Samotność mi ciąży. Nie znoszę jej. Tęsknię. Brak mi osób najbliższych. Lecz najgorsze dla mnie jest spotkanie innych. A co jeśli oni są samotni również. Samotność w tłumie boli. Samotność w samotności leczy. Wybrałem samotność w samotności. Ucieczkę? Gdzie zaprowadzi mnie mój wybór?
Podobne tematy
hscfhasc, trochę nie rozumiem Twojego postu...
"Wybrałeś samotność", "samotność w samotności leczy" ale ona Ci ciąży i boli...
"Najgorsze jest dla Ciebie spotkanie innych"...ale tęsknisz za bliskimi osobami...
"co jeśli oni są samotni również?"... jeśli ich spotkasz, już nie będą chyba samotni...
A może to miało tak filozoficznie brzmieć...nie wiem...
Jeśli chcesz aby ktoś podyskutował z Tobą na temat samotności...proszę rozwiń trochę swoje myśli...
Miało wyjść mądrze i filozoficznie a wyszła kupa.
Samotność boli?
Samotność wadzi?
Przyjdź do ligi.
Liga wspiera, liga radzi.
Liga nigdy Cię nie zdradzi.![]()
Jeśli chodzi o frazę "Lecz najgorsze dla mnie jest spotkanie innych" chce usłyszeć o niej więcej. Szukam tematu związanego z kontaktem, rozmową na samotne wieczory, wyżaleń i nie mogę znaleźć odpowiedniego. Nie szukam zbyt uporczywie, to fakt, ale raczej chodzi o czas. Za długo się to wszystko przegląda, a ja nie mam na to humoru. Lubisz poezję hscfhasc? Może piszesz wiersze? tak stwierdzam po tekście.
6 2013-07-20 16:49:05 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-07-20 16:52:03)
My samotni w samotności chcemy tylko samotności. Pragniemy jej, ale strasznie boli. Niewyobrażalnie.
Co za wulgaryzm wymyślił to życie?