Alternatywa dla bajek w telewizji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Alternatywa dla bajek w telewizji

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 79 ]

Temat: Alternatywa dla bajek w telewizji

Witajcie !

Drogie mamy chciałabym prosić o radę. Proszę ten temat potraktowac poważnie smile

Moja 4-letnia córeczka uwielbia oglądać bajki.. To normalne.. Ale ona chciałaby cały czas tylko oglądaćTV.

Co powinnam zrobić. Jakie stosujecie alternatywy żeby dziecko miało dobrą zabawę i jednocześnie rozwijało swój umysł (niektóre bajki to powinny być z oznaczeniem tylko dla dorosłych )

Dziękuję za  zainteresowanie smile

Kasia

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Wymyślaj różne gry, np. w słówka. Podawaj literkę, a córeczka niech powie słowo na tą literkę.
Chodźcie na spacery, na plac zabaw. Rozmawiajcie smile

3

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Zepsuć program z bajkami. I wyłączać jak najczęściej telewizor. Zamiast tego wyjść na spacer, pokazywać dziecku świat. Czytać książki. W czasie gdy chcemy mieć spokój zainteresować dziecko malowaniem, lepieniem z plasteliny, budowaniem z klocków itp. A najlepiej dorobić rodzeństwo - będą się razem bawić i rodzice będą mieli względny spokój wink ;D

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

4

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Kasiula0969 napisał/a:

Moja 4-letnia córeczka uwielbia oglądać bajki.. To normalne.. Ale ona chciałaby cały czas tylko oglądaćTV.

Co powinnam zrobić. Jakie stosujecie alternatywy żeby dziecko miało dobrą zabawę i jednocześnie rozwijało swój umysł

Dużo ruchowych zabaw - w jej wieku to lepsze niż edukacyjna bajka przed telewizorem.
Przy okazji możesz ją uczyć różnych rzeczy.

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

5

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Co ZAMIAST bajek, to już Koleżanki napisały. Ale same bajki, odpowiednio dobrane i nie puszczane w nadmiarze, też nie są złe. Oczywiście nie włączamy telewizora jak leci, bo większość bajek, jak sama napisałaś, nie nadaje się do niczego. Warto skompletować kolekcję sprawdzonych bajeczek i puszczać dziecku tylko te. Polecam bajki edukacyjne, bajki w języku obcym i takie interaktywne, w których postacie zachęcają dziecko np. do tańca.

6

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

U nas świetnie sprawdzają się audiobooki - np. Hania Humorek, nasza  czasami słucha 5 razy w ciagu dnia.
A jak zaczynają juz czytać to swietne są komiksy!

Miłość wywraca życie do góry nogami...

7 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-09-19 14:55:17)

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

O tak. Audiobook bardzo dobra rzecz.
A jak rozwija wyobraźnię...:)

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

8

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Może poświęć jej trochę więcej czasu. Pograjcie razem w gryp planszowe, rysujcie, malujcie, pozwól córcie pomóc w prostych czynnościach kuchennych np żeby miała własną stolnice i lepiła ciasto smile na pewno zajmie Wam to dużo czasu, a córka zobaczy że jest wiele ciekawszych rzeczy od TV.

9

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Audiobooki dla dziecka dobra rzecz, ale mnie trochę za długo schodzi wtedy z słuchaniem, wolę czytanie tradycyjne albo e book. Wszystkie książki wspaniale rozwijają wyobraźnię, ważne żeby od najmłodszych lat dzieci czytały.

10 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2016-01-14 11:07:01)

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Najlepiej zacząć od nie włączania dziecku tv, np. powiedzieć że telewizor się popsuł, lub pilot, a jeśli dziecko samo potrafi włączyć, to by przydało się odłączyć od prądu.

Jest wiele ciekawych zajęć, które jednocześnie będą pomagały dziecku się rozwijać. Wystarczy trochę czasu poświęcić dziecku.
Zazwyczaj dzieci w tym wieku mają wielką wyobraźnię, tak więc można z tej wyobraźni dziecka skorzystać i bawić się w to co dziecko chce, nawet jeśli dla nas taka zabawa nie ma sensu, to warto, niech rozwija swoją wyobraźnię, kreatywność.

