netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

15 odpowiedzi3 427 wyświetleńzałożony przez SaraSzu, 24.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Hej wszystkim,
jestem tu nowa, więc nie wiem czy ktokolwiek miał tu podobny problem, ale moja sytuacja mnie męczy i postanowiłam szukać nowych pomysłów tutaj, bo w głowach moich przyjaciółek raczej ich już brakuje.
Zacznę od początku. Rok temu, w maju 2012 zdradziłam swojego ówczesnego chłopaka, co wiem, że było głupie, ale tu nie o to chodzi. To był jeden pocałunek, w każdym bądź razie, przechodziłam piekło. Swoje żale postanowiłam wyrzucić w internetowym pamiętniku, czyli po prostu na blogu. Tak, ale to wciąż nie to. Mieszkam w małej miejscowości ( no dobra, nie az tak małej, ale nie dużej, ok. 20 tys. mieszkańców ) i w moim załamaniu nerwowym pomagała mi kuzynka. Pojechałyśmy do kina. Wtedy GO po raz pierwszy zobaczyłam. Stałyśmy w kolejce po picie, jedzenie i wtedy podszedł z kolegą, zapytać się, czy możemy im coś kupić, skoro już stoimy i czekamy. OK, OK - tak się skończyło. Potem zaproszenia na Facebooku, szybkie dwie rozmowy. Tyle. Myślałam, że nigdy więcej go nie spotkam na drodze życia, jednak.
Po jakimś czasie, w lipcu 2012 zaczęły się pojawiać komentarze na moim blogu, anonimowe, o jednoznacznym podejściu - podobasz mi się, ale się nie znamy. Nie ukrywam, że nie liczyłam na nic, bo zakładałam, że koleś jest z drugiego krańca Polski albo ma 50 lat.
Zaczęłam mieć też kontakt ze zdradzonym chłopakiem - wróciliśmy do siebie i wtedy ON się odezwał. Tak po prostu, zaczęliśmy pisać, gadać. BOŻE, JAKI ON BYŁ IDEALNY. Tak piękny, tak inteligentny... Tak czuły, tak zraniony przeszłością, miał tyle nadziei we mnie, ale nie liczyłam na żaden związek - MIAŁAM CHŁOPAKA.
I wtedy się zaczęło.... A co? W końcu zaczął mi mówić, że go zraniłam, złamałam mu serce, w piękne słowa ubierał to, że jestem dla niego niczym więcej jak suką. Przyznał się, że te komentarze to on. JAK JA SIĘ CZUŁAM? Nigdy nie miałam tak wielkich wyrzutow sumienia. Próbowałam się godzić, kilka razy, kontakt na krótko, ale on tak na mnie działał.. Działa. Zawsze mnie pocieszył, uśmiechał, nie widziałam jaki jest fałszywy.
W końcu po kilkuset kłótniach, zakończeniach kontaktów itd. zaczęły się plotki o mnie, że złamałam mu serce, że mam go zostawić, bo jestem suką.
On zaprzeczał jakoby komukolwiek mówił o mnie, o naszych sprawach, od niedawna wiem, co tak naprawdę o mnie mówił - że musi się mnie pozbyć ze swojego zycia, ze nie daje mu spokoju, ze kim ja jestem, ze jestem okropna... itd.
ALE CO ZROBIĆ, skoro ten podły cham wciąż świta mi w głowie, że gdy przypomina mi się jego imię, to wciąż mnie boli? Dajcie radę jak się od tego uwolnić!

2

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

No tak, ten chłopak okazał się zwyczajnym dupkiem. Nie mógł sobie poradzić z odrzuceniem, toteż swoją złość przelał na rozpowiadanie głupot na Twój temat (jeśli dobrze zrozumiałam). Jak widać pozory mylą... A ile czasu od tego minęło?

3

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

No wiec w takim "zawieszeniu" i kłótniach trwaliśmy od listopada zeszłego roku do kwietnia - maja br.

