netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Dorosła córka

15 odpowiedzi4 741 wyświetleńzałożony przez Matka_9000, 18.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Dorosła córka

Mam 3 córki. Jedna ma już 25 lat, druga 22 lata, trzecia 19 lat. Mąż ciągle jest zapracowany, w domu jest gościem, prywatny interes jakoś siękręci, ale trochę kiepsko, musiał zwalniać ludzi, przez co było duzo konfliktów, groźby i inne nieprzyjemne sprawy.
Ja byłam nauczycielką, ale zlikwidowali szkołę, więc przykleiłam się do biura rachunkowego.
6 lat temu miałam bardzo dużo problemy z najstarszą córką. Nie chciała się uczyć, ledwo przechodziła z klasy do klasy. Młodsze córki nie miały problemów z nauką. Najstarsza córka dawno ciągle chodziła gdzieś na jakieś zabawy, imprezy dyskoteki wtedy jak miała lat 16,17 i 18. Jak skończyła 18 lat powiedziała, że moge jej naskoczyć. Jest bardzo ładną dziewczyną, i wczesniej też była. Dziwni faceci się wokół niej kręcili, aż w końcu pojawił się jakiś i córka zakomunikowała, że to jej narzeczony i jedzie z nim do Londynu. Do sióstr z którymi miała kontakr bardzo poprawny pisała i dzwoniła i w zasadzie od młodszych córek się dowiadywałam co u niej slychać, gdy już miała 21 lat, nie skończone szkoły, przyjechała bardzo zadowolona, zupełnie odmieniona. Pokazała foldery i czasopisma z mody, gdzie jako modelka przentowała stroje. Przywiozła też bardzo dużo pieniędzy. Powiedziała, że jest hostessą, ale nie sądzę, że na tym tyle można zarobić.
Teraz ma 25 lat i po 6 latach modelkowania, folderów i zdjęć w czasopismach córka powiedziała, że ma bardzo dużo pieniędzy, że nie muszę szukać żadnej pracy, bo ona utrzyma cały dom, mnie, męża i kochane siostry. Przysłac co miesiąc 10.000 zł to dla niej żaden problem, a dla mnie 10.000 zł miesięcznie to fortuna. Swiat mody bardzo ją odmienił.
Mąż podejrzewa, że jest luksusową prostytutką, ale nie chce zadać jej tego pytania wprost, młodsze córki też nic nie wiedzą, albo nic nie chcą powiedzieć. Druga córka nie wybiera się w ślady siostry, nie wiemy dlaczego.
Najmłodsza córka proponuje zatrudnić detektywa, ale może to drogo kosztowac, bo ostatnia wiadomośc od córki jaka przyszła, była z USA.

nic niepokojącego w zachowaniu najstarszej córki nie widać, ale martwi mnie, że tyle pieniędzy nie da się legalnie zarobić.
Mam się martwić czy nie ?

2

Odp: Dorosła córka

Jedyne co możesz robić to tylko zię martwić. Jest dorosła i sama wybrała sobie życiową drogę. Lepiej być luksusową prostytutką niż TIRówką przy autostradzie.

3

Odp: Dorosła córka

Witaj, faktycznie przesyłanie takiej sumy pieniędzy wydaje się podejrzane. Ale ja bym od razu nie przesądzała, że Twoja córka ma tak niemoralną profesję. Jeśli naprawdę jest modelką i w czasopismach są jej zdjęcia to w UK czy w USA jak najbardziej może tyle zarabiać. A może zamiast detektywa zapytajcie ją, czy nie moglibyście do niej przyjechać z wizytą? Że bardzo byście np chcieli zobaczyć jej miejsce pracy, czy mogłaby Was kiedyś zabrać na plan itp. Albo zapytajcie jak wygląda taka sesja zdjęciowa, kiedy ma następną i czy ma jakieś fotki "zza kulis", czyli jak wygląda jej praca od kuchni - chcielibyście wiedzieć z czystej ciekawości, gdyż nigdy w takim miejscu nie byliście, a wydaje się to interesujące. Zapytajcie i sprawdźcie jak zareaguje na taką propozycję i takie pytania.