Można z dzieckiem poczytać książki, rysować, malować, śpiewać, tańczyć, pograć w różne gry planszowe, lub też samemu taką grę zrobić, zbudować coś z klocków itp. Spacery, place zabaw, lub iść tam gdzie chce dziecko, np. na skrzyżowaniu spytać dziecko w którą stronę idziemy, sprawdzić czy dziecko potrafi odnaleźć drogę do domu, czyli gdzieś pójść i poprosić dziecko aby zaprowadziło nas do domu, niech prowadzi.  Możliwości jest naprawdę wiele aby odciągnąć dziecko od tv.
Skoro to dziewczynka, to można pobawić się w salon piękności, przebierać się, czesać itp.

Sama mam 4 letniego synka, też uwielbia oglądać bajki, ale jeszcze bardziej lubi się bawić. Czasem z rana jak mu włączę bajki, to nawet nie ogląda bo od razu do zabawek idzie, najbardziej do klocków. A później w ciągu dnia są przeróżne zabawy.
Czasem bardziej edukacyjne, a czasem takie które nic do życia nie wprowadzają, są bezsensowne, ale za to śmieszne, np. kiedyś wzięliśmy gumowy młotek i uderzaliśmy w jajka po kinder niespodziankach dopóki się nie otworzyły, później z tej zabawy zrobiliśmy kilka innych, np. wkładaliśmy karteczki do tych jajek i jak ktoś otworzył młotkiem jajko musiał wykonać to zadanie, zabawę tą nazwaliśmy "rozbij jajko".

11

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

A moja znajoma wyszukała radio dla dzieci i tam stale są jakieś słuchowiska np o 19stej zamiast wieczorynki sadzała dziewczynki prze radiem i dzieciaki jak zaklęte słuchały bajki, no a potem oczywiście mama też musiała jakąś baję na dobranoc przeczytać smile Rdaio się nazywało "Radio Bajka" czy coś takiego smile

Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, ja... Twoja mama...

12

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

ksseni dobrze mówi wink

Mam tez taki pomysł, zeby pokazac dziecku bajke z jakimś bohaterm - np. Kaczorem Donaldem, a potem zainteresować ksiazką z tymże smile No moze w przypadku Donalda, to raczej komiks niż ksiażka, choć takie wydanie Gigant to już jak ksiażką smile

Miłość wywraca życie do góry nogami...

13

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

serducho- ale tego nie czuć w przypadku Gigantów. Niby 250 stron, ale jak ci taki 8 latek siądzie, to w godzinę może przeczytać z 50 stron. smile W każdym razie, my akurat Donalda lubimy, nawet te jeszcze dłuższe wydania - Mamuta i Megagigę. smile

14

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Ja małej czytam bajki, telewizji nie ogląda wcale a ma już dwa lata. Nie to, że nie pozwalam, po prostu zawsze czytałam a telewizja jej wcale nie kręci, nawet jak leci bajka jakaś.

15

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

to może się zmienić... smile
u nas czytania jest sporo, mamy też w domu bajki grajki. ale jak już bajki to fajne, mające jakąś ciekawą treść i piękną formę. jeśli już coś to dla moich malców minimini jest najbardziej dostosowane.

16

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
mama2011 napisał/a:

Ja małej czytam bajki, telewizji nie ogląda wcale a ma już dwa lata. Nie to, że nie pozwalam, po prostu zawsze czytałam a telewizja jej wcale nie kręci, nawet jak leci bajka jakaś.

u nas właśnie około 3 roku życia się zmieniło, zobaczył wtedy Elmo na minimini i to była miłość od pierwszego wejrzenia smile

17

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Mamy książkę, bajkę o rybce mini mini i akcji ratunkowej, i teraz chce co chwilę jibkę nimi nimi tongue