4

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Czyli to wydarzyło się całkiem niedawno. Zatem czas, czas, czas... Po jakimś czasie nie będziesz miała już w głowie tej sytuacji, będzie to tylko przykrym wspomnieniem. Nie zagwarantuję Ci kiedy, ale uwierz mi, że tak się stanie smile

5

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Nie wiem. On sam mówił mi w tych kłótniach, że minęło już tyle czasu, że ja nic dla niego nie znaczę. Trochę czasu minęło... Od października, kiedy to była między nami czysta chemia. A potem już tylko kłótnie i kłótnie...

6 Ostatnio edytowany przez brunetka236 (2013-06-24 19:26:05)

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Nie wiem czy to Ci pomoże, ale moim sposobem na oczyszczenie swojego umysłu było wyrzucenie swoich myśli na papier. W czasie załamania, wszystko co miałam w środku przelałam na zewnątrz. Po pewnym czasie, kiedy przeczytałam jeszcze raz tą zapisaną kartkę, mogłam spojrzeć całkiem obiektywnie na wszystko co tam powypisywałam wink Kiedyś to co nie dawało mi spokoju, dziś juz mnie nie rusza.

A w ogóle to co Ty odczuwasz w związku z tą całą sytuacją?

7

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Tak, to dobry sposób. Dlatego wcześniej po rozpadzie związku pisałam tego bloga, przez którego się poznaliśmy. Ale odkąd on wszedł trepami w mój azyl -- to już nie sprawia mi takiej przyjemności...

Co ja czuję?
Przede wszystkim czuję się zażenowana, że dałam się TAK nabrać.... On wydawał mi się tak perfekcyjny i zaufałam mu, a rzadko to robię. I dostałam za swoje! Skrzywdził mnie strasznie i mówiąc o nim włącza mi się  instynkt morderczy, ale jak spojrzę czasem znów na jego zdjęcie i przypomnę pewne sytuacje, to ach.. jak on na mnie potrafił działać! Byliśmy tacy jednakowi, ale zupełnie w inny sposób. Nie wiem czy mnie rozumiecie, ale ja wiem, że go skrzywdziłam, OK, przepraszałam tyle razy, ale on mnie tak potwornie skrzywdził. Potraktował mnie jak rozrywkę, po prostu. I jak tu się uwolnić od typa, który ma w sobie to COŚ a jest takim dupkiem? Rzadko ktoś tak na mnie działa...

8

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

To już jest taki mechanizm. Najczęściej pociągają nas Ci "niedobrzy". Tego się nie da wytłumaczyć. Zauważ, że już zaczynasz pisać w czasie przeszłym : "on potrafił na mnie działać". Życzę Ci, żeby wszystko stało się przeszłością i po prostu kolejnym, jakże ważnym, doświadczeniem w życiu wink

9

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Tak, w przeszłym, ale nie zaprzeczam, że wspomnienia o nim wciąż tak działają...

Dziękuję, postaram się to wykonać.

