, że dostęp do bieżących informacji i wiedzy dostępnej w Sieci jest wygodą i często nie wyobrażamy sobie, jak mogłoby teraz tego zabraknąć. Czym dla Was jest internet? Oknem na świat, źródłem zarobku, rozrywki, a może pożeraczem cennego czasu?

2

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Jestem w stanie ograniczyć maksymalnie swój dostęp do sieci, ale nie wyobrażam sobie odciąć się od niej całkowicie.
Dzięki internetowi mam możliwość szybkiego kontaktu, z najbliższymi, którzy mieszkają za granicą. Cenię sobie, także swobodny i szybki przepływ informacji, często robię zakupy w sieci, tutaj dokonuję wszelkich opłat itp. Dla mnie to prawdziwe wygodnictwo i nie widzę powodu, żeby z tego rezygnować.

Oczywiście przyznam, że internet bywa pożeraczem czasu, zdarza mi się "zasiedzieć" w sieci, ale raz na ile jak coś takiego ma miejsce to nie tragedia smile Wszystko jest dla ludzi, ważne, żeby korzystać z tego z głową i umiarem.

3 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-09-19 19:03:35)

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Nie, całkiem zrezygnować z własnej woli bym nie umiała. Z przymusu to wiadomo - nie ma nad czym się rozwodzić.

Jakiś czas temu (chyba będzie już ze 4 albo 5 lat) byłam zmuszona korzystać z internetu mobilnego - płaciłam za transfer (o ile dobrze pamiętam 15 funtów na miesiąc lub za 3GB transferu) chyba nigdy mi się nie udało wyrobić w transferze w 2 tygodniach, nie mówiąc o miesiącu - płacić 15 funtów za miesiąc to grosze, ale za 3GB to już stawka kolosalna - to ograniczenie było naprawdę ciężkie do przeskoczenia big_smile musiałam się zastanawiać nad każdym kliknięciem.

Ale dało się, na początku było trudno, ale z miesiąca na miesiąc łatwiej a jak się już przyzwyczaiłam, to żeby mieć co robić
(telewizję miałam przez pierwsze pół roku po przyjeździe do UK, potem stwierdziłam, ze jest zbyt głupawa, żeby za to płacić, ostatecznie ciekawe programy z Discovery czy BBC mogę obejrzeć na YT dzięki "dobrym ludziom") to się przeprowadziłam i miałam już normalny.

Zrezygnować? Równie dobrze mogę zapytać samochodziarzy czy mogliby zacząć chodzić na piechotę lub czy moglibyśmy przestać używać lodówek - nie po to wymyślamy wynalazki, żeby potem z nich rezygnować!  big_smile

4

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Tak, umiem, przez tydzień big_smile i ani dnia dłużej. I to pod warunkiem, że mnie taka sytuacja nie zaskakuje, a wcześniej ją sobie zaplanuję, na przykład wyjeżdżając na urlop.
Dziś już doprawdy nie wiem jak możliwe było życie bez Internetu, choć przecież sama połowę życia spędziłam nie mając pojęcia o sieci i surfowaniu. Tak prozaiczne czynności jak odszukanie informacji (już, zaraz, natychmiast), wykonanie przelewu, skontaktowanie się z kimś znajomym kiedyś wymagały większego zaangażowania, a dziś siadasz przed klawiaturą i gotowe wink.

5

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Kilka dni tak, ale dłużej byłoby ciężko. Przede wszystkim potrzebny mi do pracy, potem maile, skype, opłaty bankowe, mapy, fora , rozkład autobusów...
Ale tak jeszcze z 10 lat temu żyłam bez internetu i jakoś było wink.
Kurcze, tak sobie myśle, że wiecej korzystam z internetu niż sadziłam. Zapomniałam o czytaniu po angielsku w ramach ćwiczenia języka, oglądaniu filmików, sprawdzaniu prognozy pogody,wysyłaniu/odbieraniu zdjęc od rodziny i znajomych, zakupach (czasem).Dużo tego. Dobrze, że już nie mam modemów i połącń przez tepsę, bo nie wydoliłabym z rachunkami wink

6

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Ja w sumie moge bez internetu zyc...jesli nie jest mi potrzebny big_smile
Jak jaden na safari czy gdzies z mezem na wyprawie to nawet telefonu nie biore ze soba. Bo i po co? I jestem zbyt mocno zajeta by sie przejmowac czymkolwiek.
Ale jak jestem w kraju to niestety prace mam taka ze duzo czasu spedzam przed kompem i w sieci.
Ale na treningu, czy w domu to jak dobrze pojdzie to ani tv ani laptop nie jest wlaczany przez caly weekend...

7

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?
Anemonne napisał/a:

Pytanie w tytule postawiłam trochę z przymrużeniem oka, bo wiadomo, że dostęp do Sieci nie jest nam potrzebny jak powietrze wink Ale ciekawi mnie, co sądzicie o całkowitej rezygnacji z Internetu w domu, w telefonie? Jest już sporo osób, które nie mają w domu telewizora i nie oglądają telewizji, ale czy wyobrażacie sobie, że odcinacie się całkowicie od dostępu do Sieci? Tak po prostu - stwierdzacie, że szkoda czasu i pieniędzy na surfowanie po necie, kontaktujecie się ze swoim dostawcą i rezygnujecie z tej usługi? smile
...

W moim przypadku nie ma opcji odcięcia od internetu. Jest to praktycznie równoznaczne z samobójstwem.
Natomiast dla eksperymentatorów mam lepszy pomysł. To samo, ale z energią. Sprawa internetu załatwi się jakby automagicznie.
Zastanawiam się, czy nasze babki też snuły takie rozmyślania, zanim przywykły do oświetlenia, którego nie jest koniecznym podlewać co chwile naftą.