18

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

przede wszystkim poświęć czas dziecku, razem się pobawcie, zagrajcie w coś, porysujcie,poczytajcie lub wymyśl jakieś zadanie dziecku, może jakieś malowanki,wyklejanki, wycinanki

19

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Bajki w telewizji to najgorsza rzecz jaką można katować dziecko. Patrząc na te bajki, to nie chciałabym aby moje dziecko to oglądało. Już wolałabym włączyć jakąś bajkę Disneya. Albo najlepiej kupić książkę, gdzie jest dużo obrazków lub nawet komiks. Np. mój kuzyn ma 9 lat i czyta nałogowo Kaczora Donalda. I na szczęście bajki w telewizji są dla niego mniej interesujące.. uff! wink

20

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Alternatyw dla bajek jest masa.. ale z drugiej strony nie uważam aby obejrzenie króciutkiej świnki Peppy było czymś złym. Obecnie leci nowy sezon 6 i te parę minut ze świnką potrafi bardzo zainteresować moich dwulatków smile

21

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

moim zdaniem, godzinka przed tv nie szkodzi.... najważniejsze jest aby TV nie było wlaczone przez caly dzień!

ja staram sie aby z moim dzieckiem dużo czytac książeczek, rysować, lepic z plasteliny, ganiac sie po domu, laskotac, przytulać, rozmawiać, ukladac klocki i inne zabawy dla 2 latkow. Moja dzidzia zauwazylam ze jak jej sie poswieca duuuuuuuzo uwagi to wtedy zapomina o TV, ale z racji tego ze ja pracuje caly dzień co prawda w domu, to niestety mimo iż jestem z nia w domu to nie mam na tyle czasu żeby sie z nia bawic caly czas... staram sie jednak kazda wolna chwile jej poswiecac aby ten TV był używany jak najmniej:P

jednak uważam ze co to za dzieciństwo bez bajek?? sama jak bylam mala to uwielbiałam bajki i wspominam ten czas cudownie! najważniejsze aby dziecko było szczęśliwe! a widze ze moja corcia ogladajac bajki czy teledyski jest w niebowzieta!;)

22

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

no właśnie.. dla mnie bajki dla małej w telewizji są momentem, kiedy mogę wskoczyć na chwilę w swoje sprawy pracowe, czy najzwyczajniej ogarnąć kwestie obiadu. w ciągu dnia układa nam się to w miarę w stałą porę, taki jest nasz rytm dnia. ja oczywiście na pracuję na pełen etat, w związku z czym mała nie spędza pełnego etatu przed telewizorem smile ale cieszy mnie to, bo oglądając te swoje ulubione bajki z minimini, spędza czas też w dość pożyteczny sposób.

23

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

u nas jest podobnie, ja mam swoją działalność gospodarczą i pracuję w domu, jeśli zdarzy się, że młody jest chory, zostaje w domu, to gdyby nie bajka nie miałabym ani chwili na pracę, o ogarnięciu mieszkania czy ugotowaniu obiadu już nawet nie wspomnę. Staram sie więc zagospodarować mu czas tak, abym ze wszystkim mimo utrudnień zdążyła. Także kiedy mama pracuje, synek ogląda bajki, układa puzzle, buduje, a potem np. razem zagramy w jakąś grę planszową, które młody uwielbia.

24

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

i ja własnie to bardzo lubię, bo dzień toczy się przyjemnie i dla mnie i dla małej. chyba lubimy rytuały. takie poczucie dobrze spędzonego czasu smile
ale nie i mi czasem zdarza się przysiąść się do córki, żeby razem obejrzeć Parauszka. ten mi osobiście podoba się najbardziej smile

25

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Wspólne czytanie książek !!!! O zwierzątkach są najlepsze.

26

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Czytanie u nas to podstawa ale bajki też lubimy wspólnie oglądać. mamy swoje ulubione i wspomniany Parauszek jest jedną z nich.

27 Ostatnio edytowany przez Aszntiii (2013-12-12 16:04:51)

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Z dziećmi jeszcze się sprawdzają komiksy, obrazki i postaci z bajek zawsze zachęcają do czytania smile.