10 Ostatnio edytowany przez krokodyl666 (2013-06-24 23:19:07)

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

"BOŻE, JAKI ON BYŁ IDEALNY. Tak piękny, tak inteligentny... Tak czuły, tak zraniony przeszłością, miał tyle nadziei we mnie, (...) W końcu zaczął mi mówić, że go zraniłam, złamałam mu serce, w piękne słowa ubierał to, że jestem dla niego niczym więcej jak suką. (...) Nigdy nie miałam tak wielkich wyrzutow sumienia. Próbowałam się godzić, kilka razy, kontakt na krótko, ale on tak na mnie działał.. Działa. Zawsze mnie pocieszył, uśmiechał, nie widziałam jaki jest fałszywy.
W końcu po kilkuset kłótniach, zakończeniach kontaktów itd. zaczęły się plotki o mnie, że złamałam mu serce, że mam go zostawić, bo jestem suką. On zaprzeczał jakoby komukolwiek mówił o mnie, o naszych sprawach, od niedawna wiem, co tak naprawdę o mnie mówił - że musi się mnie pozbyć ze swojego zycia, ze nie daje mu spokoju, ze kim ja jestem, ze jestem okropna... itd."
Opisujesz typowy zwiazek z psychopata - najpierw jest faza miodowego miesiaca, facet jest idealem, uwielbia Cie, jestes jego miloscia, nadzieja, najlepsza przyjaciolka, bratnia dusza i czego to jeszcze nie wymysli. Czesto ratujesz jego zycie i pozwalasz mu sie odrodzic po przeszlej traumie albo zlym ziecinstwie. Potem, jak juz sie zaangazujesz, zaczynaja sie problemy i facet zaczyna Ci wmawiac, ze jestes samolubna, klotliwa, taka i owaka, kontroluje Cie, wini za problemy w zwiazku, klamie, manipuluje etc. Z bogini stajesz sie wredna suka, a Ty nawet nie wiesz jak sie to stalo i dlaczego. Jednoczesnie on potrafi ci zafundowac hustawke nastrojow - raz jest znow idealny, kochany, dba o Ciebie i nosi na rekch, a chwile potem mowi/robi cos wrednego, zeby doprowadzic Cie do lez, za 5 minut pociesza itd. Zwykle w tym samym czasie zaczyna za Twoimi plecami nadawac na Ciebie znojomym i robic Ci najgorsza opinie, jednoczesnie zapewniajac Cie o swojej lojalnosci i wmawiajac Tobie zle rzeczy o innych. A na sam koniec, jesli Ty wczesniej nie uciekniesz rzuca Cie z hukiem i jest to oczywiscie Twoja wina, bo zrujnowalas mu zycie albo inny bullshit. Brzmi znajomo? Jesli tak - wiej jak najdalej.
Jak masz problem, ze facet na Ciebie dalej dziala, nie mozesz go kompletnie wylaczyc z pamieci to znam jeden niezly sposob. Spisz sobie na kartce w punktach wszystkie przyczyny dlaczego jest dupkiem, wszystkie zle rzeczy, ktore zrobil, wredne komentarze, paskudne cechy charakteru i co Ci tylko przyjdzie do glowy. Zachowaj kartke i dopisuj jak Ci sie przypomni. A jak masz chwile pt. "ale czasem bylo z nim tak fajnie..." - wez kartke  zacznij czytac. Mi zwykle przechodzilo po drugim punkcie.
"Nie wiem czy mnie rozumiecie, ale ja wiem, że go skrzywdziłam, OK, przepraszałam tyle razy, ale on mnie tak potwornie skrzywdził. Potraktował mnie jak rozrywkę, po prostu. "
Nie sadze. On na pewno skrzywdzil Ciebie, ale takie dupki zwykle serca nie maja (za to potrafia je niezle imitowac i wylewac krokodyle lzy). Dla niego prawdopodobnie bylas tylko zabawka, tak samo jak kazda inna istota ludzka. On zachowywal sie pewnie jak dupek a na koniec wywracal kota ogonem, zeby wyszlo, ze to Ty jestes ta zla i zebys go 1000 razy przepraszala i czula sie podle. To jest taki schemat, ze az boli. Od takich ludzi nalezy sie izolowac, oni sie nie zmieniaja i zwiazek z nimi nie ma szans. Nie wiem czy znasz angielski, ale polecam stronke:
http://psychopathfree.com/content.php?212-30-Red-Flags

11

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Boże... Tak prawdopodobny i pasujący opis. A jak zabolało!
Ja wiem, ze pewnie on nie ma serca, ale mi jest w to tak ciężko uwierzyć. Ja wiem, że on je ma... On nie może być w 100% psychopatą. Nie uwierzę w to. Kartkę zrobię, może zadziała..
Stronkę poczytam, dzięki.

12

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

"On nie może być w 100% psychopatą."
Tego nigdy nie wiesz na 100%, szczegolnie, ze to nie jest tak/nie, ale raczej skala. Tym niemniej, jesli Twoj byly pasuje do opisu to nalezy od niego uciekac jak najdalej.

13

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Ach, myśmy nawet nie byli razem....
Nie mam z nim żadnego kontaktu obecnie. Może to i lepiej.