4

Odp: Dorosła córka

jak jest modelką i widzieliście zdjęcia to faktycznie może duzo zarabiac. Tam są euro i dolary. jakby zajmowała sę czymś niemoralnym wydaje mi się, że nie chwalilaby sie pieniedzmi

5

Odp: Dorosła córka
Ojciecpiotr napisał/a:

Jedyne co możesz robić to tylko zię martwić. Jest dorosła i sama wybrała sobie życiową drogę. Lepiej być luksusową prostytutką niż TIRówką przy autostradzie.

Marne pocieszenie dla matki.

Zdaję sobie sprawę, że czujesz niepokój o córkę, o to czym się zajmuje.
Czasem czyta się w prasie, widzi w TV że tej lub tamtej się udało. Nie wszystkie modelki mają bogatych rodziców, którzy dzięki pieniądzom mogą pomóc w karierze dziecka. Piszesz, że córka jest ładna, mogła trafić na człowieka który pracuje w świecie modelingu i odpowiednio nią pokierował.
Dostrzeż w niej plusy, nie jest pozbawiona uczuć, stać ją i wam pomaga, a mogłaby zapomnieć że ma rodzinę i żyć w luksusie sama.

6

Odp: Dorosła córka

Pokazała foldery i czasopisma z mody, gdzie jako modelka przentowała stroje. Przywiozła też bardzo dużo pieniędzy.  (...) Mąż podejrzewa, że jest luksusową prostytutką

Jakie to polskie. Bez urazy, ale wkurza mnie zakładanie, że jak jakiejś kobiecie się powiodło i ma kasy jak lodu, to na pewno dała dupy.

Druga córka nie wybiera się w ślady siostry, nie wiemy dlaczego.

A pytaliście?
Może zwyczajnie nie widzi się w modelingu. Ja, abstrahując od mojej figury, siebie nie widzę i nie chciałabym takiej pracy.

7

Odp: Dorosła córka
Matka_9000 napisał/a:

...Mam się martwić czy nie ?

A jaka różnica? Kimkolwiek jest, nic Ci do tego - nie możesz niczego zmienić. Pomysł z detektywami jest durnowaty, bo do niczego nie prowadzi. Dziewczyna jest dorosła i może robić co chce.

8 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-08-19 06:29:10)

Odp: Dorosła córka
Vian napisał/a:

Pokazała foldery i czasopisma z mody, gdzie jako modelka przentowała stroje. Przywiozła też bardzo dużo pieniędzy.  (...) Mąż podejrzewa, że jest luksusową prostytutką

Jakie to polskie. Bez urazy, ale wkurza mnie zakładanie, że jak jakiejś kobiecie się powiodło i ma kasy jak lodu, to na pewno dała dupy.

Vian, jako psycholog (przyszyły?) powinnas rozumieć troskę oraz strach o córkę, własne dziecko ze strony matki. Jest to całkowicie uzasadnione.
Niestety słowo hostessa jest bardzo niepokojące i podejrzenia męża autorki mogą (chociaż tak na prawde nie muszą) być prawdziwe dlatego teraz pozostaje kwestia tego czy chcą drążyć temat i chcą wiedziec i być tego swiadomi czym ich córka na prawdę może się zajmować oraz to, jak zniosą świadomość tego czym sie zajmuje jeśli ich obawy okażą się prawdziwe?

N4VV napisał/a:
Matka_9000 napisał/a:

...Mam się martwić czy nie ?

A jaka różnica? Kimkolwiek jest, nic Ci do tego - nie możesz niczego zmienić. Pomysł z detektywami jest durnowaty, bo do niczego nie prowadzi. Dziewczyna jest dorosła i może robić co chce.