28

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Bardzo dobry pomysł! Widziałam nawet komiks muminkowy w bibliotece, ale na to jeszcze za wcześniej.
a bardziej dostosowane do naszego wieku - mamy jeden odcinek Peppy w formie książkowej. bardzo fajnie wydane książkowe przygody bohaterki.

29

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

No to Twoje dziecko wchodzi w uzależnienie ekranowe.

Zacząć traktować TV jak odkurzacz.

30

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

U nas głównie leci mini mini i nie ukrywam , że te bajki  mi odpowiadają. A tak to ja wymyślam inne zajęcia... ostatnio robiliśmy korale z makaronu- rurek a potem malowaliśmy je farbami! Ile radochy. Albo malowanie dłoni farbami i wielkie kartki. Wychodziły piękne dzieła:D

31

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Możę ktoś w rodzinie ma gdzieś schowany stary projektor do bajek:) My ostatnią taki wykopaliśmy i oglądamy, nawet mamy moje zdjęcia z dzieciństwa. Albo gramy w jakieś gry planszowe albo jakieś kalambury wymyslamy. Możęsz tez rysować z dzieckiem ...ja córkę zajmuję i czasami tylko ogląda tv.

32

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
LusiaW napisał/a:

Wspólne czytanie książek !!!! O zwierzątkach są najlepsze.

Własnie czytamy o dwóch motylach, przez które prawie skończył się świat w historyjce z nowego Giganta. Z wujkiem Sknerusem w roli głównej. wink

33

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Gry komputerowe, planszowe, zachęcić do malowania/rysowania, obserwowanie zwierząt (jeśli jest taka możliwość), jakieś eksperymenty typu co się stanie gdy zrobi się to a to (oczywiście nic niebezpiecznego wink ).

34

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Markizik napisał/a:

Własnie czytamy o dwóch motylach, przez które prawie skończył się świat w historyjce z nowego Giganta. Z wujkiem Sknerusem w roli głównej. wink

Tez lubimy sobie poczytać komiksy. Kurcze nawet ja się zanoszę czasami śmiechem przy nich smile
Żeby nie siedzieć przed telewizorem (albo komputerem) uczęszczamy na spacerki, własnie jakieś planszówki, ostatnio razem robiliśmy faworki na tłusty czwartek - znaczy głownie ja wiadomo ale to sporo zabawy dla dziecka (straszny bałagan się narobił). Wiadomo, że bajek się nie da uniknąć. Chyba żadna mama nie jest w stanie zapełnić dziecku 100 % czasu bez telewizji, tak mi się wydaje.

35

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

najlepiej przy takiej pogodzie wyjsc na spacerek, korzystac, bo tak dzieckoo przyzwyczai się !

36

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

moze zabierz ja na przedstawienie do teatru dla dzieci? male dzieci lubia bajki ogladane na zywo:-)

37

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

mam taką 4 latkę w rodzinie męża, fanka bajek, ale jak ja przychodzę to nie odstępuje mnie na krok, a bawię się z nią w odgrywanie ról po prostu, a to ona jest żoną a ja mężem i tam chodzimy do pracy itp. a to prowadzimy piekarnię, a to gabinet wterynaryjny, bardzo działa to na wyobraźnię, bo chociażby w piekarni za bułki robi to co jest pod ręką, ostatnio książeczki smile

38

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Markizik napisał/a:

serducho- ale tego nie czuć w przypadku Gigantów. Niby 250 stron, ale jak ci taki 8 latek siądzie, to w godzinę może przeczytać z 50 stron. smile W każdym razie, my akurat Donalda lubimy, nawet te jeszcze dłuższe wydania - Mamuta i Megagigę. smile

Mam w domu wielkiego fana komiksów smile Mama kupowała mojemu bratu komiksy żeby zachęcić go do czytania i poskutkowało. Teraz ma 12 lat i czyta właśnie Giganty smile

Co do oglądania telewizji - myślę, że jeżeli rodzice rzadko oglądają tv, a częściej czytają, to jest to najlepszy przykład dla dziecka. Jeżeli dziecko widzi że mama i tato oglądają telewizję codziennie, to trudno od niego oczekiwać by nie przesiadało przed telewizorem...