8 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2013-09-20 00:38:33)

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Umiałabym bez problemu żyć bez internetu.
Podejrzewam tylko, że w pewnym momencie miałabym problem ze znalezieniem pewnych informacji bez niego, np. szkolnych ocen mojego dziecka. Gdybym poszła do szkoły i poprosiła o pokazanie tychże ocen, dostałabym login i hasło do elektronicznego dziennika.
Chcąc kupić jakąś używaną rzecz miałabym problem ze znalezieniem ogłoszenia poza internetem.
Takie przykłady można mnożyć.
Więc nawet gdybym chciała żyć bez internetu, nie da się.

9

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Na wyjeździe chłopakiem przez kilka dni czy tydzień tak. Choć my nawet tydzień bez neta "nie wytrzymaliśmy", bo zwyczajnie musieliśmy pójść do biblioteki, gdzie była kawiarenka, bo potrzebowaliśmy kupić bilet przez Internet. Teraz wiele rzeczy realizuje się przez Internet i nikogo to nie dziwi. Taka szybka rewolucja. Tak, nie wyobrażam sobie życia bez Internetu, tak to bardzo wygodne, kto korzysta i się o tym przekonał, ten doskonale wie wink

10

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Jak już wspomnieli moi przedmówcy, internet to bardzo duże udogodnienie. A co daje telewizja ? Programy na coraz niższym poziomie, w kółko powtarzające się filmy, głupkowate kreskówki, nagie panie kręcące tyłkami w teledyskach... Nie ma co porównywać. wink

11

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?
Karaksa napisał/a:

Jak już wspomnieli moi przedmówcy, internet to bardzo duże udogodnienie. A co daje telewizja ? Programy na coraz niższym poziomie, w kółko powtarzające się filmy, głupkowate kreskówki, nagie panie kręcące tyłkami w teledyskach... Nie ma co porównywać. wink

O tak, dokładnie tak jest z telewizją. No i może też po prostu mniej nas interesuje telewizja, bo w Internecie np kiedy chcesz obejrzysz jakiś serial, a nie wtedy, gdy go podadzą w tv.

12

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Dam radę bez problemu. Nie zawsze mam do niego dostęp, stąd może nie jest to jakieś dobro niezbędne dla mnie.

13

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Nie nie umiem, za to umiem zyc bez telewizora i telefonu, praktycznie ich nie uzywam a bez neta to sobie nie wyobrazam smile

14

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Teraz już sobie tego nie wyobrażam. Chyba, że jestem na wakacjach to bez problemu. Bez telewizji dałabym radę, choć czasem oglądam, ale nie bez internetu. Robię w ten sposób zakupy, oglądam seriale, zajmuje sobie czas, czytam książki, robię przelewy i wypełniam czas.

15

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Jeśli chodzi o jakiś wyjazd czy wakacje to tak, właściwie po to jedzie się na wakacje żeby odpocząć od całego świata, telefonów i internetu. Można nie korzystać przez kilka dni i to da się przeżyć, ale nie byłabym w stanie zrezygnować z tej wygody na zawsze.. o nie. Nie ma sensu porównywać obecnych czasów do przeszłych. Kiedyś nie było prądu i ludzie bez niego żyli. Dzisiaj- nie wyobrażamy sobie funkcjonowania bez elektryczności. Tak samo jest z internetem. W sieci można znaleźć wszystko. Zrobić zakupy, sprawdzić rozkład autobusów, pogodę... nie wspominam oczywiście o rożnych formach rozrywki w internecie smile Zdecydowanie cięzko byłoby z tego całkowicie zrezygnować smile

16

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Zauważyłem na sobie że net bardzo mocno uzależnia. Tak ja palacz sięga po papierosa co kilkanaście minut , tak też ja - czasem nawet co kilka minut odpalam smartka.. Jednym z moich celów było zastąpienie często włączanego laptopa przez jakiś inny zamiennik np smartfon. Skutek wręcz odwrotny. Zamiast ograniczenia surfowania , częstsze..  Potrafiłbym całkowicie porzucić internet.Mam silną wolę.Tylko jednego nie potrafiłbym i też nie chcę zaniechać...

17

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?
chandler napisał/a:

Tylko jednego nie potrafiłbym i też nie chcę zaniechać...

No czego? Czeeegoooo?

18

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Rozmawiają forumowicze na netkobiety :
- Internet to taka wspaniała rzecz! Zupełnie nie rozumiem, jak nasi przodkowie mogli bez niego żyć.
- Nie mogli. Przecież wszyscy poumierali.

Jak żyć panie premierze... bez internetu?

big_smile big_smile big_smile big_smile

19

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?
Anik38 napisał/a:
chandler napisał/a:

Tylko jednego nie potrafiłbym i też nie chcę zaniechać...

No czego? Czeeegoooo?

Wolałbym pozostawić niedopowiedzenia...tak jestem skonstruowany i nic nie poradzę..

20

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?
Anemonne napisał/a:

Czym dla Was jest internet? Oknem na świat, źródłem zarobku, rozrywki, a może pożeraczem cennego czasu?

Bez dwóch zdań,u mnie wszystkim na raz hmm

21

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

ostatecznie można żyć bez internetu
tylko w imię czego się tak poświęcać? wink

22

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Moja odpowiedź jest krótka: nie umiem big_smile

23

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

nie umiem żyć bez internetu dłużej niż 2-3 dni wink

24

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Dla mnie to okno na świat smile Gdyby mi na kilka dni zamknąć to okienko big_smile Oj ciężko by było big_smile

25

Odp: Czy umiesz żyć bez Internetu?

Pewnie gdybym musiala to bym bez niego przezyla ale na codzien nie wyobrazam sobie zycia bez neta.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Czy umiesz żyć bez Internetu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026