<<<<DOMINACJA jednego z partnerow.>>>>
Wlasnie dziewczyny jak to jest z ta dominacja?
-Wiem ze emocjonalnie i sexualnie lubicie dominacje faceta chocby w lozku.
-Wiem ze kobieta postrzega swiat bardziej emocjonalnie a facet wiecej rozplanowuje - z tego wzgledu dominuje.
Jednak jak to sie ma do waszych swiatow?
Z mojego doswiadczenia (meskiego) [bardzo nielubie jak ktos probuje mnie zdominowac], jesli dalbym sie zdominowac, to czulbym sie jak lilia na wietrze ![]()
Moj swiat bylby bardzo uproszczony i "zdominowany". Nie odpowiada mi to. Lubie zapraszac do swojego swiata.
Nie wiem jak to widza kobiety.
>>>>Czy kobiety sa "zaprojektowane" do tego by zyc swiaqtem mezczyzny? Czy moze on prowadzi a ona opatruje rany i troszczy sie o "stworzenie".
Widze zdominowane kobiety ktore zachowuja sie troche jak dzieci. >>>>Nie wiem czy to jest niedojrzalosc, czy kobiety tak poprostu lubia sie zachowywac?
>>>Czy zawsze ktos musi dominowac? Nie istnieje zwiazek w ktorym n8ie ma zadnej dominacji?
JA lubie dominowac np. nad psem. Lubie pokazac mu kto tu jest panem, ale postrzegam go wtedy jak przydatnego robota, ktoremu trzeba spelnic potrzeby zyciowe i uzyc w celu wlasnym. Czy taKA MA BYC RELACJA Z KOBIETA DO HOLERY? Nie sadze.
pOPRZEZ DOMINACJE MAM NA MYSLI: warunkowanie badz jakies inne holerstwo i rzadzenie lub (czesciej w kobiecych dominatorkach) -manipulacja - co zwie sie po mojemu SUCZENIE ![]()
Cala kwestia sprowadza sie do tego ze osobe traktuje sie jak jakas element w grze. Tymxczasem moim zdaniem kazdy ma prawo robic co mu sie zywnie podoba i ponosic tego konsekfencje. To jest moim zdaniem wolnosc. bez dominacji...
Jesli dominuje nad kobieta, to moim zdaniem ja ograniczam. Ja bym nie chcial byc ograniczony, moze kobiety sa inne i inaczej kwestie dominacji widza...
Nie wiem absolutnie. Napiszcie szczerze co sadzicie o dominacji. SZCZERZE
Pozdrowka
//flashzone