39

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

No właśnie  - przykład idzie z góry, jak rodzice oglądają sami, to dziecko też chce wink Teraz robi się ciepło, więc na pewno będzie łatwiej o spędzanie czasu na dworze. My ostatnio mieliśmy przez kilka dni problemy z prądem i intensywnie graliśmy w planszówki. Jako, ze małej już się trochę znudzily te co miaął, znalazłam fajną serię egmontu po 19,99 - najpierw kupiłam jedną:
http://m2.agitomedia.pl/image/355x355/3116a8320e858b8c319818257ba16cd0/gry-planszowe-i-karciane/egmont-gra-wyprawa-do-dzungli.1853587.2.jpg  graliśmy 3 dni bez przerwy, a teraz jeszcze dokupiłam pizzę http://static2.polter.pl/sub/Nowe-tytuly-z-serii-Dobra-gra-w-dobrej-cenie-_bw68038.jpg

Miłość wywraca życie do góry nogami...

40

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Ja tez staram sie Mlodej nie włączać czesto bajek, ale jak to juz ktos pisal wyzej przyklad idzie z gory, wiec my tez nie ogladamy caly czas tv. Telewizor nie "gra" tam gdzies sobie w tle. Za to sluchamy radia, sluchowisk... No i musimy miec jakas altenatywe dla dziecka, aby sie nie nudzilo, to nie bedzie pytac o bajki. My postawilismy na  kreatywne i proste  zabawki- ciastolina, farby, kredki, brokat, nozyczki, flamastry , gry planszowe. Ostatnio robi u nas furore  nowa gra, w ktora zreszta gramy cala rodzina-"Duszki". Gra dla malych i duzych, uczy refleksu, spostrzegawczości i jest przy tym kupa smiechu. Mloda bawi sie, a przy tym cwiczy umysl,  i o to mi chodzi:)

41

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

od jakiego wieku jest ta gra?

42

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
LauraPalmer napisał/a:

od jakiego wieku jest ta gra?

"Duszki" są od wieku lat 8 do 108.

43 Ostatnio edytowany przez Markizik (2014-06-11 12:37:33)

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

A my dalej w komiksach Gigant. Czekamy na wakacyjny tom i jeszcze na ten ekstra coś też nadchodzi.

44

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Widzę, że temat planszówek jest już poruszony więc dorzucę tylko, że u nas elegancko się z dziećmi gra w "Pan tu nie stał" i w "duszki", choć przy tym drugim jest więcej śmiechu smile Jednak największą furorę robią komiksy z mojego dzieciństwa. Kaczory Donaldy, Kajko i Kokosz, czy Asterx i Obelix. Tak jak mamy w domu 'stare' wydania Kajko i kokosza tak np Giganty i kaczory Donaldy kupujemy na bieżąco. Bardziej Giganty, niż gazetki Donalda ale w każdym razie czytanie komiksów świetnie się sprawdza jako alternatywa dla bajek w TV smile

45

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Fanny89 napisał/a:

Widzę, że temat planszówek jest już poruszony więc dorzucę tylko, że u nas elegancko się z dziećmi gra w "Pan tu nie stał" i w "duszki", choć przy tym drugim jest więcej śmiechu smile Jednak największą furorę robią komiksy z mojego dzieciństwa. Kaczory Donaldy, Kajko i Kokosz, czy Asterx i Obelix. Tak jak mamy w domu 'stare' wydania Kajko i kokosza tak np Giganty i kaczory Donaldy kupujemy na bieżąco. Bardziej Giganty, niż gazetki Donalda ale w każdym razie czytanie komiksów świetnie się sprawdza jako alternatywa dla bajek w TV smile

chude gazetki Donalda kiedyś były fajne teraz są kierowane do najmłodszych wink - dziś wolę jak jest więcej komików albo jak są dłuższe więc giganty. dla komiksów to jest rewelacyjna forma bo jest co poczytać wink