Jest matką, ma prawo MARTWIĆ się o dorosłą córkę, ale niekoniecznie ingerować w jej życie gdyż jest pełnoletnia i świadoma tego co robi. Pomysł z detektywami nie jest durnowaty. Należało by się w tym wypadku zastanowić czy rzeczywiście autorka tematu chce wiedzieć co córka tam robi i czy jak dowie się, ze jej córka robi to, co podejrzewa jej mąż nie wpłynie negatywnie na relację córka - rodzice.
Prawdopodobnie skończy się tym, że będą próbowali ją odciągnąć od tego, co robi podając róznego rodzaju argumenty, ktore do niej nie bedą trafiały, a córka przedstawi swoje kontrargumenty, że robi to wszystko by im pomóc, ze dzieki niej mogą żyć normalnie i na dobrym poziomie, a oni mają pretensję o to - co może wytworzyć konflikt na drodze córka - rodzice.

W tym wypadku należało by postawić pytanie: czy pani oraz pani mąż  rzeczywiscie chcecie znać prawdę i wiedzieć, co córka może robić za granicą i skad ma tak duże pieniadze nawet jeśli się okaże, że córka zajmuje się tym o co ją podejrzewacie? Czy ta wiedza jest wam na prawdę potrzebna, czy jak okaże się ze robi to co podejrzewacie, to co w tym wypadku zrobicie i czy jesteście państwo w stanie z tym normalnie żyć jak do tej pory? Czy jesteście na tyle silni by zyć ze swiadomością tego czym córka może się zajmować?

Matka_9000 napisał/a:

6 lat temu miałam bardzo dużo problemy z najstarszą córką. Nie chciała się uczyć, ledwo przechodziła z klasy do klasy. Młodsze córki nie miały problemów z nauką. Najstarsza córka dawno ciągle chodziła gdzieś na jakieś zabawy, imprezy dyskoteki wtedy jak miała lat 16,17 i 18. Jak skończyła 18 lat powiedziała, że moge jej naskoczyć. Jest bardzo ładną dziewczyną, i wczesniej też była. Dziwni faceci się wokół niej kręcili, aż w końcu pojawił się jakiś i córka zakomunikowała, że to jej narzeczony i jedzie z nim do Londynu.

Dosyć spory kontrast pomiędzy tą jedną, a tymi dwiema córkami. Widac silny bunt w najstarszej córce.
Jak dużo czasu minęło od momentu zapoznania z wami tego jej narzeczonego do wyjazdu do Londynu? Stało się to szybko czy minął jakiś czas zanim wyjechali? Zdązyła go Pani w jakikolwiek sposób poznać czy sie to nie udało?

Matka_9000 napisał/a:

Mąż podejrzewa, że jest luksusową prostytutką, ale nie chce zadać jej tego pytania wprost

Myślę ze nie chce, bo się boi ze uslyszy to o co ją podejrzewa. Nawet jeśli zada to pytanie w prost, to małe szanse, że uslyszy od niej prawdę.

Matka_9000 napisał/a:

młodsze córki też nic nie wiedzą, albo nic nie chcą powiedzieć. Druga córka nie wybiera się w ślady siostry, nie wiemy dlaczego.

W takim razie podejrzewam, że druga córka również jest urodziwa? Myślę, że skoro ma urodę i nie chce iść w ślady siostry, to należało by z nią o tym porozmawiać i dowiedzieć sie dlaczego nie chce iśc w jej ślady, bo skoro nie chce, to znaczy, że istnieje na prawdę spora szansa, że może być też tak jak pisze Vian, córka może nie widzieć siebie jako modelka i to może być powodem niechęci do pójścia w tym samym kierunku, co jej starsza siostra, ale może być też tak że zna prawdę i to powoduje, że nie chce być modelką.
Ale zanim państwo to zrobią, zadam jeszcze raz pytanie: czy pani oraz pani mąż  rzeczywiscie chcecie znać prawdę i wiedzieć, co córka może robić za granicą i skad ma tak duże pieniadze nawet jeśli się okaże, że córka zajmuje się tym o co ją podejrzewacie? Czy ta wiedza jest wam na prawdę potrzebna, czy jak okaże się ze robi to co podejrzewacie, to co w tym wypadku zrobicie i czy jesteście państwo w stanie z tym normalnie żyć jak do tej pory? Czy jesteście na tyle silni by zyć ze swiadomością tego czym córka może się zajmować?