14

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?
SaraSzu napisał/a:

Hej wszystkim,
jestem tu nowa, więc nie wiem czy ktokolwiek miał tu podobny problem, ale moja sytuacja mnie męczy i postanowiłam szukać nowych pomysłów tutaj, bo w głowach moich przyjaciółek raczej ich już brakuje.
Zacznę od początku. Rok temu, w maju 2012 zdradziłam swojego ówczesnego chłopaka, co wiem, że było głupie, ale tu nie o to chodzi. To był jeden pocałunek, w każdym bądź razie, przechodziłam piekło. Swoje żale postanowiłam wyrzucić w internetowym pamiętniku, czyli po prostu na blogu. Tak, ale to wciąż nie to. Mieszkam w małej miejscowości ( no dobra, nie az tak małej, ale nie dużej, ok. 20 tys. mieszkańców ) i w moim załamaniu nerwowym pomagała mi kuzynka. Pojechałyśmy do kina. Wtedy GO po raz pierwszy zobaczyłam. Stałyśmy w kolejce po picie, jedzenie i wtedy podszedł z kolegą, zapytać się, czy możemy im coś kupić, skoro już stoimy i czekamy. OK, OK - tak się skończyło. Potem zaproszenia na Facebooku, szybkie dwie rozmowy. Tyle. Myślałam, że nigdy więcej go nie spotkam na drodze życia, jednak.
Po jakimś czasie, w lipcu 2012 zaczęły się pojawiać komentarze na moim blogu, anonimowe, o jednoznacznym podejściu - podobasz mi się, ale się nie znamy. Nie ukrywam, że nie liczyłam na nic, bo zakładałam, że koleś jest z drugiego krańca Polski albo ma 50 lat.
Zaczęłam mieć też kontakt ze zdradzonym chłopakiem - wróciliśmy do siebie i wtedy ON się odezwał. Tak po prostu, zaczęliśmy pisać, gadać. BOŻE, JAKI ON BYŁ IDEALNY. Tak piękny, tak inteligentny... Tak czuły, tak zraniony przeszłością, miał tyle nadziei we mnie, ale nie liczyłam na żaden związek - MIAŁAM CHŁOPAKA.
I wtedy się zaczęło.... A co? W końcu zaczął mi mówić, że go zraniłam, złamałam mu serce, w piękne słowa ubierał to, że jestem dla niego niczym więcej jak suką. Przyznał się, że te komentarze to on. JAK JA SIĘ CZUŁAM? Nigdy nie miałam tak wielkich wyrzutow sumienia. Próbowałam się godzić, kilka razy, kontakt na krótko, ale on tak na mnie działał.. Działa. Zawsze mnie pocieszył, uśmiechał, nie widziałam jaki jest fałszywy.
W końcu po kilkuset kłótniach, zakończeniach kontaktów itd. zaczęły się plotki o mnie, że złamałam mu serce, że mam go zostawić, bo jestem suką.
On zaprzeczał jakoby komukolwiek mówił o mnie, o naszych sprawach, od niedawna wiem, co tak naprawdę o mnie mówił - że musi się mnie pozbyć ze swojego zycia, ze nie daje mu spokoju, ze kim ja jestem, ze jestem okropna... itd.
ALE CO ZROBIĆ, skoro ten podły cham wciąż świta mi w głowie, że gdy przypomina mi się jego imię, to wciąż mnie boli? Dajcie radę jak się od tego uwolnić!

Przepraszam ale z Twojego postu razi to że dla Ciebie jest ON oraz jest Twój chłopak (ten naprawdę mało ważny dla Ciebie). Wielki ON zachowuje się jak smarkula, której Justin Bieber nie odpisał na maila.

15

Odp: Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Z tym chłopakiem już nie jestem i był dla mnie bardzo ważny, a ON pomagał mi przez ten związek przejść, potem ja byłam rozbita pomiędzy nim i moim chłopakiem, ale nie chciałam się z nim rozstawać, bo uważałam, że po tym jak wybaczył mi zdradę, sama jestem mu winna wsparcie, z resztą przecież go kochałam.. Myślę, że zrozumiecie, po prostu byłam zakochana w jednym, zauroczona w drugim i.. wybrałam chłopaka. A ON się na mnie odegrał, mam takie wrażenie..

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podły drań - jak uwonlić się od wspomnień?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026