46

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Pateczka - no może magazyn dla ciut młodszych, bo tam są te prezenty, ale od nich się tylko zaczyna. smile Teraz kupujemy Giganty i jeszcze grubsze wydania, a czasami jeszcze magazyn - wiekowo jednak specjalnie się u nas jednak tak szybko nic nie zmieniło. wink

47

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Markizik napisał/a:

Pateczka - no może magazyn dla ciut młodszych, bo tam są te prezenty, ale od nich się tylko zaczyna. smile Teraz kupujemy Giganty i jeszcze grubsze wydania, a czasami jeszcze magazyn - wiekowo jednak specjalnie się u nas jednak tak szybko nic nie zmieniło. wink

nie wyrasta się z bycia dzieckiem wink pewnie czytała bym też i te magazyny ale w nich nie ma 50sięcio stronicowych komiksów które są w gigantach

48

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Pateczka - no z tym różnie bywa z tą długością historii, ale ważne żeby była śmieszna, a nie długa. smile A teraz to mamy co czytać. Tydzień temu dotarła do nas paczka z grudniowym tomem, a jeszcze mamy poprzedni komiks do przeczytania (część).

49

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

Z pewnością padły tu sugestie wcześniej,żeby czytać dziecku bajki, autorko staraj się poświęcić na to trochę czasu i zaszczepiać w dziecku zamiłowanie do czytania, bo  niedługo ona sama będzie mogła to robić. Mój ma obecnie 9 lat i uwielbia czytać, bajki w tv lub filmy również ale sam wypożyczał  sobie już w pierwszej klasie książki w bibliotece szkolnej najczęściej komiksy i czytał jak mu zabroniłam włączyć tv, nie nudził się, nie marudził i tak jest do tej pory, potrafi z TV przerzucić się na książkę bez najmniejszego problemu

50

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji

poly28 - a widok dziecka, który łazi po domu, a potem sięga po książkę...aż miło. smile Nie trzeba aż tak specjalnie dzieci zachęcać do czytania, tylko trzeba na początku pokazać, że te książki/komiksy - ogólnie słowo pisana też istnieje. Bo to naprawdę jest fajna sprawa, tylko trzeba podrzucić dziecku jakieś ciekawsze tytuły, wybadać jaka tematyka je interesuje, rozmawiać z nim o tym co przeczytało i czasem pozachwycać się, pośmiać z wyczynów bohaterów z książki/komiksu.
Myślę, że to jest troszkę kwestia takiego "wyrobienia smaku". smile

51

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Markizik napisał/a:

poly28 - a widok dziecka, który łazi po domu, a potem sięga po książkę...aż miło. smile Nie trzeba aż tak specjalnie dzieci zachęcać do czytania, tylko trzeba na początku pokazać, że te książki/komiksy - ogólnie słowo pisana też istnieje. Bo to naprawdę jest fajna sprawa, tylko trzeba podrzucić dziecku jakieś ciekawsze tytuły, wybadać jaka tematyka je interesuje, rozmawiać z nim o tym co przeczytało i czasem pozachwycać się, pośmiać z wyczynów bohaterów z książki/komiksu.
Myślę, że to jest troszkę kwestia takiego "wyrobienia smaku". smile

bardzo mądre podejście! Oby każdy dzieciak miał takiego rodzica, który go naprowadzi na czytelnicze tory. ja często pomagam w tym moim siostrzenicom podrzucając im książki i komiksy właśnie. Ksiązkami czasem się nudzą, jak są za długie lub nie mają obrazków (taki wiek...), ale komiksy czytają od dechy do dechy. smile teraz przywiozłam im Giganta "Niebezpieczny duet" i już dziś był telefon kiedy nastepna komiksowa dostawa od Cioci;)