Jesli rzeczywiście jesteście panstwo silni i chcecie wiedzieć, czy coś jest na rzeczy, to sugerował "uderzyć" w córkę, która nie chce iśc w ślady modelingu. Jesli najstarsza córka rzeczywiscie zajmuje się tym, o co ją podejrzewacie, to młodsza - jesli ma jakiekolwiek informacje - przy odpowiednim podejściu jej lub na prawdę szczerej rozmowie wygada się i powie całą prawdę lub ewentualnie to, co wie.

Sugerował bym przeprowadzić rozmowę na spokojnie, bez próby wyciągnięcia siłą z młodszej córki informacji oraz oskarżeń o to o co podejrzewacie najstarszą córkę.

Matka_9000 napisał/a:

martwi mnie, że tyle pieniędzy nie da się legalnie zarobić.

Da się, nawet w polsce wink

Matka_9000 napisał/a:

Mam się martwić czy nie ?

Myślę ze pani i tak się mocno martwi, stąd ten temat i gdzieś w środku ma pani nadzieje, ze ktoś tu zaprzeczy tym obawom.

9

Odp: Dorosła córka

to nie bierz tych pieniędzy od niej, oddaj jej, podziękuj, a co młodsze dziewczyny? co o tym mówią?wiedzą może więcej?

10

Odp: Dorosła córka
Tomek87 napisał/a:

....

N4VV napisał/a:
Matka_9000 napisał/a:

...Mam się martwić czy nie ?

A jaka różnica? Kimkolwiek jest, nic Ci do tego - nie możesz niczego zmienić. Pomysł z detektywami jest durnowaty, bo do niczego nie prowadzi. Dziewczyna jest dorosła i może robić co chce.

Jest matką, ma prawo MARTWIĆ się o dorosłą córkę, ale niekoniecznie ingerować w jej życie gdyż jest pełnoletnia i świadoma tego co robi. Pomysł z detektywami nie jest durnowaty.....

Owszem jest. Wydatek znaczny, zysk żaden.
Ponadto skoro dziewczyna powiedziała: "możesz mi naskoczyć", należy założyć, że miała ku temu powody, bo zwykle takie słowa nie padają bez przyczyny.

11

Odp: Dorosła córka
N4VV napisał/a:

Ponadto skoro dziewczyna powiedziała: "możesz mi naskoczyć", należy założyć, że miała ku temu powody, bo zwykle takie słowa nie padają bez przyczyny.

Tak, zgodze sie ale zauważ ze mimo wszystko przysyła pieniadze. Gdyby zywiła jakas silna uraze za cos, to raczej nie przysylalaby pieniedzy rodzicom. kto wie czy by nawet nie zerwala calkowicie kontaktu. przynajmniej tak mi sie wydaje.

12

Odp: Dorosła córka

Moja znajoma jest modelką w Niemczech, prezentuje luksusowe samochody, chodzi po wybiegach, prezentuje bieliznę znanych marek itd. I powiem Ci, że też duużo zarabia, niekoniecznie dając du*y wink

13

Odp: Dorosła córka

te dwie branże są powiązane.

14

Odp: Dorosła córka

Powiązane, czy nie, dociekanie prywatnych spraw dorosłej osoby nie jest niczym chwalebnym. Przy tym jest działaniem pozbawionym celu, bo co niby autorka może sobie z tą wiedzą zrobić? Nic nie może.

15

Odp: Dorosła córka

dziękuję za wypowiedzi, nic nie mogę zrobić.
Mogę się tylko cieszyć, że córka przysyła pieniądze.
Ostatnia wiadomośc jaka nadeszła, to, że na Święta Bożego Narodzenia przyjedzie, ale zaraz po świętach wyjeżdża, bo Sylwestra i Nowy Rok musi tam spędzić.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026