52

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
ancyk napisał/a:

bardzo mądre podejście! Oby każdy dzieciak miał takiego rodzica, który go naprowadzi na czytelnicze tory. ja często pomagam w tym moim siostrzenicom podrzucając im książki i komiksy właśnie. Ksiązkami czasem się nudzą, jak są za długie lub nie mają obrazków (taki wiek...), ale komiksy czytają od dechy do dechy. smile teraz przywiozłam im Giganta "Niebezpieczny duet" i już dziś był telefon kiedy nastepna komiksowa dostawa od Cioci;)

Ancyk, taka ciocia to skarb:) A może im zaprenumeruj, beda mieli frajde jak beda przychodzic do nich zaadresowane przesyłki smile (ja pamietam jak sie cieszylam z paczek z Niemiec od chrzestnej, czulam sie taka wazna wink) no i zawsze to jakas oszczednosć tez.  A dobry komiks jest jak dobra ksiazka moim zdaniem, nie ma co rozgraniczać.Teraz lada dzien wyjdzie "Uwolnic kaszalota", lubie ich strone na fb wiec jestem na biezaco wink

53

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
Kasiula0969 napisał/a:

Witajcie !

Drogie mamy chciałabym prosić o radę. Proszę ten temat potraktowac poważnie smile

Moja 4-letnia córeczka uwielbia oglądać bajki.. To normalne.. Ale ona chciałaby cały czas tylko oglądaćTV.

Co powinnam zrobić. Jakie stosujecie alternatywy żeby dziecko miało dobrą zabawę i jednocześnie rozwijało swój umysł (niektóre bajki to powinny być z oznaczeniem tylko dla dorosłych )

Dziękuję za  zainteresowanie smile

Kasia

Nie ma nic złego w oglądaniu bajek, ale ustalcie wspólnie jakiś dzienny limit np. 2/3. Oczywiście bajki wybierz rozsądnie. Jeśli do tej pory oglądała dużo bajek, to może pojawić się bunt, ale w tym miejscu Ty odgrywasz ważną rolę, gdyż Twoim zadaniem jest pokazanie jej, o ile ciekawsze i bardziej wartościowe są zabawy na świeżym powietrzu, czytanie książeczek, budowanie z klocków, gry planszowe, puzzle, możecie czasami pojechać na basen, często, zwłaszcza latem wychodzić na place zabaw, gdzie są inne dzieci. Jestem nianią, nie oglądałam telewizji ze swoimi podopiecznymi, a były dni, że uśmiech nie schodził z ich twarzy. Ważne jest żebyś sama zaangażowała się w zabawy z dzieckiem albo pokazała mu, w co samo może się bawić.
Pozdrawiam.

54

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
bajaderka123 napisał/a:

moze zabierz ja na przedstawienie do teatru dla dzieci? male dzieci lubia bajki ogladane na zywo:-)

świetny pomysł!!

55

Odp: Alternatywa dla bajek w telewizji
redwine napisał/a:
ancyk napisał/a:

bardzo mądre podejście! Oby każdy dzieciak miał takiego rodzica, który go naprowadzi na czytelnicze tory. ja często pomagam w tym moim siostrzenicom podrzucając im książki i komiksy właśnie. Ksiązkami czasem się nudzą, jak są za długie lub nie mają obrazków (taki wiek...), ale komiksy czytają od dechy do dechy. smile teraz przywiozłam im Giganta "Niebezpieczny duet" i już dziś był telefon kiedy nastepna komiksowa dostawa od Cioci;)

Ancyk, taka ciocia to skarb:) A może im zaprenumeruj, beda mieli frajde jak beda przychodzic do nich zaadresowane przesyłki smile (ja pamietam jak sie cieszylam z paczek z Niemiec od chrzestnej, czulam sie taka wazna wink) no i zawsze to jakas oszczednosć tez.  A dobry komiks jest jak dobra ksiazka moim zdaniem, nie ma co rozgraniczać.Teraz lada dzien wyjdzie "Uwolnic kaszalota", lubie ich strone na fb wiec jestem na biezaco wink

My tak robimy. smile Jest radocha i zaglądanie do skrzynki, albo czekanie na listonosza, ale też po prostu wychodzi taniej.

Posty [ 1 do 55 z 79 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Alternatywa dla bajek w telewizji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018